Re: rower
Yary Squary napisał(a):
> Witaj Kamilu!
> (pod warunkiem, że jeszcze żyjesz = nie skakałeś na tescolocie)
>
>
Żyję i jeżdzi mi się dobrze, na razie...
rozwiń
Yary Squary napisał(a):
> Witaj Kamilu!
> (pod warunkiem, że jeszcze żyjesz = nie skakałeś na tescolocie)
>
>
Żyję i jeżdzi mi się dobrze, na razie wybrałem sie do Sopotu ścieżką nadmorską przez Brzeżno, bardzo udany wypad. Do Gdańska wróciłem SKM-ką bo byłem juz trochę zmęczony, Jak tylko stopnieją śniegi to wybieram się do lasów potrenować oraz w poszukiwaniu jakichs naturalnych hopek dla początkujących. Rower sprawuje się dość dobrze, nic nie skrzypi etc. Jutro będę go znakował na straży miejskiej, żeby mi go nie ukradli, w końcu wydałem jakby nie patrzyc sporą kaskę
Pozdrawiam do zobaczenia na szlakach.
zobacz wątek