Re: taaa
"Brzmi jak wiosna w ogrodzie ;)"
Pewno brzmi tak jakoś, ale przedwiośnie(sic!) ma też drugą stronę medalu, moim zdaniem wcale nie gorszą. (celowo piszę przedwiośnie, gdyż po porannej...
rozwiń
"Brzmi jak wiosna w ogrodzie ;)"
Pewno brzmi tak jakoś, ale przedwiośnie(sic!) ma też drugą stronę medalu, moim zdaniem wcale nie gorszą. (celowo piszę przedwiośnie, gdyż po porannej konfrontacji z tym co jest za oknem, nabrałem więcej pokory do pogody i pór roku:)
Fajne widoki budzącego się z marazmu życia - fajnymi widokami, ale rękawy trza teraz zakasać i wyrobić odpowiednią normę kursów kopiastych taczek z obornikiem, przerobionym kompostem i torfem. Przytachać wory z korą obsypać róże, wyściółkować jeżyny i borówki, porozgarniać kopczyki hortensji itede. No i podciąć drzewa na krótkopędy czy jak kto tam lubi i potrafi.
Bardzo ważnym elementem jest również nie zapomnieć rozpalić grilla po zimie ;) i postawić na werandzie kilka butelek piw.
Nie ukrywam, że najbardziej lubię robotę przy taczkach, gnojówce i na werandzie ;)
zobacz wątek