Re: stresy społeczne............
Z Dostojewskiego dane mi było tylko Zbrodnię i Karę oraz Idiotę. Po tym stwierdziłem, że już się dostatecznie odchamiłem i chwatit ;D
Szczerze mówiąc, nie utkwiły te lektury szczególnie w mej...
rozwiń
Z Dostojewskiego dane mi było tylko Zbrodnię i Karę oraz Idiotę. Po tym stwierdziłem, że już się dostatecznie odchamiłem i chwatit ;D
Szczerze mówiąc, nie utkwiły te lektury szczególnie w mej pamięci :)
Natomiast Proust był w tamtych latach bardzo "trendy" i samo to wystarczyło, żebym omijał go z daleka :D
zobacz wątek