Widok

załamana

Normalnmie nigdy jeszcze nie miałam takiego doła. Szukam pracy od sierpnia. Z musu musiałam zaczepić sie w jednym z marketow ale to nie jest moja wymarzona praca :( wysylam cv po kilka dziennie. i nic, nikt sie nie odzywa widze jaka jest konkurencja i nie mam juz nawet nadziei jak widze ze dodano 2 godziny temu ogloszenie bylo juz 200 razy ogladane :( nie wiem juz co robic. tym bardziej ze prace mam tylko do konca miesiaca bo konczy mi sie okres probny a nie przedluzaja umow z tego co zdazylam zauwazyc tylko zatrudniaja nowych.
popieram tę opinię 19 nie zgadzam się z tą opinią 0

nie trzeba nic nikomu lizać

wystarczy uczciwie wykonywać swoją pracę w Delphi
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

Kamil

Jak nie pójdziesz do pracy (bo za 1400 nie pójdziesz) to z czego opłacisz rachunki?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2

Moniko

Dlatego nikt nie wynajmuje mieszkania (a raczej nie powinien) samemu tylko chłopak z dziewczyną albo ze znajomymi i koszt rozkłada się na 4 osoby. Dla singli zostaje wynajęcie pokoju u kogoś.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 8
Kurcze, ja za swój pokoik na zabiance wielkości klatki chomikowej płacę 500 zł i wierzcie mi to i tak jest okazyjna cena. Do tego 60 zeta na neta, te 20 zeta na tel i 90 za bilet miesięczny. Prosta kalkulacja, 670 złociszy na podstawowe opłaty. Za resztę czyli przy dobrych wiatrach za 700 zł mogę się najeść, ba nawet ściubiąc całą wiosnę i lato uda się kupić kurtkę i buty na sezon jesienno/zimowy. Do tego gruby sweter albo i 2 (bo nie można z ogrzewaniem szaleć, wiadomo koszty). Dziurę w zębie też się załata, ale to do cholery są dalej podstawowe potrzeby człowieka! Gdzie tu posiadanie samochodu, możliwość odłożenia kasy na czarną godzinę, która może nadejść szybciej niż się wydaje pracując na umowę o dzieło!Gdzie możliwość utrzymania dziecka! Już pomijam fakt, że po pewnym czasie mieszkanie na stancji brzydnie i chce się mieć własny kącik.
Jeżeli nie ma się mieszkania w spadku, lub nie mieszka się u mamusi, która ugotuje i opierze nic nie zaoszczędzisz i będziesz wegetował, bo inaczej tego nazwać nie można, to jest wegetacja! A nie daj panie jak wpadniesz pod samochód czy upadniesz, nogę złamiesz to za szpitalny gips się nie wypłacisz, nie mówiąc o innych zabiegach (i o pochówku w razie czego, ale to wiadomo już nie byłaby twoja brocha, swoją drogą w sumie legnąć w konopnym worku pod sosenką lepiej chyba niż na cmentarzychu:). Jednak, żeby nie było tak negatywnie, to po paru mc szukania pracy w Gdańsku i po 2 tygodniach szukania pracy za granicą znalazłam ją... w Austrii:) Także forumowicze do dzieła, szlifować języki i smarować kółka walizek:)
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 1
jak liżesz d*pe liniowym i kierowniczkom to jest ok
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
z zdajesz sobie sprawę ile osob nie ma swojego mieszkania ?? i wynajmuje, to do tych 700 dolicz przynajmniej 800 to masz 1500, po komunie odziedziczyles czy po babci cwaniaku ? ;/
popieram tę opinię 18 nie zgadzam się z tą opinią 4

Do Kamila.

Gdzie ty człowieku płacisz 1400 za mieszkanie? Chyba w Centrum Sopotu. Mój czynsz na Przymorzu wynosi 300 zł plus gaz, energa,kablówka, powiedzmy że razem 600zł +bilet miesięczny co daje 700 zł. Zostaje mi drugie 700 zł na życie. A ty jak nie pójdziesz wcale do pracy (bo nikt ci 2000zł w Polsce nie da) to z czego opłacisz te rachunki??
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 14
nie siedze na bezrobociu bo mam zawieszona dzialalnosc. pracuje do konca miesiaca w markecie na kasie a moje dziecko przechorowalo cale pieniadze do 10 grudnia mam w portfelu 10 zl... nie wiem juz co mam robic
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wojtek, twoja wypowiedź ukazuje pewną tendencję. Rzekłbym nawet frajerską tendencję dużej liczby moich rodaków. O ile nie jesteś trollem, a wierzę że nie jesteś i kierują tobą uczciwe przesłanki, to chcę tylko wyjaśnić tobie że 1400 zł kosztuje teraz opłata za mieszkanie + czynsz, energia i gaz (ew. jego wynajęcie). Ale nawet przyjmując pewne uśrednienie, niech to będzie 1200. Żeby co nieco zostało nam na (jak to zayebiście ująłeś) "Przyjemności". A zatem w tych przyjemnościach za 200 zł powinny mieścić się : jedzenie, internet, tv i np. doładowywanie konta komórkowego. Co poniektórzy mają nawet autka, więc sprawa komplikuje się w trójnasób :] I w zasadzie wątek mógłbym tu zakończyć, bo dalszy komentarz jest zbędny...
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 3
Załamana daleko nie musisz szukać trojmiasto.pl/praca. I dla młodych dziewczyn jest pełno pracy. Hostessy, kasjerki, układanie towaru. I mówię ci spróbuj w Delphi (przez Adecco) dostajesz od pierwszego dnia umowę o pracę a najwyżej po miesiącu się zwolnisz ale kasę na rachunki czy na dziecko będziesz miała
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 15
Fakt że w Delphi na montażu praca może się wydawać monotonna ale przynajmniej pracujesz pn-pt. Na wtryskarkach trochę gorzej bo praca na 3 zmiany i pn-nd ale mi takie zmiany pasowały i im więcej godzin tym więcej kasy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5
Skoro wolisz siedzieć na bezrobociu niz pojsc za 1400 zł do pracy i miec kasę na swoje przyjemności to twój problem. Tylko nie licz że ktoś ci da pracę za 2000 zł szczególnie jak w cv zobaczy że masz długą przerwę
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 7
mnie nie przeszkadzaja niskie zarobki bo to wazne zeby tylko byly. tylk niech ktos da mi ta prace... p.s. nie mam telewizora
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
Pracuje tam od sierpnia i uwierz że jakby był mobbing to bym do tej pory tam nie siedziała. Też mi odradzali i może bajecznie nie jest, ale nie jest najgorzej, praca jak każda inna.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 6
Chwalisz sobie pracę za 1400 zł ? Rozumiem, że to praca przez 8 godzin dziennie (bo tego nie zaznaczyłeś). Powiem tak, gdyby to były 3 godziny dziennie, bez sobót i niedziel to nawet bym się po to schylił. Łącznie 15 godzin tygodniowo, akurat w sam raz dla mnie :)

Domyślam się jednak, że mówiłeś o 8-godzinnym dniu pracy za 1400 zł. To absolutnie odpada. Szkoda mojego cennego czasu.

Pozdrawiam myślących,

Kamil
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 6
masz racje ciężko jest z dzieckiem od tak spakować się i wyjechać , ale poznałem już tu trochę osób które są same z jedną czy 2 dzieci i dostają benefity i dotacji z funduszu angielskiego i to wcale nie małe :) ... tyle tylko że też podobno UK od nowego roku chce zawiesić te benefity nowo przyjezdnym ... pozdrawiam
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
a kto powiedział że jestem studentem ...?? też mam tylko średnie wykształcenie w Gdańsku pracowałem 4 lata na umowie o pracę , ale niestety czasy się pozmieniały i trzeba było podjąć jakąś decyzje prawda jest taka że jak w PL masz pracę +2000zł to nie opłaca się wyjeżdżać cała reszta która ma mniej niech się dobrze zastanowi ... niby pisze się że wyjazd do Anglii już się nie opłaca itp itd ale to zależy gdzie i do jakiego miejsca uwierz mi chłopie z ręką na sercu tu za najniższą krajową możesz śmiało odłożyć 250-300f miesięcznie czyli jakieś 1500zł nie mając żadnego wykształcenia i nie umiejąc praktycznie nic (oczywiście wynajmując pokój a nie cały dom)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nic dziwnego że niektórzy nie mogą znaleźć pracy jak im 1200 zł śmierdzi. Pewnie, lepiej siedzieć w domu przed tv. Zamiast marnować czas na studiach było trzeba zaraz po wojsku iść do pracy . I co, ja ze średnim jestem gorszy od studenta? Nie, bo ja mam pracę, za 1400 ale mam i na życie starcza a taki studencik musi nadal brać kasę od matki.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 33
Ja pracowałem i sobie chwalę. I co najważniejsze i rzadkie w agencjach pracy tymczasowej, umowa o prace od pierwszego dnia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 6
ja niestety z 6 letnim dzieckiem nigdzie nie wyjade :(
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
do góry