Widok

włączyło liczniki

Zimno. Nie widać nas. Ale spadł 5mm śnieg i widać ślady. Jechałem raniutko, przed ósmą.

Nikt nie ściemni, że rowerzystów mało jeździ poza sezonem, bo nas nie widać,
więc nie warto nam robić normalnej infry.
Ślady są. Kołami wygryźliśmy śnieg na AK w Sopocie do gołej kostki Dauna,
a chodnik obok, choć posypany, niewydeptany.
Duch w narodzie nie ginie, non omnis sum ;-)

Karnowski, to było do ciebie, leniu i kłamczuchu!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

pigy i lochy białostockie szaleją gdzie jest mój post? poczekaj chwilę i tam przyjdę z zapytaniem, kogo obraziłem?!
głupotę ludzką?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Inne tematy z forum Rowery

Centrum przejazd (3 odpowiedzi)

Jak po remoncie Podwala Przedmiejskiego rozwiązany będzie przejazd rowerzystów przez centrum?...

Kładka (4 odpowiedzi)

Nie ma jakiejś możliwości płynnego połączenia szlaku rowerowego ze Stogów z kładką przez Motławę...

Agresywny kolarz senior (5 odpowiedzi)

Działo się to we wtorek 18 września. Jadę sobie spokojnie ścieżką wzdłuż Alei Zwycięstwa w...

do góry