Re: motywacja
@wdr:
Masz sporo racji - ale nie zwalałbym tego na karb zmiany ustroju. A nawet jeśli po części jest to prawdą, to na ciut innej zasadzie.
Faktem, że za komuny większość rodziców...
rozwiń
@wdr:
Masz sporo racji - ale nie zwalałbym tego na karb zmiany ustroju. A nawet jeśli po części jest to prawdą, to na ciut innej zasadzie.
Faktem, że za komuny większość rodziców pracowała od.. do.. i mieli czas (po pracy) na zajęcie się dziećmi. A teraz ludzie się zarzynają po kilkanaście godzin dziennie, żeby starczyło kasy. Ale to temat na odrębny wątek.
Do władzy (w sensie dosłownym) doszło pokolenie dzieci-kwiatów. Swoje chore hipisowskie wizje oblekają oni teraz w normy prawne.
Jestem na tyle stary, że pamiętam czasy, kiedy nauczyciel trzepnął ucznia linijka po łapach albo za ucho wytargał. I nikt nie wpadł na pomysł, żeby się pożalić rodzicom, bo dostałby od nich poprawkę.
Teraz - jak piszesz - bezstresowość. A nauczyciel może mieć problemy, jeśli głos podniesie na ucznia :)
Kolejnym problemem jest negatywna selekcja kadry. Panienki (sorki za seksizm, ale w znakomitej większości są to kobiety), które mają niesamowite ambicje, idą na uniwerek a potem zderzają się ze skrzeczącą rzeczywistością. Zamiast wymarzonej pracy naukowej.. jest etat w szkole. W dodatku.. rozmnażanie się jest już niemodne, zatem i dzieci coraz mniej. Każdy, kto już siedzi "w branzy", trzyma się kurczowo stołka i podgryza nogi innym.. bo z czegoś trza przecież żyć.
Nauczycieli jest za dużo, przepisy durne a poziom nauczania leci na łeb. I w obecnym systemie NA PEWNO nie będzie lepiej.
A rozwiązanie jest banalnie proste. Wystarczy całkowicie znieść przymus szkolny, zlikwidować ministerstwo oświaty i wprowadzić szkolnictwo w 100% prywatne i płatne. Z dowolnością programową.
Ze zniesieniem wszelkich przywilejów - zarówno nauczycieli jak i uczniów. To rodzice powinni decydować o tym, czego ich dzieci mają się uczyć i na jakich warunkach. Powinni zająć się ich wychowaniem (nie zrzucając tego na szkołe, bo ta nie jest od tego) z pełną odpowiedzialnością za podejmowane przez siebie decyzje.
zobacz wątek