Widok
medyk napisał(a):
> Czy zastanawiał się ktoś: po co właściwie wpisuje się te czasy?
> Czy istnieje bez tego jakaś możliwość nieuczciwego przejścia?
> Może ma to jakieś uzasadnienie? Bo ja w tym sensu nie widzę.
Właśnie Twoje wątpliwości podał Karol Kalsztain w uzasadnieniu swojej decyzji podanej do wiadomości po ukończeniu H27, że regulamin zostanie zmieniony i nie będzie już trzeba wpisywać godzin. Byłem pewien, że tak się stało, także zdziwiony jestem powrotem do starych zasad i też chciałbym się dowiedzieć dlaczego tak się stało.
Pozdrower
> Czy zastanawiał się ktoś: po co właściwie wpisuje się te czasy?
> Czy istnieje bez tego jakaś możliwość nieuczciwego przejścia?
> Może ma to jakieś uzasadnienie? Bo ja w tym sensu nie widzę.
Właśnie Twoje wątpliwości podał Karol Kalsztain w uzasadnieniu swojej decyzji podanej do wiadomości po ukończeniu H27, że regulamin zostanie zmieniony i nie będzie już trzeba wpisywać godzin. Byłem pewien, że tak się stało, także zdziwiony jestem powrotem do starych zasad i też chciałbym się dowiedzieć dlaczego tak się stało.
Pozdrower
wiki napisał(a):
Wpisywanie takich wynikow dla prawie 800
> osob z danych posiadanych na kartach z punktow kontrolnych to
> koszmar. K.
Taki sam jak wpisywanie z kart startowych. Cyferek trzeba wpisac tyle samo tylko kolejnosc inna.
Ja tam mysle ze chodzi o weryfikacje zapisow zarowno na kartach sedziowskich jak i uczestnikow.
A dyskusja jest conajmniej dziwna - taki jest regulamin i basta - organizator chce miec na kartach i tyle - albo sie komus podoba i wpisuje albo nie i wtedy nie startuje albo nie jest klasyfikowany.
Pozdr/Jankes
Wpisywanie takich wynikow dla prawie 800
> osob z danych posiadanych na kartach z punktow kontrolnych to
> koszmar. K.
Taki sam jak wpisywanie z kart startowych. Cyferek trzeba wpisac tyle samo tylko kolejnosc inna.
Ja tam mysle ze chodzi o weryfikacje zapisow zarowno na kartach sedziowskich jak i uczestnikow.
A dyskusja jest conajmniej dziwna - taki jest regulamin i basta - organizator chce miec na kartach i tyle - albo sie komus podoba i wpisuje albo nie i wtedy nie startuje albo nie jest klasyfikowany.
Pozdr/Jankes
----
"Time is nature's way of keeping everything from happening at once"
{Woody Allen}
"Time is nature's way of keeping everything from happening at once"
{Woody Allen}
Rzeczywiscie cyferek trzeba wpisac dokladnie tyle samo ale inaczej przepisuje sie uporzadkowane na karcie startowej wyniki. Inaczej gdy trzeba szukac w ktore miejsce trzeba wpisac czas z kart organizatora. Chyba nikt nie ma watpliwosci, ze pierwsza metoda jest o wiele szybsza. A zaraz na forum pojawia sie pretensje, ze od zakonczenia Harpagana minely 2 dni a nie ma jeszcze wynikow. K.
Regulamin jest po to, żeby go czytać. Kolejność zaliczania punktów na trasie pieszej jest obowiązkowa. Ciekaw jestem, jak sobie wyobrażasz sprawdzenie, w jakiej kolejności zaliczałeś PK bez wpisanych na karcie godzin. A niepiśmiennym organizatorzy tyle razy przypominali o konieczności wpisywania czasów w kartę startową, że nie wiem, jak można było tego nie usłyszeć. Przepraszam, jeśli kogoś uraziłem, ale chciałbym aby do wszystkich dotarło, że regulamin jakiejkolwiek imprezy jest po to, żeby przed startem dokładnie go przeczytać i przestrzegać podczas imprezy.
dominik napisał(a):
> Potwierdzam iż zasady zaliczania kolejnych punktów były podane
> przez radiowęzeł. Wybaczcie mi ale chyba tylko ostatnia
> pierdoła mogła wyjść na trasę nie wiedząc jak wypełniać
> otrzymane karty.
Można się też zjawić w bazie dopiero ok. 20:30, a na starcie kilka min przed 21:00, tak jak pewna ekipa :)
Ale nawet nie trzeba czytać regulaminu żeby domyślić się czemu służą poszczególne pola na karcie, były przecież opisane. Zresztą regulamin był, startując zapewne podpisywaliście że się z nim zapoznaliście.
> Potwierdzam iż zasady zaliczania kolejnych punktów były podane
> przez radiowęzeł. Wybaczcie mi ale chyba tylko ostatnia
> pierdoła mogła wyjść na trasę nie wiedząc jak wypełniać
> otrzymane karty.
Można się też zjawić w bazie dopiero ok. 20:30, a na starcie kilka min przed 21:00, tak jak pewna ekipa :)
Ale nawet nie trzeba czytać regulaminu żeby domyślić się czemu służą poszczególne pola na karcie, były przecież opisane. Zresztą regulamin był, startując zapewne podpisywaliście że się z nim zapoznaliście.
pozdrawiam,
Joseph, "Wszystko za WINO"
Joseph, "Wszystko za WINO"