Widok
załamana
Normalnmie nigdy jeszcze nie miałam takiego doła. Szukam pracy od sierpnia. Z musu musiałam zaczepić sie w jednym z marketow ale to nie jest moja wymarzona praca :( wysylam cv po kilka dziennie. i nic, nikt sie nie odzywa widze jaka jest konkurencja i nie mam juz nawet nadziei jak widze ze dodano 2 godziny temu ogloszenie bylo juz 200 razy ogladane :( nie wiem juz co robic. tym bardziej ze prace mam tylko do konca miesiaca bo konczy mi sie okres probny a nie przedluzaja umow z tego co zdazylam zauwazyc tylko zatrudniaja nowych.
Też miałem podobnie od marca do września nie mogłem znaleźć pracy w Trójmieście no chyba że za 1200zł , we wrześniu poszedłem po rozum do głowy i wyjechałem z kraju do Anglii, pracę tutaj znalazłem po 3 dniach od przyjazdu jak ...?? przez agencje pracy może nie jest to robota wymarzona bo na magazynie za 37h tyg mam 203f więc można powiedzieć że min 812f miesięcznie ale i tak stać mnie na opłacenie pokoju + jedzenie i dojazdy i jeszcze zostaje 250 - 300f miesięcznie a w polsce ...???
Nic dziwnego że niektórzy nie mogą znaleźć pracy jak im 1200 zł śmierdzi. Pewnie, lepiej siedzieć w domu przed tv. Zamiast marnować czas na studiach było trzeba zaraz po wojsku iść do pracy . I co, ja ze średnim jestem gorszy od studenta? Nie, bo ja mam pracę, za 1400 ale mam i na życie starcza a taki studencik musi nadal brać kasę od matki.
a kto powiedział że jestem studentem ...?? też mam tylko średnie wykształcenie w Gdańsku pracowałem 4 lata na umowie o pracę , ale niestety czasy się pozmieniały i trzeba było podjąć jakąś decyzje prawda jest taka że jak w PL masz pracę +2000zł to nie opłaca się wyjeżdżać cała reszta która ma mniej niech się dobrze zastanowi ... niby pisze się że wyjazd do Anglii już się nie opłaca itp itd ale to zależy gdzie i do jakiego miejsca uwierz mi chłopie z ręką na sercu tu za najniższą krajową możesz śmiało odłożyć 250-300f miesięcznie czyli jakieś 1500zł nie mając żadnego wykształcenia i nie umiejąc praktycznie nic (oczywiście wynajmując pokój a nie cały dom)
masz racje ciężko jest z dzieckiem od tak spakować się i wyjechać , ale poznałem już tu trochę osób które są same z jedną czy 2 dzieci i dostają benefity i dotacji z funduszu angielskiego i to wcale nie małe :) ... tyle tylko że też podobno UK od nowego roku chce zawiesić te benefity nowo przyjezdnym ... pozdrawiam
Chwalisz sobie pracę za 1400 zł ? Rozumiem, że to praca przez 8 godzin dziennie (bo tego nie zaznaczyłeś). Powiem tak, gdyby to były 3 godziny dziennie, bez sobót i niedziel to nawet bym się po to schylił. Łącznie 15 godzin tygodniowo, akurat w sam raz dla mnie :)
Domyślam się jednak, że mówiłeś o 8-godzinnym dniu pracy za 1400 zł. To absolutnie odpada. Szkoda mojego cennego czasu.
Pozdrawiam myślących,
Kamil
Domyślam się jednak, że mówiłeś o 8-godzinnym dniu pracy za 1400 zł. To absolutnie odpada. Szkoda mojego cennego czasu.
Pozdrawiam myślących,
Kamil
Załamana daleko nie musisz szukać trojmiasto.pl/praca. I dla młodych dziewczyn jest pełno pracy. Hostessy, kasjerki, układanie towaru. I mówię ci spróbuj w Delphi (przez Adecco) dostajesz od pierwszego dnia umowę o pracę a najwyżej po miesiącu się zwolnisz ale kasę na rachunki czy na dziecko będziesz miała
Wojtek, twoja wypowiedź ukazuje pewną tendencję. Rzekłbym nawet frajerską tendencję dużej liczby moich rodaków. O ile nie jesteś trollem, a wierzę że nie jesteś i kierują tobą uczciwe przesłanki, to chcę tylko wyjaśnić tobie że 1400 zł kosztuje teraz opłata za mieszkanie + czynsz, energia i gaz (ew. jego wynajęcie). Ale nawet przyjmując pewne uśrednienie, niech to będzie 1200. Żeby co nieco zostało nam na (jak to zayebiście ująłeś) "Przyjemności". A zatem w tych przyjemnościach za 200 zł powinny mieścić się : jedzenie, internet, tv i np. doładowywanie konta komórkowego. Co poniektórzy mają nawet autka, więc sprawa komplikuje się w trójnasób :] I w zasadzie wątek mógłbym tu zakończyć, bo dalszy komentarz jest zbędny...