Widok

oświetlenie

Chciałabym Was poprosić o pomoc w wyborze odpowiedniego oświetlenia przedniego na rower.
W tym celu chciałabym przeznaczyć góra 150zł.
Jeżdżę rowerem trekingowym (Kellys Visage) z dynamem w piaście i dodatkowo oświetlam lampką Sigmy.
Od tego roku ze względu na zmianę pracodawcy dojeżdżam rowerem do pracy w godz wczesno rannych. Jeżdżę główna ulicą o dużym natężeniu ruchu i chciałabym być widoczna z daleka (z około 8-10 m). Oświetlenie ma służyć nie tylko bym była widoczna lecz także bym miała komfort widzenia podczas jazdy nocą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję za linki. Zrobił się mały galimatias w głowie, którą z lamp wybrać, ale z pewnością z Waszych rad skorzystam:-)
Dziś przy okazji rozmowy z policją zapytałam o oświetlenie czołowe. I uzyskałam taką odp: "A co kogo obchodzi co ma rowerzysta na głowie? Jednakże oświetlenie czołowe nie może być taktowane jako główne i jedyne."

Odpukać w niemalowane...jestem ostrożną rowerzystką i jak na razie dopisuje mi niezwykłe szczęście na trasach. Chyba dzięki intuicji udaje mi się przewidzieć zachowania kierowców. Jedyny wypadek jakiemu uległam przydarzył się w roku bieżącym na przejeździe kolejowym z mojej winy...wpadniecie koła w szczelinę między tor a asfalt.

Mam jeszcze jedno pyt. czy każda z w/w lamp jest odporna na niskie temperatury?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
joanna_su napisał(a):

> Mam jeszcze jedno pyt. czy każda z w/w lamp jest odporna na
> niskie temperatury?

Raczej nie powinno być problemów przy niskich temperaturach z samą lampą. Jedynie baterie/akumulatory szybciej padają jak jest zimno. Dlatego kupując lampę na kask brałem pod uwagę tylko te modele, które zasilanie mają na kablu, dzięki czemu można je schować do kieszeni, gdzie jest cieplej. Jeździłem tak kilka razy zimą w nocy i nie było problemów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
joanna_su napisał(a):

> Dziś przy okazji rozmowy z policją zapytałam o oświetlenie
> czołowe. I uzyskałam taką odp: "A co kogo obchodzi (...)

bardzo bym się cieszył, aby stróże prawa mieli takie podejście do wielu innych absurdalnych przepisów dot. rowerzystów ;)

> co rowerzysta na głowie? Jednakże oświetlenie czołowe nie może być
> taktowane jako główne i jedyne."

No i słusznie, ale też pan policjant nie wiedział/nie obchodzi go, że lampki pokroju czołówki nie wolno używać podczas jazdy, vide ustawa "Prawo o ruchu drogowym":

Art. 52
3. Światło oświetlające przedmioty przydrożne (szperacz) może być włączone tylko
podczas zatrzymania lub postoju, pod warunkiem że nie oślepi innych
uczestników ruchu. Ograniczenie to nie dotyczy pojazdu uprzywilejowanego."

No chyba że masz niebieskiego koguta na kierownicy ;)

> Mam jeszcze jedno pyt. czy każda z w/w lamp jest odporna na
> niskie temperatury?

do -15 raczej z większością lamp nie powinno być problemu, poniżej z elektroniką może być już różnie - im jej w lampce mniej, tym lepiej. Generalnie zimą wychodzi zaleta dynama w piaście - jak już daroguru pisał, akumulatory, zwłaszcza najpopularniejsze NiMH, często tracą ponad połowę pojemności w mrozie. A dynamo działa cały czas... O ile zasilanie czołówki można schować do kieszeni (tu jeszcze raz warto polecić dostępne od ręki Petzl Myo XP Belt New), to z lampką na kierownicy może być problem.

pozdr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
widoczny na drodze napisał(a):

> Proponuje kupić odblaskowy kaftanik

> i więcej nietrzeba.

a ile masz żyć w zapasie? Lepiej takie propozycje zachować dla siebie. Odblaski do działania potrzebują, aby coś na nie świeciło - czyli działają gdy samochód jedzie równolegle i mniej więcej w jednej linii z rowerem. Co z autami wyjeżdżającymi z bocznych ulic? Albo na krętych drogach? Jeszcze gorzej, jak Ty i tobie podobny bez oświetlenia spotkacie się czołowo na wąskiej, ciemnej dróżce. Albo wpadniesz na piechura, który nie będzie w stanie Cię zobaczyć. Do tego odblaski będą zdecydowanie gorzej widoczne w trudniejszych warunkach niż przyzwoita nowoczesna lampka.

Odblaski (zwłaszcza ruszające się, na nogach albo pedałach), kamizelki itp - jak najbardziej, ale jako uzupełnienie normalnych świateł, a nie "zamiast".

pozdr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
daroguru napisał(a):

> joanna_su napisał(a):
>
> > Mam jeszcze jedno pyt. czy każda z w/w lamp jest odporna na
> > niskie temperatury?
>
> Raczej nie powinno być problemów przy niskich temperaturach z
> samą lampą. Jedynie baterie/akumulatory szybciej padają jak
> jest zimno.

Dlatego warto zainwestować w akumulatorki typu GP ReCyko, Sanyo Eneloop, Panasonic Infinium. Może mają mniejszą pojemność niż zwykłe, ale dużo słabiej ulegają samorozładowaniu.
Mam te GP w aparacie cyfrowym i jestem z nich zadowolony. Nie zawiodły mnie po miesiącu od naładowania, ani w temp. poniżej 10°C. Na mrozie jeszcze nie miałem okazji testować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie zauważyłem, że jest wyprzedaż na velo.pl (dystrybutor).
http://www.velo.com.pl/www/wyprzedaz/?m=2&id=539
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zekker napisał(a):

> Właśnie zauważyłem, że jest wyprzedaż na velo.pl (dystrybutor).
> http://www.velo.com.pl/www/wyprzedaz/?m=2&id=539

bardzo zacny halogenik, chyba najpraktyczniejszy z 2.4W żarówkowców, jakie można kupić, bardzo sympatycznie świeci, ale ma jeden feler: niestandardowa, trudno dostępna żarówka, katalogowo kosztująca ledwie 5$, u nas, jak się gdzieś uda kupić: 25-30zł :-(

a tak wygląda plamka światła rzucana przez mikrohalogeny Cateye:

http://picasaweb.google.com/wpaszk/Lampki#5254510213809772002

w porównaniu z typowym przedstawicielem wielodiodowych lampek pozycyjnych (podobnie powinien świecić np. Cateye HL-EL220):

http://picasaweb.google.com/wpaszk/Lampki#5254510221620526338
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wop napisał(a):


> bardzo zacny halogenik, chyba najpraktyczniejszy z 2.4W
> żarówkowców, jakie można kupić, bardzo sympatycznie świeci, ale
> ma jeden feler: niestandardowa, trudno dostępna żarówka,
> katalogowo kosztująca ledwie 5$, u nas, jak się gdzieś uda
> kupić: 25-30zł :-(

niepolecam bardzo kiepska lampka mam taka i sie nadaje ale nie narower!!
pozatym bardzo szybko sie rozładowuje .

Dobra ale w porównaniu do byle jakich na baterie i diody ale do lampek na dynamo niema zadnego porównania .
a co do kamizelki na rower to swietny pomysl to ze rower musi miec oswietlenie to chyba naturalne wieczorem.

i nieprzesadzajmy rower to nie choinka by sie obwiesic ze wszystkich stron.
Juz niewspominajac ze własnie maga sie czepiac drogowcy.
podtswowe wyposarzenie to własnie kamizelka i oswietlenie z przodu i z tyłu mocne . Jak komus zalerzy to mozna sprowadzic i zamontowac mocniejsze wydajniejsze dynamo tak jak pisałem wczesniej do lampek na 12 vol ale jesli kogos stac:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

A co myślicie o starym dobrym dynamo?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry