Widok
STARAJĄCE SIĘ LVI
Troche się tajniaczyłam, ale chciałam być w 100% pewna, ze wszystko jest ok :)
W pierwszą rocznice slubu- 18 września, dowiedzieliśmy się że zostaniemy rodzicami :)
W środę byłam u ginekologa, maluszek ma 11.3 mm i serduszko mocno biło :) :) :)
Dziś jest 7 tydzień i 4 dzień a my jesteśmy przeszczęśliwi !!!! :)
Wszystkim Wam życzę takich wspaniałych emocji, z jakimi związane są te pierwsze chwile, kiedy dowiadujemy sie o maluszku :) Trzymam mocno kciuki !!!!! :)
W pierwszą rocznice slubu- 18 września, dowiedzieliśmy się że zostaniemy rodzicami :)
W środę byłam u ginekologa, maluszek ma 11.3 mm i serduszko mocno biło :) :) :)
Dziś jest 7 tydzień i 4 dzień a my jesteśmy przeszczęśliwi !!!! :)
Wszystkim Wam życzę takich wspaniałych emocji, z jakimi związane są te pierwsze chwile, kiedy dowiadujemy sie o maluszku :) Trzymam mocno kciuki !!!!! :)
Gratulacje!
my staramy sie od 2 m-cy.
za każdym razem mam nadzieję że sie uda. już chyba tak podświadomie myśle że każdy syndrom to już oznacza że sie uda.
teraz za dwa dni mam "termin". czuję sie jak na okres... boli mnie w krzyzu... nie pamiętam czy to tak może być? czy to już napewno dostanę okres i nic z tego?
moja pierwsza pociecha ma 2 latka, a ja zapomniałam jak to było...
my staramy sie od 2 m-cy.
za każdym razem mam nadzieję że sie uda. już chyba tak podświadomie myśle że każdy syndrom to już oznacza że sie uda.
teraz za dwa dni mam "termin". czuję sie jak na okres... boli mnie w krzyzu... nie pamiętam czy to tak może być? czy to już napewno dostanę okres i nic z tego?
moja pierwsza pociecha ma 2 latka, a ja zapomniałam jak to było...
Mnie bolały piersi jakos 3 dni przed planowaną @ a dzien przed terminem mialam mega mdłości - oczywiscie wmawiałam sobie, ze sobie wmawiam ;)
Jak zrobiłam test, to na tydzien wszystko ustąpiło.... a potem jak się rozkręciło to ponad 3 tygodnie piłam tylko wode, jadłam biszkopty i schudłam 5 kg :P ale teraz z dnia na dzien jest coraz lepiej, chociaz są też gorsze momenty... i jedyne na co nawet nie moge patrzec to słodycze... a wczesniej potrafiłam tabliczke czekolady zjesc na raz :P
Jak zrobiłam test, to na tydzien wszystko ustąpiło.... a potem jak się rozkręciło to ponad 3 tygodnie piłam tylko wode, jadłam biszkopty i schudłam 5 kg :P ale teraz z dnia na dzien jest coraz lepiej, chociaz są też gorsze momenty... i jedyne na co nawet nie moge patrzec to słodycze... a wczesniej potrafiłam tabliczke czekolady zjesc na raz :P
czesc, oficjalnie zawitam w klubie starających się, pierw pogratuluje Nulce ;) super
Ja dzis mam drugi dzien po terminie, ale zawsze mialam nieregularne i zrobilam test i nic, jedna wielka gruba krecha. zycie.
mam pytanie, czy ktos uzywa testó owulacyjnych?? bo mam z natury nieregularne miesiączki i nie przewidze kiedy mam owulację...
Ja dzis mam drugi dzien po terminie, ale zawsze mialam nieregularne i zrobilam test i nic, jedna wielka gruba krecha. zycie.
mam pytanie, czy ktos uzywa testó owulacyjnych?? bo mam z natury nieregularne miesiączki i nie przewidze kiedy mam owulację...
gratuluje...i 3mam kciuki za pozostale
hehe, walerko napisze priv ze spotkaniem jak pomysle, milego pobytu...
Emenems, ja testy uzywalam owulacujne clearvier czy cos podobnego, i tak z Blanka strzal omd razu, z Nell nie spr sie, ale mialam jeszcze wiecej problemow hihi...ja polecam te co wskazuje buzka, badz smutaczek a nie kreski , bo jest ciezko polapac sie...
hehe, walerko napisze priv ze spotkaniem jak pomysle, milego pobytu...
Emenems, ja testy uzywalam owulacujne clearvier czy cos podobnego, i tak z Blanka strzal omd razu, z Nell nie spr sie, ale mialam jeszcze wiecej problemow hihi...ja polecam te co wskazuje buzka, badz smutaczek a nie kreski , bo jest ciezko polapac sie...
A Ja dziewczynki zobaczyłam wczoraj upragnione II kreseczki :-))) Wyszły od razu dwie mocne kreseczki,ledwo zamoczyłam w moczu.Nadal jestem w szoku.Aż się popłakałam ze szczęścia... A raczej śmiałam i płakałam :-)))
W piątek zrobiłam betę,a dzisiaj odebrałam wyniki i wyszło 9030,67 mlU/ml,więc chyba się udało :-))),ale póki lekarz tego nie potwierdzi,że wszystko ok. nie zakładam nowego wątku...
W piątek zrobiłam betę,a dzisiaj odebrałam wyniki i wyszło 9030,67 mlU/ml,więc chyba się udało :-))),ale póki lekarz tego nie potwierdzi,że wszystko ok. nie zakładam nowego wątku...
marynial i izunia - ja ze sluzem nie mam szans...od kilku lat (10??) uzywam wkladek bo non stop mam jkais, wiec nie zuwazam zbytnio róznicy...na wkladkach ciezko jest, a jezeli chodzi o mierzenie temperatury to boje sie, ze tez to bez sensu, bo ja nie mam cyklu dobowego...pracuje na noc, przez to jestem strasznie przeregulowana, miesiaczki sa jak chcą....dlatego myslałam ze to mi pomoze
I tak sie konczy jak teraz, miesiaczka spoznia sie dwa dni, test negatywny (jeden 6 dni przede teoretycznym terminie miesiączki, drugi w dniu w którym miaal byc) i nie wiem co mam robic, w czwartek bede w gda to moze krew sobie zrobie...
I tak sie konczy jak teraz, miesiaczka spoznia sie dwa dni, test negatywny (jeden 6 dni przede teoretycznym terminie miesiączki, drugi w dniu w którym miaal byc) i nie wiem co mam robic, w czwartek bede w gda to moze krew sobie zrobie...
Madness is the gift, that has been given to me!!
Emenems temperaturę mierzy się w danym cylku o tej samej godz jeszcze przed wstaniem z łóżka. Jeśli pracujesz w nocy to musisz miec conajmniej 3 godz odpoczynku. A na śluz też są sposoby. Możesz spróbowac łykac wiesiołek. No i możesz sprawdzac rozciągliwośc śluzu, a nie tylko obserwowac bieliznę czy wkładkę. Ja wiem, że to może z początku wydac się dziwne i obrzydliwe, ale trzeba się przemóc i próbowac. W ten sposób poznasz lepiej swój organizm. No i można sprawdzac szyjkę czy jest nisko czy wysoko, czy jest twarda czy miękka, ale ja jakoś nie mogę się tego nauczyc. Ja narazie właśnie próbuję tymi sposobami, ale jak do końca roku nie zajdę w ciążę to spróbuję z testami owulacyjnymi. Odwiedź skarbmamy.pl, zobacz, poczytaj, zerknij na wykresy innych dziewczyn.
betę oczywiście możesz zrobic, ale jeśli jest to pierwszy cykl, w którym się staracie, to nie szalej za bardzo z testami...tym bardziej jesli masz nieregularne cykle. niektóre dziewczyny z forum starają się bardzo długo...więc nie zamartwiaj się jeśli to dopiero początek...może idź do gina, weź skierowania na jakieś badania.
Jeszcze "nie dziekuję" Kochane,żeby nie zapeszyć,ale dziekuję Wam bardzo,że zawsze Mnie tak wspieracie to dużo dla Mnie znaczy :-)))
Beta jest duża chyba tak szczerze mówiąc nie umiem tego wyniku zinterpretować,który to tydzień itp. Może któraś z Was Kochane umie Mi cos podpowiedzieć???Wizyte u gina mam w poniedziałek,więc wszystko sie okaże :-))) Boje sie ,a zarazem cieszę... :-)))
A betę robiłam w 37 cyklu,a test 39 dc.
Beta jest duża chyba tak szczerze mówiąc nie umiem tego wyniku zinterpretować,który to tydzień itp. Może któraś z Was Kochane umie Mi cos podpowiedzieć???Wizyte u gina mam w poniedziałek,więc wszystko sie okaże :-))) Boje sie ,a zarazem cieszę... :-)))
A betę robiłam w 37 cyklu,a test 39 dc.
marynial - z ginekologiem to nie takie latwie - po pierwsze u mnie nie ma, ginekolog ci nei prowadzi ciazy tlyko lekrz rodzinny i polozna (spotkanie raz z jednym raz z drugim, usg jest raz , po 12 tygodniu i musisz jechac do szpitala 180 km, tam jest najblizsze) tutaj podejscie jest inne...nie ma patalogii ciazy itp, jak poronisz to znaczy ze dziecko nie bylo wystarczająco silne, moze jka pare lat nie zajdziesz w ciaze i nei bedziesz mogla adoptowac to ci pomogą...w Gda bede 2 dni to za malo. coz
pozstaram sie robic jak mowisz,ale to dla mnie czarna magia...3 godziny po przebudzeniu to znaczy juz w pracy bede musiala meierzyc-ale postaram sie, moze mi to wyjdzie ;) :)
pozstaram sie robic jak mowisz,ale to dla mnie czarna magia...3 godziny po przebudzeniu to znaczy juz w pracy bede musiala meierzyc-ale postaram sie, moze mi to wyjdzie ;) :)
Emenems źle mnie zrozumiałaś. Żeby temperatura była wiarygodna musisz przez 3 godz odpoczywac leżąc. Ale w pracy nie możesz jej mierzyc, bo mierzy się ją jeszcze przed wstaniem z łóżka (jeśli jesteś aktywna temperatura może co chwila się zmieniac). Musisz trzymac termometr w szafce nocnej albo pod poduszką :) Tylko, żeby temperatura "że tak powiem nie była sfałszowana" musisz co najmniej 3 godz spac, bo wtedy jesteś wystarczająco wypoczęta. Teraz rozumiesz czy mam coś jeszcze wytłumaczyc? Może piszę to za mało zrozumiale, ale napewno inne forumki mi pomogą wszystko Tobie wyjaśnic. No i musisz pamiętac, aby temperaturę mierzyc w danym cyklu zawsze o tej samej godzinie.
no co ty :) ja meiszkam na malej wioseczce...5000 mieszkanców i to jest najwieksza w okolicy :) wrecz wiesz, wszyscy c zazdroszcza ze w Gol mieszkasz:) hehhehehe
na pewno nie ma w sensie mojej okolicy czyli po 100km w kazda stronę, ale masz racje, zainteresuje sie, moze w miescie gdzie jest szpital jakis sie znajdzie:) byloby bajecznie, bo to zawsze wygodniej jechac 200 km do miasta niz 250 na lotnisko i jeszcze do Gda leciec :)
w szwecji to wiem ze wlasnie sa, ale nigdy nei interesowalam sie, myslisz ze na googlach wyszukam po prostu?? czy to bardziej skomplikowane?
marynial- boje sie ze nei uda mi sie, bo jestem bardzo niesumienna, i to ne to ze nei chce tylko po prostu zapominam....wielkim przedsiewzięciem jest i tak branie regularnie kwasu foliowego...musze sobie kartki po calym domu zostawiac zeby nie zapomniec, pozstariam sie pozytam i zobaczye jak mi pojdzie (p.s. meisiaczki nadal nie mam)
na pewno nie ma w sensie mojej okolicy czyli po 100km w kazda stronę, ale masz racje, zainteresuje sie, moze w miescie gdzie jest szpital jakis sie znajdzie:) byloby bajecznie, bo to zawsze wygodniej jechac 200 km do miasta niz 250 na lotnisko i jeszcze do Gda leciec :)
w szwecji to wiem ze wlasnie sa, ale nigdy nei interesowalam sie, myslisz ze na googlach wyszukam po prostu?? czy to bardziej skomplikowane?
marynial- boje sie ze nei uda mi sie, bo jestem bardzo niesumienna, i to ne to ze nei chce tylko po prostu zapominam....wielkim przedsiewzięciem jest i tak branie regularnie kwasu foliowego...musze sobie kartki po calym domu zostawiac zeby nie zapomniec, pozstariam sie pozytam i zobaczye jak mi pojdzie (p.s. meisiaczki nadal nie mam)
Madness is the gift, that has been given to me!!
wlasnei chyba dostalam mjeisiaczke, wiec musze myslec o kolejnym jajeczkowaniu ale mam jedno jeszcze pytanie, marynial, ja zrozumialam w koncu co piszesz ;D u mnei ciezk ow tym temacie, ale mam pytanie, jak jestem raz w tygodniu 24 na nogach (zaczynam w sorde o 23 prace, to odsrody rano do czwartu rano jestem na nogach i sie na nocki przestawiam i w druga strone, dzis ostanią pracuje wiec bede na nogach do wieczora, zeby spac w nocy) to rozumiem ze mam meirzyc o tej samej porze ale mam przed mierzeniem po prostu odpoczac tak ??
Madness is the gift, that has been given to me!!
Dzięki Dziewczynki :-)))
Karolinka :-))) czyli fajny tydzień by wychodził według Twoich norm i może na wizycie w poniedziałek będzie widać maleństwo i bijące serduszko,ach oby wszystko było wporządku,a co tam trzeba pozytywnie myśleć na pewno będzie...
Nulka jesteś szalona ;-) Bliźniaki... Ważne,żeby było zdrowe,a dwójka za jednym razem to mega wyzwanie :-))) No,ale dwie ręce są i dwie piersi też,więc co Nas nie zabije to Nas wzmocni :-)))
Karolinka :-))) czyli fajny tydzień by wychodził według Twoich norm i może na wizycie w poniedziałek będzie widać maleństwo i bijące serduszko,ach oby wszystko było wporządku,a co tam trzeba pozytywnie myśleć na pewno będzie...
Nulka jesteś szalona ;-) Bliźniaki... Ważne,żeby było zdrowe,a dwójka za jednym razem to mega wyzwanie :-))) No,ale dwie ręce są i dwie piersi też,więc co Nas nie zabije to Nas wzmocni :-)))
to znowu ja...jednak nei mam okresu...wydawalo mi sie raz w toalecie ale tyko sie wydawalo....strasznie boli mnie lewy jajnik i najgosze ze nei wiem ile mi sie okres spoznia 3 dni czy jeden czy 2...masakra
basia - nic ci nie popsuli, po prostu wiesz, prawo murphiego - nie cchesz masz, chesz nie mozesz:):) uda sie, mowie ci!!
basia - nic ci nie popsuli, po prostu wiesz, prawo murphiego - nie cchesz masz, chesz nie mozesz:):) uda sie, mowie ci!!
Madness is the gift, that has been given to me!!
Emenems - są też ustawione reguły mierzenia temp. dla kobiet pracujęcych na zmiany (są też dla kobiet karmiący dziecko, także wstających w nocy, rano itd)
Skąd w Gdańsku jesteś? Może wybrałabyś się do DOBREJ nauczycielki NPR? Ja sie nie mogę zaoferować, bo przeziebienie mnie rozłożyło (no i jeszcze nie jestem tak dobra:P) natomiast mogę sprawdzić, kogo z czystym sumieniem można polecić
Skąd w Gdańsku jesteś? Może wybrałabyś się do DOBREJ nauczycielki NPR? Ja sie nie mogę zaoferować, bo przeziebienie mnie rozłożyło (no i jeszcze nie jestem tak dobra:P) natomiast mogę sprawdzić, kogo z czystym sumieniem można polecić
A jeśli chodzi o śluz, to jeśli nei wygląd (na wkładce mi sie o wiele fajniej oceniało niż bez wkładki), to moze odczucie Ci pomoże... Kiedy jest "normalnie" albo "sucho" a kiedy bardziej mokro, wilgotno, naoliwienie czuć...
Olej z wiesiołka ogólnie poprawia jakość śluzu - tylko należy pamietać, żeby go brać nie dłużej niż do owulacji, bo jednocześnie powoduje skurcze macicy (ja nawet przy tej zapisanej dawce mocno czułam i zmniejszyłam ją sobie do 2x dziennie zamiast 3x dziennie po 2 kapsułki) a tego raczej po zapłodnieniu by się nie chciało;)
Olej z wiesiołka ogólnie poprawia jakość śluzu - tylko należy pamietać, żeby go brać nie dłużej niż do owulacji, bo jednocześnie powoduje skurcze macicy (ja nawet przy tej zapisanej dawce mocno czułam i zmniejszyłam ją sobie do 2x dziennie zamiast 3x dziennie po 2 kapsułki) a tego raczej po zapłodnieniu by się nie chciało;)
No ja ogolnie ochodze z zaspy ale moj problem polega na tym, ze nei mieszkam w Polsce...bede jutro na połtorej dnia a pozniej na pewno na swieta, wiec jak do tego czasu nic nei wyjdzie, pojde do ginekologa na dodatkowe badania (bo szesc mam za soba) i wtedy chętnie sie spotkam z kims kto mnei przeszkoli, dlatego ze czy bede zaciązona czy nie, to i tak juz tabletek nei chce brac, bralam kilka lat i to nie dla mnie. zreszta po co sie truc jak ma się meza :) hehehe wpadka jak sie zdarzy to nei zaszkodzi - duza rodzina to fajna rodzina :)
takze i tak skorzystam z okazji, mozesz mi dac namiar do siebie albo znajomej teraz, zeby mi sie nie zagubilo, zapisze sobie, bo w pozniejszym czasie, chcialabym znac dobirze swoje cialo i umiec obserwowac nieprawidolowosci...w szkole niestety nikt mnei tego nei nauczyl...:)
takze i tak skorzystam z okazji, mozesz mi dac namiar do siebie albo znajomej teraz, zeby mi sie nie zagubilo, zapisze sobie, bo w pozniejszym czasie, chcialabym znac dobirze swoje cialo i umiec obserwowac nieprawidolowosci...w szkole niestety nikt mnei tego nei nauczyl...:)
Madness is the gift, that has been given to me!!
Emenems niestety Twój rytm pracy jest dla mnie za bardzo skomplikowany i nie potrafię tego rozstrzygnąc :) tu już musi Ci to wytłumaczyc ktoś bardziej dośwadczony :) mnie uczyli tego w szkole i przed ślubem w poradni małżeńskiej, ale wtedy podchodziłam do tego z dystansem, a teraz sobie doczytałam tu i tam, a że mam długi urlop to mogę próbowac. Ja nie wiem za to co to tabl. anty, nigdy nawet ich na oczy nie widziałam ;)
Na Zaspie to ja się uczyłam prawie dwa lata temu i z czystym sercem polecam tę dziewczynę, tylko... słyszałam, że ma się przeprowadzić. Dlatego namiary na nią dałam Ci na priva.
Fajnie, że spokojnie podchodzisz do starań - czasem najgorsze jest to autowewnętrzne ciśnienie. A dziecko... przyjdzie we właściwym dla siebie czasie;)
A tak dziewczyny przypomniało mi się, jak mój mąż, bodaj w zeszłym roku, chodził do technikum wieczorowego (m.in. z takimi 18-20latkami, co z kilku szkół już wyrzucone były...). No i jedna z tych panien kiedyś przychodzi i na forum klasy stwierdziła, że musi zerwać ze swoim chłopakiem. No to się pytają, czemu? Ona na to, że już 3 razy kochali się bez gumki i ona nie jest w ciąży, czyli on jest bezpłodny, wiec musi z nim zerwać...
Załamka...
Fajnie, że spokojnie podchodzisz do starań - czasem najgorsze jest to autowewnętrzne ciśnienie. A dziecko... przyjdzie we właściwym dla siebie czasie;)
A tak dziewczyny przypomniało mi się, jak mój mąż, bodaj w zeszłym roku, chodził do technikum wieczorowego (m.in. z takimi 18-20latkami, co z kilku szkół już wyrzucone były...). No i jedna z tych panien kiedyś przychodzi i na forum klasy stwierdziła, że musi zerwać ze swoim chłopakiem. No to się pytają, czemu? Ona na to, że już 3 razy kochali się bez gumki i ona nie jest w ciąży, czyli on jest bezpłodny, wiec musi z nim zerwać...
Załamka...
Miałam z zawodówce koleżankę (wtedy 17 lat), która chciała zajśc w ciążę ze swiom chłopakiem (kompletny czubek, duże dziecko), żeby rodzice dali jej kasę na wesele, bo chciała się wynieśc z domu (patologia). Udało im się za 2 razem, a ona po pierwszym razie lamentowała, że nie może miec dzieci. A teraz szkoda mi tej dziewczyny. Jest taka biedna, on ją zdradza, nie pracuje, tułają się od kąta do kąta. Synka ma fajnego, ale czasem jak jej naprawdę źle to mówi, że żałuje, że go ma. Jaka młodośc umie byc bezmyślna...
No niestety, smutne to tak...
Chociaż mam kolegę w pracy, który własnie specjalnie "wpadł" z dziewczyną, bo mieli po te 17 lat, a już chcieli być ze sobą...
A to było ponad 18 lat temu... (Starsza córka miała 18tkę, tylko nei wiem, czy w tym czy w zeszłym roku)
I powiem Wam, że fajne małżeństwo, ale nie wątpię, że łatwo im nie było, ale stanęli na swoim (a był czas, kiedy on dojeżdzał do pracy z Sobieszewa do Kolbud na 7 rano) - widać obojgu zależało i nie była to lekkomyśna decyzja (z tą "wpadką";))
Emenems - odpiszę Ci jutro, bo dziś już mam rozluźnienie w myśleniu;)
Chociaż mam kolegę w pracy, który własnie specjalnie "wpadł" z dziewczyną, bo mieli po te 17 lat, a już chcieli być ze sobą...
A to było ponad 18 lat temu... (Starsza córka miała 18tkę, tylko nei wiem, czy w tym czy w zeszłym roku)
I powiem Wam, że fajne małżeństwo, ale nie wątpię, że łatwo im nie było, ale stanęli na swoim (a był czas, kiedy on dojeżdzał do pracy z Sobieszewa do Kolbud na 7 rano) - widać obojgu zależało i nie była to lekkomyśna decyzja (z tą "wpadką";))
Emenems - odpiszę Ci jutro, bo dziś już mam rozluźnienie w myśleniu;)
marynial zgodze sie Toba..cialge jakies glupie komentarze..kurcze wyluzujcie to jest forum,a my zyjemy w wolnym kraju gdzie kazdy ma swobode wypowiedzi a co chwile jakies glupie uwagi ludazi, ktorzy nawet nie sa tu zalogowani..krytykujace inne wypowiedzi, nasmiewanie i obrazanie innych - bezsensowne to jest..
marynial jak niedawno Bombelkowa ktos obrazal, nasmiewal sie na jednym z watkow to sobie odpuscilam bo mialam ochote napisac kilka slow,ale ugryzlam sie..nie ma co prowokowac..milczenie jest lepsze od komentarzy glupich ludzi,no ale wiem,ze czasami nas roznosi od srodka tak sie chce cos powiedziec..:-)
wczoraj byla u mnie kolezanka..kolejna w ciazy..szybko sie im udalo..jej siostra tez w ciazy..ma miesiac wczesniej termin niz ona..a jejbratowa niedawno urodzila we wrzesniu - fajnie..tyle malusich dzieciaczkow w jednej rodzinie:-))
wczoraj byla u mnie kolezanka..kolejna w ciazy..szybko sie im udalo..jej siostra tez w ciazy..ma miesiac wczesniej termin niz ona..a jejbratowa niedawno urodzila we wrzesniu - fajnie..tyle malusich dzieciaczkow w jednej rodzinie:-))
ja tak naprawde nie zdazylam mierzyc temp bo za leniwa bylam ale teraz lekarz bedzie monitorowal owulacje i zacynam swoja przygode z clo, troche podlamalam sie bo z obserwacji lekarza wynika ze nie maialam owulacji od poronienia i juz pol roku minelo a tu nic jak nie bylo tak nie ma:(((( wielki dół:(((((
Marynial, ale owu jest przed skokiem ;) a jak bedzie skok tzn ze owu byla wczoraj ;)
kunegynda, tak to ja ;) dziękuje :)
roli, ja bylam pod obserwacją u gina od października, z racji torbieli na jajniku którą mialam, wiec tez mialam regularne usg itp i tez niestety nie mialam owu... w przeciągu pół roku miałam robione 4 razy usg w mniej wiecej połowie cyklu i nigdy nie bylo dominującego pecherzyka... :/ dodatkowo jak bylam poźniej w czerwcu i w lipcu- tez nie bylo... a we wrzesniu nie wiadomo skad pojawił sie ładny 18mm pecherzyk w lewym jajku i to dzięki niemu sie udało :)
kunegynda, tak to ja ;) dziękuje :)
roli, ja bylam pod obserwacją u gina od października, z racji torbieli na jajniku którą mialam, wiec tez mialam regularne usg itp i tez niestety nie mialam owu... w przeciągu pół roku miałam robione 4 razy usg w mniej wiecej połowie cyklu i nigdy nie bylo dominującego pecherzyka... :/ dodatkowo jak bylam poźniej w czerwcu i w lipcu- tez nie bylo... a we wrzesniu nie wiadomo skad pojawił sie ładny 18mm pecherzyk w lewym jajku i to dzięki niemu sie udało :)
Właśnie śluz mam jakiś niepewny. Wczoraj bolał mnie jajnik, śluz się lekko rozciągał, ale był jakiś kremowy, dziś jest przezroczysty, ale się rozciąga tak jak wczoraj, chociaż jest mi tak hmm ślisko? Szyjka jest wysoko i jest otwarta. Powiem we wtorek u gina o tym śluzie i zobaczę co powie.
Kiedyś miałam infekcję, którą leczyłam na własną rękę i może to ma wpływ na ten śluż co?
Kiedyś miałam infekcję, którą leczyłam na własną rękę i może to ma wpływ na ten śluż co?
marynial często wiele czynników ma wpływ na śluz...mi pomógł wiesiołek, ale bierze się go tylko do owulki...możesz zapytać się gina, no ale pamiętaj, że śluz rozciągliwy nie jest zły;) ale zawsze można go poprawić:D ja myślę, że jesteś w trakcie owulki więc nie zaszkodzi poprawić:D:D:D powodzenia - jutro luknę na skarbka do Ciebie
Kochane Moje zapraszam do nowego wątku :-)))
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=280209&c=1&k=160
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=280209&c=1&k=160
