Widok

szukam kobiety

poszukuje kobiety do 30tki na wspólne wypady na miasto do kino
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@angelo uwierz, że spokojnie podchodzę do tego. Mam swoje zasady i one mi pasują a co o tym myślą inni? Ich problem.
Zwyczajnie miałam ubaw z tak prostego równania i zbioru, do którego się nie łapię. Ale uwierz, wolę pić herbatę niż stawiać znak = po pewnych stwierdzeniach.




popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kawy też nie pijam, chociaż w pewnym sensie rozumiem logikę równania. Smak kawy w czyichś ustach smakuje lepiej niż ten płyn z filiżanki. Czasem jest słodszy niż ta kawa w kawałku ciastka z kremem. Wiele zależy z czyich ust i w jakich okolicznościach.

Wszelkie z góry przyjęte normy zachowań w tych kwestiach zubażają doznania. Niezależnie czy łączy się randkę z seksem, czy uznaje się że pierwsza randka nigdy nie prowadzi do seksu.

Najlepiej zatem odejść nawet od słowa "randka". Używanie go do opisania spotkania damsko-męskiego w jakiś sposób definiuje kontekst tego spotkania. Pewną nienaturalność.

Kiedyś pewna niewiasta z tego forum powiedziała mi że dla niej randka jest wtedy jak mężczyzna przychodzi w garniturze i przynosi kwiaty. Wprawdzie większość osób nie podchodzi do tego aż tak formalnie, ale zachowanie i tło rozmowy zmieniają się w zależności czy ktoś widzi w spotkaniu randkę czy spotkanie towarzyskie z osoba płci przeciwnej.

Randka dla większości to spotkanie z potencjalnym partnerem seksualnym i/lub uczuciowym (kolejność podyktowana zmianami społecznymi w ostatnich latach). Na randkach ludzie chcą się pokazać z jak najlepszej strony. Co gorsza, dla wielu to rodzaj rozmowy kwalifikacyjnej na której punkt po punkcie i szufladkuje się osobę względem swojej listy oczekiwań.

Randka staje się nowoczesnym sposobem szybkiego doboru partnerów, a jednocześnie zabójcą miłości.
To także jest powodem tego powyższego równania.
Seks, już nie dla przyjemności, ale jako kolejny punkt na liście przy "zakupie konia";)
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nudzisz się CROSS ze musicie wszystko komentować to wyjcie sobie na dwór i poszukajcie kota i pójcie z nim na spacer bo na psa jesteście za brzydki bo od razu by zwiał na twój widok hahaha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry