Widok

rozpacz

Człowiek zrozpaczony może pragnąć tylko jednego: własnej śmierci.

Vladimir Jankélévitch — To co nieuchronne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Kropa, ja już jestem w GD.
To skąd i o której???
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Znaczy ten napad to jak wroce do kraju za jakies 2 tyg.
Jak wroce z kawy to pojde zobaczyc co z kotem :) lazikuje przy mnie ciagle. To kot na etacie statkowym.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szlajam sie :) to tu to tam.
Na polnocnym morzu aktualnie.

Ide znowu na ciacho z rozowa galaretka i truskawkami :))
Jak wroce to... to mozna by zrobic wspolny napad na Mansona.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
poczatek dobry ale ta starosc... przypomniałes ze czeka nas nieuchronnie. o tym nikt nie lubi myslec zwlaszcza w nocy. uwazam ze w kazdym wieku mozna znalezc piekno, cudownie jest zestarzec razem sie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
plywajacego po oceanach kota? gdzie sie podziewasz C, albo jak moj stary przyjaciel mawial: gdzie wycierasz swoje zacne cialo?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale fajny spokoj.
Mgla otulila poklad.
Niespiesznie popijam kawe - do rana duzo czasu,
zadzieram nos w nocne niebo i se mysle, ze lepiej nic od ludzi nie oczekiwac a jeno im dawac.
Z kompa saczy sie Tilt.
Zakradl sie do mnie kot :)
pierwszy raz w zyciu widze plywajacego po oceanach kociambra.
Jakas szynká go utucze.

http://www.youtube.com/watch?v=npYE7wswEAk
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
"dlaczego piszę szukając pocieszenia ktorego i tak nie znajdę"

Kropa.
No wlasnie.
Dotykasz setna.
Tego, ze akurat nie znajdziesz pewna byc nie mozesz.
Bo zawsze jest nadzieja.
Szczegolnie rano :) - dlatego b. lubie pracowac w nocy, by nie przegapic jak budzi sie dzien.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
hobo, właśnie dałeś bzdurną nadzieję głodzonym psom, że micha z zarciem im się należy

wiec roszczeniowo pójdą pod twe drzwi ze swoimi pustymi blaszakami żądając równouprawnienia do pełnej michy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
..prawdziwe i mądre:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
to ja się wypowiem teraz. wiem, bywałem uszczypliwy czasem. ale się wypowiem mimo wszystko. będzie dobrze. zaimponowałaś mi nawet. rozstałaś się z facetem i wykupiłaś wycieczkę do wietnamu :))))
dobre, naprawdę dobre. już wiem, że dasz sobie radę i wrócisz silniejsza i zahartowana jak nigdy dotąd. dobre :)))) kropeczka jedzie do wietnamu. takie w moim stylu trochę. w podobnych okolicznościach i z podobnych powodów wylądowałem kiedyś w tunezji. ale to był akurat jeden z większych życiowych błedów, jakie popełniłem. whatever. z zasady nie wypowiadam się tutaj o moim życiu osobistym. powodzenia. też bym sobie pojechal do wietnamu, ale paszport stracił ważność.
a poza tym... czy ktokolwiek kiedykolwiek obiecał ci, że będzie łatwo? skąd w ogóle u ludzi ta roszczeniowa postawa wyrażająca się w przekonaniu, że szczęście należy się im jak psu micha? otóż nie należy się i- co więcej- będzie coraz gorzej. ból, choroby, starość. wszystko przed nami. nie ma tego złego, co by... nam nie wyszło. dlatego ciesz się z tego co masz. tutaj i teraz. cheers :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tylko... pragnę ciszy
ukojenia
nic nie dziala
beznadzieja
przecież jestem silna, zawsze dawałam radę
dlaczego nie teraz
dlaczego piszę szukając pocieszenia ktorego i tak nie znajdę
pustka
jestem w małym pokoju z okienkiem na szczęscie innych
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.youtube.com/watch?v=KfWsgm6m3FY fajny pomysł ten wyjazd, a poza tym to hmmm nie Ty jedna i to akurat teraz.. a z resztą wyślę Ci coś na priv.. pozdrawiam ciepło i pamiętaj; nie jesteś sama, dużo różnych spraw daje radość, żal,ból rozczarowanie trzeba 'przerobić'..minie.. wyciągnąć wnioski i znależć 'lepszą' miłość :*
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
no nie super, dziękuję...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kogo Manson?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czytając Was lzy nie wiem czemu spływają mi po policzkach
jesteście kochani...
tylko nic nie koi mojego bólu, może czas
zarezerwowałam:
http://singlerelax.pl/dla-singli/wietnam-dla-singli.html
może ktoś wybierze się ze mną
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiesz Kropeczko co?
Przed chwila w mesie w chlodniczej ladzie z deserami, znalazlem ciasteczka z kruchym spodem, zas na gorze olbrzymie truskawki zalane zostaly ROZOWÁ galaretká. :))
Z tego by wynikalo, ze jednak swiat mieni sie jeszcze kolorami, ba nawet troche na rozowo, czyli Twá ulubioná barwá.
Trzeba tylko byc uwaznym i sie bacznie rozgladac.

Idé na mocná kawe.
I wsune dwa ciacha.
Oba za Ciebie :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kropeczko tak ''nic już nie będzie takie same''ale będzie jeszcze lepsze i piękniejsze niż było wcześniej,każda miłość jest inna,jedyna i nie powtarzalna i ból po niej jest jednym z wielu doświadczeń ....podobno czas goi wszystkie rany i życie jest za krótkie by zamęczać się cierpieniem,wiem że łatwo mówić gorzej zrobić.........w smutku trzeba szukać przyjaciół i pocieszenia dla serca bo samotność buduje mur , który z każdym dniem ciężej jest przezwyciężyć....
trzymaj się Kropeczka nie jesteś sama ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Idę zlać parę galonów wina.
Będę jutro w GD.
O której i skąd Cię odebrać?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiem, Kropeczko, że być może w tym momencie nie będzie to dla Ciebie jaką wielką pociechą, ale nawet najdłuższa żmija w końcu mija :)
Pod szarością są wciąż barwy, tylko potrzeba im trochę czasu żeby mogły wrócić. Nic na siłę.

Tymczasem coś, co może wywoła uśmiech chociaż na chwilę,
13 niedźwiedzi, marihuana i 38 cięć:
http://www.youtube.com/watch?v=Axks9YWR6Zg
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

bedzie wyklad ;)

Cierpienie Kropeczko to taki lot kamieniem w dol przez zwezajacy sie czarci lej, wiesz.
Niewydumane i realne cierpienie wnika w czlowieka jak krew w piach, osacza serce, peta dusze, dusi rozum, zabiera spokoj, odbiera apetyt, gasi smiech, przegania sen, zamyka okna zmyslow potegujac introwertyczna nature.
Takiego cierpienia nie zaleje zadna wodka swiata, ani nie zacmi zadna heroina.
Najwieksze ludzkie cierpienie i bol - moim poranionym, burackim zdaniem - ma miejsce wtedy kiedy definitywnie traci sie kogos kogo kocha sié wielokrotnie bardziej anizeli samego siebie. Bo jak to ktos powiedzial "milosc jest slepa i nie dowierzajac sama sobie chyta sie kazdego cierpienia" (czy jakos tak to lecialo)



Noooo, a jak juz ten diabelski lej na dole skurczy swa srednice do granicy niebytu, wtedy spada sie na posadzke z granitu zalaná, lzami, potem, krwiá, ale pod tym wszystkim jest nadzieja.
Nadzieja, ze mamy wewnatrz siebie wszystkie niezbedne sily, srodki i instrumenta, zeby byc szczesliwym.
Znaczy zeby kochac ze wszechmiar.
I zeby ze wszech miar byc kochanym.


ps. uwaga moge bredzic nie spalem jakies 25 godzin.


Pewnej nocy sluchalem tej piosenki wkolko ze 4 godziny, wtedy mnie bolalo. Jest w niej zawartu kawalek mego bolu. W kazdym razie jakos dziwnie sie z tym numerem utozsamiam. Bo jakis taki prawdziwy.


http://www.youtube.com/watch?v=mK1ST0F0K1Y
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

gdzie warto studiowac (3 odpowiedzi)

Osoby szukające uczelni z przyjaznym podejściem powinny zainteresować się Uczelnią...

Vibracje (35 odpowiedzi)

Au revoir, Alain Delon... http://www.youtube.com/watch?v=_ifJapuqYiU

Hotel w Raciborzu (3 odpowiedzi)

Cześć wszystkim, zwracam się do Was z prośbą o pomoc i doświadczenia, bo planuję krótki wyjazd...

do góry