Widok

załamana

Normalnmie nigdy jeszcze nie miałam takiego doła. Szukam pracy od sierpnia. Z musu musiałam zaczepić sie w jednym z marketow ale to nie jest moja wymarzona praca :( wysylam cv po kilka dziennie. i nic, nikt sie nie odzywa widze jaka jest konkurencja i nie mam juz nawet nadziei jak widze ze dodano 2 godziny temu ogloszenie bylo juz 200 razy ogladane :( nie wiem juz co robic. tym bardziej ze prace mam tylko do konca miesiaca bo konczy mi sie okres probny a nie przedluzaja umow z tego co zdazylam zauwazyc tylko zatrudniaja nowych.
popieram tę opinię 19 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie siedze na bezrobociu bo mam zawieszona dzialalnosc. pracuje do konca miesiaca w markecie na kasie a moje dziecko przechorowalo cale pieniadze do 10 grudnia mam w portfelu 10 zl... nie wiem juz co mam robic
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

Do Kamila.

Gdzie ty człowieku płacisz 1400 za mieszkanie? Chyba w Centrum Sopotu. Mój czynsz na Przymorzu wynosi 300 zł plus gaz, energa,kablówka, powiedzmy że razem 600zł +bilet miesięczny co daje 700 zł. Zostaje mi drugie 700 zł na życie. A ty jak nie pójdziesz wcale do pracy (bo nikt ci 2000zł w Polsce nie da) to z czego opłacisz te rachunki??
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 14
z zdajesz sobie sprawę ile osob nie ma swojego mieszkania ?? i wynajmuje, to do tych 700 dolicz przynajmniej 800 to masz 1500, po komunie odziedziczyles czy po babci cwaniaku ? ;/
popieram tę opinię 18 nie zgadzam się z tą opinią 4
jak liżesz d*pe liniowym i kierowniczkom to jest ok
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Kurcze, ja za swój pokoik na zabiance wielkości klatki chomikowej płacę 500 zł i wierzcie mi to i tak jest okazyjna cena. Do tego 60 zeta na neta, te 20 zeta na tel i 90 za bilet miesięczny. Prosta kalkulacja, 670 złociszy na podstawowe opłaty. Za resztę czyli przy dobrych wiatrach za 700 zł mogę się najeść, ba nawet ściubiąc całą wiosnę i lato uda się kupić kurtkę i buty na sezon jesienno/zimowy. Do tego gruby sweter albo i 2 (bo nie można z ogrzewaniem szaleć, wiadomo koszty). Dziurę w zębie też się załata, ale to do cholery są dalej podstawowe potrzeby człowieka! Gdzie tu posiadanie samochodu, możliwość odłożenia kasy na czarną godzinę, która może nadejść szybciej niż się wydaje pracując na umowę o dzieło!Gdzie możliwość utrzymania dziecka! Już pomijam fakt, że po pewnym czasie mieszkanie na stancji brzydnie i chce się mieć własny kącik.
Jeżeli nie ma się mieszkania w spadku, lub nie mieszka się u mamusi, która ugotuje i opierze nic nie zaoszczędzisz i będziesz wegetował, bo inaczej tego nazwać nie można, to jest wegetacja! A nie daj panie jak wpadniesz pod samochód czy upadniesz, nogę złamiesz to za szpitalny gips się nie wypłacisz, nie mówiąc o innych zabiegach (i o pochówku w razie czego, ale to wiadomo już nie byłaby twoja brocha, swoją drogą w sumie legnąć w konopnym worku pod sosenką lepiej chyba niż na cmentarzychu:). Jednak, żeby nie było tak negatywnie, to po paru mc szukania pracy w Gdańsku i po 2 tygodniach szukania pracy za granicą znalazłam ją... w Austrii:) Także forumowicze do dzieła, szlifować języki i smarować kółka walizek:)
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 1

Moniko

Dlatego nikt nie wynajmuje mieszkania (a raczej nie powinien) samemu tylko chłopak z dziewczyną albo ze znajomymi i koszt rozkłada się na 4 osoby. Dla singli zostaje wynajęcie pokoju u kogoś.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 8

Kamil

Jak nie pójdziesz do pracy (bo za 1400 nie pójdziesz) to z czego opłacisz rachunki?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2

nie trzeba nic nikomu lizać

wystarczy uczciwie wykonywać swoją pracę w Delphi
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
http://forum.trojmiasto.pl/DELPHI-KOKOSZKI-t281458,1,33.html

Jak tak uczciwie wykonywałes swoją pracę to czemu cie wywalili po 3 tygodniach?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
a ty myslisz ze o czym mowa? debil ktory zawsze ma gotową odpowiedź ;/ super, takie mamy czasy ze wynajmowac z obcymi ludźmi ;/
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
Austria jest na pewno ciekawą i zacną opcją, ale przy takim rozwiązaniu musiałbym zrezygnować z mojego hobby (muzyka) oraz znajomych. A bez tych dwóch czynników byłoby mi bardziej depresyjnie niżbym miał umierać z głodu (co poniekąd aktualnie czynię) czy nie mieć pracy lub nowych butów. Mówiąc wprost i bez ogródek - jeśli przyjdzie mi zdechnąć to tylko na tej ziemi. I to z pierdzieloną gitarą w ręku...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 8
Z tego co wiem to w żadnym z państw nikt nie zakazuje nikomu gry na gitarze:)a strach przed brakiem kontaktu ze znajomymi z piaskownicy i przed nowym miejscem, każdego tyka, ale nie każdego paraliżuje. Dziwi mnie, że można traktować wyjazd za granicę jako życiowy armagedon. W tych czasach przyspawanie siebie strachem do jednego miejsca nie jest dobrym rozwiązaniem. Tak czy siak powodzenia:)
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze, większość postów na tym forum dotyczy trudnej, często dramatycznej sytuacji ludzi, którzy nie mają pracy, pieniędzy na życie, na jedzenie dla dzieci, lekarstwa, opłaty a ja właśnie toczę potyczkę słowną w innym topicu z dwoma pseudointelektualistkami, które wygodnie siedzą sobie na garnuszku męża i wrzucają mi, że fakt, iż pracowałam za 2000zł ma związek z moją życiową nieudolnością, bo gdybym w ich opinii nie bumelowała i wzięła się do nauki (akurat tak jak większość z Was skończyłam studia i mam kilkuletni staż pracy) to bym nie pracowała za ''nędzne" 2000zł. K****, przecież ludzie niekiedy pracują za 900zł i muszą przeżyć! Albo za darmo w nadziei, że za chęci ktoś da im umowę i wynagrodzenie. Jak mnie to wpieniło!!!

Nigdy nie ruszały mnie wpisy anonimowych ludzi, ale aż mnie korci by nazwać to po imieniu... Szlag mnie trafia, po co takie pindy tu w ogóle zaglądają?
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 2
Tu nie zawsze chodzi o nieudolność.
poznałam sie z mężem w średniej szkole. startowaliśmy z tego samego pułapu. każdy z nas poszedł studiować kierunki bliższe sercu.
mąż już mega dawno zakończył studia. ma fach w ręku. cenne umiejętności i dużo zarabia w stabilnej firmie.
Ja natomiast robie któryś z rzędu fakultet/zawód i lipa. pracy nadal nie mam. niedługo zaczne błagać że jestem świetna i i zdolna ale nikt nie chce dać mi szansy się pokazać... maż taką szansę dostał i świetnie ja wykorzystał. mi jedynie pozostaje starać się o moją szansę. mam nadzieję, że nadejdzie ona wkrótce. ja napewno pomogę jej się pojawić.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1
Napisz do mnie: rekrutacja.kasia@gmail.com jakiej pracy szukasz, ile masz lat, jakie sa twoje hobby i zainteresowania
znajde cos dla Ciebie
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5
ja tez szukam pracy na lepsza .w tej co jestem zajestrowaniy na um, stala niema pracy i szukalem na wlasna reke znalazlem ,lecz niejestem z niej zadowolony Chcialbym na swojej dzialalnosci pracowac. leczjest duza konkurencja , trzeba wyjechac, jak sie zna jezyk to sie prace dostanie, po 2-3 dniach,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
marudzicie. mam 23 lata, prace w trojmiescie znajduje z ogloszen w 15 minut a mam tylko podstawowe wyksztalcenie. za granice jezdze kiedy mi sie podoba, obecnie we francji jestem, spawam, papier mam za 700 zl a pierwsza wyplata byla prawie 9 tys po 8 h dziennie 5 dni w tyg. zakwaterowanie i wyzywienie daje kazda firma. no i auto do dojazdow. duzo jest firm dobrze placacych ale trzeba pytac, szukac a nie czekac w fotelu.
mam juz zone, mamy wlasne mieszkanie kupione za odlozone pieniadze
spawam juz 5 lat (od 18 roku zycia) kupilem motocykl, zonie auto, teraz pracuje na wycieczke do afryki.
zle nie jest, wystarczy zainwestowac w siebie!
dodam że nie znam żadnego języka a byłem w niemczech, francji, norwegii oraz ponad rok na platformach w kanadzie. wszystko z trojmiasta
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 10
SAMOCHWAŁA W KĄCIE STAŁA....
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ciekawe kiedy od tego spawania padną Ci oczy i płuca :D
Mam nadzieję, że tak Ci się powodzi, że również zainwestowałeś w dobre ubezpieczenie, które sam opłacasz :)
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
No masakra ja rok szukam i nic bo.........mam dziecko :(
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry