Odpowiadasz na:

Re: zachód

No cóż, ja przeżyłem okres, kiedy był u nas wschód
Wówczas wstawałem, włączałem polskie radiotrzy programyy do wyboru, zakładałem polskie spodnie, bo wycieruchy amerykańskie kosztowały 10... rozwiń

No cóż, ja przeżyłem okres, kiedy był u nas wschód
Wówczas wstawałem, włączałem polskie radiotrzy programyy do wyboru, zakładałem polskie spodnie, bo wycieruchy amerykańskie kosztowały 10 dolców w pewexie, lub baltonie, dla zwykłego śmiertelnika nie osiągalne, bo karalne było posiadanie obcej waluty. 10 dolców, to była miesięczna wypłata.. Nie wyciągałem z lodówki piwa, nie dlatego, że nie lubię, ale było niedostępne a lodówki były trudne do zdobycia, tzw luksus. Nie robiłem przelewów, bo nie miałem pieniędzy. żarcie uzupełniałem tylko polskie w ilościach dokładnie wskazanych na kartkach na miesiąc 2 kg wyrobów mięsnych, kilka kg cukru, czekolada jedna miesiąc jeśli było dziecko w rodzinie. O pomarańczach dowiadywaliśmy się, że będą na święta już w październiku, wszystkie media podawały taki news. Ach jaki to smak dwa miesiące rejsu z Kuby, oczywiście tylko ci szczęśliwcy mogli go doświadzczyć, którzy całą noc stali pod sklepem w kolejce. Jaki smak miała szynka wystana kilkanaście godzin w mrozie. Do 1990 roku oglądałem świat w kolorach czarno białych takie były telewizory, w kolorze można oglądać jeśli odożyło się dwuletnie zarobki. Mój pierszy telewizor kolorowy w 1991 to neptu z pilotem wielkości cegły na dwie baterie 9V i cztery kanały. Dalej już nie komentuje, "szkoda czasu i atłasu" Już niebawem przejdę na emeryturę, zwolnię miejsce pracy młodemu człowiekowi. Jeśli nawet moja emerytura będzie chudziutka jak żyletka, to i tak będę w lepszej sytuacji od moich rodziców. Jęśli szukasz szybszych rozwiązań zagraj lotto. Reasumując w poprzednim systemie, to nawet koluniu byś na zachód nie wyjechał legalnie. Weź się do roboty, tej nie brakuje.

zobacz wątek
12 lat temu
~zadowolony, jak gwizdek

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry