Re: znajomośc =praca
A i to niekoniecznie.
Byłam odwiedzić koleżankę w byłej pracy. Napatoczyła się szefowa i pyta, czy nie znam kogoś, bo szukają sprzątaczki.. Mówię, coby ogłoszenie dała.. A ona niee bo...
rozwiń
A i to niekoniecznie.
Byłam odwiedzić koleżankę w byłej pracy. Napatoczyła się szefowa i pyta, czy nie znam kogoś, bo szukają sprzątaczki.. Mówię, coby ogłoszenie dała.. A ona niee bo przecież z ulicy nie weźmie nikogo, woli kogoś poleconego.. No witki opadają :/
zobacz wątek