Re: rozpacz
E tam, pieprzycie stolarzu.
Kropeczka to wszystko zna (szczegolnie ten "poswist wiatru" hle hle hle) ino na chwile zapomniala.
Zapomniala ze fajnie jest przygryzac klos zboza, mrozác...
rozwiń
E tam, pieprzycie stolarzu.
Kropeczka to wszystko zna (szczegolnie ten "poswist wiatru" hle hle hle) ino na chwile zapomniala.
Zapomniala ze fajnie jest przygryzac klos zboza, mrozác jednoczesnie oczy od promieni slonca odbijajacego sie refleksem od tafli kociewskiego jeziora pelnego pysznych okoni.
Zdarza sie najlepszym zapominac, szczegolnie gdy zawily los z partyzanta wrzuca czlowiekowi na garba 150kg zelastwa problemow.
Albo jeden wielki problem co to wazyc moze nawet 839kg.
Albo 1666kg.
Wszystko jest do udzwigniecia.
Inaczej Solzenicyn nie pisalby o Archipelagu.
Na przyklad.
zobacz wątek