Odpowiadasz na:

Re: smarowanie łańcucha

Krzyżak napisał(a):

> opornik zarty sobie stroisz? pamietam kiedys w garazu moj
> ojciec mial loj, ktory stosowal w latach 70-90, niezly syf i
> zawracanie dupy :) za 20... rozwiń

Krzyżak napisał(a):

> opornik zarty sobie stroisz? pamietam kiedys w garazu moj
> ojciec mial loj, ktory stosowal w latach 70-90, niezly syf i
> zawracanie dupy :) za 20 kilka zlotych kupisz "rolofa" ktory
> starczy Ci lekko na dwa sezony.

Krzyżak to Ty sobie żarty robisz, od razu widać, że nie masz pojęcia o przyzwoitym smarowaniu łańcucha. Jakieś gówna kupisz w sklepie i chwalisz się, że co też Ty kupiłeś, jaki wspaniały produkt.
Ciekawy jestem ile razy smarujesz tym swoim gównem w miesiącu?, bo ja jak zakonserwuję w smarze grafitowym to mam spokój na miesiąc czasu.
Mój syn tym Twoim syfem również smaruje co 3 dni i ten łańcuch trzeszczy, piszczy.
Po za tym mówisz, że za 20 zł kupisz i to Ci starcza na 2 sezony, a w to nie uwierzę, natomiast ja za 7zł puszka starcza mi na 3lata.
Ciekawe co się bardziej opłaca?
Jak się nie orientujesz to nie powinieneś zabierać głosu.

zobacz wątek
19 lat temu
~biker

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry