Widok
~List 1 do Koryntian 13,1-3~
"Choćbym mówił językami ludzkimi i anielskimi, a miłości bym nie miał byłbym miedzią dźwięczącą lub cymbałem brzmiącym.
I choćbym miał dar prorokowania, i znał wszystkie tajemnice, i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił,
a miłości bym nie miał
byłbym niczym
I choćbym rozdał całe mienie swoje, i choćbym ciało swoje wydał na spalenie, a miłości bym nie miał, nic to nie pomoże"
"Choćbym mówił językami ludzkimi i anielskimi, a miłości bym nie miał byłbym miedzią dźwięczącą lub cymbałem brzmiącym.
I choćbym miał dar prorokowania, i znał wszystkie tajemnice, i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił,
a miłości bym nie miał
byłbym niczym
I choćbym rozdał całe mienie swoje, i choćbym ciało swoje wydał na spalenie, a miłości bym nie miał, nic to nie pomoże"
Fajnie.
Ciekawe, jak to Ci tłumacz przetłumaczy :D
--
Na Krupówkach turysta podchodzi do dwóch górali pytając o coś po włosku. Ci rozkładają bezradnie ręce. Cudzoziemiec próbuje z innej beczki:
- Do you speak english?
- ?
- Parlez vous français?
- ??
- Sprechen sie Deutsch?
- ???
Zrezygnowany turysta macha ręką i odchodzi.
- Widzi mi sie, Józuś, ze worto by sie naucyć jakiego zagranicnego jenzyka.
- A po co ci to, Wawrzuś? Widziołeś tego? Piynć cheba znoł, a i tak sie g*wno dowiedzioł!
--
Ciekawe, jak to Ci tłumacz przetłumaczy :D
--
Na Krupówkach turysta podchodzi do dwóch górali pytając o coś po włosku. Ci rozkładają bezradnie ręce. Cudzoziemiec próbuje z innej beczki:
- Do you speak english?
- ?
- Parlez vous français?
- ??
- Sprechen sie Deutsch?
- ???
Zrezygnowany turysta macha ręką i odchodzi.
- Widzi mi sie, Józuś, ze worto by sie naucyć jakiego zagranicnego jenzyka.
- A po co ci to, Wawrzuś? Widziołeś tego? Piynć cheba znoł, a i tak sie g*wno dowiedzioł!
--