Widok

wyzwania...

poniewaz bzdurna dyskusja nad skarpetkami mnie rozpierdala proponuje nowy temat ;]
na pewno slyszeliscie o Maratonie Rowerowym Dookola Polski

albo o ostatnich planach zrobienia transcarpatii nonstop
.
czy to mozna zaliczyc jeszcze do 'kolarstwa', czy tego typu imprezy powinne miec jakas inna nazwe? ze wzgledu na tylko jedna dyscypline pod adventure racing sie nie lapia. a wogole to co sadzicie o tym podobnych wyzwaniach? piszecia sie na cos takiego czy wolicie tradycyjne sciganie? z mniej hardcorowych byl ostatnio opisywany przeze mnie LUC
.
jak sie ustosunkowujecie do tego typu imprez?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
suri napisał(a):

> rB napisał(a):

> mam dopiero 18lat, mam wiec jeszcze czas na realizacje wyzwan;]

mnie na stare lata (27;) się zachciewa wyzwań,a kolarzem, powtarzam, jestem naprawdę niedzielnym :D
ale jak to kiedyś ktoś powiedział - lepiej późno, niż wcale :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry