Widok

szukam

szukam kobiety do prawdziwego związku.
Wymagania;
-wiek od 20 do 35 ja mam 27
-musi mieć SERCE
-najlepiej z gdyni


Czy są takie kobiety czy już wygineły?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiem doskonale dziewczyno co czujesz. Ja mam to samo tyle ze z zoną.
Biegasz, starasz sie, robisz wszystko by bylo ok a dostajesz tylko kopniaki w d*pe. Tez potrzebuje przytulania, czulosci, namietnosci.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja już jestem u kresu sił emocjonalnych, myślę że to tylko kwestia czasu :)

Miłego weekendu Magdaleno!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja robię dosłownie wszystko, a i tak zostaję tą najgorszą.
Rada dla Ciebie - uciekaj albo szukaj kochanki.

Ja wybrałam to pierwsze, tylko musze pozbierać myśli i ustatkować pewne sprawy, gdyż łączy nas dziecko, a chcę zapewnić jej wszystko SAMODZIELNIE, jego pomoc nie będzie mi ku spełnieniu tego postanowienia zbędna, jednakże pieniądze będzie musiał płacić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
miało być NIEZBĘDNA :) zamotałam się w swoich myslach. nie smęce Wam już
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
poznanie,
zauroczenie,
miłość,
sex,
ślub,
dziecko,
kłopoty,
rozczarowanie,
rozwód,
alimenty,
........
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja tylko dodam : teściowa....




popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
@spadlamznieba - ...obrzydliwa hipokrytka *_*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mi się to podoba;) W innym wątku jest szukamciesliczna więc pasowali by do siebie;)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Skąd się biorą takie kobiety? o_O
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No jak to skąd??? Spadają z nieba @_@
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
UFO? Wow




popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Raczej nie wygineły tylko musisz dobrze poszukac :) pozdrawiam myszka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jestem hipokrytką? I do tego obrzydliwą? Uzasadnij proszę swoją wypowiedź.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie uważam się za hipokrytkę, często tak oceniasz ludzi, nawet z nimi słowa nie zamieniając? Jestem weredykiem, zawsze mówię to, co myślę. Nie pojmuję co w mojej wypowiedzi przejawiało hipokryzję? To, że obudziłam sie z amoku i próbuję być samodzielna? To, że uświadomiłam sobie, że stać mnie w zyciu na więcej niż otrzymanie w twarz od faceta? Nie wiesz nic o moim życiu. Rada na przyszłość - nie znasz kogoś, nie oceniaj. A zamiast "Halewicz" powinieneś mieć login "OBCESOWICZ".
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nic od męża nie chcesz, żadnej pomocy...ale płacić musi. Już rozumiesz, czemu jesteś hipokrytką?
To ty przychodzisz na forum i dokonujesz jakiejś żałosnego aktu ekshibicjonistycznego, więc nie spodziewaj się, że w stylu konia, będę ci potakiwać i żałować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Nie, nadal nie rozumiem. jest ojcem, więc płacić musi, co w tym niezrozumiałego? Tak, przychodzę na forum, całkiem przypadkiem i aż żałuję że w ogóle głos zabrałam w jakiejkolwiek dyskusji, bo gdybym wiedziała, że napotkam na takie osoby jak ty, nie brałabym czynnego udziału. Za kogo ty się w ogóle uważasz, żeby bezczelnie ironizować i obrażać?
Nie dziwię się, ze masz tyle gwiazdek i jesteś profesjonalnym, już gwiazdkowanym, użytkownikiem tego forum - zapewne nikt z tobą nie chce sie spouchwalać ani dyskutować na żywo.

P.S. Na pewno nie oczekuję pożałowania ani głaskania po główce. żałować to można głodujące dzieci na świecie albo fakt, że świat schodzi na psy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
To forum - mogę ironizować. Nie obraziłem cię - niby czym?
Jest ojcem i prawa ojca, a nie tylko obowiązek płacenia - i tych praw go nie pozbawisz, a jak spróbujesz, to z własnego doświadczenia mogę cię zapewnić, że za 20 lat nędznie będziesz się tłumaczyła przed własnym dzieckiem.
Lepiej dobrze się zastanów, zanim dziecku zrobisz krzywdę projektując na dziecko swoje frustracje związane z mężem.
Nie, żałuj że zabrałaś głos - może się czegoś dowiesz o sobie, co niekoniecznie musi być miłe ale na "koniec dnia" jeszcze za to podziękujesz^^
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Naucz się czytać ze zrozumieniem.
Nie napisałam, że zabieram mu dziecko. Napisałam że SAMA chce ZAPEWNIĆ jej godne życie. Niekoniecznie musi być miłe dla mnie to, że zajmuje się dzieckiem sama, bo mój pseudomąż woli zajmować się kolegami i życiem kawalerskim, przypominając sobie jedynie o dziecku w momencie, gdy jest zdrowe i ma humor. Niekoniecznie jest miłe dla mnie również to, że dopóki nie poszłam do pracy i nie wzięłam życia w swoje ręce, byłam traktowana jak szmata do podłogi. Byłam poniżana, wyzywana, kopana. Jego cała rodzina zgodnie twierdzi, że zasługuje na więcej , bo jestem wartościowym człowiekiem. I kiedy odzyskuje wiarę w siebie i swoje siły, pojawia się taki ktoś jak Ty i wyzywa mnie od hipokrytów.

Powierzyłam mu życie swoje i dziecka, a zostałam wyzwana od darmozjadów. Teraz podnoszę się powoli na nogi, osiągnęłam już wiele, zaczynam wierzyć w siebie i staję się silniejsza.

Nie chce mi się już z tobą dyskutować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gdybyś udzielił KONSTRUKTYWNEJ uwagi na mój temat, na pewno przyjęłabym to z godnością i zastanawiałabym się nad sobą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zaproś męża na to forum - może będzie miał coś ciekawego do napisania. Z chęcią bym przeczytał jego wersję wydarzeń - zgoła odmienną od Twojej, zapewne.
Zastanów się nad sobą, nad mężem, a przede wszystkim nad dzieckiem i nad tym, jak ono będzie postrzegało świat bez ojca.
Nazwanie kogoś hipokrytą leży w granicach dyskusji - to nie inwektywa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
do góry