Re: stresy społeczne............
Przyznam, że nawet z ciekawości nie korciło mnie nigdy, żeby sięgnąć po wypociny Adolfa H.
Natomiast wysoko cenię Fryderyka Nietschego, niesłusznie uznawanego za ideologa faszyzmu.
...
rozwiń
Przyznam, że nawet z ciekawości nie korciło mnie nigdy, żeby sięgnąć po wypociny Adolfa H.
Natomiast wysoko cenię Fryderyka Nietschego, niesłusznie uznawanego za ideologa faszyzmu.
Zresztą, to co naziści zrobili z Jego koncepcji nadczłowieka, dobitnie wskazuje, że socjalista jest w stanie spie..lić najlepszą nawet ideę :D
BTW:
Wiecie, że Hitler w zasadzie nie miał wyboru i musiał wywołać wojnę?
Gdyby nie było Gdańska, musiałby znaleźć inny pretekst. Rzesza była tak koszmarnie zadłużona, że gdyby nie wybuch wojny, w 1940 w zasadzie byłaby jako państwo bankrutem. A że 99% kredytów pochodziło od żydowskich bankierów, fakt szczególnej animozji nazistów do tej nacji jakoś nie dziwi :)
Jestem tylko ciekaw, komu MY (My: Polska, czy My: Europa) wypowiemy teraz wojnę? Bo zadłużenie eurolandu chyba już przebiło zadłużenie Rzeszy z 1939r :D
zobacz wątek