Widok
sprzedam suknię ślubną 2007
Sprzedam suknię ślubną 2007
Z najnowszej francuskiej kolekcji salonu „Farage”,. Zakupiona w sierpniu 2007 r.
Model 2061, rozmiar: 36-38 (wąska w talii), wzrost 162 cm.
Biała, ze złotymi koronkami.
Składa się z trzech części: gorsetu (z tyłu koronka, wiązana na sznurek), spódnicy (delikatnie, w dwóch miejscach marszczona z przodu) oraz dopinanego trenu, który robi wrażenie szczególnie w kościele, po mszy można go w bardzo łatwy sposób odpiąć.
Jestem pierwszą właścicielką.
Cena w salonie: 3.200 zł (moja propozycja: 1 600 zł - do negocjacji)
Dodatkowo, gratis: welon
Bez bolerka. Bolerko można wypożyczyć w salonie i jest ono szyte na miarę.
Suknia jest naprawdę piękna.
Tel: 501-033-689
e-mail: rycos@ poczta.onet.pl
Woj pomorskie, Rumia





Z najnowszej francuskiej kolekcji salonu „Farage”,. Zakupiona w sierpniu 2007 r.
Model 2061, rozmiar: 36-38 (wąska w talii), wzrost 162 cm.
Biała, ze złotymi koronkami.
Składa się z trzech części: gorsetu (z tyłu koronka, wiązana na sznurek), spódnicy (delikatnie, w dwóch miejscach marszczona z przodu) oraz dopinanego trenu, który robi wrażenie szczególnie w kościele, po mszy można go w bardzo łatwy sposób odpiąć.
Jestem pierwszą właścicielką.
Cena w salonie: 3.200 zł (moja propozycja: 1 600 zł - do negocjacji)
Dodatkowo, gratis: welon
Bez bolerka. Bolerko można wypożyczyć w salonie i jest ono szyte na miarę.
Suknia jest naprawdę piękna.
Tel: 501-033-689
e-mail: rycos@ poczta.onet.pl
Woj pomorskie, Rumia





Zdjęć mam mnóstwo od Artura i wszystkie są piękne. Artur zwykle wykonuje zdjęcia ślubne w plenerach (i to nie w oklepanych Parkach Oliwskich ale potrafi odpowiednio dobrać miejsce na plener- plenery tworzą niesamowity nastrój) i raczej nie lubuje się w "sztucznych" weselnych sesjach zdjęciowych, czyli sesjach w studio. Serdecznie polecam tego fotografa - jest świetny-co zresztą widać na zdjęciach (chociaż te które umieściłam na stronce miały na celu głównie pokazanie sukienki). Jego fotki są bardzo naturalne i pełne życia. Artur potrafi wychwycić coś innego niż wszyscy, nie tylko sztuczne uśmiechy zapozowane do zdjęcia - dlatego jego fotki są jedyne w swoim rodzaju. Jeżeli będziesz zainteresowana to postaram się poźniej przesłać parę fotek na maila a póki co to tu jest link do jego strony internetowej: www.lastowski.com
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
Właśnie obawiałam się że długi tren będzie mi przeszkadzał w kościele (nie mówiąc nic o późniejszej zabawie). A chciałam mieć długi tren. Na początku nie wiedziałam jak to pogodzić. A tu proszę: suknia z długim trenem, który WOGÓLE mi nie przeszkadzał w kościele (tym bardziej, że w kościele nie wykonujesz praktycznie żadnych ruchów a przy wchodzeniu i wychodzeniu z kościoła wygląda to naprawde efektownie). I bardzo łatwo można było go odpiąć, był podpinany tylko na 4 guziczki (bez obawy, że się odepnie, ale ktoś musi pomóc w zapinaniu i odpinaniu).A co do makijażu - te makijaże są trwałe. Jak rano się obudziłam to wygładałm jak bym dopiero co była wymalowana. Więc makijaż też polecam zrobić u profesjonalistki (chociaż mój zamysł był początkowo, że sama się umaluję. Ostatecznie zdecydowałam się za wizażystkę i teraz wiem , że to była baaardzo słuszna decyzja. Doświadczone wizażystki wiedzą jak to się robi). Pozdrawiam ;o)
W Falko wszystko było bez zarzytów. Wiadomo, że nigdy nie jest się w stanie dogodzić każdemu. Niektórzy mówili, że orkiestra (też miałam z Falko) zbyt mało grała-jak dla mnie było idealnie, zresztą jak by grali częściej to nikt by nie tańczył. Falko specjalizuje się w weselach, prawie co tydzień są tam organizowane. Jednakże trzeba z nimi wcześniej porozmawiać, zorganizować parę spotkań i zwrócić uwagę na parę spraw: ilość kelnerów, na to czy alkohol jest odpowiednio schłodzony, jak ustawić stoliki, czy mają być kwaity czy nie i gdzie? I BARDZO ważna sprawa: jeżeli planujecie dłuższy pobyt gości w hotelu (tak jak u nas było dużo gosci zagranicznych którzy zostali w Polsce na dłużej) to zapytajcie czy nie ma w Falko zaplanowanej w następnym dniu żadnej imprezy, bo jeżeli jest to jest tak głośno, że muzyka jest słyszalna w każdym pokoju hotelowym więc można zapomnieć o spaniu.