Widok
MAJOWE MAMY Z MALUSZKAMI 2010 CZ.12(41)
MARZEC
15.03 MajowaMaja - Maja - 1760g 41cm - szpital Zaspa
30.03 Aya - Dominika - 1400g 41cm
KWIECIEŃ
09.04 neissi - Kubuś 2880, 53cm - szpital Zaspa
10.04 MamaMarty- Marysia 50cm 2400g Małgosia 49cm 2320g- Kliniczna
25.04 izaqueen- Adaś 3320g, 56cm - szpital Lębork
26.04 petra-Wojtuś 3120g,51cm-szpital Kliniczna (cc)
28.04 Tris_- Dziewusia- 51 cm, 3250 g- szpital Zaspa
MAJ
01.05 sauterelle- syn :) Jakub Paweł / szpital Kliniczna
03.05 Anik21 Philip 51 cm 3450 g
06.05 Demi - Filip 55 cm, 4010 g - Swissmed
07.05 Ola08 - Piotruś :)))), 54 cm, 3450 g, godz 12:00 - Zaspa
08.05 Agnieszka1303,Dominik 4000g i 61cm ,Szpital Wejherowo
08.05 natalia87 Julia 3850g i 57cm , szpital Wejherowo
09.05 Azja - Ula 57 cm - 3120 g - szp. Wejherowo
10.05 Madzia_Mika- Anastazja 3300g 57cm, szpital wojewódzki
12.05 agag_agag - córcia Emilka 4140 szpital Zaspa
13.05 Kamilisia - Maksymilian 3660g, 55cm
13.05 Ewelina80 - synuś Bartosz,3750 56cm szp Zaspa
13.05 Malutka22 -synek Oskarek 4420g szpital Zaspa
14.05 Słonko69 - Maja,3500g, 54cm, szpital Kliniczna
15.05 Patkagda - Patryk, 3820g, 59cm, szpital wojewódzki
15.05 Ulkam27 - Oskarek 3940g, 57cm , szpital kliiczna
26.05 Jagoda. - Zuzanna 3430g, 58cm, Kliniczna, CC
27.05 karolinkaku - chłopiec Filipek, 4030g, 61 cm, szpital wojewódzki
27.05 majowa - synuś Kamil, 3930g,58 cm, szpital wojewódzki
28.05 Aniami- Mikołaj 3300g, 56 cm, Madryt
28.05 Cytrusowa_607 - Oleńka 2970, 52cm, Zaspa
28.05 sanszajn - Sandra 3300gr, 56cm, Redlowo
29.05 Mimii - Borys 3750g, 54cm, szpital Kliniczna
31.05 hanka102 - Maciuś 3865g, 57 cm, szpital Kiniczna
CZERWIEC
07.06 **emi- Milenka 3870g, 57cm, szp.wojewódzki
15.03 MajowaMaja - Maja - 1760g 41cm - szpital Zaspa
30.03 Aya - Dominika - 1400g 41cm
KWIECIEŃ
09.04 neissi - Kubuś 2880, 53cm - szpital Zaspa
10.04 MamaMarty- Marysia 50cm 2400g Małgosia 49cm 2320g- Kliniczna
25.04 izaqueen- Adaś 3320g, 56cm - szpital Lębork
26.04 petra-Wojtuś 3120g,51cm-szpital Kliniczna (cc)
28.04 Tris_- Dziewusia- 51 cm, 3250 g- szpital Zaspa
MAJ
01.05 sauterelle- syn :) Jakub Paweł / szpital Kliniczna
03.05 Anik21 Philip 51 cm 3450 g
06.05 Demi - Filip 55 cm, 4010 g - Swissmed
07.05 Ola08 - Piotruś :)))), 54 cm, 3450 g, godz 12:00 - Zaspa
08.05 Agnieszka1303,Dominik 4000g i 61cm ,Szpital Wejherowo
08.05 natalia87 Julia 3850g i 57cm , szpital Wejherowo
09.05 Azja - Ula 57 cm - 3120 g - szp. Wejherowo
10.05 Madzia_Mika- Anastazja 3300g 57cm, szpital wojewódzki
12.05 agag_agag - córcia Emilka 4140 szpital Zaspa
13.05 Kamilisia - Maksymilian 3660g, 55cm
13.05 Ewelina80 - synuś Bartosz,3750 56cm szp Zaspa
13.05 Malutka22 -synek Oskarek 4420g szpital Zaspa
14.05 Słonko69 - Maja,3500g, 54cm, szpital Kliniczna
15.05 Patkagda - Patryk, 3820g, 59cm, szpital wojewódzki
15.05 Ulkam27 - Oskarek 3940g, 57cm , szpital kliiczna
26.05 Jagoda. - Zuzanna 3430g, 58cm, Kliniczna, CC
27.05 karolinkaku - chłopiec Filipek, 4030g, 61 cm, szpital wojewódzki
27.05 majowa - synuś Kamil, 3930g,58 cm, szpital wojewódzki
28.05 Aniami- Mikołaj 3300g, 56 cm, Madryt
28.05 Cytrusowa_607 - Oleńka 2970, 52cm, Zaspa
28.05 sanszajn - Sandra 3300gr, 56cm, Redlowo
29.05 Mimii - Borys 3750g, 54cm, szpital Kliniczna
31.05 hanka102 - Maciuś 3865g, 57 cm, szpital Kiniczna
CZERWIEC
07.06 **emi- Milenka 3870g, 57cm, szp.wojewódzki
Zdrówka dla wszystkich chorych maluszków!
U nas (odpukać) na razie ok. Tylko małej oczka coś ropieją, podejrzewam że to od tarcia ich cały wieczór, bo na dworzu od niedzieli nie byłyśmy. Wczoraj znów usypialiśmy Maję 2h i w końcu zasnęła na pionowo na rękach - poprostu padła, ale za to spałyśmy do 8.30. Ale wolałabym żeby ona znów wcześniej zasypiała i wcześniej wstawała, czekam aż jej się znów odmieni i wróci do starych przyzwyczajeń.
U nas (odpukać) na razie ok. Tylko małej oczka coś ropieją, podejrzewam że to od tarcia ich cały wieczór, bo na dworzu od niedzieli nie byłyśmy. Wczoraj znów usypialiśmy Maję 2h i w końcu zasnęła na pionowo na rękach - poprostu padła, ale za to spałyśmy do 8.30. Ale wolałabym żeby ona znów wcześniej zasypiała i wcześniej wstawała, czekam aż jej się znów odmieni i wróci do starych przyzwyczajeń.
Gratulujemy Juleczce ząbka!!! To stąd pewnie ta gorączka.
Malutka my też próbujemy jej nie wyciągać z łóżeczka czy z naszego łózka ale jak już zaczyna strasznie płakać to ją biorę, bo nie mogę patrzeć bezczynnie jak ona płacze. Mam tylko nadzieję że to skok rozwojowy i że za jakiś czas wszystko wróci do normy.
Czy wychodzicie w taką pogodę z maluchami na dwór?
Malutka my też próbujemy jej nie wyciągać z łóżeczka czy z naszego łózka ale jak już zaczyna strasznie płakać to ją biorę, bo nie mogę patrzeć bezczynnie jak ona płacze. Mam tylko nadzieję że to skok rozwojowy i że za jakiś czas wszystko wróci do normy.
Czy wychodzicie w taką pogodę z maluchami na dwór?
Natalia gratulujemy ząbka:)
Widzisz i stad te wszystkie dolegliwosci...
My dzis nei bylismy ale jutro to napewno na jakies 30min wyjdziemy, bo dzis jakos tak zlecialo;/
Boryskowi wyzyna się nadal ząbek placz i ból nadal...ech te zębole.
Dziewcyzny można zagescic mm kaszka ryżową? Dzis zrobilam mlesio 210ml z 1 lyzeczka kaszki ryzowej by zagescic bo dalam malemu smoczek 2 bo z 1 za dlugo je ;/i zeby sie nei krztusil to pomyslalam o tej kaszce i nei wiem czy to dobre rozwiazanie . A moz epowinnam sinlac dodac a nie zwykla ryzową?
Widzisz i stad te wszystkie dolegliwosci...
My dzis nei bylismy ale jutro to napewno na jakies 30min wyjdziemy, bo dzis jakos tak zlecialo;/
Boryskowi wyzyna się nadal ząbek placz i ból nadal...ech te zębole.
Dziewcyzny można zagescic mm kaszka ryżową? Dzis zrobilam mlesio 210ml z 1 lyzeczka kaszki ryzowej by zagescic bo dalam malemu smoczek 2 bo z 1 za dlugo je ;/i zeby sie nei krztusil to pomyslalam o tej kaszce i nei wiem czy to dobre rozwiazanie . A moz epowinnam sinlac dodac a nie zwykla ryzową?
A może spróbuj po prostu mu zmienić na 2 tylko trzymając go nie całkiem na płasko ale w pół siadzie. Może będzie dobrze i bez zagęszczania. My przeszliśmy na 2 jak mały miał 3 tygodnie bo środowiskowa jak przyszła i go karmiła stwierdziła, że mały się męczy i z dnia na dzień zmieniliśmy i było ok.
Jak piliśmy przez 2 i chciałam zagęścić lekko dodając 2 miarki kleiku to już nie chciało przelecieć.
Jak piliśmy przez 2 i chciałam zagęścić lekko dodając 2 miarki kleiku to już nie chciało przelecieć.
Hej Dziewczyny! ile razy w ciągu dnia dajecie dziecią kaszkę??
Zastanawiam się czy jak będę dawać rano 150ml ryżowo-mlecznej a na wieczór 150ml mannej mlecznej to nie za dużo..
U nas wszystko się poprzestawialo:)
Nastka wczoraj sobie zasnela o 1 w nocy!!
I nie chce jeść zupek, obiadków ani deserków jest krzyk nawet na jej ulubione sloiczki!! Nie wiem co jest ale muszę się naśpiewać i zagadywać żeby jej cokolwiek wcisnąć:)
Zastanawiam się czy jak będę dawać rano 150ml ryżowo-mlecznej a na wieczór 150ml mannej mlecznej to nie za dużo..
U nas wszystko się poprzestawialo:)
Nastka wczoraj sobie zasnela o 1 w nocy!!
I nie chce jeść zupek, obiadków ani deserków jest krzyk nawet na jej ulubione sloiczki!! Nie wiem co jest ale muszę się naśpiewać i zagadywać żeby jej cokolwiek wcisnąć:)
sinlak to produkt mlekozastępczy, wiec jak dajesz sinlak to bez mleka,
ja wychodze codziennie(pomijajac czas jak Gabrys mial angine) dzis np bylam 2h tyle ze z zakupami, troche w kazdym sklepie, i jak mocno wieje to zakaldam folie na wozek, no i ja puki co nie przekladam jej do spacerowki bo i tak caly spacer przesypia.
moja tez zrobila sie marudna, pewnie jakies zabki ja swedzą.
ja wychodze codziennie(pomijajac czas jak Gabrys mial angine) dzis np bylam 2h tyle ze z zakupami, troche w kazdym sklepie, i jak mocno wieje to zakaldam folie na wozek, no i ja puki co nie przekladam jej do spacerowki bo i tak caly spacer przesypia.
moja tez zrobila sie marudna, pewnie jakies zabki ja swedzą.
Ja też daję kaszkę tylko rano na śniadanie (z tym że ja mieszam kaszkę mleczno-ryżową i kaszkę mannę).
Dziś z usypianiem było ciut lepiej. O 18.00 wykąpaliśmy Majkę, pobawiła się 15 minut i zaczęła marudzić więc dostała mleczko i dała sie tatusiowi uśpić na rękach :) Obudziła się po ok 30 minutach i tata znów ją uśpił, potem znów się obudziła po 15 miutach i ja ją uśpiłam bo mąż niestety musiał wyjść a 5 miutach obudziła się całkiem i nie chciała dac się uśpić więc położyłam się z nią do naszego łózka i po kilku minutach sama zasnęła i nadal śpi :) Cieszę się że obyło się bez wielkiego płaczu. Tylko mąż nie ma teraz gdzie spać bo Maja spi na jego stronie :P Ciekawe czy uda się ją przenieść :)
Dziś z usypianiem było ciut lepiej. O 18.00 wykąpaliśmy Majkę, pobawiła się 15 minut i zaczęła marudzić więc dostała mleczko i dała sie tatusiowi uśpić na rękach :) Obudziła się po ok 30 minutach i tata znów ją uśpił, potem znów się obudziła po 15 miutach i ja ją uśpiłam bo mąż niestety musiał wyjść a 5 miutach obudziła się całkiem i nie chciała dac się uśpić więc położyłam się z nią do naszego łózka i po kilku minutach sama zasnęła i nadal śpi :) Cieszę się że obyło się bez wielkiego płaczu. Tylko mąż nie ma teraz gdzie spać bo Maja spi na jego stronie :P Ciekawe czy uda się ją przenieść :)
hej mamusie i dzidziusie.
u nas tez choroba. obydwa maluchy na antybiotyku. zaczelo sie znowu od kataru u przedszkolaka i tak pomalutku pomalutku od calowania, kichania i antybiotyk.
dziewczyny co byscie zrobily na moim miejscu?
otoz czekam na ulotki i wizytowki juz prawie 4 tyg. kasy nie chca oddac. nie mam juz sily ani nerwow zeby z nimi gadac. myslicie, ze jak bym jednak wykonala tel do nich ostatni raz, to czy postraszenie policja da jakis skutek?
u nas tez choroba. obydwa maluchy na antybiotyku. zaczelo sie znowu od kataru u przedszkolaka i tak pomalutku pomalutku od calowania, kichania i antybiotyk.
dziewczyny co byscie zrobily na moim miejscu?
otoz czekam na ulotki i wizytowki juz prawie 4 tyg. kasy nie chca oddac. nie mam juz sily ani nerwow zeby z nimi gadac. myslicie, ze jak bym jednak wykonala tel do nich ostatni raz, to czy postraszenie policja da jakis skutek?
Natalia najlepiej idź i kup najprostrzy termometr. Ja jak się wściekłam, kupiłam w Stokrotce i jestem bardzo zadowolona. Są też termometry takie paseczki, które przykładasz so czółka i jest pomiar. Ważne jest żeby miejsce na czole lub pod pachą, w którym mierzysz, było suche, bo inaczej pomiar będzie zły.
Jeśli podejrzewasz brzuszek albo męczącą kupkę to pomacaj brzuszek po prawej stronie od pępka po skosie w dół. Jeśli czujesz tam zgrubienie to czeka kupka. Prawodpodobnie przy macaniu będzie podciągać nóżki do góry. Czopek glicerynowy nie zaszkodzi, a może pomóc, bo temperatura może być od zatwardzenia i odwrotnie.
Uszy sprawdza się przyciskając lekko taki dołeczek przed uszkiem. Jeśli płacze lub się krzywi kiedy puszczasz to boli uszko. Ale przy ząbkach może też tak być. Kuba ma zaczerwienione uszka w środku i boli go jak mu przyciskam. Nawet ucieka jak chcę mu uszka wyczyścić po kąpieli.
Ja dziś też musiałam Kubie dać o 3 paracetamol. Strasznie go ząbki męczyły. Kładzie się na brzuszku, a następnie z pupką w górze i główką przyciśniętą do materaca jeździ po całym łóżku i popłakuje. Pomogło, ale od 8:30 znów go dręczą.
Jeśli podejrzewasz brzuszek albo męczącą kupkę to pomacaj brzuszek po prawej stronie od pępka po skosie w dół. Jeśli czujesz tam zgrubienie to czeka kupka. Prawodpodobnie przy macaniu będzie podciągać nóżki do góry. Czopek glicerynowy nie zaszkodzi, a może pomóc, bo temperatura może być od zatwardzenia i odwrotnie.
Uszy sprawdza się przyciskając lekko taki dołeczek przed uszkiem. Jeśli płacze lub się krzywi kiedy puszczasz to boli uszko. Ale przy ząbkach może też tak być. Kuba ma zaczerwienione uszka w środku i boli go jak mu przyciskam. Nawet ucieka jak chcę mu uszka wyczyścić po kąpieli.
Ja dziś też musiałam Kubie dać o 3 paracetamol. Strasznie go ząbki męczyły. Kładzie się na brzuszku, a następnie z pupką w górze i główką przyciśniętą do materaca jeździ po całym łóżku i popłakuje. Pomogło, ale od 8:30 znów go dręczą.
http://www.bobovita.com.pl/cms/images/clipart/File/schematy/schemat_zywienia_niemowlat_karmionych_mlekiem_modyfikowanym.pdf
Jest kaszka na mleku nast. czyli np ryżowa i mleko z dodatkiem kaszki zbożowej glutenowej i dlatego się zastanawialam ile razy Wy dajecie kaszkę bo ja też 1 dziennie
Jest kaszka na mleku nast. czyli np ryżowa i mleko z dodatkiem kaszki zbożowej glutenowej i dlatego się zastanawialam ile razy Wy dajecie kaszkę bo ja też 1 dziennie
Mimii jak jest na nutramigenie to nie możesz mu dać kaszki mleczno-ryżowej. Masz z Nestle do wyboru kaszki ryżowe o smaku jabłko+gruszka, owoce leśne, banan i malina. Ja zagęszczam nimi Kubie mleczko zamiast Sinlac. Tylko uważaj, bo są gęstrze niż Sinlac i mleko gęstnieje po chwili od rozrobienia. Możesz też dać kaszkę kukurydzianą zrobioną na nutramigenie i do tego dać na przykład jabłuszka lub śliweczkę jeśli już próbował. Manna jest glutenowa.
W ogóle to chciałam się pochwalić :) Kupiłam krzesełko do kąpieli Flipper Evolution i jestem mega-szczęśliwa! Co za ulga dla pleców! Kupiłam używane w idealnym stanie za 50zł. Świetne jest to, że w środku jest wyłożone taką porowatą gumą i pupka się nie przykleja ani nie ślizga, a jak chcę umyć pupkę to go na tym stawiam i stabilnie stoi :)
W ogóle to chciałam się pochwalić :) Kupiłam krzesełko do kąpieli Flipper Evolution i jestem mega-szczęśliwa! Co za ulga dla pleców! Kupiłam używane w idealnym stanie za 50zł. Świetne jest to, że w środku jest wyłożone taką porowatą gumą i pupka się nie przykleja ani nie ślizga, a jak chcę umyć pupkę to go na tym stawiam i stabilnie stoi :)
Byłam na spacerku a Wy sie juz tak rozpisałyście :) ale mrozi... -10 u mnie bylo godzine temu ateraz slonce wychodzi
No to super Basiu :) Dominik krzesełko do kapieli dostanie od chrzestnej na Święta :) czekam z niecierpliwoscia bo teraz sie kapie albo w wanience albo z mezem w wannie lub ze mna w wannie, a tak bedzie mogl sam
No to super Basiu :) Dominik krzesełko do kapieli dostanie od chrzestnej na Święta :) czekam z niecierpliwoscia bo teraz sie kapie albo w wanience albo z mezem w wannie lub ze mna w wannie, a tak bedzie mogl sam
Mimii polecam Ci stronę http://www.dziecko24.pl/ odpowiada tam pediatra na każde pytanie w ciągu 1 godziny. Napisz dokładnie jak karmisz małego i jaką kaszkę wybrać :-) Bynajmniej będziesz miała pewność, że dobrze robisz.
My wychodzimy na spacerek za 10minut:) zawsze w okolo poludnia jak są te mrozy bo kolo 12 jest zawsze najwyższa temp w ciągu dnia..
Jak ubieracie maluchy na taka pogodę??
Moja ma bodziak dl rękaw, rajstopki, bluza welurowa, cieple spodenki, grube skarpetki, kombinezon, grby koc i oslonięta gondola..
Ledwo się w niej mieści ale przesypia spacery więc szkoda mi w te mrozy przechodzić na spacerówkę..
Jak ubieracie maluchy na taka pogodę??
Moja ma bodziak dl rękaw, rajstopki, bluza welurowa, cieple spodenki, grube skarpetki, kombinezon, grby koc i oslonięta gondola..
Ledwo się w niej mieści ale przesypia spacery więc szkoda mi w te mrozy przechodzić na spacerówkę..
My dziś już zaliczyliśmy spacer,ale tylko pół godzinki. Mały miał body z dł.rękawem,ciepły sweter,grube rajstopy,kombinezon,i jechał w śpiworku z owczej wełny w spacerówce (miał sobie świat pooglądać,ale oczywiście po 2 minutach zasnął :-) wczoraj był tak samo ubrany,tylko,że jechał w gondoli,więc zamiast śpiworka tylko koc i okrycie z wózka (i tak ledwo się zmieścił:-)
emi, niefajna sytuacja,myślę,że jak najbardziej groźba, że zgłosisz sprawę na policję, powinna jakoś poskutkować (możesz też powiedzieć,że zrobisz im w internecie taką antyreklamę,że już nikt nic u nich nie zamówi)
emi, niefajna sytuacja,myślę,że jak najbardziej groźba, że zgłosisz sprawę na policję, powinna jakoś poskutkować (możesz też powiedzieć,że zrobisz im w internecie taką antyreklamę,że już nikt nic u nich nie zamówi)
my po zaplakanym spaccerze- Gabrys lewa noga wsytal, poszlismy pozniej niz zwykle bo mala na 12 byla do doktora umowiona, tez wolalabym wychodzic zawsze ok 12 w zime, ale mala robi sie senna juz o 10 , i badz tu madry...
wazy 8,5 i dluga na 70cm.
ja ubieram dlugie body, plus grubsza bluzka z dlugim rekawem(ale bawelniana) rajstopy,skarpetki i cienkie spodenki i tak ubrana w kombinezon, kocyk (bawelniany) zostawiam sobie opcje grubego koca na bezsloneczne dni. i tez jeszcze gondola spi i jest dobrze oslonieta, jak mocny wiatr to zakladam folie. ale wtedy troche lzej ubieram zeby sie nie zaparzyla.
i czeka mnie odkurzanie bo mala po pokoju rozniosla bulke,najlepiej byloby na chwile golebie wpuscic ;)
wazy 8,5 i dluga na 70cm.
ja ubieram dlugie body, plus grubsza bluzka z dlugim rekawem(ale bawelniana) rajstopy,skarpetki i cienkie spodenki i tak ubrana w kombinezon, kocyk (bawelniany) zostawiam sobie opcje grubego koca na bezsloneczne dni. i tez jeszcze gondola spi i jest dobrze oslonieta, jak mocny wiatr to zakladam folie. ale wtedy troche lzej ubieram zeby sie nie zaparzyla.
i czeka mnie odkurzanie bo mala po pokoju rozniosla bulke,najlepiej byloby na chwile golebie wpuscic ;)
tak se dzis jechalam autobusem do auchan i natknelam sie na taki plakat
http://osadamikolaja.pl/atrakcje.html
mysle ze gdyby Juleczka byla wieksza to bym skorzystala z oferty :)
http://osadamikolaja.pl/atrakcje.html
mysle ze gdyby Juleczka byla wieksza to bym skorzystala z oferty :)
witam po dłuższej nieobecności, my od przedwczoraj wieczorem walczymy z gorączką, byłam u lekarza, ale to prawdopodobne ząbek, i faktycznie coś tam idzie i tak myślałam, ale coś mi nie pasowało, że tak długo i poszłam sprawdzić. no więc walczymy dzielnie drugi dzień nurofenem i mam nadzieje, że to już niedługo potrwa, bo nie mogę patrzeć jak się tak męczy.
dziewczyny ja w piątek idę do pracy pierwszy raz i wiecie co.... nie chce mi się :) ale z drugiej strony się cieszę, zajmę myśli i jakoś wrócę do życia.
ja codziennie teraz włączam sex w wielkim mieście 2 i po nim nabieram jakiegoś powera, że jestem twarda :) wiem paranoja :)
macie już prezenty dla maluszków? ja planuje w sobotę, bo odbiorę bony z pracy i stwierdziłam, że z nich zrobię prezenty, ale tak szczerze mówiąc to mam kilka typów, ale nie wiem co mu kupić, pewnie skończy się na tym, że będę pół godziny stała przez zabawkami i w końcu brat mnie pogoni, żebym coś w końcu wybrała :)
dziewczyny ja w piątek idę do pracy pierwszy raz i wiecie co.... nie chce mi się :) ale z drugiej strony się cieszę, zajmę myśli i jakoś wrócę do życia.
ja codziennie teraz włączam sex w wielkim mieście 2 i po nim nabieram jakiegoś powera, że jestem twarda :) wiem paranoja :)
macie już prezenty dla maluszków? ja planuje w sobotę, bo odbiorę bony z pracy i stwierdziłam, że z nich zrobię prezenty, ale tak szczerze mówiąc to mam kilka typów, ale nie wiem co mu kupić, pewnie skończy się na tym, że będę pół godziny stała przez zabawkami i w końcu brat mnie pogoni, żebym coś w końcu wybrała :)
ulkam ja już mam prezent dla Mai - kupiliśmy jej szczeniaczka uczniaczka. Wiem że od od prababci dostanie takiego tygryska chodzącego z melodyjkami (sama go wybrałam bo identyczenego ma moja chrześnica), no i ciuszki bo babcia zapowiedziała że nakupuje Majce ubranek :)
W przyszłym tygodniu muszę podjechać do pracy po paczkę dla Mai na Mikołajki.
Natalia widziałam że pytałaś po jakim czasie wyszedł 2 ząbek - u nas było to po 1,5 tyg.
W przyszłym tygodniu muszę podjechać do pracy po paczkę dla Mai na Mikołajki.
Natalia widziałam że pytałaś po jakim czasie wyszedł 2 ząbek - u nas było to po 1,5 tyg.
widzę,że już większość maluchów chora :( u mnie starszy wyzdrowiał,za to młodszy ma taki katar,że spać nie może (biedny nawet cyc nie pomaga,bo jak tu zaciągnąć przy zatkanym nosie).już drugą noc śpię na siedząco z nim na kolanach,bo jak jest w pionie to łatwiej mu się oddycha.Stosujemy inhalacje i euphorbium i maść majerankową pod nosek,ale na razie skutek żaden,pewnie musi samo przejść:( karolinaku,czy to ty pisałaś coś o naparze z majeranku ?napisz jeszcze raz,jak będziesz miała chwilkę,bo nie mam zbytnio czasu przeszukiwać starych wątków,ok?
ulka dzielna babka z ciebie,naprawdę podziwiam,to jak się trzymasz(wiadomo teraz najważniejszy Oskar,ale o sobie też nie zapominaj,pisałaś o bracie,dobrze,że masz tutaj rodzinkę,na której możesz polegać:-)
my chłopakom prezentów niestety nie robimy (pod względem finansowym fatalny rok za nami,oby przyszły był lepszy. poza tym obchodzą dwie wigilie w sumie dostaną prezenty od 10 babć i ciotek,i wszystkie chcą kupować jakieś zabawki,więc my jako wyrodni rodzice odpuszczamy:-)
ulka dzielna babka z ciebie,naprawdę podziwiam,to jak się trzymasz(wiadomo teraz najważniejszy Oskar,ale o sobie też nie zapominaj,pisałaś o bracie,dobrze,że masz tutaj rodzinkę,na której możesz polegać:-)
my chłopakom prezentów niestety nie robimy (pod względem finansowym fatalny rok za nami,oby przyszły był lepszy. poza tym obchodzą dwie wigilie w sumie dostaną prezenty od 10 babć i ciotek,i wszystkie chcą kupować jakieś zabawki,więc my jako wyrodni rodzice odpuszczamy:-)
oj mój też uwielbia piloty:)
no właśnie myślałam o szczeniaczku, ale prababcia kupiła podobnego słonika więc nie wiem czy nie lepiej coś innego, podoba mi się gąsienica, ale nie wiem czy troszkę nie za mały na nią ...
dzięki jesteście kochane! noce są ciężkie, przyznaje, śpię około godzinki bo już padam, ale w dzień staram się wziąć w garść, żeby Oskar nie odczuł, że jestem smutna, bo wtedy jest niespokojny, a on ma czuć, że wszystko dobrze, ma czuć, że go kocham, a nie, że coś nie tak... tak sobie to wmawiam codziennie rano i to chyba mnie trzyma na nogach...
Ten mój mały cud mnie trzyma na nogach :)
no właśnie myślałam o szczeniaczku, ale prababcia kupiła podobnego słonika więc nie wiem czy nie lepiej coś innego, podoba mi się gąsienica, ale nie wiem czy troszkę nie za mały na nią ...
dzięki jesteście kochane! noce są ciężkie, przyznaje, śpię około godzinki bo już padam, ale w dzień staram się wziąć w garść, żeby Oskar nie odczuł, że jestem smutna, bo wtedy jest niespokojny, a on ma czuć, że wszystko dobrze, ma czuć, że go kocham, a nie, że coś nie tak... tak sobie to wmawiam codziennie rano i to chyba mnie trzyma na nogach...
Ten mój mały cud mnie trzyma na nogach :)
napar z majeranku: do kubka wsypywalam dwie łyżeczki majeranki i zalewalam goraca woda, po wystygnieciu podawalam do butelki, jak mi sie wydawalo bardzo intensywne to dolewalam troche wody. generalnie to bylam zdziwiona jak on to bez problemu pil.
Malutka zaraz obejze nowy katalog
z tym pilotem to nie glupi pomysl i mysle ze moglabym go tez sprezentopwac mojej bratanicy :)
a w ogole to to Malutka Twoj Oskar pieknie siedzi :)
ja mam tez dla Filipka szczeniaczka uczniaczka (z promocji z carrefour) a co kupia mu babcie i ciocie i czy w ogole cos kupia to nie iwem, moi rodzice napewno zrobia jakies prezent a tesciowie nie mam pojecia...
rozgladam sie za fotelikiem nastepnym do samochodu bo teraz w kombinezonie to juz jest baardzo ciezko Filipkowi jezdzic.
Malutka zaraz obejze nowy katalog
z tym pilotem to nie glupi pomysl i mysle ze moglabym go tez sprezentopwac mojej bratanicy :)
a w ogole to to Malutka Twoj Oskar pieknie siedzi :)
ja mam tez dla Filipka szczeniaczka uczniaczka (z promocji z carrefour) a co kupia mu babcie i ciocie i czy w ogole cos kupia to nie iwem, moi rodzice napewno zrobia jakies prezent a tesciowie nie mam pojecia...
rozgladam sie za fotelikiem nastepnym do samochodu bo teraz w kombinezonie to juz jest baardzo ciezko Filipkowi jezdzic.
Wczoraj neurolog powiedział, że Oskar super siedzi, stabilnie i prosto, aż urosłam :D hehe.
Ulka mam nadzieję, że Twój Oskarek nie będzie tym razem płakał przez mojego :-) Mój od chrzestnej już dostał prezent - garnuszek na klocuszek i bardzo mu się podoba, nie kuma jeszcze o co chodzi ale śmieje się jak gra :) Na gąsienicę wydaje mi się, że jest trochę za szybko. Ale czy musi wszystkie zabawki mieć na teraz ?? :-) Mój mąż powiedział chrzestnemu, że Oskar na święta zażyczył sobie PlayStation 3 z fifą 2010 :P heh :)
Ulka mam nadzieję, że Twój Oskarek nie będzie tym razem płakał przez mojego :-) Mój od chrzestnej już dostał prezent - garnuszek na klocuszek i bardzo mu się podoba, nie kuma jeszcze o co chodzi ale śmieje się jak gra :) Na gąsienicę wydaje mi się, że jest trochę za szybko. Ale czy musi wszystkie zabawki mieć na teraz ?? :-) Mój mąż powiedział chrzestnemu, że Oskar na święta zażyczył sobie PlayStation 3 z fifą 2010 :P heh :)
heh no to wujek wymyślił !!! :) Od dziadków Oskar dostanie takie coś http://allegro.pl/mega-duza-multikostka-z-klockami-hit-od-ziandrzej-i1327130792.html :-) uważam, że fajne :-)
widze ze w tym roku króluja szczeniaczki :) - nasz Mały tez go dostanie, kupiliśmy na nocy przecen w tesco, dostanie tez ksiazeczk rymowanke FP (gąsiennice), mysl ze mu sie spodoba kiedys taka kupiłam mojemu chrzesniakowi to oszalał na jej punkcie
mamy drugiego ząbka :))) prawa jedynke, po 3 dniach
na szczescie (odpukac ) zabki wyszły własciwie bez wiekszych problemów, Piotruś nie marudził, nie gorączkował, jedyny obja to wieksza ilość kupek :) mam nadziej ze tak bedzie przy wszytkich!!!
dziewczyny które zabki wychodza nastepn? górne jedynki?
mamy drugiego ząbka :))) prawa jedynke, po 3 dniach
na szczescie (odpukac ) zabki wyszły własciwie bez wiekszych problemów, Piotruś nie marudził, nie gorączkował, jedyny obja to wieksza ilość kupek :) mam nadziej ze tak bedzie przy wszytkich!!!
dziewczyny które zabki wychodza nastepn? górne jedynki?
Gratuluję ząbka, drugiego :-) Chyba niema reguły na wychodzenie.
A mój szczeniaczka nie dostanie, ma już gadające i liczące zabawki więc mu wystarczy. Ale tą książeczkę chętnie bym kupiła, ile dałaś w tesco ?
A w ogóle jaka wtopa :(( Karolinka wielkie spóźnione buziaki dla Filipka, kurde mam nadzieję, że Filipek wybaczy :P
A mój szczeniaczka nie dostanie, ma już gadające i liczące zabawki więc mu wystarczy. Ale tą książeczkę chętnie bym kupiła, ile dałaś w tesco ?
A w ogóle jaka wtopa :(( Karolinka wielkie spóźnione buziaki dla Filipka, kurde mam nadzieję, że Filipek wybaczy :P
my wracamy po przerwie spowodowanej awaria kompa...
wiec co u nas dziś byliśmy u pediatry i co?: dr nagle zauważyła ze Zuzia ma krzywe zebra i jutro pędzimy na badanie krwi musimy sprawdzić gospodarkę wapniowa i fosforowa bo chyba nie wchłania witaminy chociaż ja tez mam tak zniekształcone zebra tak dziś patrzyłam wiec nie wiem zobaczymy co badanie krwi wykaże
zęba dalej brak a i mamy ograniczyć mleko nie podawać jogurtów ani chrupek tylko jak najwięcej owoców i warzyw... dziś to wprowadziłyśmy 3x 170ml mleka w tym jedno z kaszka na noc zupka i soczek plus jabłuszko z banankiem a i zamiast słodkich herbatek woda od czasu do czasu herbatkę ziołową.. i o dziwo nie było żadnej afery przystała na to chętnie tylko coś marudziła przy bananku
wiec co u nas dziś byliśmy u pediatry i co?: dr nagle zauważyła ze Zuzia ma krzywe zebra i jutro pędzimy na badanie krwi musimy sprawdzić gospodarkę wapniowa i fosforowa bo chyba nie wchłania witaminy chociaż ja tez mam tak zniekształcone zebra tak dziś patrzyłam wiec nie wiem zobaczymy co badanie krwi wykaże
zęba dalej brak a i mamy ograniczyć mleko nie podawać jogurtów ani chrupek tylko jak najwięcej owoców i warzyw... dziś to wprowadziłyśmy 3x 170ml mleka w tym jedno z kaszka na noc zupka i soczek plus jabłuszko z banankiem a i zamiast słodkich herbatek woda od czasu do czasu herbatkę ziołową.. i o dziwo nie było żadnej afery przystała na to chętnie tylko coś marudziła przy bananku
Jaoda no to trzymamy kciuki.
Malutka ladnie Oskarek siedzi, naprawde...a i ładną masz też pościel :P A pilota i laptopa to Borys normalnei jakby mogł to by dopadł...ale wiecie c te sprezentowane piloty i tak nie beda mialy brania bo dzieci chca tych ktorych my uzywamy :)Moj siostrzniec "dostał" popsuta komórkę i co?? i nic nadal wyrywa mamie sluchawke jak rozmawiamy,a przez sowją nei chce "gadac".
Karola jak sie czujecie?
Ja padam nba twarz uciekam lulkac. Dobranocka:)
Malutka ladnie Oskarek siedzi, naprawde...a i ładną masz też pościel :P A pilota i laptopa to Borys normalnei jakby mogł to by dopadł...ale wiecie c te sprezentowane piloty i tak nie beda mialy brania bo dzieci chca tych ktorych my uzywamy :)Moj siostrzniec "dostał" popsuta komórkę i co?? i nic nadal wyrywa mamie sluchawke jak rozmawiamy,a przez sowją nei chce "gadac".
Karola jak sie czujecie?
Ja padam nba twarz uciekam lulkac. Dobranocka:)
Czujemy sie lepiej, ale katar uparcie powraca i trzyma sie Filipa coprawda mniejszy ale jednak.. oprocz tego ida dwojki gorne i tez nie moga wyjsc ale ogolnie jakos to znosimy. Bardziej mnie meczy to ze Filip nie przesypia nocki chociaz do 6 rano :( juz nie wiem co mam zrobic, od cyca jest odstawiony bo nie mialam juz pokarmu ale dalej nocne pobudki sa. Dziewczyny ja wiem ze temat karmienia jedzenia dzieci byla walkowany tysiace razy ale ja chyba jakos nie moge wpasc w rytm, napiszcie mi prosze jeszcze raz jak dzieci jedza w ciagu doby
a tak w ogole myslalam ze na chwilke wyjde z malym na dwor zeby troche zaczerpnal powietrza a tu chyba nici w taki wiatr i snieg..
a tak w ogole myslalam ze na chwilke wyjde z malym na dwor zeby troche zaczerpnal powietrza a tu chyba nici w taki wiatr i snieg..
Czy Wy tez tak macie, ze nie mozecie normalnie jesc przy dzieciach? Kuba, mimo ze jest akurat po jedzeniu, rzuca sie z otwarta buzia w kierunku wszystkiego, co zobaczy do jedzenia. Nawet jak tego nie jem. Ostatnio zobaczyl jak dziadek smazy racuchy i wykrecal sie w tamtym kierunku z otwartym dziobkiem.
A jak widzi, ze ja cos jem to masakra. Liczy mi kazdy kes z mina "jak moglas".
A jak widzi, ze ja cos jem to masakra. Liczy mi kazdy kes z mina "jak moglas".
Karolina podstawa to w miare stale godziny karmienia i wiadomo, ze na noc musi dostac troche wiecej i najlepiej zageszczone. Sprobuj dac wode kiedy sie budzi. Miej przygotowane mleko w razie jakby po kilku lykach wolal jednak jesc. Powinno zadziałać. Jeśli jednak ząbkuje to niestety nic nie poradzisz, bo i tak będzie się budzić w nocy, ale i tak lepiej odzwyczajać już od karmienia jak się obudzi, a woda to świetny sposób.
No faktycznie mała zamieć jest. Ale my musimy iść po wodę i receptę na mleczko. Agnieszka wybieramy się na dniach w Twoim kierunku. Masz czas na takich wpraszalskich na kawę/zabawę? :)
No faktycznie mała zamieć jest. Ale my musimy iść po wodę i receptę na mleczko. Agnieszka wybieramy się na dniach w Twoim kierunku. Masz czas na takich wpraszalskich na kawę/zabawę? :)
neissi u nas tak samo jak mała tylko zobaczy ż ktoś coś je to zaraz otwiera szeroko bużkę i domaga się żeby jej dać - najczęściej wtedy albo dajemy troszkę tego co jemy albo dajemy flipsa czy biszkopta. Ostatnio sami z mężem śmialiśmy się z siebie bo jedliśmy czekoladki i chowaliśmy się przed Mają - jak tylko na nas spojrzała to udawaliśmy że nic nie jemy, bo ona była akurat po jedzonku i nie chciałam jej już niczym dokarmiać.
Mój się cieszy jak widzi kanapkę :P Ale nie wymusza jej.
Mimii dzięki :D Ja uwielbiam kupować pościele :-)
Jest zabawka chyba FP słuchaweczka, ale na 100% nie będzie nią zainteresowany tak jak Twoim telefonem, Aga :-)
Karolinka podstawą są stałe godziny pobudek bo jak budzi się różnie to ciężko o jakiś system. Mi się udaje powoli wprowadzić stałe godziny drzemek. Ale czasami jest uparty. Tak jak dzisiaj zarwał większą część nocy to wstał dopiero o 10 a nie o 7 i już plan spania poszedł w łeb.
U nas wygląda to tak:
7.00-7.30 - mleczko
10.00 - kaszka
Drzemka do 11.00
13.00-13.30 - mleczko
drzemka do ok. 16
16.00-16.30 - obiadek
19.00 - mleczko
I sen ( w praktyce jest różnie:P)
Mimii dzięki :D Ja uwielbiam kupować pościele :-)
Jest zabawka chyba FP słuchaweczka, ale na 100% nie będzie nią zainteresowany tak jak Twoim telefonem, Aga :-)
Karolinka podstawą są stałe godziny pobudek bo jak budzi się różnie to ciężko o jakiś system. Mi się udaje powoli wprowadzić stałe godziny drzemek. Ale czasami jest uparty. Tak jak dzisiaj zarwał większą część nocy to wstał dopiero o 10 a nie o 7 i już plan spania poszedł w łeb.
U nas wygląda to tak:
7.00-7.30 - mleczko
10.00 - kaszka
Drzemka do 11.00
13.00-13.30 - mleczko
drzemka do ok. 16
16.00-16.30 - obiadek
19.00 - mleczko
I sen ( w praktyce jest różnie:P)
Witamy się po długiej nieobecności. Wczoraj Maciuś skończył pół roczku, wpisałam się w statystyki:) Maciek wcina już obiadki i deserki owocowe, ale nie wiem jak mam u zacząć podawać kaszkę. I tu mam pytanko do dziewczyn, które karmią jeszcze piersią. Jak podajecie kaszkę i jaką kaszkę? Czy mieszacie ją z wodą mlekiem modyfikowanym, czy swoim? Jeśli ze swoim to jak to się przygotowuje, bo nie mam bladego pojęcia;) Ile tej kaszki na początek?
Dużo zdrowia dla wszystkich naszych Dzieciaczków i ich Mam, bo pogoda nas nie rozpieszcza:/
Dużo zdrowia dla wszystkich naszych Dzieciaczków i ich Mam, bo pogoda nas nie rozpieszcza:/
nasz pierworodny jak wzial sie za pilota to do dzisiaj ogladajac pogdryza go, a bedzie mial w styczniu 4 lata ;)
pisalyscie wczesniej o tym majeranku wczesniej i wtedy tez pomyslalam, ze dam swojej aby ja podleczyc i od babki w zielarskim uslyszalam, ze to dziala bardziej przeczyszczajaco, wiec moze stad u waszych pociech te biegunki.
a z tym jedzeniem Neissi rozplakalam sie ze smiechu, bo moja mala robi to samo ;))) i nawet juz myslalam, ze bede musiala sie chowac przed nia ;)
pisalyscie wczesniej o tym majeranku wczesniej i wtedy tez pomyslalam, ze dam swojej aby ja podleczyc i od babki w zielarskim uslyszalam, ze to dziala bardziej przeczyszczajaco, wiec moze stad u waszych pociech te biegunki.
a z tym jedzeniem Neissi rozplakalam sie ze smiechu, bo moja mala robi to samo ;))) i nawet juz myslalam, ze bede musiala sie chowac przed nia ;)
hm to mój chyba jakiś niejadek,nie jest zbytnio zainteresowany naszym jedzeniem,czasem mu się zdarzy :-)
hanka,ja karmię jeszcze piersią,więc w ogóle nie kupuję mleka modyfikowanego,dlatego kaszkę (jeśli już daję,bo nie codziennie) daję mu mleczno-ryżową z Bobovity albo Nestle,ona ma w sobie mm i przygotowuje się ją tylko na wodzie.Na własnym mleku kaszki i kleiki słabo wychodzą,bo nie gęstnieją :-) Wojtek je dosyć gęstą podaję mu łyżeczką,teraz je na 100ml wody,kaszy wsypuję na oko,więc ciężko mi powiedzieć ile.Pamiętaj tylko,że ona po chwili gęstnieje,więc wsypuj powoli :-)
hanka,ja karmię jeszcze piersią,więc w ogóle nie kupuję mleka modyfikowanego,dlatego kaszkę (jeśli już daję,bo nie codziennie) daję mu mleczno-ryżową z Bobovity albo Nestle,ona ma w sobie mm i przygotowuje się ją tylko na wodzie.Na własnym mleku kaszki i kleiki słabo wychodzą,bo nie gęstnieją :-) Wojtek je dosyć gęstą podaję mu łyżeczką,teraz je na 100ml wody,kaszy wsypuję na oko,więc ciężko mi powiedzieć ile.Pamiętaj tylko,że ona po chwili gęstnieje,więc wsypuj powoli :-)
No to się przeszliśmy. 10 min do ośrodka wydłużyło się jak diabli. Nic nie odśnieżone. Dobrze, że chociaż na tych bocznych drogach był mały ruch to mogłam jechać jezdnią. Chodnikiem nie szło. Ludzie wcale nie odśnieżają przed posesjami. Jak macie mniejsze kółka niż x-lander to nie ruszajcie się z domu. Psioczyłam na ten wózek, ale przynajmniej daje radę w tych zaspach.
Teraz Kubusia coś bierze. Od kąpieli nie spał ani trochę. Szalał i śmiał się. Wypił tylko strasznie dużo wody. Z popołudniowej drzemki obudził się z czerwonym policzkiem. Pomyślałam, że to ząbki. Teraz oba ma czerwone i rośnie mu temperaturka. Wywlokłam z niego czopkiem strasznie śmierdzącą i rozpaćkaną kupkę, nakarmiłam i zasnął. Oby to tylko ząbki, bo martwię się, że trochę zgrzał się dziś pod tą folią :/
My ciągle na cycku:
N apoczątku dawałam kleik ryżówy na moim mleku, a późńiej zmieniłam na takie "dodaj wode" z bananem (nestle albo bobovita już nie pamiętam)
Teraz dajemy te dodaj wodę z morelą albo bananem... Czasem kleik z prawdziwymi owocami...
Nie chciało mi się juz mleka odciągać, bo z pracą nie wyrabiałam i chciałam żeby ta kaszka zastępowała karmienie piersią a nie zmuszała mnie do jeszcze większej pracy (ściąganie które mi wcale nie przychodzi łątwo)
N apoczątku dawałam kleik ryżówy na moim mleku, a późńiej zmieniłam na takie "dodaj wode" z bananem (nestle albo bobovita już nie pamiętam)
Teraz dajemy te dodaj wodę z morelą albo bananem... Czasem kleik z prawdziwymi owocami...
Nie chciało mi się juz mleka odciągać, bo z pracą nie wyrabiałam i chciałam żeby ta kaszka zastępowała karmienie piersią a nie zmuszała mnie do jeszcze większej pracy (ściąganie które mi wcale nie przychodzi łątwo)
Madzia wapna nie dawaj, bo wysusza i może kaszleć jeszcze bardziej, a do tego może dostać zatwardzenia. Na kaszel syropek prawoślazowy. A witamina C nie zaszkodzi. Lepiej popróbuj sama zamiast ciągnąć ją do tego siedliska zarazy zwanego ośrodkiem. Może to alergiczne albo powietrze za suche. A katar ma?
Dziołszki doradzcie :P
Podałam dzis boryskowi 1 raz mleko z kaszką manną. Wypił zaledwie 100ml ale wypil, po długich jękach ;> może smoczek zmienilam na avent trójprzepływowy, nie iwem. Zwykle-bez kaszki ywpija ł 150-180ml na śniadanko. Moje pyt.brzmi: czy tą kaszkę manną dodawac tylko do 1 posiłku w ciagu dnia czy do każdego?
Miłego weekendu.
Jak nastki kaszelek?oby przeszedł po syropiku :*
Podałam dzis boryskowi 1 raz mleko z kaszką manną. Wypił zaledwie 100ml ale wypil, po długich jękach ;> może smoczek zmienilam na avent trójprzepływowy, nie iwem. Zwykle-bez kaszki ywpija ł 150-180ml na śniadanko. Moje pyt.brzmi: czy tą kaszkę manną dodawac tylko do 1 posiłku w ciagu dnia czy do każdego?
Miłego weekendu.
Jak nastki kaszelek?oby przeszedł po syropiku :*
emi ja powiesilam w rogu łózeczka w swojej podkolanówce wycisniety czosnek i przekladalam z rogu w drugi jak sie obracał Borysek, podnieś jeszcze wezgłowie łózeczka by głowka byla wyzej. Ja psikalam euphobinem ale to poprostu zwykla sól fizjologiczna z tym że w aerozolu. Aha i powies duzo szmat albo nawilżaczy na kaloryfer by było wilgotne powietrze w pokoju gdzie śpicie.
MamoMarty wybacz, że nie przywiozłam tych próbek ale miałam akurat dwa egzaminy w czasie trwania rękodzieła.
Dużo zdrówka dla Twoich córeczek :-)
U nas tak dziwnie, dwa dni mega katar a dzisiaj nic ... Za to wczoraj wieczorem jak zasnął o 19 to obudził się o 9 rano a o 10.30 znowu zasnął na godzinę.
Byłam dzisiaj koło 16 w Klifie a tam stoisko z decoupage :-) i kartka, że zbierają na wakacje.
Nie mogłam się powstrzymać i synek dostał od nas kolejną koszulę i kamizelkę :D akurat na święta :-)
Dużo zdrówka dla Twoich córeczek :-)
U nas tak dziwnie, dwa dni mega katar a dzisiaj nic ... Za to wczoraj wieczorem jak zasnął o 19 to obudził się o 9 rano a o 10.30 znowu zasnął na godzinę.
Byłam dzisiaj koło 16 w Klifie a tam stoisko z decoupage :-) i kartka, że zbierają na wakacje.
Nie mogłam się powstrzymać i synek dostał od nas kolejną koszulę i kamizelkę :D akurat na święta :-)
witajcie nie bylo nas przez weekend bo w piatek nad moim chyba blokiem skonczyl sie zasieg PLAY, i nie dzialal nam ani internet ani telefon... myslalam ze sie zagotuje jak w sobote bylo to samo a w niedziele rano to juz sie zagotowalam... naszczescie wszystko wrocilo do normy a ze wczesniej przez 4 lata tego nie bylo to wybaczam...
u nas zeby i jeszcze raz zeby ida, dwojki praktycznie sa na zewnatrz ale jeszcze troche
Mimii widzialam w drugim watku jak Borysek zaczal dewastowac lozeczko i odrazu polecialam zobaczyc czy Filip nie kombinuje :) powiem ci ze jestem pod wrazeniem tak samo jak podziwiam Mikolaja, Filip Mikołaja nie spotkal ale za to wczoraj zostawil mu prezent
mam nadzieje ze wszystkie dzieciaczki sa juz zdrowe pozdrawiamy
u nas zeby i jeszcze raz zeby ida, dwojki praktycznie sa na zewnatrz ale jeszcze troche
Mimii widzialam w drugim watku jak Borysek zaczal dewastowac lozeczko i odrazu polecialam zobaczyc czy Filip nie kombinuje :) powiem ci ze jestem pod wrazeniem tak samo jak podziwiam Mikolaja, Filip Mikołaja nie spotkal ale za to wczoraj zostawil mu prezent
mam nadzieje ze wszystkie dzieciaczki sa juz zdrowe pozdrawiamy
co za dzien... w nocy Filip mial godzinna przerwe miedzy 2 a 3, wiec myslalam ze w ciagu dnia pospi a tu nic z tego jedna drzemka 30 minut... okazalo sie ze meczyl go brzuszek i po raz kolejny uratowal nas kateter a jak udalo juz mu sie zalatwic to zastanawialam sie gdzie in to trzymal, wypil butle mleka i spi
ja tez wsumie padam na twarz i chyba zaraz pojde spacku.
ja tez wsumie padam na twarz i chyba zaraz pojde spacku.
buuu ja to w najbliższym czasie będą bardzo rzadko tu zaglądać niestety :( ponieważ mój M od kilku m-cy więcej siedzi w domu na bezpłatnych urlopach niż pracuje (od roku mają fatalny zastój w branży),to pomyślałam,że skoro pewnie w grudniu też będzie w domu, to ja coś porobię.I zgodziłam się pilnować takiego małego szkraba (ma 1 m-c),którego rodzice handlują na Jarmarku Świątecznym.A mój M siedzi w domu z chłopakami.Oczywiście,jak tylko ja poszłam "do pracy",to mąż dostał kolejne zlecenie,no ale całe szczęście może pracować w domu,więc jak tylko ja wracam wieczorem,to on okupuje kompa,więc ja mam czas na neta chyba o 2 w nocy(czyli nie mam czasu-dziś i jutro wyjątek,bo mam wolne :-)także do świąt nie wiem,czy tu jeszcze zajrzę.Obiecuję poprawę,jak skończę pracować.Nie zapomnijcie o nas
trzymajcie się cieplutko,mikołajkowe całusy dla maluchów :-)
trzymajcie się cieplutko,mikołajkowe całusy dla maluchów :-)
petra dobrze że Tobie udało się coś znaleść - wiem jak to jest bo mój mąż też ma czasem przestoje w pracy, bo nie ma zleceń.
Nie chcę zapeszać ale u nas z nockami lepiej tzn. Maja znów chodzi spać ok 19.30-20.00 z tym że teraz nie usypiamy jej na rękach tylko w wózku i jak już mocno zaśnie przekładamy do łóżeczka. Od 3 dni to się sprawdza i mam nadzieję że tak zostanie. W ciągu dnia też śpi w wózku tylko że czasami nie chce dać się położyć do wózka u nas w pokoju i wtedy idę z nią na górę do babci, tam mamy wózek po siostrzeńcu męża i wtedy tam ją usypiam - a czasem jest odwotnie na górze nie a na dole bez problemu.
Zdrówka dla wszystkich maluszków, bo w przyszłym tygodniu znów zapowiadają temperaturę ok -15 stopni :(
Nie chcę zapeszać ale u nas z nockami lepiej tzn. Maja znów chodzi spać ok 19.30-20.00 z tym że teraz nie usypiamy jej na rękach tylko w wózku i jak już mocno zaśnie przekładamy do łóżeczka. Od 3 dni to się sprawdza i mam nadzieję że tak zostanie. W ciągu dnia też śpi w wózku tylko że czasami nie chce dać się położyć do wózka u nas w pokoju i wtedy idę z nią na górę do babci, tam mamy wózek po siostrzeńcu męża i wtedy tam ją usypiam - a czasem jest odwotnie na górze nie a na dole bez problemu.
Zdrówka dla wszystkich maluszków, bo w przyszłym tygodniu znów zapowiadają temperaturę ok -15 stopni :(
emi oto link...
http://www.imageshack.de/
zalaczasz zdjecie z folderu i wciskasz upload :) i po jakims czasi ena dole masz linki...na forum wklejasz odpisujac na pierwszy post link z punktu forum code :)
http://www.imageshack.de/
zalaczasz zdjecie z folderu i wciskasz upload :) i po jakims czasi ena dole masz linki...na forum wklejasz odpisujac na pierwszy post link z punktu forum code :)
No Witamy po kilku dniach nieobecności,a bylismy u chrzesniaka na urodzinach...ktory w sobote jak juz tam bylismy mial goraczke i w poniedzialek sie okazelo ze to angina :( Dominik jak narazie oki tylko ze katarek ma.co moge podac by sie niezrobil gorszy??jak narazie oddycha ok,a co Wy na katarki stosujecie??
Miłego dnia
Miłego dnia
Zakrop mu nosek solą fizjologiczną. Po kropelce lub dwóch do każdej dziurki. Najlepiej jak będzie w pozycji leżącej. Jeśli katarek jest głębiej to po tym odpuści i wyciągnij fridą. A jak wyczyścisz to znów zakrop. To działa profilaktycznie i leczniczo na zatoki, a przy okazji i na gardło. Możesz też dać wit.C, bo ona działa właśnie zapobiegawczo. Jak dziecko już jest chore to nic nie pomaga. No i probiotyk :)
hej dziewczyny... Mam wrażenie że się wykruszamy...
Ja mam pytanko: czy wozicie maluszki jeszcze w foteliku-kołysce czy już weszłyście w ten większy? Macie już podjęte decyzje co do fotelików?
Która z Was ma sklep z wózkami emi? Czy są tam też foteliki?
Ja zaczęłąm się nad tym zastanawiać, bo w kombinezonie to wygląda jak ściśnięta...
Ja mam pytanko: czy wozicie maluszki jeszcze w foteliku-kołysce czy już weszłyście w ten większy? Macie już podjęte decyzje co do fotelików?
Która z Was ma sklep z wózkami emi? Czy są tam też foteliki?
Ja zaczęłąm się nad tym zastanawiać, bo w kombinezonie to wygląda jak ściśnięta...
agag własnie chcialam zapytac czemu tu taka cisza....
mam nadzieje ze dzieciaczki sa zdrowe
my jeszcze jezdzimy w kołysce ale juz ogolnie szukam fotelika bo Filip az sie tzresie z nerwow jak go wsadzam do niej bo on kompletnie nie ma juz miejsca
ja sie zastanawiam nad maxi cosi tobi ale nie wiem jeszcze nic nie zadecydowane
mam nadzieje ze dzieciaczki sa zdrowe
my jeszcze jezdzimy w kołysce ale juz ogolnie szukam fotelika bo Filip az sie tzresie z nerwow jak go wsadzam do niej bo on kompletnie nie ma juz miejsca
ja sie zastanawiam nad maxi cosi tobi ale nie wiem jeszcze nic nie zadecydowane
ja mam fotelik po starszym, taki ze do 13 kg mozna wozic tylem, a od 10 do 18 przodem,mlody do ok 1,5 roku jezdzil tylem.
mysle ze nasze maluszki jeszcze duzo za male zeby wozic je przodem, nie wiem jakie sa teraz firmy majace te przejsciowe foteliki ja mam renoluks poprzednik obracanego,
u mnie teraz ciezko z czasem ,maluchy daja w kosc, a kazda wolna chwile wykorzystuje na zrobienie czegos w domu,
mysle ze nasze maluszki jeszcze duzo za male zeby wozic je przodem, nie wiem jakie sa teraz firmy majace te przejsciowe foteliki ja mam renoluks poprzednik obracanego,
u mnie teraz ciezko z czasem ,maluchy daja w kosc, a kazda wolna chwile wykorzystuje na zrobienie czegos w domu,
Ja wypowiedziałam właśnie wojnę ząbkowaniu. Przygotowałam ciężką artylerię. Wszystkie butelki gotowe, gryzaki wyparzone, butelka z wodą, butelka z niekapkiem, gryzak-smoczek Nuby, szczoteczka do masażu, Dentinox, czopki. Jutro zakupię jeszcze Kamilię i Vibrucol czy jakoś tak, bo podobno działają, a nie możemy przecież jechać na Paracetamolu. Biedaczek strasznie się męczy. Ja jestem już wykończona, bo mój staw skroniowo-żuchwowy też akurat daje mi popalić :(
Idę spać póki jeszcze się nie obiudził. Kolorowych!
Idę spać póki jeszcze się nie obiudził. Kolorowych!
U mnie niestety też ciężko z czasem bo biorę się za pisanie pracy licencjackiej :( I w związku z tym wybrałam się dziś do bibloteki po jakieś książki i jak na złość został tam mój dowód osobisty a jutro rano musze jechać do urzędu skarbowego odebrać zaświadczenie :/ zawsze pod górkę :( Mąż pojedzie rano i mam nadzieję że uda mu się go odebrać bo jak nie to nie wiem co wtedy :( Byłam tak rozkojarzona bo Majka marudziła i chciałam się pospieszyć że dowód dałam ale zapomniałam się upomnieć o oddanie :( Co za pech :(
Co do fotelika to nasza mała jeszcze spokojnie mieści się w ten co mamy (maxi-cosi city), ale już się zastanawialiśmy i też bierzemy pod uwagę maxi cosi tobi - tylko cena trochę odstraszająca. Z tego co patrzyłąm to dobrze w testach wychodzi Ramatti. Mój brat kupił go nie dawno dla swojej córci - tylko że ona ma już ponad rok. Jak się spotkam z nim w święta przymierzę Majkę do nie go.
Co do fotelika to nasza mała jeszcze spokojnie mieści się w ten co mamy (maxi-cosi city), ale już się zastanawialiśmy i też bierzemy pod uwagę maxi cosi tobi - tylko cena trochę odstraszająca. Z tego co patrzyłąm to dobrze w testach wychodzi Ramatti. Mój brat kupił go nie dawno dla swojej córci - tylko że ona ma już ponad rok. Jak się spotkam z nim w święta przymierzę Majkę do nie go.
Hej dziewczyny my tez narazie w nosidelku, jest do 13kg wiec mam nadzieje ze nam jeszcze chwilke posluzy (Mikus wazy teraz 8.200). Ale faktycznie w zimowym kombinezonie ma calkiem ciasnawo i denerwuje sie jak za dlugo w nim siedzi.
A w ogole to w czym jezdza wasze maluszki na spacerkach? Ja najczesciej montuje fotelik na kolka bo gondola juz sie nie sprawdza, Maluszek jest juz ciekawy swiata, a spacerowka... sama nie wiem, mysle jest jeszcze za malutki.
A w ogole to w czym jezdza wasze maluszki na spacerkach? Ja najczesciej montuje fotelik na kolka bo gondola juz sie nie sprawdza, Maluszek jest juz ciekawy swiata, a spacerowka... sama nie wiem, mysle jest jeszcze za malutki.
Super Jagoda .... Moja to taki leniwiec ze hohoho ...
wczoraj dopiero wykapowala ze w chodziku nie tylko do tylu sie chodzi ale i tez do przodu :) jednarazowy wyczyn...
musze chyba ja czesciej na brzuszku klasc tylko ze ona ma teraz etap stania na nogach ...
wczoraj kolejny koszmar zaslena kolo polnocy ... brrr... wykancza mnie to dziecko ...
co do fotelika to tez nadal mamy ten do 13kg. w sumie dawno w nim nie jezdzila i niewiem czy jeszcze jest dobry :P
wczoraj dopiero wykapowala ze w chodziku nie tylko do tylu sie chodzi ale i tez do przodu :) jednarazowy wyczyn...
musze chyba ja czesciej na brzuszku klasc tylko ze ona ma teraz etap stania na nogach ...
wczoraj kolejny koszmar zaslena kolo polnocy ... brrr... wykancza mnie to dziecko ...
co do fotelika to tez nadal mamy ten do 13kg. w sumie dawno w nim nie jezdzila i niewiem czy jeszcze jest dobry :P
witamy sie z rana :)
jakas taka nie wyspana jestem, chociaz wsumie nocki byly gorsze niz ta
Filip na sperku jezdzi w spacerowce, ale w TAKO mozna ja obnizyc prawie na płasko, do tej pory jechal twarza do mnie a wczoraj go odwrocilam i byl zachwycony, bo tyle sie dzialo :)
Jagoda super, mała zaraz zacznie smigac, moj mały tak raz sie podniosl przed wczoraj ale juz chyba o tym zapomnial :)
My zaraz smigamy po zakupy i mam plan dzisiaj piec pierniczki, a czy moj syn mi na to pozwoli to zobacze
fajnie ze troche nas sie odezwalo :) po wczorajszym podejzeniu ze sie wysypujemy
jakas taka nie wyspana jestem, chociaz wsumie nocki byly gorsze niz ta
Filip na sperku jezdzi w spacerowce, ale w TAKO mozna ja obnizyc prawie na płasko, do tej pory jechal twarza do mnie a wczoraj go odwrocilam i byl zachwycony, bo tyle sie dzialo :)
Jagoda super, mała zaraz zacznie smigac, moj mały tak raz sie podniosl przed wczoraj ale juz chyba o tym zapomnial :)
My zaraz smigamy po zakupy i mam plan dzisiaj piec pierniczki, a czy moj syn mi na to pozwoli to zobacze
fajnie ze troche nas sie odezwalo :) po wczorajszym podejzeniu ze sie wysypujemy
Zuzia niedługo zacznie raczkować, fajnie tak stoi :) Mojej też jeszcze daleko do takigo trzymania się na czworaka, ona nawet nie lubi na brzuchu leżeć ani się przekręcać na brzuszek czy z brzuszka, za to na nogach chciała by tylko stać ale oczywiście nie pozwalam jej na to.
My jeżdzimy w spacerówce na półpłasko czasem przodem do mnie czasem tyłem- mamy maxi-cosi.
Byłam dziś załatwić w zasiłek rodzinny i dodatek z tyt. wychowawczego i nawet szybko nam to poszło (a mój dowód mąż na szczęście rano odzyskał :)).
Zmykam sprzątać póki mała śpi :)
My jeżdzimy w spacerówce na półpłasko czasem przodem do mnie czasem tyłem- mamy maxi-cosi.
Byłam dziś załatwić w zasiłek rodzinny i dodatek z tyt. wychowawczego i nawet szybko nam to poszło (a mój dowód mąż na szczęście rano odzyskał :)).
Zmykam sprzątać póki mała śpi :)
Mój jeździ w spacerówce odkąd skończył 3 miesiące. Jest zupełnie na płasko a robi mu różnicę bo w gondoli leżał tylko pierwsze dwa miesiące, później w foteliku:| na szczęście króciutko.
Dzisiaj dotarł do nas śpiworek więc możemy wychodzić na dłuższe spacerki, chociaż mam kombinezon który pozornie wydaje się być cieniutki a świetnie grzeje. Zawsze jak rozbieram małego w domu to jest taki cieplutki :-)
Oskar dzisiaj pobił rekord. Spał od 19.00 do 9.30 :P No i teraz padł biedaczek ze zmęczenia :P
Dzisiaj dotarł do nas śpiworek więc możemy wychodzić na dłuższe spacerki, chociaż mam kombinezon który pozornie wydaje się być cieniutki a świetnie grzeje. Zawsze jak rozbieram małego w domu to jest taki cieplutki :-)
Oskar dzisiaj pobił rekord. Spał od 19.00 do 9.30 :P No i teraz padł biedaczek ze zmęczenia :P
natalia ja pojechałam do ZUSu i na szczęście nie było nikogo więc Pani powiedziała że jak poczekam ok 15 min to mi to na miejscu wystawi, więc oczywiście poczekałam :) Za to dłużej czekałam z US bo rozliczałam się z mężem w jego urzędzie i przez to musiałam czekac tydzień w moim na wydanie zaświadczenia. I jest szansa że jak zostanie mi przyznany to jeszcze przed świętami dostanę kasę na konto :) I dzwoniła do mnie Pani z Mopsu z pytaniem czemu nie składałam od razu o "becikowe"? A ja już w czerwcu składałam i kasę już dawno dostałam, ale jak coś to mogę jeszcze raz dostać :P
Malutka jak ja Ci zazdroszczę tego że Oskarek tak ładnie śpi.....
Filip nie dosc ze nocy nie przesypia to od dwoch dni w ciagu dnia tez nie chce spac :( ma tylko małe drzemki...
Ja dzisiaj bylam najpierw poltorej godzinki na spacerku bo juz w domu nie dawalam rady a od 14:00 robilam pierniki i juz skonczylam, tzn upieklam a jutro moze polukruje
Aga a mozesz napisac dokladnie jaki to fotelik?
Filip nie dosc ze nocy nie przesypia to od dwoch dni w ciagu dnia tez nie chce spac :( ma tylko małe drzemki...
Ja dzisiaj bylam najpierw poltorej godzinki na spacerku bo juz w domu nie dawalam rady a od 14:00 robilam pierniki i juz skonczylam, tzn upieklam a jutro moze polukruje
Aga a mozesz napisac dokladnie jaki to fotelik?
Wszystkiego najlepszego dla Milenki z okazji 6-miesięcy i Dominika z okazji 7 miesięcy :)
Były własnie u mnie koleżanki z pracy i przywiozły paczkę pracowniczą dla małej na mikołaja. Maja dostała coś takiego :
http://www.alexandershop.pl/DREWNIANY-ZESTAW-EDUKACYJNY-EICHHORN(3,762,3044).aspx
szczerze mówiąc jak widziałam to na zdjęciu to niezbyt mi sie podobało al w praktyce uważam że to zabawka na długi czas, Majce od razu się spodobała. Więc jak coś to polecam :)
Były własnie u mnie koleżanki z pracy i przywiozły paczkę pracowniczą dla małej na mikołaja. Maja dostała coś takiego :
http://www.alexandershop.pl/DREWNIANY-ZESTAW-EDUKACYJNY-EICHHORN(3,762,3044).aspx
szczerze mówiąc jak widziałam to na zdjęciu to niezbyt mi sie podobało al w praktyce uważam że to zabawka na długi czas, Majce od razu się spodobała. Więc jak coś to polecam :)
mi tez wydawało sie , ze fotelik powoli robi sie za mały dla naszego Szkraba (mamy Maxi Cosi Cabrio fix, mały wazy dopiero 8 kg) wiec bylismy w kilku sklepach sie rozejrzc i poczytałam troche na ten temat i okazało sie ze...
fotelik jest jeszcze dobry i dziecko MAKSYMALNIE długo powinn w nim ( chodzi o to ze tyłem) jezdzic a pzynajmniej do 10 MIESIACA!!
im Maluch ma ciasniej w foteliku tym jest dla niego bezpieczniej, wazne zeby głowa nie wystawała ponad oparcie
wszedzie uczulali nas na to , ze dziecko musi jak najdłuzej jezdzic tyłem, gdyz Jego ukąłd kostny sie jeszcze kształyuje, do tego głowka jest jeszcze wieksza w stounku do ciała niz u wiekszych dzieci i przy najmnejszej stłuczce nawet z predkoscią 30 km/h jezeli dizecko jedzie przodem to głowka leci do pzrodu i o powazne urazy nie problem
idelane jest zeby nawet do 2-3 lat jezdzic tyłem i stad coraz wecej firm produkuje foteliki tak montowane- ale to juz inna bajka, nie do wszytskich samochodów one sie podono mieszcza i nie wszytkie dzieciaczki chca tak długow nich jezdzic
tak po krótce stresciłam czego sie dowiedziałąm , kazdy zrobi jak uwaza :))
my prawdopodonbnie kupimy foteli który montuje sie i tyłem i przodem i tak dłuygo jak sie da Piotrus bedxie jezził tyłem, a potem jak juz nie bedzie chcial to przodem
fotelik jest jeszcze dobry i dziecko MAKSYMALNIE długo powinn w nim ( chodzi o to ze tyłem) jezdzic a pzynajmniej do 10 MIESIACA!!
im Maluch ma ciasniej w foteliku tym jest dla niego bezpieczniej, wazne zeby głowa nie wystawała ponad oparcie
wszedzie uczulali nas na to , ze dziecko musi jak najdłuzej jezdzic tyłem, gdyz Jego ukąłd kostny sie jeszcze kształyuje, do tego głowka jest jeszcze wieksza w stounku do ciała niz u wiekszych dzieci i przy najmnejszej stłuczce nawet z predkoscią 30 km/h jezeli dizecko jedzie przodem to głowka leci do pzrodu i o powazne urazy nie problem
idelane jest zeby nawet do 2-3 lat jezdzic tyłem i stad coraz wecej firm produkuje foteliki tak montowane- ale to juz inna bajka, nie do wszytskich samochodów one sie podono mieszcza i nie wszytkie dzieciaczki chca tak długow nich jezdzic
tak po krótce stresciłam czego sie dowiedziałąm , kazdy zrobi jak uwaza :))
my prawdopodonbnie kupimy foteli który montuje sie i tyłem i przodem i tak dłuygo jak sie da Piotrus bedxie jezził tyłem, a potem jak juz nie bedzie chcial to przodem
Cześć dziewczyny.............
Ehhh czasu brak :)
Tak w międzyczasie: Marysi wyszły dwa zębole- dwie jedynki-, stoi na pełnych stopach trzymana za palce (to jest dla mnie szok ale na rehabilitacji powiedzieli że czasami nawet 8-9 miesięczne dzieci zaczynają dreptać :p), Kręci się naokoło własnej osi.
Bujają się obie chociaż MAryśce lepiej idzie :p Za to MAłgosia jest mistrzem w zabieraniu siostrze zabawek... Zawsze dotrze- dopełznie- do tej co chce. Gugają, delikatnie zaczynają gaworzyć. Do samodzielnego siedzenia niewiele im brakuje. W wanience trzymają się boków i tak siedzą :p
I cały czas się śmieją :) A no i śpią od 19.30 mniej więcej do 7.00 a w weekendy do 8.00-9.00 :) Wychodzi że im przeszkadzamy rano jak wychodzimy do pracy :)
A ja dziś podpisałam umowę z fotografem i kamerzystą na wesele.
No i najważniejsze. Ważę 79,8 kg :):):) - wyjściowa ponad 84 kg...
Wszystkim jubilatom małym duuuuuuuuuuużo zdrówka zyczymy :) Moje juz za dwa dni 8 miesięcy mają........ Jeny jak czas leci.......
Ehhh czasu brak :)
Tak w międzyczasie: Marysi wyszły dwa zębole- dwie jedynki-, stoi na pełnych stopach trzymana za palce (to jest dla mnie szok ale na rehabilitacji powiedzieli że czasami nawet 8-9 miesięczne dzieci zaczynają dreptać :p), Kręci się naokoło własnej osi.
Bujają się obie chociaż MAryśce lepiej idzie :p Za to MAłgosia jest mistrzem w zabieraniu siostrze zabawek... Zawsze dotrze- dopełznie- do tej co chce. Gugają, delikatnie zaczynają gaworzyć. Do samodzielnego siedzenia niewiele im brakuje. W wanience trzymają się boków i tak siedzą :p
I cały czas się śmieją :) A no i śpią od 19.30 mniej więcej do 7.00 a w weekendy do 8.00-9.00 :) Wychodzi że im przeszkadzamy rano jak wychodzimy do pracy :)
A ja dziś podpisałam umowę z fotografem i kamerzystą na wesele.
No i najważniejsze. Ważę 79,8 kg :):):) - wyjściowa ponad 84 kg...
Wszystkim jubilatom małym duuuuuuuuuuużo zdrówka zyczymy :) Moje juz za dwa dni 8 miesięcy mają........ Jeny jak czas leci.......
MamoMarty jak nie tajemnica to jak się nazywa fotograf i kamerzysta ?? Może też tych mieliśmy:P
Gratuluję postępu spadku wagi :-) A no i gratki dla dziewczynek. Szybko się rozwijają i tyle nowych osiągnięć :D:D W zabieraniu zabawek niedawno mój był mistrzem.
Oj szybko czas leci, mój ma za 5 dni 7 miesięcy :P
Byliśmy dzisiaj u lekarza i lekarz (dr Kosiak) stwierdził, że refluks jest dość duży ale nie chce go faszerować lekami. Mamy uzbroić się w cierpliwość bo jak tylko zacznie chodzić to problem minie.
Gratuluję postępu spadku wagi :-) A no i gratki dla dziewczynek. Szybko się rozwijają i tyle nowych osiągnięć :D:D W zabieraniu zabawek niedawno mój był mistrzem.
Oj szybko czas leci, mój ma za 5 dni 7 miesięcy :P
Byliśmy dzisiaj u lekarza i lekarz (dr Kosiak) stwierdził, że refluks jest dość duży ale nie chce go faszerować lekami. Mamy uzbroić się w cierpliwość bo jak tylko zacznie chodzić to problem minie.
Pojechałam Cabajowi jak dawał nam film :P Bo jako, że zawsze interesowała mnie informatyka, zakładanie i projektowanie stron www to po obejrzeniu jego strony byłam strasznie zniesmaczona, taka tandetna ... no więc wypaliłam, że nie wiem kto robił mu stronę ale słabo się postarał a on na to "ym to ja robiłem tą stronę" :D Przesympatyczny człowiek, myślę, że mi wybaczył :D:D
no ja ciagle wspominam brzuszek :) jeszcze niedawno go mialam a na swieta juz bylam w ciazy a teraz maly z nami i tak ciagle....
zapraszam
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=199446
zapraszam
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=199446



