Re: rower
heh, kiedyś była promocja w realu i rowery po 49,99 zł sprzedawali... że im sie opłacało to wyprodukować...
nigdy bym się nie odważył wsiąść na makroshita, bo bym po prostu się...
rozwiń
heh, kiedyś była promocja w realu i rowery po 49,99 zł sprzedawali... że im sie opłacało to wyprodukować...
nigdy bym się nie odważył wsiąść na makroshita, bo bym po prostu się bał. Pamiętam jak w liceum znajoma wybrała się na wycieczkę makrokeszem i na zjeździe poszły jej hamulce. Efekt? przywalenie w stodołę i połamana szczęka, wstrząs mózgu i awersja do dwóch kółek napędzanych mięśniami...
nawet najgorszym wrogom nie polecam makrokeszów.
zobacz wątek