Widok
Czego nie rozumiesz, kierowca do gastronomii, ma przywieźć zakupy czyli spożywka, dostarczyć do klienta żarcie, więc pasowało by mieć książeczkę i badania.
Jak nie ma roboty z dostawą czy zakupami a chcą Ci płacić za cały dzień to zamiast spać z petem w gębie, bierzesz i obierasz jarzyny ,
wstawiasz wodę na ryż i może czegoś się nauczysz bo kierowca jeszcze z B to zawód jest naprawdę rozwojowy.
Jak nie ma roboty z dostawą czy zakupami a chcą Ci płacić za cały dzień to zamiast spać z petem w gębie, bierzesz i obierasz jarzyny ,
wstawiasz wodę na ryż i może czegoś się nauczysz bo kierowca jeszcze z B to zawód jest naprawdę rozwojowy.
A mi kiedyś kandydatka na sprzedawcę powiedziała że nie będzie sprzątać sklepu, bo przecież ma sprzedawać. Jak płacę komuś cały etat to zapewniam zajęcie na 8h, a nie tylko jak jest klient. Ale jak chcesz to ustal stawkę na godziny ale tylko te rzeczywiście przepracowane (przejechane). Nie za długo bys tak pokozaczył....
Tacy są dzisiaj ludzie, roszczeniowi, co mi się należy, tego nie będę robić, bo jestem przecież kierowcą i koniec, ale żeby coś od siebie dać, wyjść z inicjatywą uruchomić kreatywność i chęć do pracy to już nie. Jedna zasada, jak najmniej zrobić i wziąć jak najwięcej pieniędzy. Potem się dziwią, że somsiad ma, bo daj z siebie sto procent, a nie jedzie w życiu na pół gwizdka. Dzieci PRL-u.
Niestety w Polsce tak jest dla pracodawcy liczy się to oby jak najwięcej zarobić na swoje konto a pracownik ma robić za 12 zł /h nie wiem czy kiedyś w Polsce się poprawi płaca i pracodawca będzie szanował pracownika i godnie go wynagradzał. I wątpię w to żeby przeciętny Kowalski zarabiał przynajmniej 20 zł /h może nasze dzieci się tego doczekają
Było tylko pytanie na początku bo jak się taka praca ma do higieny w kuchni. Za każdym razem Pan kierowca myje ręce i w rękawiczkach np. kroi łososia ? Czy taki kierowca przechodzi badania i ma książeczkę sanitarna czy jak to się tam nazywa. Przynieś, podaj , pozamiataj , nie wnikam od tego jest rozmowa kwalifikacyjna i jak sie ktoś godzi na szereg obowiązków jego sprawa i jego pracodawcy tylko zawsze mi się wydawało ,że w kuchni pracuje kucharz oraz pomoc kuchenna.
A jak się ma sr*nie i sikanie do pracy w kuchni?
Myślisz że oni są zaszyci na 12 h?
Głupota się tu wylewa gimbazowa że hej!
Zapytaj się pracownic sklepów palących na zewnątrz i za chwilę nakładających ci towar tą nie umyta śmierdzącą ręką !
Wliczając kasjerki z biedron lub lidlów , które rozpakowują palety a za chwilę biegną cię skasować bo dzwonek, myślisz że zdążyły umyć pazury?!
Co do mycia rąk to powinno się co chwila je myć ale dla ciebie to magia, czarna zresztą jak rozumiem!
Myślisz że oni są zaszyci na 12 h?
Głupota się tu wylewa gimbazowa że hej!
Zapytaj się pracownic sklepów palących na zewnątrz i za chwilę nakładających ci towar tą nie umyta śmierdzącą ręką !
Wliczając kasjerki z biedron lub lidlów , które rozpakowują palety a za chwilę biegną cię skasować bo dzwonek, myślisz że zdążyły umyć pazury?!
Co do mycia rąk to powinno się co chwila je myć ale dla ciebie to magia, czarna zresztą jak rozumiem!