nowy wąteknowy wątek
NNT, HALUKSY, KOŚLAWY PALUCH
[Rodzina i dziecko bez ogłoszeń]

Dziewczyny, poszukuję osób, które mają wiedzę na temat gdzie w Trójmieście jest godny polecenia ortopeda który porządnie wykona operację usunięcia tego bolącego"defektu"
Pomóżcie...

Re: NNT, HALUKSY, KOŚLAWY PALUCH

wow!!operacja??zastanow sie 3 razy i popytaj jakie sa komplikacje:(

Re: NNT, HALUKSY, KOŚLAWY PALUCH

czytałam na temat tej przykrej dolegliwości baardzo dużo łącznie ze znachorskimi sposobami, na temat komplikacji też, sama nie wiem ale ból i chęć jego uniknięcia jest chyba silniejsza.
przecież mogę należeć do grupy pacjentów pozytywnie zoperowanych...

Re: NNT, HALUKSY, KOŚLAWY PALUCH

Też mnie ten temat interesuje,mój tata ma i bardzo się męczy,ale on się boi iść na operację,po ponoć póżniej już po strasznie boli i długo trzeba leżeć.Jeśli ktoś coś wie na ten temat,proszę piszcie.

Re: NNT, HALUKSY, KOŚLAWY PALUCH

miałam operację na palucha koślawego i haluksa, komplikacje możliwe są po każdej operacji, a ktoś kto takiej dolegliwości nie ma nigdy nie zrozumie jakie jest to przykre i "niewygodne" jeśli kogoś interesują szczegóły zapraszam: maja@majagosciniak.pl

mogę polecić lekarza w Gdyni

Re: NNT, HALUKSY, KOŚLAWY PALUCH

Dzień Dobry Pani Maju czy mogę prosić o nr tel ? Chciałabym z Panią porozmawiać, szukam ldobrego ortopedy w Trójmieście.Mój tel 601 627 132 proszę sms oddzwonię
pozdrawiam Ania Wójcicka-Leśniak

Re: NNT, HALUKSY, KOŚLAWY PALUCH

18.12.2008 r miałam operacje palucha koślawgo. Mam 14 lat, a to paskudztwo wyrosło mi jak miałam 3 lata. W końcu stało się bolesne i zdecydowałam sie na zabieg. W środe przyszłam do szpitala, a o 14 w czwartek był zabieg. Znieczulenie miałam miec zewnątrzoponowe w kręgosłup, a dostałam narkoze i znieczulenie w piszczel. Na pooperacyjnej leżałam 10 h. Jak odzywskiwalam czucie w palcach bolu nie czulam, bo byl on wyprzedzony silnymi srodkami przeciwbolowymi. Do 29 stycznia mam but gipsowy i poruszam sie o kulach. Najgorszy bol jest dobe po operacji jak dochodzi wieczor, a potem było juz tylko lepiej. Dzisiaj juz mnie praktycznie nie boli. O 12 wyszlam ze szpitala. Zdecydowałam z rodzicami i lekarzem, ze w kwietniu druga noga.

Re: NNT, HALUKSY, KOŚLAWY PALUCH

Witaj,
napisz proszę gdzie dokładnie (jaki szpital, miasto, nazwisko lekarza...?) miałaś wykonaną tą operację...? Ja mam w sierpniu 2009 r. w Gdańsku w szpitalu im. Mikołaja Kopernika. Za wszelkie info z góry dziękuję.
Pozdrawiam,
Grażka

Haluksy

witam;p Mam 17lat za rok będę mieć 18 wiem ze ta kość jeszcze rośnie ale codziennie zmagam się z bólem stosowałam już wszystkiego ale mi już nic nie pomoże bo mam je tak duże ze czasem nie mogę iść:( wstydzę się tego nie mogę nawet założyć japonek dlatego zazdroszczę dziewczynom ze maja ładne stopy, pocieszam się faktem ze ludzie maja większe problemy i żyją cieszą się każdym dniem każdą chwilą. Najśmieszniejsze jest to ze nie nosiłam nigdy szpilek ani wąskich butów lecz mam to po mamie;p i nie mam jej tego za złe bo ona tez to ma po swojej mamie ale ona ma je malutkie a ja jak jakiś "potwór" i złe się z tym czuje nawet nie mogę iść na basen tzn bardzo się krepuje i właśnie decyduje się na operacje tego roku w wakacje to jest najwłaściwsza decyzja;p Więc nie martwcie sie zawsze znajdzie się rozwiązanie z sytuacji i nawet najmniejszy problem da się rozwiązać nawet jeśli się strasznie boi ale modlitwa i wiara pomogą:)

Re: Haluksy

to jest moje gg proszę o kontakt;p 8178385

Re: NNT, HALUKSY, KOŚLAWY PALUCH

Jestem trochę w temacie, bo moja mama zaczeła się również interesować tą operacją.
Najlepszą i najnowąszą metodą i jednocześnie bezpieczniejszą metodą jest tzw. włożenie druta, który potem, po ok. miesącu ortopeda wyjmuje. W niektórych szpitalach jeszcze stosują starą metodę tzn nogę w gips. Wtedy zgadza się może dojść do jakiegos zakażenia, no ale wiadomo, to nie jest przesądzone.
Mama wybiera się na operację do Gdyni u samego ordynatora. Wiem, że przyjmuje prywatnie w Gdańsku, ale na operację niestety, czeka się około roku. Koleżanka mamy miała niedawno i to na obie stopy na raz i powiedziała, że warto. Była 3 miesiące na zwolnieniu i cięzko jej było chodzić. Widziałam niedawno jej stopy - po prostu śliczne.
Życzę dużo zdrówka.

Re: NNT, HALUKSY, KOŚLAWY PALUCH

Dokładnie tak - ortopeda w Gdyńskim szpitalu - dr Ciesla - warto do niego na prywatne wizyty chodzić, jest rewelacyjnym ortopedą, polecam też dr Dmowskiego - nie wiem czy jeszcze pracuje w Gdyńskim szpitalu bo miałam operację 8 lat temu - metodą "z drutem" - to wcale nie taka nowość ;-)

Re: NNT, HALUKSY, KOŚLAWY PALUCH

Drut to może nie nowowość, ale wiem, że w niektórych szpitalach do tej pory "gipsują" np w Poznaniu.

Re: NNT, HALUKSY, KOŚLAWY PALUCH

dzięki dziewczyny za opdpowiedź, metod jest kilka i wszystkie mają dobre i złe statystyki. tak naprawdę każda będzie straszna dopóki się nie zdecyduję i nie dowiem jaki będzie efekt. muszę być dobrej myśli bo po pierwsze ból nie daje mi spokoju, a po drugie chciałabym nosić fajne buty a nie mogę bo moje stopy zwłaszcza lewa wygląda koszmarnie i boli

Re: NNT, HALUKSY, KOŚLAWY PALUCH

Ja mam na prawej stopie,jest nie wielki ale jak jesienią pochodziłam trochę w kozakach na obcasie i to wcale nie na mega wysokich to potem pojawiał się ból. Teraz jak chodzę w płaskich butach jest ok.

Martwi mnie to trochę a te zabiegi o których piszecie trochę mnie przerażają:(

Można coś zrobic oprócz zabiegu np. jakaś rehabilitacja?

Re: NNT, HALUKSY, KOŚLAWY PALUCH

Czy ma ktoś informacje na ten temat,gdzie ładnie robią i jak to wszystko przebiega.Operacja dotyczyłaby osoby po 60 r.ż

Re: NNT, HALUKSY, KOŚLAWY PALUCH

wiek niema znaczenia, leżała ze mną kobieta, która miała 67 lat i zniosła zabieg bardzo dobrze, gdy spotkałam ją na wizycie kontrolnej po operacji, była zadowolona z efektu.

Re: NNT, HALUKSY, KOŚLAWY PALUCH

W Poznaniu w szpitalach jeszcze zakładają gips, ale jest pod Poznaniem fajna klinika, która robi metodą bezgipsową, bez drutową i haluksy nie odrastają, no i można chodzić na drugi dzień w specjalnych butach(ale bez przesady). Ja nawet szybko doszłam do pełnej sprawności pomimo swojego wieku.

Re: NNT, HALUKSY, KOŚLAWY PALUCH

witam,ja mam haluksy,i wiem co to za bol,jesli chodzi o operacje to sobie nie zrobie bo wiem jakie sa ku temu potem konsekwencje,jeszcze gorszy bol niz teraz mam,wiec nie zgodze sie na operacje chodze do dobrego lekarza ortopedy na kilinskiego we wrzeszczu i mi odradzal,

Re: NNT, HALUKSY, KOŚLAWY PALUCH

No tak ale co ma powiedzieć osoba która nie nie może chodzić w bucie nawet szerokim bo ma takiego wielkiego haluksa,w zimę w sandale?Nie ma wyjścia jak operacja,a ja czytałam ze wiele osób jest zadowolonych że poszli na operację,teraz mają spokój.

Re: NNT, HALUKSY, KOŚLAWY PALUCH

ja mam duze na dwoch stopach i wiem co to bol,nawet jesli mam kapcie szerokie na nogach to boli,ale boje sie operacji,mialam juz wyznaczona date na operacje i niestety zaszlam w ciaze,a teraz miojego synka wychowuje,

Re: NNT, HALUKSY, KOŚLAWY PALUCH

Mój tata też przed tym ucieka bo nasłuchał sie o bólu i długiej rekonwalenstencji ale nie może chodzić po ulicach w normalnych butach,boli go i się męczy,długo też z tym zwleka,my go namawiamy żeby szedł,będzie miał z głowy.

Re: NNT, HALUKSY, KOŚLAWY PALUCH

jaki to lekarz na kilinskiego ?

Re: NNT, HALUKSY, KOŚLAWY PALUCH

kochani zanim zdecydujecie się na cięcie i ból po operacji spróbujcie zapobiegać- oczywiście jeśli nie jest to juz sytuacja podbramkowa.
Ja stosuję hallufix i mnie pomaga. nie zamierzam nikogo odwodzić od operacji ale jak dla mnie to już jest ostateczność. wiem ze boli a podobno potem i tak są nawroty. no chyba ze po operacji ktoś będzie nosił hallufixa bo podobno tez wskazane.
pozdrawiam cierpiących i nie zazdroszczę.