Widok

załamana

Normalnmie nigdy jeszcze nie miałam takiego doła. Szukam pracy od sierpnia. Z musu musiałam zaczepić sie w jednym z marketow ale to nie jest moja wymarzona praca :( wysylam cv po kilka dziennie. i nic, nikt sie nie odzywa widze jaka jest konkurencja i nie mam juz nawet nadziei jak widze ze dodano 2 godziny temu ogloszenie bylo juz 200 razy ogladane :( nie wiem juz co robic. tym bardziej ze prace mam tylko do konca miesiaca bo konczy mi sie okres probny a nie przedluzaja umow z tego co zdazylam zauwazyc tylko zatrudniaja nowych.
popieram tę opinię 19 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie rozumiem takiego narzekania. Praca jest, wystarczy po nią sięgnąć.
W swoim życiu pracowałem w kilku miejscach zarówno fizycznie jak i umysłowo i wystarczy chcieć. Niestety studia już nie starczają.

Ja akurat skończyłem studia techniczne, ale jakoś na 3 roku jak poszedłem do wakacyjnej pracy to zorientowałem się, że mogę liczyć na 1800 brutto jako elektryk. Przekwalifikowałem się, poszedłem do pierwszej pracy za 2000 brutto już w nowym zawodzie, teraz po kilku latach i po dwóch zmianach pracy zarabiam dużo więcej. Wystarczy chcieć, a nie oper***** się na studiach i liczyć, że praca sama przyjdzie. Ja po skończeniu studiów miałem już rok doświadczenia i tym samym wykosiłem na wejściu 75% osób, które nigdzie nie pracowały. Od czegoś trzeba w końcu zacząć, lepiej iść do mniej płatnej pracy aby zdobyć doświadczenie i ważne umiejętności.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

Do fizycznego

Jaka pogarda dla ludzi wykształconych... tylko, że ty ( celowo małą literą) już na zawsze pozostaniesz z tym 1400 i głupawym zadowoleniem i wieczną miniratką na wszystko... a człowiek po studiach prędzej czy później i tak się odbije...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 8
A kto Ci kazał się wyprowadzać od rodziców? Skoro nie stać, to po co porywać się na głęboką wodę? Mnie nie stać i mieszkam "u mamusi" :)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3
Gdzie można pozyskać informacje nt kursów jakie są wymagane? Odpisz na mail kamil.bednarski@gmail.com
Pozdrawiam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie tak, życie jest zbyt piekne żeby tracić czas na takie guano. Sam aktualnie siedzę teraz w Mango na Hutniczej. Narzekać nie mogę no ale cóż...... Sami wiecie ;]
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
wybacz, ja jestem spawaczem w polsce, pracuje na umowe o prace, zarobki jakie mam na koncie takie na kwicie i stawka ponad 44 zł na chwile obecna (zalezy od kursu euro)
mam 23 lata, nie przemeczam sie i pracuje 9 h dziennie.
nie wyobrazam sobie innej pracy
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
Mnie tez irytują wpisy osób, które naśmiewają się z osób pracujących za 1500 zł (lub mniej).
Pewnie, każdy chciałby zacząć pracę i od razu zarabiać 3000zł.
Ja zaczynałam w Mc'Donaldzie, potem kilka razy zmieniałam prace aż wreszcie miałam 3 lata przerwy po urodzeniu dzieci.
Nie było łatwo wrócić, wiec znowu musiałam podjąć pracę za 1500zł.
Czy żałuje? Nie!
Bo po roku awansowałam i bedę zarabiac minimum 2500zł +premia :)
Po prostu czasem trzeba wziąć pracę za "marne grosze", zeby do czegoś dojść.
DOŚWIADCZENIE - to jest teraz podstawa możliwości awansu i lepszych zarobków.
Śmiać to mi się chce z ludzi, którzy mają 30 lat, siedzą na garnuszku rodziców, bo do pracy za 1500zł im nie po drodze, a jak zajrzec w ich CV to widac wielkie NIC!
Mnie godności nie ubyło gdy zaczęłam pracę w wieku 18 lat.
Dzięki temu mam teraz ponad 12 lat doświadczenia.

Pozdrawiam wszystkich szukajacych pracy!
Aha - każde zatrudnienie znajdowałam przy pomocy portali internetowych :)
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1

praca

Lepiej pachnieć nic nie robić i siedzieć przed biureczkiem w wysoko postawionej firmie za 4tysiące,bo przeciez spawacze,sprzątaczki,kasjerzy,budowlancy itp. to tylko głupi robole,ktorzy nie maja szkoły i tylko do takich prac się nadają nie? Czasami jak czytam takie komentarze na Trojmiescie,obrażające innych ludzi pracująch z mniejsze pienieadze (lub zawiększe tyle,że w bardzo szkodliwych warunkach) nie rzekających,mimo to mając rodzine na wyżywieniu to robi mi się przykro. Bo nie rozumiem takiej OSOBY,ktora niema pracy narzeka,iż nie może od kilku miesiecy znaleźć pracy ubiega sie np. o stanowisko kierownika,dyrektora lub pracownika biura w dziale kadr,która wchodzi na forum i poniża innych ludzi mówiąc,że muszą być głupie,nie wykształcone,być rozpieszczone i żyć na garnuszku rodziców itp. żeby zarabiać 1500zł albo pracować w firmie gdzie nie potrzebne jest wykształcenie.Wychodzi na to,że taka OSOBA nie ma za grosz kultury i jest gburem,lub ma za wysokie mniemanie o sobie a za małe doświadczenie związane z jakąkolwiek pracą. Najgorszy jest fakt,że jak już taka OSOBA dostanie się na stanowisko w którym ma trochę władzy będzie pomiatać i jeszcze bardziej pomiatać innymi pracownikami i właśnie tak się dzieje w większości wypadków,bo ludzie tak zostali wychowani w Polsce,zeby pilnować swoj tyłek a na innych n****ć..i wtedy tylko współczuć ludziom naprawdę pracowitym,szanującym pieniądz ale także i siebie,chcącym być szczęśliwyim w pracy i OCZYWISCIE w ogole pracowac. Mam 21 lat jestem aktualnie bezrobotny i czym częsciej tu wchodzę tym coraz bardziej widzę dlaczego ludzie stad wyjeżdżają,nie jest to wina pracy lecz własnie ludzi którzy tworzą w Polsce 'Prace'.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
No masakra ja rok szukam i nic bo.........mam dziecko :(
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ciekawe kiedy od tego spawania padną Ci oczy i płuca :D
Mam nadzieję, że tak Ci się powodzi, że również zainwestowałeś w dobre ubezpieczenie, które sam opłacasz :)
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
SAMOCHWAŁA W KĄCIE STAŁA....
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3
marudzicie. mam 23 lata, prace w trojmiescie znajduje z ogloszen w 15 minut a mam tylko podstawowe wyksztalcenie. za granice jezdze kiedy mi sie podoba, obecnie we francji jestem, spawam, papier mam za 700 zl a pierwsza wyplata byla prawie 9 tys po 8 h dziennie 5 dni w tyg. zakwaterowanie i wyzywienie daje kazda firma. no i auto do dojazdow. duzo jest firm dobrze placacych ale trzeba pytac, szukac a nie czekac w fotelu.
mam juz zone, mamy wlasne mieszkanie kupione za odlozone pieniadze
spawam juz 5 lat (od 18 roku zycia) kupilem motocykl, zonie auto, teraz pracuje na wycieczke do afryki.
zle nie jest, wystarczy zainwestowac w siebie!
dodam że nie znam żadnego języka a byłem w niemczech, francji, norwegii oraz ponad rok na platformach w kanadzie. wszystko z trojmiasta
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 10
ja tez szukam pracy na lepsza .w tej co jestem zajestrowaniy na um, stala niema pracy i szukalem na wlasna reke znalazlem ,lecz niejestem z niej zadowolony Chcialbym na swojej dzialalnosci pracowac. leczjest duza konkurencja , trzeba wyjechac, jak sie zna jezyk to sie prace dostanie, po 2-3 dniach,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Napisz do mnie: rekrutacja.kasia@gmail.com jakiej pracy szukasz, ile masz lat, jakie sa twoje hobby i zainteresowania
znajde cos dla Ciebie
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5
Tu nie zawsze chodzi o nieudolność.
poznałam sie z mężem w średniej szkole. startowaliśmy z tego samego pułapu. każdy z nas poszedł studiować kierunki bliższe sercu.
mąż już mega dawno zakończył studia. ma fach w ręku. cenne umiejętności i dużo zarabia w stabilnej firmie.
Ja natomiast robie któryś z rzędu fakultet/zawód i lipa. pracy nadal nie mam. niedługo zaczne błagać że jestem świetna i i zdolna ale nikt nie chce dać mi szansy się pokazać... maż taką szansę dostał i świetnie ja wykorzystał. mi jedynie pozostaje starać się o moją szansę. mam nadzieję, że nadejdzie ona wkrótce. ja napewno pomogę jej się pojawić.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1
Kurcze, większość postów na tym forum dotyczy trudnej, często dramatycznej sytuacji ludzi, którzy nie mają pracy, pieniędzy na życie, na jedzenie dla dzieci, lekarstwa, opłaty a ja właśnie toczę potyczkę słowną w innym topicu z dwoma pseudointelektualistkami, które wygodnie siedzą sobie na garnuszku męża i wrzucają mi, że fakt, iż pracowałam za 2000zł ma związek z moją życiową nieudolnością, bo gdybym w ich opinii nie bumelowała i wzięła się do nauki (akurat tak jak większość z Was skończyłam studia i mam kilkuletni staż pracy) to bym nie pracowała za ''nędzne" 2000zł. K****, przecież ludzie niekiedy pracują za 900zł i muszą przeżyć! Albo za darmo w nadziei, że za chęci ktoś da im umowę i wynagrodzenie. Jak mnie to wpieniło!!!

Nigdy nie ruszały mnie wpisy anonimowych ludzi, ale aż mnie korci by nazwać to po imieniu... Szlag mnie trafia, po co takie pindy tu w ogóle zaglądają?
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 2
Z tego co wiem to w żadnym z państw nikt nie zakazuje nikomu gry na gitarze:)a strach przed brakiem kontaktu ze znajomymi z piaskownicy i przed nowym miejscem, każdego tyka, ale nie każdego paraliżuje. Dziwi mnie, że można traktować wyjazd za granicę jako życiowy armagedon. W tych czasach przyspawanie siebie strachem do jednego miejsca nie jest dobrym rozwiązaniem. Tak czy siak powodzenia:)
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0
Austria jest na pewno ciekawą i zacną opcją, ale przy takim rozwiązaniu musiałbym zrezygnować z mojego hobby (muzyka) oraz znajomych. A bez tych dwóch czynników byłoby mi bardziej depresyjnie niżbym miał umierać z głodu (co poniekąd aktualnie czynię) czy nie mieć pracy lub nowych butów. Mówiąc wprost i bez ogródek - jeśli przyjdzie mi zdechnąć to tylko na tej ziemi. I to z pierdzieloną gitarą w ręku...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 8
a ty myslisz ze o czym mowa? debil ktory zawsze ma gotową odpowiedź ;/ super, takie mamy czasy ze wynajmowac z obcymi ludźmi ;/
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
http://forum.trojmiasto.pl/DELPHI-KOKOSZKI-t281458,1,33.html

Jak tak uczciwie wykonywałes swoją pracę to czemu cie wywalili po 3 tygodniach?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry