Widok

MAJOWE MAMY Z MALUSZKAMI 2010 CZ.11(40)

Rodzina i dziecko Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
MARZEC

15.03 MajowaMaja - Maja - 1760g 41cm - szpital Zaspa
30.03 Aya - Dominika - 1400g 41cm

KWIECIEŃ

09.04 neissi - Kubuś 2880, 53cm - szpital Zaspa
10.04 MamaMarty- Marysia 50cm 2400g Małgosia 49cm 2320g- Kliniczna
25.04 izaqueen- Adaś 3320g, 56cm - szpital Lębork
26.04 petra-Wojtuś 3120g,51cm-szpital Kliniczna (cc)
28.04 Tris_- Dziewusia- 51 cm, 3250 g- szpital Zaspa

MAJ

01.05 sauterelle- syn :) Jakub Paweł / szpital Kliniczna
03.05 Anik21 Philip 51 cm 3450 g
06.05 Demi - Filip 55 cm, 4010 g - Swissmed
07.05 Ola08 - Piotruś :)))), 54 cm, 3450 g, godz 12:00 - Zaspa
08.05 Agnieszka1303,Dominik 4000g i 61cm ,Szpital Wejherowo
08.05 natalia87 Julia 3850g i 57cm , szpital Wejherowo
09.05 Azja - Ula 57 cm - 3120 g - szp. Wejherowo
10.05 Madzia_Mika- Anastazja 3300g 57cm, szpital wojewódzki
12.05 agag_agag - córcia Emilka 4140 szpital Zaspa
13.05 Kamilisia - Maksymilian 3660g, 55cm
13.05 Ewelina80 - synuś Bartosz,3750 56cm szp Zaspa
13.05 Malutka22 -synek Oskarek 4420g szpital Zaspa
14.05 Słonko69 - Maja,3500g, 54cm, szpital Kliniczna
15.05 Patkagda - Patryk, 3820g, 59cm, szpital wojewódzki
15.05 Ulkam27 - Oskarek 3940g, 57cm , szpital kliiczna
26.05 Jagoda. - Zuzanna 3430g, 58cm, Kliniczna, CC
27.05 karolinkaku - chłopiec Filipek, 4030g, 61 cm, szpital wojewódzki
27.05 majowa - synuś Kamil, 3930g,58 cm, szpital wojewódzki
28.05 Aniami- Mikołaj 3300g, 56 cm, Madryt
28.05 Cytrusowa_607 - Oleńka 2970, 52cm, Zaspa
28.05 sanszajn - Sandra 3300gr, 56cm, Redlowo
29.05 Mimii - Borys 3750g, 54cm, szpital Kliniczna
31.05 hanka102 - Maciuś 3865g, 57 cm, szpital Kiniczna

CZERWIEC

07.06 **emi- Milenka 3870g, 57cm, szp.wojewódzki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
STATYSTKI

https://spreadsheets.google.com/ccc?key=t-TZ6d8OYnB-KMnZueJL_DA&hl=pl&authkey=COe-ovEI#gid=0
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No dziekuje

Dzis tak jak i wczoraj jest dobrze ale dzis lepiej bo w domku :)
tylko po wypis musze jechac dzis niestety :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agnieszka strasznie współczuję i zdrówka życzę!!! Niestety też wiem jak to jest :( A w jakim szpitalu byliście?

Maja śpi juz ponad godzinę :) Co prawda czasem musze bujnąć wózkiem ale i tak jest dobrze :)

Wczoraj udało mi wszystko wyprasować ale dziś już kolejne rzeczy czekają na suszarce :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No w Wejherowie bo jestem z Rumi
Moj maluszek tez spi ale w łóżeczku wozek mam w garażu zreszta niespal w domu w wozku,chyba ze z raz ale jak cos to przekladalam.
No ja zawsze prasuje ciuszki malego jak i swoje,wszystko wszystko musi byc :) ja wlasnie musze troche poprasowac ale mam malo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agnieszka zyczymy zdrowka!!!
w zeszlym roku o tej porze mysmy sie borykaly z infekcjami a teraz nasze dzxieci :( Filip dzisiaj znowu sie obudzil z zakatrzonym nosem... i recee mi opadaja bo na widok fridy dostaje spazmy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny,
my tez obyydwoje przeziebieni......dawno mnie nie bylo, ale od kiedy moj maluch juz raczkuje to wszedzie mam oczy, jest w kazdym rogu, wszytsko do buzi, ledwo co dam rade cos w domu zrobic....aktywny jest strasznie, tak jak mama :D ogolnie zamartiam sie jego waga bo jak widze inne dzieci to sa fajne pulchniutkie i waza kolo 9kilosow a on taki maly szparag:(
Pozdrowionka i dziewczyny i dzieciaczki kurujie sie :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
już raczkuje ? super :-) Mój nie wie o co chodzi ale kombinuje. Podnosi dupkę ale zamiast oprzeć się na kolankach to próbuje na stopy od razu :P

My na szczęście zdrowi. Choć do mnie wróciły potworne bóle głowy :(( W ciąży prawie ich nie miałam a od porodu to non stop. I ciśnienie. Mąż się leczy na nadciśnienie a ja na niedociśnienie :P u mnie norma to 90 na 50.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj współczujemy Ci tego Agnieszka :( Mi Kuba zaczął strasznie marudzić, pocił się okropnie i nie chciał jeść. Mierzyłam mu temperaturkę, ale miał tylko lekki stan podgorączkowy. Wyglądało też jakby miał mu się zacząć katarek, ale na szczęście odpukać.

Rozumiem Cię Malutka. Ja codziennie jadę na prochach. Mam artropię stawu skroniowo-żuchwowego. Raz bolą mnie wszystkie zęby, raz ucho, innym razem głowa aż za okiem. Niestety musi przejść samo, a żeby przeszło muszę się odstresować. Tylko jak to zrobić kiedy stresów mi nie brak, a jeszcze to daje mi w kość :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
współczuję i życzę szybkiego powrotu do pełni zdrówka, zresztą zdrówka dla wszystkich szkrabów życzę :)
wiecie, co do wit D i K to powiem Wam, że jak tylko przeszłam na modyfikowane to mi lekarka od razu powiedziała, że mam odstawić dodatkowe bo mogę przedawkować, bo w mleku jest wystarczająca ilość. Potem gdzieś doczytałam to samo w necie.
Ja posłusznie odstawiłam, no bo kogo słuchać jak nie lekarza, tylko, że co lekarz to opinia.. i bądź tu mądry :/
mój całe szczęście zdrowy, ale on chyba zahartowany jest, bo w poprzednim mieszkaniu zimno było, a i teraz wietrzę dużo i na dwór też go nie ubieram baaardzo grubo, ale zimno mu nie jest bo sprawdzam.
Ale za to kolejny ząb i mam nocki z głowy :) masakra ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ojj biedne te nasze Maleństwa zawsze coś brrr...

U nas tylko problem z jedzeniem i usypianiem ciąg dalszy nie mam już pomysłów co jak i od czego tak się zmieniła :(
Jutro mamy szczepienie i mam cichą nadzieję że pediatra mnie uspokoji lub da jakieś rady ...

Nie sądziłam że będę miała takiego niejadka w domu ... a może tylko mi się wydaje że tak mało je ...

Moja też zaczyna tak śmiesznie dupkę do góry podnosic czasem się odepchnie ale to żadkosc jeszcze...

Jednym słowem Leniuch i niejadek mi rosnie :( chyba ma to po tatusiu ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No moj tam,tez stara sie czolgac ale woli na nogach stac :)

No to zow sie wkurzylam :(
W szpitalu umowilam sie ze wypis na mnie bedzie czekal,dzwonilam jeszcze dzis i pielegniarce przypominalam niby pamietala i co...wrocili rodzice przyszli do malego i pojechalam ,a tam okazalo sie ze lekarka jednak wypis zaniosla do sekretariatu,potem akcja szukanie klucza,a jak juz sie znalazl to lekarka nieznalazla wypisu mojego!!!!!!!Normalnie idzie sie wku.....przepraszam ale naprawde sie zawiodlam i zdenerwowalam :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej!
My bylismy dzis u lekarza..znów...mega pleśniawki, dostaliśmy syrop oby był skuteczny!!!
Aga wspolczuje, piepszony szpital!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj Gabrys mial plesniawki, i pomogl mu dopiero przypadkiem bobodent jak mu smarowalam dziaselka zeby nie bolaly go,

moja tez juz raczkuje wczoraj przeszla mi przez pedpokoj z pokoju do pokoju,trwalo to dlugo, bo wszystko musiala dokladnie obejrzeć , no i zaczeło się wstawanie przy wszystkim za co da sie podciagnac, tylko ze jeszcze nogi sie uginaja, wiec co chwile o cos sie uderza.

Gabrys zrobil sie troche bardziej zazdrosny i jej dokucza, bo niestety widzi jak my sie cieszymy z kazdego jej postepu, jego tez chwalimy ale on tego nie zauważa.

pieluszki znowu sa huggisy w biedronce w kartonach, a i w realu pampersy w kartonie 4(99szt)za 60zl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
anik nie martw się wagą, ciesz się,że się fajnie szybko rozwija ten twój mały szparag :-) mój ma ok.9kg i tylko leży na brzuchu i marudzi,bo mu pupa ciąży :-)
dziś nadal nie jest dobry dzień na prasowanie,może jutro :-))
aha,ostatnio wojtek coś mi tak marudził przy jedzeniu (a wcześniej chętnie wcinał słoiki),i myślałam,że może to od tego chorego gardła.A dziś dałam mu obiadek z Hippa (zazwyczaj je gerbera albo bobovitę), i wciągał,że aż mu się uszy trzęsły- oczywiście w składzie była sól..czyżby mały smakosz mi rósł, jeszcze trochę i rzeczywiście będę musiała mu gotować,bo te słoiki to w smaku za fajne nie są...hm starszy nie cierpiał Hippa,do dziś nie lubi jakiś wyrazistych smaków.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a na mnie czeka sterta prania do zrobienia:P i do poskładania, jednak nie czuję dzisiaj klimatu na takie zadania:D

Słoiczkowe jedzonka są paskudne ;p kiedyś spróbowałam i blee obrzydlistwo. Ja robię obiadki na tydzień i jak rozmrożę i podgrzeje to pięknie pachnie obiadkiem a nie chemią ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jejciu dziewczyny przepraszam Was najmocniej, ale luknijcie na noa statystyki czy czegoś nie skasowałam przypadkiem niechcący...bo mi się coś pochrzaniło u mnie i zajęło wszystkie kolumny a potem zniknęło... inie wiem czy czasem nie razem z Waszymi wpisami...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga wspólczujemy :( na szczęście macie to juz za soba

mój Mały próbuje siadac ale poki co jeszcze mu nie idzie , podniesie sie bokiem do pewnej wysokości ale potem leci do przodu

na ząbki wciąż czekamy :// na ostatniej wizycie -2 tyg temu-lekarka mówila ze tuz tuz , ale poki co -NIc

Piotruś dziś zjadł całą gruszke :) nie do końca był pewny co je ale nawet chetnie jadł :) natomast ostatnio jabłuszko nie przypadło mu do gustu, jednak inny smak niz słoiczkowy, bo słoiczki to wszykie uwielbia-az dziki za desekami jest
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my mieliśmy noc koszmarna 8 pobudek Zuzi z płaczem ah te zęby ale już dziś jak stukałam łyżeczką to słychać czyli do końca tyg wyjdzie :)
dziś za to Zuzia miała dobry humorek prawie cały dzień śpiewała rośnie mała muzykantka..

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ooo no to super że Zuzi się poprawiło :-) Mój dzisiaj też przespał noc bez dziwnych pobudek na gadanie. Tak jak zasnął o 19 tak wstał o 7 na mleko i jeszcze kimał do 9 a o 10 po kaszce odjechał jakby miesiąc nie spał i tak do 12 :P A teraz siedzi przy mnie i się śmieje :D

Wczoraj odkryłam, że Oskar nie lubi żółtka. Dałam mu żółtko z ziemniaczkami i krzywił się strasznie, ale buzię otwierał :P łakomczuch.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga z tego co widzę to chyba nic nie popsułaś :P tylko u Ciebie jest tylko waga małej z pół roku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka...

Byłam dziś na szczepieniu ... mała przez 2 mies. przybrała tylko 900g. az sie zdziwiłam ... taki klopsik jak sie ja nosi a ty zaledwie kilo .

Co do jedzenia i spania mojego dziecko to wszystko w normie ... zalezne to od temperamentu dziecka.

Ząbków jak nie było tak nadal nie ma :( dziąsła sa ciagle tylko rozpulchnione .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Muszę dzisiaj koniecznie obniżyć łóżeczko !!! Położyłam małego spać o 16.30, zwinął się w kłębek od razu więc pewna, że zasnął wyszłam do kuchni. Po 10 min weszłam do pokoju a on stoi w łóżeczku, dupa się chwieje a on się śmieje !!!! Położyłam go na plecki i poszłam do kuchni, wracam a on znowu stoi ... A właściwie to wisiał już w połowie za łóżeczkiem. Wystraszył mnie na maxa. Ale fotkę udało mi się zrobić. Później wstawię :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziś u nas Zuzia spala w ciągu całego dnia spala 30 min ale nie było źle ma coraz lepszy humorek :)
wiec jest znośna :) od 18 śpi, za to apetyt jej spadł rano zjadła kaszkę z 60ml mleka (taka gęsta) obiadek, 120ml mleka no na noc zjadła 180ml mleka z kaszka..

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image
By svartbartek at 2010-11-23

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no Malutka koniecznie obniż.
Ale Zuzia już fajnie siedzi :-)
Ja przedwczoraj wieczorem położyłam Wojtka na duże łóżko pod samą ścianą (szerokość 140cm) i wyszłam do drugiego pokoju po zabawkę,(i jemu wsadziłam w łapkę zabawkę,żeby się czymś zajął) kurcze nie było mnie 10sekund i tylko słyszę łup...a on leży na dywanie na brzuszku i ryczy.O mało zawału nie dostałam.Spłakał się strasznie,ale nie miał nawet siniaka,więc mocno się nie uderzył...brrr głupia jestem,ale skubaniec musiał ze 3 obroty i to na miękkim materacu zrobić,żeby się dostać tak daleko (bo oczywiście on jeszcze nie raczkuje).Zaczyna się etap "oczu dookoła głowy"
Ja sobie nie wyobrażam,żeby Wojtek spał w dzień tylko 30min.W domu zasypia mi przy cycku (zazwyczaj śpi wtedy 30-40 min i tak co 2-3h,czyli przeważnie 3 drzemki),ale to w dni jak nie wychodzimy na dwór(czyli rzadko).A tak to na dworze zasypia od razu i śpi długo (np.wczoraj wróciłam ze spaceru po godzinie,bo padało,a on jeszcze w domu spał 1,5h,czyli w sumie 2,5h).A jaki miał humorek jak wstał :D
zaglądacie na to drugie forum?fajne jest,takie podzielone tematy i w ogóle,ale ja oczywiście nie nadążam czytać.Tyle nowych osób że ciężko ogarnąć,jak się ma mało czasu :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tam zaglądam ale nie nadążam z tematami :P

A tu mój łobuz stojący, ubaw miał, że hej :-)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Petra a nic mu nie jest ?? Jejku ... Ale powiem Ci na pocieszenie, że kiedyś nie pomyślałam i zrobiłam tak samo. W ostatniej chwili złapałam Oskara. Teraz jak muszę pójść np po ciuszki 3 kroki od łóżka to kładę go na brzuszku. Nie ma szans się ruszyć w tym czasie. Bezpieczniej :))

Mój za to dzisiaj załapał trochę uderzeń przy zabawie stawania w łóżeczku bo wcześniej nie było widać a teraz ma całe czółko czerwone.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas tez zaliczony upadek z łóżka ... siedziała na srodku z zabawka w rączce odeszlam tylko na 1,5 metra od łóżka i bach z pozycji siedzacej na brzuszek i bum na ziemie ryku co nie miara ...

Tak sie zlekłam ... za to mała caly dzien byla spokojna jak nigdy .
dzis tez malutka ma troche podrygow stania 10 sekund max
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ależ on pięknego motylka języczkiem robi! - chwali ciotka logopedka :)

Ciesze się, że nie pokasowałam innych wpisów :) Postaram się dopisac u nas jak znajdę chwilę ... ale ciężko z czasem.
Noce jedna gorsza od drugiej... już teraz to się budzi prawie co godzinę... Mąż mi wmawia że ona nie dojada... Musze spróbowac jakieś mleko nastęne, tylko nei wiem czy sama mam wybrać czy czekać na pediatre ze 2 tyg mamy. Doradźcie... załozyłam o tym wątek - może się wypowiecie?

A i założyłam też wątek o szlachetnej paczce dla rodziny wielodzietnej, jakby ktoś chciał się dorzucić to zapraszam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieciaki to wytrzymałe na takie niemyślenie matek :P
Ale ja się staram być przezorna i zawsze jak już mi się zdarzy, to kładę w poprzek łóżka, żeby się nie przeturlała
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aguś ja się wypowiedziałam w twoim wątku odnośnie mleka. Wybierz sama, ja polecam Bebilon. Pediatra może ci tylko zasugerować. My próbowaliśmy już:
Emfamil - śmierdzi ale małemu smakował :P
NAN - kicha :| Mega zaparcia
Bebilon - super, z początku kupki zielone i kwaśne ale przyzwyczaił się i jest ok. Brzuszek nie boli, 2 kupki dziennie :P
Bebiko - przy kolkach i zaparciach nie polecam, ponoć wielu dzieciom nie służy, jednak najlepiej stoi cenowo

Pytałam koleżankę której córka też miała problemy brzuszkowo kupkowe i polecała bebilon comfort. Ja też bym na niego postawiła.

Emilka rośnie i może w nocy potrzebuje więcej kalorii, spróbuj mm i zobacz jak to nic nie zmieni to wybrałabym się do lekarza po poradę.

Chętnie bym się dorzuciła do paczki ale u nas coś krucho ostatnio :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga, niestety gdzieś czytałam,że maluszki często po powrocie mamy do pracy zaczynają w nocy nadrabiać "zaległości",czyli budzą się częściej,żeby się poprzytulać itp. Rozwiązaniem może być spanie z małą,ale wiadomo,ma swoje plusy i minusy :/ życzę wam,żeby to jednak był głód,bo domyślam się,że trochę ci ciężko rano wstawać po kilkunastu pobudkach w nocy
Tusiowi nic się nie stało, obmacałam go całego i nic go nie bolało,więc tylko się porządnie przestraszył (ale ja bardziej).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pierwsza... i co wam powiem ze śnieg pada :P o 10:30 idziemy do lekarza po skierowanie na posiew moczu przed szczepieniem.
Zuzia jutro kończy pól-roczku wiec trzeba ciacho piec :D

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej:)
Druga:P

Jagoda pół roczku to pół ciacha :P
Idzcie neich daja skeirowanie i robcie posiew by był jałowy-zyczymy z całego serducha razem z Boryskiem.
U nas śniegu ni ma;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
e jednak jest...zaczął własnie drobniusieńki pruszyć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a u mnie tylko deszcz pada :( też dzisiaj idziemy po skierowanie na mocz i posiew ... znowu ! Byłam wcześniej u innej pediatry która po wynikach usg stwierdziła, że refluks się cofnął, a ta do której teraz chodzę mówiła, że takie rzeczy się nie zdarzają w tak krótkim czasie więc musimy wszystkie badania robić od nowa. I martwią mnie jego pobudki w nocy z krzykiem i płaczem, 2 godziny się go uspakaja ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a u mnie tylko deszcz pada :( też dzisiaj idziemy po skierowanie na mocz i posiew ... znowu ! Byłam wcześniej u innej pediatry która po wynikach usg stwierdziła, że refluks się cofnął, a ta do której teraz chodzę mówiła, że takie rzeczy się nie zdarzają w tak krótkim czasie więc musimy wszystkie badania robić od nowa. I martwią mnie jego pobudki w nocy z krzykiem i płaczem, 2 godziny się go uspakaja ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas leciutko poprószył,teraz to chyba jakiś śnieg z deszczem.A wichura taka,że chyba dziś sobie nawet spacer odpuszczę.Starszy i tak na razie nie wychodzi,tylko Wojtka brałam,żeby się przespał porządnie,ale dziś to pewnie pokisimy się w domu.
Do tego nie mamy ogrzewania i ciepłej wody do 18.00,bo jakiś remont sieci jest...brrr,ale nie ma tego złego,rano żeby troszkę tu nagrzać wzięłam się za prasowanie haha :-) a na obiad chcę jakąś rybę upiec (a że mamy aneks to ogrzeje się całe mieszkanie:-) ale i tak nie jest jakoś bardzo zimno,więc przeżyjemy,oby tylko się nie przedłużyło.Najwyżej chłopaki będą mieli "dzień dziecka" czyli bez kąpieli :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to mamy 1 ząbka...może dwa ale nei widzę dokładnie bo dziś jak na złość Borys nei chce otwierac buziaka:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje Zabka :)

Śliczne te Wasze pociechy...
Malutka jestem pełna podziwu jakiego masz super synka postep za postepem :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratulacje dla Boryska

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ooo Malutka suwaczka zrobiła :)

No pieknie Gratuluje zabka i cudnuch pociech :)

U nas tez troszke snieg popadał a przed chwila lalo i wialo :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jULECZKA SUPER, A UAS 2 ZABKI ZA 1 ZAMACHEM :p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratulacje dla Boryska :-)) i dla Julki i Oskara za postępy w stawaniu:-)) ale im to szybko poszło, u nas jeszcze siedzenie kiepsko idzie,a o reszcie to nawet nie myśli :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratulacje dla Maluchów, jestem pełna podziwu :)) Julka ślicznie stoi :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i my się przyłączamy do gratulacji :) u nas tez już wyszedł ten nieszczęsny piaty ząbek, mam nadzieje, ze będzie miał chwile spokoju teraz.
Oskar siada, raczkować nie chce, próbuje za to od razu wstawać na nogi :)
a ja dziś od rana w medicoverze gniłam, postanowiłam przed powrotem do pracy zrobić wszystkie badania i od lekarza do lekarza pół dnia tam spędziłam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja od rana i na spacerze z dzieciakami byla, potem koleżanka z synkiem wpadla na kawke, a teraz dzieci mi posnely, hmmm ciekawe o ktorej mlody pojdzie spac jak sie teraz wyspi :( wstal o 6 wiec nie bylo bata zeby w taka pogode nie przysnał , bo jak wstaje o 8 to juz nie klade go w dzien bo to tylko wojna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękujemy za gratulacje, Natalia Ty mi gratulujesz a Twoja to w ogóle jak super stoi. Mój się powiesił na szczebelkach więc miał sporo łatwiej :D:D
ooo zauważył ktoś suwaczka :D tylko nie umiem zdjęcia wstawić :P
Dwa ząbki Borysek, 5 ząbków Oskarek no no schabowe przygotowane ?? :-)

Dzisiaj w największą ulewę szliśmy do lekarza ... masakra, zmarzłam strasznie, nie wzięłam rękawic, dupa jestem i były tak skostniałe, że miałam problem z wyjęciem małego w wózka. Jemu oczywiście było miło i cieplutko :-)

Dostaliśmy tyle skierowań, że idzie się załamać ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Malutka22 a na co te skierowania?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ojojo no w taka pogode to lepiej niewychodzic....ale czesem niestety trzeba....

No ja tez w suwaczku nieumiem zdjecia zrobic...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny co zrobic z ugotowana piesią z indyka?v Bo na jeden raz za dużo mięska by dołożyć do zupki ;/

Malutka juz widzialam na co te skierowania, ale one są konieczne? To skoro masz skier do nefrologa i na posiew mozu ja na basen bym nei sżła,ale zrobisz jak uważasz.

Dzis my w domku zalegliśmy, boję się tych pogód by Mały coś nie załapał... no ale wkońcu trzeba będzie wyjsć i hartować małego na mrozie:D bo podobno nadchodzą zimowe dni ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja tez chcialam wyjsc no ale nie w deszcu z wiatrzychem :( mam nadzieje ze jutro bedzie lepiej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimii zamroź tą pierś :-)

My na badanie moczu idziemy kontrolnie, musimy robić 2 razy w miesiącu a do nefrologa bo kontrolujemy powiększoną miedniczkę nerkową, która ponoć już jest ok ale dla pewności usg trzeba zrobić. Pediatra mówiła, że nie ma obaw i możemy na basen iść.

Do okulisty bo "ucieka" mu coś oczko, do neurologa z tymi dziwnymi budzeniami się z wielkim krzykiem i dlatego, że przegina się wiecznie na jedną stronę jak siedzi, czy jak sam siedzi czy w huśtawce czy bujaku.
A do chirurga bo ma wędrujące jąderka, które nie chcą zejść na dół :|:|:|
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Malutka ale ją rozdrobnic czy w kawalku ugotowana zamrozic?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeżeli ten kawałek co Ci został jest odpowiedni do kolejnej zupki to zamroź cały albo podziel sobie żebyś miała na kilka obiadków już gotowe. Ja bym zamroziła w kawałku. A ile dajesz mięska na porcję ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mieska daje na oko:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to tak jak ja :P daje około 200g na 7-8 obiadków po 200ml. Nie wiem czy mało czy dużo, mały się najada a wierzcie mi, że on zjadłby swój obiadek i waszych dzieci też :P Po tatusiu ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No jak nie marudzi to sie najada :)

Hehe widać że np.MamaMarty wróciła do pracy... dawno jej niebyło... a pewnie też bym spędzała czas z maluchami jak wróce a nie przed kompem siedzieć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzisz urok osób niepracujących jest taki, że siedzą dniami i nocami na forum :D:D A MamaMarty chyba właśnie kładzie spać swoje pociechy:-) Ciekawa jestem jak wygląda wieczór w domu gdzie jest 3 dzieci. Marzy mi się duuuża rodzina więc Oskar będzie miał rodzeństwo.

Mój mąż jak wraca w nocy z pracy a ja nie śpię to mówi "Cześć Kochanie, co nowego na forum?" :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie trójka tylko czwórka :) Opiekuję się chrześniaczką jeszcze bo jej mamusia na morzu pracuje :)

Polecę Groverem:

Witajcie Kochaaaaaaaaaniiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii :)))

PS. Kto ogląda Mini Mini ten wie o co chodzi :p

Zaraz Wam troszku napiszę :) Małe już spią, duże jeszcze marudzą ale w wyrkach więc będę miała czasu chwilkę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o wilku mowa a wilk tuz tuż :Pznaczy mamaMarty tuż tuż:)
Czesć człowieku pracy :) Brakuje tu Ciebie kochana:)

Jesli chodzi o miesko to nei wiem ile bo kupilam pol piersi z indora i podzielilam je hmmchyba na 8 czesci. 5 zamrozilam:)jutro Borysek dostanie podwójną dawkę indorka z jarzynkami :P

Uf mały moj dopiero zasnał:(ja padam zaraz do niego dołączam .Dostalam @ i mnie tak nawala wsio ze szok. A mialo byc lepiej po porodzie,a tu dupa...dzi smialam bóle takie jak przy porodzie..masakra!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimii a każda jest taka straszna ?? U mnie po porodzie trochę się poprawiło, czasami nawet nie czuję, że mam bo nic mnie nie boli a czasami jest dramat, kręci mi się w głowie, jestem słaba i mega boli :( No i 7 dni :| Faceci mają dobrze ..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ta jest3...i bolaca... ja mialam cc ;>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimii współczucia...ja to już normalnie nie pamiętam jak to jest mieć okres :-)ze starszakiem miałam OM w listopadzie2007,potem dostałam dwie @ w maju i czerwcu2009,i przed ciążą ostatnia w lipcu2009.Do teraz cisza :-)
ja na razie nie gotuję obiadków,ale w słoiczkach jest zawsze 8% mięsa albo 16% (i jest napisane,że to podwójna porcja).Czyli jak dajecie obiadku 200g,to powinno w nim być tylko 16g mięsa...kurcze zepsuła mi się waga kuchenna,ale na pewno któraś z was ma,dajcie znać jaki to mniej więcej jest kawałek mięcha po ugotowaniu :-)
duża rodzinka to fajna sprawa,chociaż czworo hehe to wyzwanie :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam troje rodzenstwa, dwoje rodzonych a trzecie przylepione(dlugo by pisac) zawsze bylo w domu ciekawie i zadko goscila cisza :)
ale wiem ze nigdy nie bede sama z problemami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tam nadal bede dawac mieska na oko, bo wagi takowej ie mam. Ide spac dziołszki, pozdrawiamy Was i zycyzmy przespanych nocek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i zagapiłam się na serial :p

Petra ja uwielbiam duże rodziny choć przyznam że kupa pracy przy takich :p

No i praca... Ale bez niej też bym oszalała :)

Wybrałam właśnie rodzinę na Szlachetnej Paczce. Jedenaścioro dzieci :) Potrzeb multum... :/ Łzy się w oczach kręcą bo z opisu możnabyło wywnioskować, że kiedyś powodziło im się dobrze...

Sama nie dam rady zebrać wszystkiego dlatego zachęcam Was i zachęcę moich pracowników. Jest nas razem ponad 60 osób to pewnie się sprężymy. Chociaż wiecie jak to czasami bywa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do mieska: najprościej mierzyć chyba łyżeczkami. Skoro ok 15% to jarzynek dać 8,5 łyżeczki a mięska 1,5 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny mało przyjemne pytznie :/
ile kupek robia dziennie Wasze Maluchy?
bo mój robił dotąd około 2 max 3 ale od tygodnia-połtorej robi po 5 isie zastanawiam skad tyle i czemu tak duzo??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jedną lub wcale.

Małgosia twarde, Marysia luźne. A jedzą to samo :p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc :)
Zuzia robi 2-4 zależy co je po owockach robi więcej
Mała nasuczyla sie robic borsuczka i teraz robi tak caly czas(marszczy nos usta robi w dzubek i sapie)
a wogole to Zuzia nie chce smoka od paru dni tylko do zaśnięcia później wypluwa :) a tak się bałam ze będę miała problem z odzwyczajeniem jej

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
BUZIAKI DLA ZUZII I DLA WOJTUSIA :)

Ola moj robi 2-3 zalezy co zje i ile:) a 5 robil jak mial rota..ale nie denerwuj sie,moze dalas cos nowego do zarełka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe moj nie zawsze ale czasem tez zapyta,ja staram sie malo siedziec przy komputerze,ewentualnie jak spi. Tak MamoMart ogladam Mini Mini wiec zrozumiałam :) hehehe
No Dominik robi 1 rano w lozeczku po nocy
Malutka jak wstawilas fotke przy suwaczku???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja robi od 2 do 4 kupek na dobę.

Nie wiem co się stało z moim dzieckiem ale nie jest już tak fajnie wieczorami jak kiedyś :( Teraz niby też po kąpieli i mleku ok 19.00-19.30 zasypia ale budzi się po ok 20 min i ma oczy jak 5zł i nie ma szans jej uśpić :( Tak więc ostatnio chodzi spać ok 21.30-22.00 :( W dzień też mało śpi :( A ja mam za tydzień już 3 egzaminy i nie mam sie kiedy uczyć :( No i za 3 tyg muszę oddać ok 30 str pracy licencjackiej a jeszcze nie zaczęłam jej pisać - nie wiem jak się z tym wszystkim wyrobić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc dziewczyny pisze do was szybko bo nie mam jak siedziec przy kompie
Wczorajsza noc i dzien spedzilam z Filipem w szpitalu, o 1 w nocy Filip mial 38 stopni i zaczal wymiotowac i przez 40 minut i cala droge do szpitala szarpalo go strasznie i strasznie plakal, odrazu go pod kroplowe podlaczyli zeby sie nie odwodnil, zrobili pelno badan i wsumie wszystko wyszlo w normie wiec po obserwacji nas wypuscili ale jak tylko bedzie cos dla mnie niepokojacego to mam odrazu wrocic.
Dzisiaj juz jest lepiej zdecydowanie i naszczescie chce jesc bo na poczatku roznie bylo.
Pozdrawiamy Was serdecznie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słonko mam identyczną sytuację !! Budzi mi się po zaśnięciu po 20-30 min płacze ile sił w płucach a po chwili zabawa na całego. Wyspany jakby spał kilka godzin :| a ja bujam i bujam a on spać nie chce. Byłam u lekarza zapytać o co chodzi, dała mi skierowanie do neurologa.

Karolinka współczuję. Dobrze, że już lepiej. Obserwuj Filipka może jakiś wirusek chce się przyczepić :(

A mój robi 1-3 dziennie. Ale jak dam nowe owoce to często są 4-5.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie Maja też jakby już się wyspała i żadne bujanie, śpiewanie nie pomaga. Piszczy krzyczy i ani myśli iść spać. A do tego nawet nie potrzebuje naszej obecności przy sobie (a tak jest w dzien) - wystarczy ją położyć na naszym łóżku i już jest szcześliwa i gada do siebie jak najęta :) W ciągu dnia mogę o czymś takim zapomnieć. Z tym że Maja nie budzi się z płaczem. Ona obudzi się i czeka aż ktoś przyjdzie a jak nie idziemy to zaczyna się podnosić i piszczy żeby ją wziąść.

Karolinka dobrze że już jest w porządku i apetyt małemu wraca!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Próbowałam ją przetrzymać z tym spaniem ale ona o18.00 jest już taka zmęczona, trze oczka i nosek i na razie nie udało mi się jej przetrzymać. Dziś mąż będzie mam nadzieję szybciej to spróbujemy znowu zabawić i położyć spać o 20.00, bo mam wrażenie że ona to spanie traktuje sobie jak drzemkę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oby było coraz lepiej i te choróbska przestały się przyczepiać... dziewczyny dzięki za zdjęcia sukni, ale niestety nie będzie ślubu, a wręcz przeciwnie :( bo jak wziąć ślub z kimś, kto już nie kocha...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurza, ulkam... Jak to możliwe.......... W kilka dni?????????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
właśnie podobno nie, ale ja nie zauważyłam... jak w końcu powiedział, to nawet nie chciał rozmawiać, o terapii nie chce słyszeć... podjął decyzje:(
jest u rodziców, w niedziele przyjedzie porozmawiać i dał mi do zrozumienia, że po rzeczy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kuźwa........... Strasznie mi przykro... Cholera ze takie sytuacje musza sie zdarzac...
Trzymaj sie kochana :*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziękuję !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ula czemu nic o tym nie wiem ??????? Natychmiast na gadu !!

W poniedziałek może uda mi się dostać do lekarza na opolskiej to idziemy na spacer ! bez gadania !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cholera Ula bardzo mi przykro... może jeszcze nie wszystko stracone?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agnieszka zdjęcie się pojawiło po kilku godzinach. Na stronie babyboom.pl zrobiłam suwak ze zdjęciem. Wkleiłam patrzę zdjęcia nie ma. Ale pytałam dziewczyn czerwcówek i mówiły, że się pojawi, no i jest :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziękuje Wam bardzo !
teraz muszę się z tym jakoś zmierzyć... najważniejszy jest Oskar w tym wszystkim, on ma jak najmniej ucierpieć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ulka ściskamy mocno :**

Słonko ja właśnie to samo wrażenie odniosłam, że on po prostu robi sobie drzemkę i chce bawić się dalej. Dzisiaj położę go chwilę później jak mi się uda.

Ja mam za tydzień dwa egzaminy i nawet nie zajrzałam jeszcze do notatek :| Musze młodego gdzieś podrzucić i wziąć się do roboty bo jak jest w domu to ciężko mi się zabrać a przede wszystkim skupić jak mi śpiewa nad uchem :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też mamy już ząbki! :D Z wtorku na środę przebiły się dwie prawe jedynki :D Teraz coś czuję, że kolejne idą, bo strasznie rzuca się na wszystko z zębami. Jak już nie wie co chwycić to wierzch dłoni sobie ssie przyciskając jeszcze drugą.

A jak tam Agnieszka1313 Dominikowi już coś wyszło? Bo może jednak ta temperatura... Mi Kuba obudził się w nocy z krzykiem jakby go coś ugryzło. Wody ani jedzenia nie chciał i płakał jak opętany, więc szybko zasadziłam mu czopek i w 15 minut się uspokoił i zasnął.

A nas wywiało na wieś i podziwiamy piękną zimę :) Od razu sobie przypomniałam, że sanki muszę kupić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ula strasznie Ci współczuję :( Jak byś potrzebowała jakiejś pomocy to wal jak w dym. No co za gnojek. Masz małe dziecko na głowie i jeszcze masz zauważać, że się facet sfochował. Może to lepiej. Jak taki miętki to niech do mamusi wraca.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ulka strasznie mi przykro :( Ale pamętaj, że najważniejsze jest to,że masz Oskarka który zawsze będzie Cię Kochał!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny czy używacie już kubki niekapki? Ja chcę jutro Majce kupić i zastanawiam się jakiej firmy (właśnie oglądam na allegro) - na pewno z miękkim ustnikiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słonko a nie lepiej zobaczyć na żywo np w mama i ja i zamówić ?? Ja się nacięłam, miał być ustnik miękki a jest twardy i Oskar nie wie o co chodzi, póki co nie ma niekapka bo w ciągu dnia nic innego poza mlekiem nie chce pić. Zamówiłaś już sobie magnesik ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maja dopiero zasnęła :( Usypiałam ją od 19.30 :(

No właśnie ja oglądałam i czytała tylko opisy na allegro żeby zobaczym jakie w ogóle są a kupić właśnie chcę normalnie w sklepie. Jutro planuję podjechać do Akpolu i obejrzeć moje "typy" i ewentualnie kupić.

Magnesika jeszcze nie zamówiłam, nawet nie widziałam że już mail przyszedł :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja już zamówiłam ale napisali, że przesyłki do 20 listopada zostaną dostarczone do świąt więc dojdzie pewnie dopiero po nowym roku:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to mamy mała zime :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ula bardzo przykre co piszesz....:( łzy normalnie mi do oczy napłyneły :(
Neiss gratulujemy zabka,ja powiem szczerze ze ja chce by jak najpozniej wyszly(karmie piersia wiec lepiej by mi moich piersi niepogryzł )
A dziekuje Malutka tylko na babyboom moze byc a mi sie ten moj podoba wiec niedaje,a jak wstawic zdjecie w to maleeeeee okienko po prawe stronie przy nicku??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A u nas jesli chodzi o zdrówko to jest ok,najwyrazniej jakis wirusek

No byłam wczoraj w Wejherowie po wypis...wzielam malego na rece 8,5 kg i polecialam z parkingu do dzieciecego na 2 pietro dlugimi holami,czekalam łaskawie na pania z recepcji,ta mi cos tam pogadala i wogle ze wypis we wtorek bezsensu ze odbieralam bo przez nia nie byl gotowy,to po co kazali mi tam jechac we wtorek?? a jak juz dala wypis to do 2 budynku szpitala po pieczatki....z malym na reku ciagle...masakra juz nigdy wiecej nie cche szpitalu chyba ze tylko rodzic,zreszta na ogol nie lubie szpitali,a spedzic noc....masakra nie ma to jak w domku :)
A na wypisie wlasnie bo zapomnialam dodac jest napisane ze wyszlam na wlasna proźbe!!!Brak mi słow......
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas w nocy o 2 mała miała 39.0 dałam jej czopka paracetamolu i spadła do 6 rano. Ale jak sie obudziła po 8 to miała już 40.0 a pod pacha 39,3...
Dzwoniłam do przychodni to kazali mi zbijac temp i jak by sie utrzymywała to przyjść dopiero...
Na razie spadła troche.. po godzinie pod pachą 38.1 i w pupie 38,9...

Nie wiem co robić... Nie ma ani kaszlu, ani kataru, bawi sie i gada normalnie... (raz jak miała 38,5 w pupie to sie przelewała w rekach, ale teraz tego nie ma)
Myśle ze to zeby ale 40.0 to przesada...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga ja bym pojechała na pogotowie. Kurczę 40 stopni to nie przelewki...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga ja bym pojechala do szpitala, napewno was nie odesla bez badan
mysmy byli w wojewodzkim i odrazu cala serie badan Filipowi robili

MamoMarty dzwonilam w srode do ciebie bo bylam na suchaninie :) teraz bede prawdo podobnie w poniedzilaek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jaaaaaaaaaaaaa
Karolina bo ja taki porab jestem ze jak pracuję to prywatny telefon idzie w kąt.......

Wyślę Ci PW z numerem służbowym :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
po 2 godz od czopka spadła do 37,6 pod pachą... więc chyba dobrze...

No włąśnie tylko, że mojego męża dziś nie ma, więc musiałabym się telepać z nią autobusem w te i we wte... A w przychodni mi żadnych badań nie zrobią bo dziś sobota...

Zaryzykowałam i zostałam w domu licząc na to, że spadnie po paracetamolu i na szczęście tak się stało, ale jak znowu podskoczy, to lecę do przychodni, bo tu mam 10-15 min i najwyżej dalej do szpitala...

Chcę trochę zyskać na czasie, bo po 14 powinien wrócić mąż...
A też jeżeli to zęby to lepiej nie ryzykować z gorączką i obniżona odpornością spacerów w taką pogodę i to jeszcze do miejsc gdzie najłatwiej wszystko sie łąpie...

Boże mam nadzieję, że moje rozumowanie jest słuszne i że nie robię małej krzywdy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agnieszka wejdź w swój profil i masz tam coś takiego jak avatar, załączasz fotkę i już :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z tymi goraczkami to moze byc i trzydniowka, i zabki

mysle ze jak sie nic oprocz goraczki sie nie dzieje(nie jest maruda,ani placzek bardziej niz zwykle) to tez nie ma sensu panikowac,(jak sie da zbijac).

jakbys miala problem ze zbiciem to wzywasz karetke a dziecko dajesz do wanny z woda ok 36-37 stopni zeby ochlodzicorganizm, a nie sie telepiesz, karetka odrazu zapewnia obsluge a w szpitalu roznie to bywa(no chyba ze i karetka sie wyprze ale to wtedy zostaje ci podroz na wlasna reke)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
40 stopni to raczej nie zabki,ma to co ja taka ala wurusówka bo jest spokojny,narazie poczekaj ja w 3 dzien pojechalam do szpitala a awekeend pewnie i tak wiele nie zdzialasz,jak cos to lec do przychodni

Malutka dzieki zaraz zobacze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3 godz po czopku temp spadła zupełnie :)
Teram mija już 4 godz i jest ok
Czy powinnam dać jej znowu ten paracetamol bo minęło te 4 godz czy poczekać aż temp znowu skoczy?

Od 3 dni dokarmiam ją w nocy mm hipp 100 ml Puszcze trochę więcej bąków, kupka trochę luźniejsza ale nic szczególnego... Gorączki to by od mleka chyba nie było co? Bo poza tym żednych zmian nie mieliśmy...
No i ślinie sie i wkłąda wszystko do buzi...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bym poczekala az zacznie rosnąć, zeby organizm troche odpoczął od leków, a moze juz przeszlo i tak wysokiej goraczki nie dostanie, to po co truć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też bym zaczekała ale jak znowu wzrośnie do 40stopni to zgłoście się do lekarza :( może to faktycznie ząbki ale lepiej sprawdzić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze a ja bym dała teraz czopek.mam taką ulotkę od pediatry o gorączce i tam jest napisane,że głównym błędem rodziców jest podawanie za małej dawki leku i oczekiwanie z podaniem kolejnej dawki aż gorączka zacznie rosnąć- powinno się podać kilka dawek leku, w zalecanych odstępach (a nie czekać aż gorączka urośnie), ulotka jest wydana oczywiście przez producenta Nurofenu,ale myślę,że mogą tu mieć rację (nurofen podaje się co 6-8h, nie wiem,co ile dokładnie zalecają paracetamol,ale ja bym podała po ok.6h)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
paracatamol mozna co 4 h ale nie wiecej niz 4ry dawki na dobe przynajmniej kideys tak bylo , moze i racja ze choc jedna dawke powinno sie dac "wzmacniajaco".ale z drugiej strony organizm ma sie uczyc sam walczyc z bakcylami, wiec badz tu madry...
ja dawalam tylko paracetamol az do teraz gdy Gabrys mial angine to na zmiane bo nie dzialal sam paracetamol(no i zapomnialam ze mi dziecko uroslo i tzrebaby zwiekszyc dawke)

ale wiem ze to co mowisz jest na pewno prawda przy chorobach bakteryjnych (np angina, cale 3 dni non stop wspomagajaco do antybiotyku, a jak przy wirusach?)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hm sama nie wiem...ja z kolei nigdy nie dawałam paracetamolu,tylko nurofen,bo działa właśnie przeciwzapalnie,więc jak to początek jakiejś wirusówki to może zapobiec.Ale jeżeli to tylko zęby,to paracetamol zadziała przeciwgorączkowo i przeciwbólowo i też wystarczy.
Aga jak będziesz miała chwilkę,to napisz,jak tam Emilka się czuje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
włąśnie ją położyłam...

O 13.00 miała 37,3 a juz o 13.50 38,4 o 14.10 38.9...Paracetamol dałam ok 14.00
Pediatra w przychodni o 14.25 stwierdził tylko lekko zaczerwienione gardło więc podejrzewał że to zęby, ale że temp dość wysoka to dał skierowanie do szpitala na bad krwi (którego i tak nie zrobili). Dali za to konsultacje laryng (czysto) i bad moczu: i tu podejrzenie infekcji.

Dostała biseptol, nurofen, coś tam osłonowe i tantum werde
Ale na szczęście nas nie zatrzymali...

A lekarka kilka razy mierzyła małej temp pistoletem i nic nie wykazywało na czole (37,2) a ja pod pachą uparcie sprawdzałam, nawet przy niej i było 38,5... I ona twierdziła, że małej nic nie jest... Aż w końcu przyszła inna i tym samym pistoletem sprawdziła nie na czole a na szyi i wyszło 38,7... Tak że kolosalna różnica!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj biedna Emilka. Miejmy nadzieję, że szybko jej przejdzie.

Przekaż jej duuuuużo buziaków jak się obudzi :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Swoją drogą widać jaką fuszerkę robią nawet w szpitalu :| Choć nie powiem, jak ja byłam z Małym w Redłowie to zajęli się nami super. Byłam w szoku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pewnie zabrzmi to okropnie, ale mam nadzieję że chociaż leki zmuszą ją do spania w nocy dłużej niż 1 godzinę... bo już nie wyrabiam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cały czas się tak budzi często ?? a dajesz jej na noc mm ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzisiaj jestem pierwsza i witam was w ten zimowy ranek :)
szkoda tylko ze w zwiazku z tym iz bylismy w szpitalu nie zmienilam opon (tak to jest jak wszystko na ostatnia chwile)
Agag jak Mała sie czuje - mam nadzieje ze lepiej i troche pospala
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też się witam :)
Kurna ja też na letnich przez te wszystkie akcje... :/

Ale na Schuberta Karolina jest serwis wymiany opon także jak będziesz u rodziców to jedź wymień. Też tam będę :)

Z tego wszystkiego zapomniałam Wam napisać, że we środę Marysia była ostatni raz na rehabilitacji :)
Wszyscy tam byli zachwyceni jej postępami :) Teraz już dorównała swojej siostrze. Razem próbują siadać- niepodparte urzymują się już kilkadziesiąt sekund- i co najważniejsze robią aktywne siady trzymane za palce :)

Małgosia coś tam po swojemu gada a Marysia cały czas mówi "koj, koj, koj, koj, koj" :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i najważniejsze. Obie już- chociaż Marysia więcej- "stoją" na czworaka podparte na dłoniach i bujają się przód-tył. Może do świąt zaczną czworakować :) Bo pełzają pięknie :p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej :)
Moj Boryske tez tak pełza:) moz euda nam się doraczkowac do swiąt:)
Zaraz idziemy na spacerek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Super bliźniaczki! Oby tak dalej! Gratulacje dla czworaków i pełzaków! Nasza sztywniara pewnie od razu na szczudła wskoczy :)

Noc o dziwo w miare spokojna! Wieczorem budziła się co pó ł god a jak o północy wzięłam ją do siebie pod pachę to spała do 4! A potem do 6 i do 8 :)
Tylko teraz neiwiem czy to wina leków czy spania razem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wielkie gratulacje dla dziewczynek !! Super postępy :-) Cieszymy się razem z wami. Nasza wersja raczkowania wygląda raczej mizernie ;D
Całkiem możliwe, że będzie z tych nie raczkujących, bo usilnie staje na nogi.

zapraszam do obejrzenia katalogu, może wpadnie wam coś w oko. Zamówienia zbieram do 1 grudnia do godz 12, mam największą szansę na wszystkie zamówione produkty, bo później różnie z tym bywa, wykupują i czekam długo na dosyłkę.

http://www.betterware.pl/katalog_betterware/11/

Chcieliśmy iść dzisiaj na basen i dupa :| Mały dostał katarku, ma nos zapchany i poczekam jeszcze tydzień. Może któraś z Was wybiera się za tydzień na basen do Hotelu Gdynia z maluchem ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze Aga to mi podpowiedziałaś :) Ja mam pistolet, ale stwierdziłam, że się zepsuł, bo kiedy podejrzewałam u Kuby temperaturę to uparcie pokazywał tak niską, że aż niewiarygodną. Byłam w aptece porównać pomiary, ale nie wolno im otwierać kartonów, więc aptekarki mierzyły na sobie i też głupoty wychodziły. O pomiarze na szyji nie pomyślałam. Muszę spróbować :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dla Marysi i całej reszty pełzaków. I dużo zdrówka dla Emilki.
Z tymi termometrami to rzeczywiście jakaś porażka,my mamy zwykły elektryczny,dzieciakom mierzę zawsze pod pachą,ale kto wie,czy prawdę pokazuje.Aż czasami żałuję,że już nie mam rtęciowego,bo te stare takich dużych różnic na pewno nie wskazywały.mój mąż zawsze twierdzi,że termometr nie działa,bo przecież on czuje że jest strasznie chory a tu znowu tylko 36,8 :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Super że Marysia już dogoniłą siostrę:)

A dla Emilki DUŻO zdrówka!!!

Moja też raczej będzie z tych nie raczkujących dzieci (a nawet pełzanie jej kiepsko idzie bo nie lubi leżeć na brzuchu).

My dziś byliśmy pierwszy raz na sankach :) A że Maja od godziny 8.00 do 14.00 spała tylko 15 minut jak bliśmy po zakupy to zasnęła w sankach :) Nawet udało mi się ją rozebrać w domu bez przebudzenia ale po położeniu do łóżeczka obudziła się po 2 min :/ Zasnęła dopiero 16.00 i przed chwila sie obudziła.
Majka na sankach :
image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale łądnie maja siedzi, Borys z siedzeniem się nie spieszy wiec chyba u nas sanki odpadaja :( no ale przyjzie i czas na siedzenie nic na siłę:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
właśnie się zastanawiałam,czy któreś majowe dzieciaczki już zaliczyły pierwsze spacerki w sankach i proszę,super Maja wygląda :-)
u nas z siedzeniem kiepsko,więc na razie na spacer sankami też się nie zdecydowałam.Pewnie jak Przemek wyzdrowieje to zabierzemy ich na sesję zdjęciową :-)
Mimii, ale zima pewnie będzie dłuuuuga,więc zdążą się nauczyć siedzieć :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z tym siedzeniem to Maja jeszcze tak dobrze nie siedzi :) Poprostu położyłam jej śpiworek od wózka, a żeby jej się główka nie bujała na dziurach za placki włożyliśmy kawałek kartonu sztywnego i dzięki temu główke mogła oprzeć, no i obwiązałam Maję moim szalikiem do szczebelek żeby się przypadkiem nie bujnełą do przodu :) Tak sama bez tych wszystkich udziwnień to by raczej się jeszcze nie utrzymała :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam:)

gratulujemy postepów wszytkim Maluszkom :)) i tez wszytskim zyczymy zdrówka!!!

my wreszcie tez możemy sie pochwalic, ze mamy PIERWSZEGO ząbka!!!! lewa jedynka
dziś rano Mamusia wystukała go łyzeczka;))

Mój Piotruś tak jak Marysia bardzo czesto: koj, koj, koj + swoje inne niezidentyfikowane kobinacje słowne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No no Ola gratulacje dla Piotrusia :-) i dla Ciebie też, w końcu należy się spódnica od męża :P

Mój mówi dużo dziwnych rzeczy, muszę go jakoś nagrać bo to świetna pamiątka :-) tak jak zdjęcie czerwonego czółka po nieudanych próbach wstawania :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czemu tu tak rzadko ktoś zagląda:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja przyznam, że nie miałam ani kiedy ani mocy lazic po necie...
zdrówka dla dzieciaczków ! i też gratulujemy postępów:)
mój dziś miał atak śmiechu, śmiał się jak szalony przez jakiś kwadrans, patrzył na mnie i rechotał :) rozwalił mnie na łopatki skarbek kochany:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my tez mamy taki młyn w domku ze tylko was czytam :(
wiecie jak jest tatus w domu to ja sie do kompa nie mam kiedy dokopać...
Zuzia coraz spokojniejsza :) tzn nie płacze tak w nocy zato zaczęła dziś leząc na brzuszku podpierać się na kolankach i bujać do tylu i do przodu może do nowego roku uda nam się raczkować :)
najfajniej jest jak ktoś mówi tak to Zuza mówi nie zresztą tylko "nie" mówi no i jak coś jej nie pasuje mówi "blebleble"
dzis pierwszy raz kąpała sie w dużej wannie ale była radocha

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słonko gdzie Ty mieszkasz ze tyle sniegu??
No gratulujemy zabka,no ja czesciej jestem bo meza nie ma a jak jest to tylko raz dziennie.Za miesiac do Sylwestra bedziemy sie szykowac,bedzie po Świetach....szok jak ten czas szybko mija....Pierwsze Święta z Maluszkiem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Borysku wszystkiego najnaj na pół roczku buziaki

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agnieszka ja mieszkam w Oliwie - za płotem mam las :)

Ja też nie mogę się w tym roku doczekać świąt :) Ten czas szybko leci, pamiętam jak w zeszłe święta z brzuszkiem chodziłam a teraz nasz skarbek już z nami spędzi święta :)

A na sylwestra gdzieś się wybieracie? My siedzimy w domku, planujemy zrobić sobie coś dobrego do jedzonka i oglądac jakieś filmy.

Ja niestety też mało zaglądam bo Maja daje nam ostatnio popalić. Wczoraj padła po butli mleka o 22.00 :(
A jak u Was z zasypianiem maluchów?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Buziaczki dla pół roczniaczka :))) :***

U nas weekend zaczol sie od urodzinek moich .... achh i znowu o rok starsza ... jak te czas ucieka .

w Sobote odwiedziny u Tesciow ... Tesciowa przyłapana na dawaniu soczku z mandarynkii :P naszczescie zadne uczulenie nie wyszlo .

A wczoraj mojego partnera brat z morza wrocil i byla mala imprezka .

Nie ma kiedy ostatnio zarzec na forum gdy zdarze podczytac to uz braknie czasu by napisac .
Malutka z edzeniem sie juz umiarkowala i ladne je tylko to jeszcze zasypianie wieczorne i by spla troszke w dzien to by bylo dobrze ... z czasem pewnie i to wroci do normy ...

Tak sie juz zastanawiam nad choinka kiedy Wy wystawiacie ???

a i udalo mi sie przejsc na mleczko gerber ... bez zadnych bolacych brzuszkow ulewania itd
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej:)
Dziękujemy za buziaczki.
Aga fakt ten czas szybko leci.... za szybko...
W zeszlym roku czekalysmy na tuchy naszych fasolek a dzis prosze...początki raczkowania i wyrzynanie zębolków:P

|Ulkam27 trzymam kciuki za Was...ach te związki i rozwiazki...
Bedzie dobrze, zobaczysz....Dzieci mamy więc trzeba sie trzymać i nie dawać, facet rzecz nabyta :P

Natali aJula nadal na nocnik robi eee??

Moj zasypia ciezko w trakcie dnia, wieczorem zazwyczaj przy butli.
Ale z dzis cisnienie....mega bol glowy dzis mam:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmmm .... moja mala od rana wszystko na nie .... brrr co za ciezki dzien bedzie :(

Tak przynajmniej raz dzienie jest siku raz sie nawet kupka zdarzyla
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my po ciezkiej nocy od 2 do 4 marudzenie i nie zasypianie dopiero po czopku zasnela ale terz pol godziny zanim sie wyciszyla na sen.

my sylwester moze ze znajomymi dzieciowatymi? ale jak juz to w malym gronie.ale nie mam nastroju na "imprezki" ale to jeszcze miesiac wiec moze sie wszystko zmienic.

Gabrys sie wlasnie w tate bawi :) robi zakupy i wraca z pracy... ubaw...

chce posprzatac i ustroic troche mieszkanie, bo ten miesiac tezminie jak z bicza i fajnie zeby troche poczuc ta atmosferę .
my choinke ubieramy w wigilie albo wieczorem dzien przed.
ale moze w tym roku bedzie zywa w donicy, zeby btyle igiel nie bylo,kupujemy tez na ostatnia chwile bo nie mamy balkonu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
widzę jakieś postępy :)

My stroimy mieszkanie na tydzień przed swiętami a samą choinkę w wigilię :P Czas leci strasznie szybko, pamiętam jak rok temu się wkurzałam bo prawnie nic nie mogłam jeść a wszystko tak ładnie wyglądało i pachniało. Pół ciąży miałam mdłości tak okrutne, że nie mogłam patrzeć na jedzenie, nawet reklam nie mogłam oglądać.

My Sylwestra jak co roku spędzimy z mężem w pracy ... To jedyna noc w roku gdzie w gastronomi można sporo zarobić, trzeba korzystać :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja Świeta tak jak od 3 lat jest spedzamy z rodzicami i bratem i jego rodzina.W 2 dzien Swiat idziemy na wesele,choc jakos niemam jak narazie nastroju jakos ani Swiatecznego a ni imprezowego,a w Sylwestra niewiem moze z znajomymi co maja coreczke poltoraroczna lub z znajomymi od blizniakow ktore maja dzis roczek :) albo z rodzinka...niewiem maz mi na chwile wyjechal i wszystko czeka na niego...ja w szczegolnosci :) dziwnie tak osobno....nie jestem przyzwyczajona do wyjazdów....

Moj jak rano sie budzi to po ok 3 godzinach jest pierwsza drzemka i potem ok 16-17 tez dzremusia jest,trwaja ok pol godziny do godziny czasu. a wieczorem daje mu kaszke z Hippa na Dobranoc juz od jakiegos czasu,odbija sie i klade go do lozeczka i po okolo 10 minutach spi,czasem doje mleczkiem z cycuszka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój dzisiaj spał 13 godzin bez pobudki :D Chyba się powoli naprawia :D Za to w ciągu dnia nie śpi dużo. Najpierw o 10 godzinę a poźniej o 13.30 godzinkę do półtorej.

Lecę do fryzjera :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my dziś byliśmy na kontroli u lekarza. Mąż w domu,więc chcieliśmy jeszcze przed wizytą podjechać po jakieś zakupy,więc wyszliśmy wcześniej-załadowaliśmy dzieciaki do samochodu,tata poodgarniał śnieg,po czym wsiada i pyta kto zapalił światło (na suficie mamy lampkę)- no i cisza.Oczywiście lampa paliła się chyba od kilku dni,akumulator rozładowany do zera , winny się nie znalazł :-) Całe szczęście brat miał wolne to nas zawiózł,ale jak ja lubię takie akcje wrr (wojtek całą drogę ryczał,bo się bał wujka). Chlopaki niby zdrowi (chociaż Przemek lekko jeszcze pokasłuje,mały zresztą też- faszeruję ich syropem z cebuli i herbatką z lipy,może kiedyś im przejdzie)
ale u nas wichura,nigdzie już dziś nie wychodzimy
najlepsze życzenia dla Boryska :-)i Natalii z okazji niedawnych urodzin:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas jak mala sie obudzi o 6 na mleczko to spi do 8lub 10 zalezy jaki dzien ma. potem po 13 pol godzinki po 16 do wieczora tez moze z godzinke .

Dziekuje petra :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie Natalia wszystkiego najlepszego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny niepokoje sie Julka ma w uszkach 38,2 38,9 a na czolko 36,7 i sama niewiem czy to goraczka czy jak .... a przez caly dzien w sumie markotna nie pomyslalam by wczesniej sprawdzic goraczke
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a pod paszka lub w pupie??
Czyzby ja dopada wirusowka....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to bym musiala normalnym termometrem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w dupce trzymalam minutke i prawie 38
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a odjęłas 5 kresek od pomiaru z dupki? bo jak nie to po odjęciu nie wychodzi goraczka tylko stan podgoraczkowy...moze meirz co jakis czas tym samym termometrem w tym samym miejscu? trzymam kcuki by Julcia byla zdrowa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Natalia obserwuj co bedzie sie dzialo w nocy zerknij czy rozpalona jest,nie kap jej dzis
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cala nocka z glowy w nocy co prawie rowna godzine ryk przez sen
nad ranem craz czesciej jestem nieprzytomna ... doszedl jeszcze chyba katarek bo dziwnie odycha ...
w uszkach nadal 38 prawie 39 na czolku 37 w dupci nie mierzylam teraz niech spi jak naj wiecej,
glowka wydaje mi sie rozpalona ... i mam wrazenie tak jak by chciala cisnac kupke to moze brzuszek ja boli ??? w sumie nic takiego nie jadla ostatnio sama niewiem ... do pediatry sie nie dostalam mam pod koniec pracy sprobowac wiec zobacze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wlasnie myslalam o Tobie....Kurcze :(
Z goraczka to chyba musza przyjac...
moze byc to zapalenie ucha lub gardła....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam ten sam termometr co szwagierka i ona z czystej ciekawosci sprawdzila synkowi tez temperature i tak samo jak Juli 38 w uszach 26 na czolku tylko ze on ma letnie czulko a Julcia cieple
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mowia ze najlepiej w pupie lub pod paszka mierzyc...
Kurcze no teraz nie wiem juz :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Natalia a moze jesli masz mozliwosc finansowa to wezwij lekarza dr folwarskiego do domu. koszt wizyty domowej 80zl. te termometry to o kant d...rozbic. wspolczje, pewnie si ebardzo martwisz. A nie idzie jej zabek jakis? to moze jak brzuszek to wsadz czopka glicerynowego czy cos. oj biedaczku :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Natala jak wiesz jestem również z Rumi :)
Podam Ci sprawdzony sposób na przyjęcie bez kolejki w naszej cudownej przychodni.

Dzwonisz i prosisz o wizytę domową. Wiem- i rejestratorki z przychodni też- że będzie ciężko przyjechac lekarzowi więc będą namawiać Cię na przyjazd samemu do przychodni. Posmęć trochę że nie masz jak....no chyba że taxi weźmiesz....ale czy Cię napewno przyjmą....itd. Pomarudź troche że dziecko od 2 dni ma stany gorączkowe które do tej pory udawało się jakoś zbić ale teraz nic nie pomaga...Że półroczne niemowle itd itd....

Jak przyjedzie do domu to super. Jak powiedzą tak jak wyżej napisałam to tylko podejdziesz do rejestracji i powiesz że jesteś z wizyty domowej. Wchodzisz wtedy bez kolejki. Sprawdziłam 2 razy. Działa :)

PS. Marysia przeziębiona, Małgosia przeziębiona, Marta przeziębiona...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
puki co ... w uszkach temperatura spadla do 37,5 na czolku prawie 37
w dupce 37,5 ...

kupka po minucie trzymania termometru w dupce ... :) ale taka troche twardusia ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oby tylko lepiej....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oby szybko się poprawiło !!

MamaMarty, współczuję. Obyście tylko z mężem nie zachorowali i Twoja siostrzenica. Wczoraj się też dowiedziałam, że córeczka siostry szwagra ma zapalenie płuc i leży w szpitalu, ma 4 miesiące. Ta pogoda tak na nas działa. Mój ma katarek i kicha. Wit C poszła w ruch i mam nadzieję, że nic więcej z tego się nie wykluje.

Mój mąż wczoraj wrócił wcześniej z pracy i mówi, że ma wysoką gorączkę, wszystko go boli i on chce kolacje do łóżka bo musi się położyć. Dałam mu termometr a tam 37,2 :P Ale kolację dostał :D
Chory facet jest gorszy niż dziecko :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurde Malutka ja zawsze mówię że jak P. chory to mam 6 dzieci
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zapraszam

http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=197497#fs
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0