Widok

Segregacja śmieci - Co? Gdzie? Jak?

Od niedawna mieszkam na Familijnym i wybrałam opcję z segregowaniem śmieci, ale powiem szczerze, że mam niezłą zagwostkę, gdyż informacje uzyskane w gminie są sprzeczne z ulotkami którymi dysponują, a dodatkowo obie ulotki gminne wykluczają się wzajemnie. W Saniporze dysponują jeszcze innymi informacjami, ale podobno Żukowo wywalczyło swoje zasady, więc staram się tego trzymać.

Moje pytanie kieruję do osób, które już mają rozgryziony system i z zamkniętymi oczami kierują swoje śmieci do odpowiednich pojemników.

- gdzie wywalać worki i folie? teoretycznie plastik, zgodnie z ulotką suche, zdrowy rozsądek mówi, że jednak plastik. Czy opakowania po jogurtach lub np butelki po kefirach wcześniej płuczecie? Opakowania po kosmetykach do plastiku czy suchych? (a ulotkach w obu tych kategoriach)

- jeśli chodzi o papier - to czy wrzucacie tam wszystkie rzeczy związane z papierem? tzn kartony po jakichś towarach, np. żelazku, ulotki i inne "papierowe" śmieci? czy może część kartonowych i papierowych śmieci ląduje w suchych a w papierze tylko wybrane?

- czy jeśli w dniu odbioru wystawię więcej niż jeden worek z papierem, plastikiem lub szkłem to zabierają ile wlezie czy jest np. raz na miesiąc jeden worek? pytanie chyba najgłupsze ale mimo wszystko warto rozwiać wszelkie wątpliwości :)

Z góry dzięki za wszelkie odpowiedzi - może ktoś ma jeszcze jakieś inne wątpliwości?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przesada, wszystko zależy od organizacji.
Przy wejściu z domu do garażu postawiłam stojak na trzy worki, taki z klapami u góry, estetycznie wyglądający. Szer. ze 30 cm. Nie przeszkadza przy wsiadaniiu do samochodu. Z domu szybki dostęp do niego bez wychodzenia na dwór. Rolę spełnia znakomicie. Załatwia papier, szklo i plastik.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
chcę dodać, że cenię sobie miejsce w ogrodzie/na posesji/w garażu. Mam jeden duży 240l kubeł 3 osobową rodzinę i rzadko kiedy śmieci mam ponad to (ew. przy dużych imprezach). Nie wyobrażam sobie ustawiania szpaleru z koszy na śmieci w swoim ogrodzie lub walających się worków (zwłaszcza, że przy domu potrafią się kręcić liski i dziki nie wspominając o biegających psach/kotach). Na familijnym to chyba za dużo miejsca na posesji nie ma na trzymanie 5 kubłów?
sorry ale wolę mieć przestrzeń w ogródku a nie składowisko śmieci pod domem.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
Zaoszczędzisz na podatek, ale wydasz na telefony do gminy i wykłócanie się dlaczego nie zabrano Twoich śmieci. Segregowaliśmy,ale szybko z tego zrezygnowaliśmy po tym jak zapomniano nam zabrać śmieci i po telefonie do Gminy śmieciarka przyjechała ponownie( po 7 dniach) nie wiem teraz czy panowie śmieciarze czy któryś z sąsiadów wrzucił do naszego kubła z mokrymi butelkę po piwie i pudełko po papierosach.Śmieciarze zrobili zdjęcia i mieli podkładkę dlaczego nie zabrali śmieci. Po tym incydencie mówię NIE segregacji !
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
dzięki za wszystkie odpowiedzi, widzę, że ile osób tyle metod :)
Też na początku myślałam, że nie będę segregować i mieć w nosie, ale jak policzyłam, segregując podatek od nieruchomości mam "gratis" więc jednak jest to jakaś oszczędność dla mnie i korzyść dla środowiska - o ile traktują te śmieci zgodnie z planem i nie mieszają w jednym kotle.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam taka metodę:
jak jestem pewna że dany odpad nadaje się do segregacji czyli do plastików, papieru czy szkła to tam wrzucam.
Jeśli mam wątpliwosci - to wrzucam do suchych.
Opakowań po jogurtach nie myję - wrzucam do suchych.
reklamówki do plastiku
kolorowe gazety do suchych
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
I właśnie dla tego wybrałam opcję niesegregowaną...wiem, to nietrendy...ale zasady segregowania są niejednoznaczne i jak dla mnie idiotyczne...odpady roślinne- kompostowalne, zastawiam, mam kompostownik, który działa od lat bez zarzutu...reszta- nie mam czasu i sił na kretyńskie zasady i wieczne dylematy- co gdzie wrzucić!
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam super segregator śmieci- mój super piec c.o. !!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 8
hehe mycie śmieci to jest największa głupota jaką wcisnęli ludzkości !! to co zaoszczędzisz na segregacji wydasz na wodę do mycia opakowań po jogurtach ;/ - a co z oszczędzaniem wody której tak na całym świecie brakuje ???

pamiętaj abyś sprawdziła czy dany "papier" np. gazeta ile ma w sobie "plastiku" - bo większość kolorowych magazynów, tygodników np. Twój Styl itp. niestety do "PAPIERU" się nie nadają.
a w sumie co za różnica jak i tak to wszystko wymieszają :)

eh życzę cierpliwości
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
tam, znaczy do mokrych ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witamy w Baninie! Spokojnie, z czasem wszystkiego się nauczysz. Mi na początku też było ciężko ale już się przyzwyczaiłam do segregowania, nawet mam już nawyk ;) Jeśli chodzi o worki i folie to daję albo do suchych albo plastiku. Opakowania po np serkach, jogurtach myję i daje do plastików, bo skoro raz na miesiąc zabierają ty by mi śmierdziało. Opakowania po kosmetykach do plastiku. Wszystkie rzeczy papierowe daje do papieru. Zabierają tyle worków ile wystawisz, nie ma ograniczeń. Jeśli nie jestem pewna gdzie co wrzucić, daje zawsze do suchych, chodzi o to aby nie "zabrudzić" mokrych śmieci. Ale gdy np. mam w mokrych śmieciach coś "lejącego" to też wkładam do małych reklamówek jednorazowych i tam wrzucam.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jedno co wiem, to że na pewno zabierają wszystkie wystawione ilości posegregowanych śmieci (tzn. w moim przypadku dwa czy trzy worki były zabrane) ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Banino

Drewutnia/Altana/Domek narzędziowy (35 odpowiedzi)

Czy ktoś z Was miał kontakt z Powiatowym inspektoratem Nadzoru budowlanego w sprawie zgłoszenia...

do góry