Widok
Terror
Jechaliśmy sobie grzecznie na piknik a tu policja nas zatrzymuje i każe na ziemię się kłaść. Zabrali nam prowiant i kocyki. Musieliśmy wracać prosto z komisariatu. Co w tym fajnego? Dres pękł mi na szwie w okolicach moszny. Chcę ich pozwać. A ten ktory niby został pobity to to był pijany chuligan który starsze panie zaczepiał. My tylko bronilismy jak zwykle a za wygląd nam się dostało.
Widzialem kiedys takiego typa
w Gdyni Stoczni w nocnej SKM-ce wpadła taka 7-mio osobowa brygada to się wszyscy kuliliśmy po cichutku, żeby tylko nas nie zaczepili a oni podeszli do takiego kolesia co sobie nic nie robił z ich obecności. Chłopaczek dobrze zbudowany ale nie jakiś byk tylko taki normalny... na Grabówku cała brygada uciekała w popłochu z pociągu jak ten koleś kończył obijanie mordy największemu z tej całej bandy. Cały przedział aż wiwatował z radości :)
