Re: rozpacz
Zeszłym latem poziomek mało było. Ledwie flaszeczkę zrobiłem. Musiałbym być mocno zmotywowany, coby się nią dzielić :) Chociaż, ostatecznym dysponentem tego trunku jest Szurka, z nią by trzeba...
rozwiń
Zeszłym latem poziomek mało było. Ledwie flaszeczkę zrobiłem. Musiałbym być mocno zmotywowany, coby się nią dzielić :) Chociaż, ostatecznym dysponentem tego trunku jest Szurka, z nią by trzeba ....
Ale wiśniówek to trochę naleję. I pigwówek. I żurawinówek. Oj będzie miał do czego C słuchać Dolores :)
zobacz wątek
15 lat temu
~Manson the Forester