Widok
Salony ślubne - opinie!!!
Z przykrością muszę napisać, iż po wizycie w salonie Madonna czuję się bardzo rozczarowana a wręcz zniesmaczona. Potwierdzają to członkowie rodziny, którzy mi towarzyszyli. Zdumiona byłam, iż nawet po podpisaniu umowy i zapłaceniu zaliczki nie można sfotografować siebie w sukience, a fotografia taka jest przecież bardzo cenna przy konsultacjach u fryzjerki, makijażystki czy wyborze bukietu. Niestety informacja o tym została przekazana w sposób bardzo niesympatyczny a ponadto atmosfera w salonie była bardzo zniechęcająca, a przecież wybór sukni powinien być jedną z milszych chwil w okresie przygotowań.
Natomiast w pełni polecam salon Lisa Ferrera a w szczególności przemiłą Panią Karolinę, Panie w salonach Farage i Agnes również są bardzo przyjazne dla klientek.
Natomiast w pełni polecam salon Lisa Ferrera a w szczególności przemiłą Panią Karolinę, Panie w salonach Farage i Agnes również są bardzo przyjazne dla klientek.
witam!
ja jestem świeżo po "obchodzie"
Salon ArtTrend- piekne suknie zwlaszcza z kolekcji Mon Cheri, przemiłe panie obsługujące z wyjątkiem jednej blondyny długowłosej, która jest arogancka i "pffyka" jak kot. Ceny całkiem przystepne.
salon Christine z Gdyni- przemiła Pani sprzedawczyni, sukienki... no niestety... tandetne... warunki do mierzenia sukienek kiepskie
salon Agnes- Panie sprzedające również miłe, sukienki całkiem ładne, duży wybór sukienek do wypożyczenia, atrakcyjne ceny, profesjonalna obsługa, widać ze salon z wieloletnim doświadczeniem!
salon Marietta- sporo sukienek, panie OK ale jedna starsza w czarnych włosach chyba się już w zawodzie wypaliła. Ogólnie mialam wrazenie ze wciskają sukienki, narzucają swoje opinie i nawet keidy chcesz sciagnac sukienke to ja na tobie trzymaja i mowia 10 minut co jeszcze mozna zmienic aby sukienka która masz na sobie stala sie zupelnie inna... nie podoba mi sie to
Salon Ladies.... porażka, dosłownie 2 sukienki na krzyż....
Salon Lisa Ferrera.... REWELACJA, pełen profesjonalizm! Przemiła obsługa, przystepne ceny, z tego co wiem nawet na raty można brać tam sukienki czy też zapłącic po ślubie. Świetna jest rejestracja internetowa, można sprawdzic wolne godziny i umowic sie na spotkanie, dzien wczesniej wysylaja smsa z przypomnieniem o spotkaniu, ida z duchem czasu. Był to ostatni salon w jakim bylam i tam jutro wracam! I potem jeszcze kilka razy... na przymiarki! :))))) jestem bardzo zadowolna!!!!
ja jestem świeżo po "obchodzie"
Salon ArtTrend- piekne suknie zwlaszcza z kolekcji Mon Cheri, przemiłe panie obsługujące z wyjątkiem jednej blondyny długowłosej, która jest arogancka i "pffyka" jak kot. Ceny całkiem przystepne.
salon Christine z Gdyni- przemiła Pani sprzedawczyni, sukienki... no niestety... tandetne... warunki do mierzenia sukienek kiepskie
salon Agnes- Panie sprzedające również miłe, sukienki całkiem ładne, duży wybór sukienek do wypożyczenia, atrakcyjne ceny, profesjonalna obsługa, widać ze salon z wieloletnim doświadczeniem!
salon Marietta- sporo sukienek, panie OK ale jedna starsza w czarnych włosach chyba się już w zawodzie wypaliła. Ogólnie mialam wrazenie ze wciskają sukienki, narzucają swoje opinie i nawet keidy chcesz sciagnac sukienke to ja na tobie trzymaja i mowia 10 minut co jeszcze mozna zmienic aby sukienka która masz na sobie stala sie zupelnie inna... nie podoba mi sie to
Salon Ladies.... porażka, dosłownie 2 sukienki na krzyż....
Salon Lisa Ferrera.... REWELACJA, pełen profesjonalizm! Przemiła obsługa, przystepne ceny, z tego co wiem nawet na raty można brać tam sukienki czy też zapłącic po ślubie. Świetna jest rejestracja internetowa, można sprawdzic wolne godziny i umowic sie na spotkanie, dzien wczesniej wysylaja smsa z przypomnieniem o spotkaniu, ida z duchem czasu. Był to ostatni salon w jakim bylam i tam jutro wracam! I potem jeszcze kilka razy... na przymiarki! :))))) jestem bardzo zadowolna!!!!
nie, w Madonnie nie ma mozliwości wypożyczenia sukni... niestety...
dlatego ja tam nawet nie szłam żeby sobie smaczka nie robic.. :) suknie mają piękne, ale brzydkie mają ceny :P
polecam Lise Ferrere, nie bylam w Cambeline na Wielkopolskiej w Gdyni ale też mają ładne suknie oraz Aveart, chociaz teraz zmieniaja siedzibe salonu i w sumie nie wiem gdzie ich szukać...
dlatego ja tam nawet nie szłam żeby sobie smaczka nie robic.. :) suknie mają piękne, ale brzydkie mają ceny :P
polecam Lise Ferrere, nie bylam w Cambeline na Wielkopolskiej w Gdyni ale też mają ładne suknie oraz Aveart, chociaz teraz zmieniaja siedzibe salonu i w sumie nie wiem gdzie ich szukać...
Obsługę w Madonnie odbieram podobnie. Naciskają, żeby wybrać sukienkę i wpłacić zaliczkę, a potem mają Ciebie gdzieś...(tak słyszałam), gdy zaczęły naciskać na mnie, powiedziałam, że muszę się zastanowić. Już więcej tam nie wrócę. A gdy zapytałam, czy jest możliwość wypożyczenia sukienki (bo jest - za 60% ceny sukienki), to pani stwierdziła, że "jest już zarezerwowana"(!). Gdy chciałam się umówić telefonicznie na druga przymiarkę, usłyszałam, że kolejna stylizacja kosztuje 400 zł i będzie odliczona od ceny sukienki! Zaprotestowałam, mówiąc, że przymierzyłam kilka sukienek, a ponieważ mają ich mnóstwo, chciałabym przymierzyć inne...stwierdziła, że "jakoś to rozwiążemy". Przy drugiej przymiarce już nie wracała do tego. Trzeciej w tamtym salonie nie będzie:P.
ja chodziłam przymierzać swoją sukienke do Madonny 3 razy, ponieważ nie mogłam sie zdecydowac i ani razu nikt nie chcial ode mnie zadnych pieniedzy ani nie zwrocil mi uwagi ze zabieram niepotrzebnie komus czas. Faktycznie babki sa konkretne i narzucaja troche rodzaj i kroj sukienek ale to naprawde dlatego ze sie dobrze na tym znaja i wiedza w czym dana panan młoda bedzie najlepiej wygladac..a sukienki w madonnie sa najpiekniejsze
dlatego wybiorę się do innego salonu madonny, w którym słyszałam, że obsługa jest o niebo lepsza, nie naciska,a do tego - koleżanka ten sam model kupiła o połowę tańszy. W Gdyni z "wielką łaską" obniżono jej z prawie 6 tys do 4400, pojechała do innego salonu madonny i tam ten sam model kosztował 2600 zł...a obsługa....bez porównania!
A ja jeszcze dodam, iż zanim zaczęłam chodzić po salonach to byłam przekonana, iż suknie z Madonny są najpiękniejsze, byłam pewna, iż właśnie tam znajdę swą wymarzoną suknię. Jednak w rzeczywistości sukienki bardzo odbiegają od tych na fotografiach. Przepiękną sukienkę znalazłam natomiast w Lisa Ferrera i jestem szczęśliwa, że nie muszę wracać do Madonny.
Ja kupiłam sukienkę w farage i jestem bardzo zadowolona, obsluga rewelacja no i sukienki baaardzo oryginalne. Madonna przereklamowana i co z tego ze daja mi modele sukienek w ktorych moze i dobrze wygladam ale sie w nich nie czuje. Cymbeline sukienki w katalogach piekne, na zywo stosunek jakosci do ceny to dla mnie jakas abstrakcja. Marieta - bardzo mila obsluga , panie cierpliwe i nie wciskaja kitu ale dobrze doradzaja.
Zastanawiam się ile te wszystkie złe opinie o madonnie, często zasłyszane, mają wspólnego z prawdą. Sama kupowałam tam suknię 3 miesiące temu. Jestem naprawdę uciążliwą klientką. Zadawałam dużo pytań, chciałam mierzyć wszystkie suknie, które spodobały mi się na stronie internetowej (przymierzyłam chyba z 10). Mimo, że suknię wstępnie wybrałam przy pierwszej wizycie, zanim podpisałam umowę byłam w salonie 3 razy.. Za każdym razem byłam miło obsłużona, nikt za nic nie kazał płacić. Co do cen w Madonnie to chyba też panuje tu błędne przekonanie, że są z kosmosu. Od Pań z salonu wiem, ze ceny sukien mieszczą się w przedziale 2,5 do 7 tyś.
Mnie obsługiwała pani Partycja. Jest naprawdę bardzo uśmiechnięta i pomocna. Może faktycznie trochę próbuje namówić na dany model sukni. Ale uważam, ze nie wynika to z chęci wciśnięcia komuś najdroższej sukni, tylko po prostu zna się na rzeczy. Suknię, którą zamówiłam, zaproponowała mi właśnie Pani Patrycja; z jej opinią zgodziła się moja mama i siostra, więc uważam, że doradziła mi dobrze. Zapłaciłam troszkę ponad 3tys, więc nie czuję się naciągnięta ;] Poza tym w porównaniu do innych salonów (a w kilku byłam), salon Madonna jest elegancki, czysty i jest bardzo dużo miejsca. Można się przejść, bez ryzyka potrącenia kolejnego manekina.. ;]
Mnie obsługiwała pani Partycja. Jest naprawdę bardzo uśmiechnięta i pomocna. Może faktycznie trochę próbuje namówić na dany model sukni. Ale uważam, ze nie wynika to z chęci wciśnięcia komuś najdroższej sukni, tylko po prostu zna się na rzeczy. Suknię, którą zamówiłam, zaproponowała mi właśnie Pani Patrycja; z jej opinią zgodziła się moja mama i siostra, więc uważam, że doradziła mi dobrze. Zapłaciłam troszkę ponad 3tys, więc nie czuję się naciągnięta ;] Poza tym w porównaniu do innych salonów (a w kilku byłam), salon Madonna jest elegancki, czysty i jest bardzo dużo miejsca. Można się przejść, bez ryzyka potrącenia kolejnego manekina.. ;]
Nie zdecydowałam się na ten salon i bardzo żałuję.
Sama 4 razy uczestniczyłam w zakupie sukni ślubnej z koleżankami czy kuzynkami w tym salonie i muszę przyznać, że wszystkie były zadowolone, czasem wręcz zachwycone.
Prawdą jest, że zachowanie tych Pań można czasem odebrać jako bardzo zasadnicze, ale są niezwykle konkretne, kompetentne o szczere.
Ja skorzystałam z ARTTREND i szczerze odradzam ten salon, tam Panie są przemiłe tylko do momentu podpisania umowy a w trakcie realizacji podpisanej umowy są niekompetentne!!
Sama 4 razy uczestniczyłam w zakupie sukni ślubnej z koleżankami czy kuzynkami w tym salonie i muszę przyznać, że wszystkie były zadowolone, czasem wręcz zachwycone.
Prawdą jest, że zachowanie tych Pań można czasem odebrać jako bardzo zasadnicze, ale są niezwykle konkretne, kompetentne o szczere.
Ja skorzystałam z ARTTREND i szczerze odradzam ten salon, tam Panie są przemiłe tylko do momentu podpisania umowy a w trakcie realizacji podpisanej umowy są niekompetentne!!
O tak - Livię polecam z całego serca, własnie tam kupiłam swoją suknię:) Panie są bardzo cierpliwe, doradzają (i odradzają również;), mają sporo dodatków na miejscu, buty, bolerka, welony, biżuteria, pełno krojów i fasonów... no i sam salon jest jasny, przytulny, a przymierzalnia bardzo wygodna i przestronna, aż się nie chce wychodzić:).
Langorią niestety mocno się rozczarowałam.. Pani była bardzo miła i pomocna, ale sam salon wydał mi się jakiś taki ciemny i zakurzony, tkak jak suknie :/.. Wlaściwie każda suknia, która dostawałam do przymiarki była na mnie o wiele wiele za duża, więc nawet ciężko było stwierdzić czy dobrze wyglądam w danym fasonie.. Podeścik i przymierzalnia malutkie, nie wiele było trzeba, żebym była na widoku wszystkich wchodzących.. Obrazu dopełniła pani stylistka (podobno jakaś mocno `oblegana`), ktora zjawiła się pod koniec mierzenia... miałam na sobie akurat Angel Giovanni, krój absolutnie nie w moim stylu, ale chciałam się przekonac na własnej skórze... Kiedy tylko wyraziłam swoją niechęć do tej sukienki `oberwało` mi się, że sukni nie doceniam, boję się jej
Langorią niestety mocno się rozczarowałam.. Pani była bardzo miła i pomocna, ale sam salon wydał mi się jakiś taki ciemny i zakurzony, tkak jak suknie :/.. Wlaściwie każda suknia, która dostawałam do przymiarki była na mnie o wiele wiele za duża, więc nawet ciężko było stwierdzić czy dobrze wyglądam w danym fasonie.. Podeścik i przymierzalnia malutkie, nie wiele było trzeba, żebym była na widoku wszystkich wchodzących.. Obrazu dopełniła pani stylistka (podobno jakaś mocno `oblegana`), ktora zjawiła się pod koniec mierzenia... miałam na sobie akurat Angel Giovanni, krój absolutnie nie w moim stylu, ale chciałam się przekonac na własnej skórze... Kiedy tylko wyraziłam swoją niechęć do tej sukienki `oberwało` mi się, że sukni nie doceniam, boję się jej
Nie zgadzam się z opiniami,ze obsługa w Madonnie jest fatalna i że babeczki narzucają model sukni lub to,ze kolejne mierzenia sukienek są płatne. Mam swoją wymarzoną suknię właśnie z Madonny, Pani Patrycja to profesjonalistka, odrazu doradziła jaki fason bedzie dla mojej figury najlepszy, tzn ukryje wadym,a wyeksponuje zalety, i wcale nie było tka,ze cos mi narzuciła. Pokazałam jej w katalogu jakie modele mi się podobają, i Pani zgodnie z sugestią pokazała odpowiedni. Oczywiście mierzyłam tez te, które mi się podobały,a Pani Patrycja odrazu powiedziałą,ze fason nie jest dla mnie dobry i dopiero jak je założyłam okazało się,ze miała racje. Niestety nie ma co się oszukiwac, nie wszystko co ładnie na modelce wygląda jest odpowiednie do figury,a ja właśnie oczekiwałam profesjonalnego doradzenia. Nie zawiodłam się i szczerze przyznam,ze chocaiż suknie są drogie to odrazu widać różnice w jakości między innymi salonami np w Gdyni i tym co oferują. Dla porównania byłam w Agnes- katastrofa, co z tego ze suknie tańsze, jesli odbija się to na jakości, co z tego,ze Pani mowi,ze wszystko da się przerobic i dopasować.chyba nie o to chodzi, jak przymierzałam suknie to chciałam zobaczyc jak bede wygladac,a nie wyobrazac sobie jak suknie bedzie lezec po przerobieniu. Co z tego,ze Pani była miła,ale kompletnie nie rozumiala o co mi chodzi, powiedziałam,ze nie chce sukni ze swiecidełkami i koronkami, a Pani na to,ze wszystko mozna odpruć i przynosiła mi coraz to nowe modele, wszystkie z jakimis naszyciami. Marietta podobnie, lepsze wrazenia miałam z salonu Paris,ale i tak ostatecznie wrociłam do Madonny.
Drogo-fakt, jełsi kogos zadowala to co znajdzie w innych salonach, nie ma problemu, ale musze przyznac,ze oglądając zdjęcia z innych wesel niestety,a może na szczęście patrząc na suknie odrazu widac z jakiego jest salonu i tego nie da sie zaprzeczyc
Mam nadzieję,ze moja opinia przyda się Wam Drogie Panny Młode, ja mam już ten wyjątkowy dzień za sobą.
PS: Moja suknia z MAdonny jest na sprzedaż:)dla zainteresowanych moj mail: bastrzel@o2.pl
Drogo-fakt, jełsi kogos zadowala to co znajdzie w innych salonach, nie ma problemu, ale musze przyznac,ze oglądając zdjęcia z innych wesel niestety,a może na szczęście patrząc na suknie odrazu widac z jakiego jest salonu i tego nie da sie zaprzeczyc
Mam nadzieję,ze moja opinia przyda się Wam Drogie Panny Młode, ja mam już ten wyjątkowy dzień za sobą.
PS: Moja suknia z MAdonny jest na sprzedaż:)dla zainteresowanych moj mail: bastrzel@o2.pl
też uważam, że obsługa w Madonnie to pomyłka. zależy czego się szuka i jaki ma się budżet. ja nie dysponuję 4 tysiącami na sukienkę na jeden wieczór, a wcale nie uważam, że z moją sukienką będzie coś nie tak!!!
jeśli natomiast chodzi o salony, to faktycznie, pani w Madonnie dobrała mi super sukienkę, taką na jakie wcześniej nie zwracałam uwagi, a poczułam się w niej wyjątkowo. ale pani była bardzo nachalna, chciała od razu spisywać umowę, próbowała na siłę sprzedać mi tą sukienkę już, teraz, zaraz, bez zastanowienia. oczywiście odmówiłam. nie dała mi poprzymierzać innych sukienek - wybrała dla mnie 3, z czego tą, którą mi narzucała kazała mi mierzyć 2 razy. czułam, ze nie mam za wiele do powiedzenia. a przecież sukienki idzie się mierzyć także po to żeby się przekonać, ze w jakimś modelu zupełnie nie wygląda się dobrze i trzeba przymierzać jak najwięcej żeby znaleźć swoją wymarzoną.
w Agnes obsługa super, pani nie szczędziła mi czasu ani sukni do mierzenia.
Marietty nawet nie chcę komentować. szkoda słów.
w Lisie Ferrarze obsługa miła, ale z sukienek które sobie wybrałam w internecie mieli może ze 2, także niewiele pomierzyłam :/
jeśli natomiast chodzi o salony, to faktycznie, pani w Madonnie dobrała mi super sukienkę, taką na jakie wcześniej nie zwracałam uwagi, a poczułam się w niej wyjątkowo. ale pani była bardzo nachalna, chciała od razu spisywać umowę, próbowała na siłę sprzedać mi tą sukienkę już, teraz, zaraz, bez zastanowienia. oczywiście odmówiłam. nie dała mi poprzymierzać innych sukienek - wybrała dla mnie 3, z czego tą, którą mi narzucała kazała mi mierzyć 2 razy. czułam, ze nie mam za wiele do powiedzenia. a przecież sukienki idzie się mierzyć także po to żeby się przekonać, ze w jakimś modelu zupełnie nie wygląda się dobrze i trzeba przymierzać jak najwięcej żeby znaleźć swoją wymarzoną.
w Agnes obsługa super, pani nie szczędziła mi czasu ani sukni do mierzenia.
Marietty nawet nie chcę komentować. szkoda słów.
w Lisie Ferrarze obsługa miła, ale z sukienek które sobie wybrałam w internecie mieli może ze 2, także niewiele pomierzyłam :/
Marta, ja kupiłam swoją suknię za 2900, i była taka jak chciałam, wiadomo, jak chcesz suknię z dużą ilością koronek to cena wzrasta,ale powiedziałam odrazu ze chcę suknię max do 4000 i pani Patrycja to uszanowała, polecam ją , jak bedziesz chciałą sie wybrać do Madonny na przymiarki to umów się do niej,
moja suknia była z kolekcji Atelier Diagonal 2010 nr 2808
jak coś jest u mnie na sprzedaż:)
Pozdrawiam
moja suknia była z kolekcji Atelier Diagonal 2010 nr 2808
jak coś jest u mnie na sprzedaż:)
Pozdrawiam
ja rownieżbylam w salonie Maritte w gdynia i Pani starsza w ciemnych wlosach probowala mi wcisnac sukienke do ktorej wcale nie bylam przekonana odrazu chciala podpisac umowy i zaliczke odradzam ten salon, za to bardzo ale to bardzo bylam zadowolona z przymiarki w cymbeline Panie mile podawaly mi rozne sukienki nie tylko te kotre mi sie podoboaly a raczej te ktoe mi sie podobaly nie pasowaly do mnie, w cymbeline poswiecaja tyle czau na jedna klientke ile dana osoba sobie rzyczy, Co prawda suknie i tak kupilam w innym salonie ale cymbelin moge polecic w 100%, ale dziewczyny szukajace sukien powiem wam cos nie sugerujcie sie za bardzo opiniami innych bo ile osob tyle opini i ja wyszlam nie zadowolona z marietty ale moja kolezanka jedna z forumek wlasnie tam znalazla wymarzona suknie i tam ja kupila i byla mega zadowolona.
Potwierdzam, po wizycie w salonie madonna byłam również bardzo zniesmaczona zachowaniem jednej z pań (krótkie kręcone włosy), która mnie obsługiwała. Pozornie była uprzejma i uśmiechnięta, ale wyczuwałam jej zniecierpliwienie i poczucie wyższości. Kilkanaście razy usłyszałam, ze jest coś nie tak z moją sylwetką, czułam się źle i nieswojo. Niechętnie podawała kolejne sukienki ( a było ich może 10), twierdząc, że taki fason był już mierzony, źle w nim wyglądam i chyba nie mam zamiaru mierzyć wszystkich. Wcześniej i później byłam w wielu innych salonach i wszędzie było bardzo sympatycznie (szczególnie w Lisa Ferrera - tam wybrałam wymarzoną suknię). Swoje oblicze pani pokazała jednak gdy ktoś z rodziny wyjął aparat żeby mnie sfotografować w sukni- chciałam się obejrzeć dla porównania. Wyskoczyła zza zasłony i w niegrzeczny sposób upomniała rodzinę zapowiadając że teraz będziemy mierzyć przy zasłoniętej zasłonie...
Ja jestem pod ogromnym wrazeniem obslugi w Arttrend. Widac, ze pracuja tam osoby ktore maja pojecie na temat tego co robia. Potrafia fajnie doradzic, same sugeruja mierzenie roznych fasonow, zeby dobrac ten najlepszy do figury. To samo jesli chodzi o kolor sukni - bylam przekonana, ze chce biala, jednak rzeczywiscie duzo, duzo korzystniej jest mi w ivory. W katalogach najbardziej podobaly mi sie suknie w ksztalcie litery A, po przymiarce zgodzilam sie,ze najlepsza dla mnie bedzie ze sporo obnizonym stanem - jestem wysoka, mam niezla figure i warto ja podkreslic a nie chowac ;))
Z czystym sumieniem polecam kazdej przyszlej pannie mlodej :)
Lisa Ferrera - babeczki rzeczywiscie mile, ale moim zdaniem nie potrafia doradzic.. w kazdej wygladalam pieknie - nie tego oczekiwalam. Jesli ktos potrzebuje podbudowac samoocene - polecam.
Agnes - beznadzieja od gory do dolu.. panie mile, jednak w moim odczuciu kompletnie nie potrafiace sie jakos zorganizowac, nie mialy zadnego planu na obsluge klientki, nie mowiac juz o profesjonalnym doradzeniu.
Marietta - wszystko w pospiechu, kazda sukienke pozna przerbobic, a przeciez gdybym chciala szyc wg wyobrazni, to zdecydowanie udalabym sie do pracowni krawieckiej.. juz teraz chce widziec siebie w sukni w ktorej wystapie na swoim slubie, a nie ja sobie wyobrazac i miec nadzieje, ze rzeczywiscie uszyta zostanie tak, jak to sobie wyobrazilam..
Cymbeline - przemila obsluga, cierpliwa, zaangazowana, potrafiaca doradzic.
W tym tygodniu wybieram sie do Madonny i salonu Livia w Oliwie.
Z czystym sumieniem polecam kazdej przyszlej pannie mlodej :)
Lisa Ferrera - babeczki rzeczywiscie mile, ale moim zdaniem nie potrafia doradzic.. w kazdej wygladalam pieknie - nie tego oczekiwalam. Jesli ktos potrzebuje podbudowac samoocene - polecam.
Agnes - beznadzieja od gory do dolu.. panie mile, jednak w moim odczuciu kompletnie nie potrafiace sie jakos zorganizowac, nie mialy zadnego planu na obsluge klientki, nie mowiac juz o profesjonalnym doradzeniu.
Marietta - wszystko w pospiechu, kazda sukienke pozna przerbobic, a przeciez gdybym chciala szyc wg wyobrazni, to zdecydowanie udalabym sie do pracowni krawieckiej.. juz teraz chce widziec siebie w sukni w ktorej wystapie na swoim slubie, a nie ja sobie wyobrazac i miec nadzieje, ze rzeczywiscie uszyta zostanie tak, jak to sobie wyobrazilam..
Cymbeline - przemila obsluga, cierpliwa, zaangazowana, potrafiaca doradzic.
W tym tygodniu wybieram sie do Madonny i salonu Livia w Oliwie.
ja osobiście polecam salon Joanna z Wejherowa, obsługa miła służąca pomocą, jest możliwość wprowadzania własnych zmian co do sukienki. Natomiast ceny są bardzo przystępne, sukienka jest szyta na miarę (od 3 do 4miesięcy) ,płace 60% ceny, a po ślubie oddaje do salonu. I po kłopocie ze sprzedażą.
Wcześniej odwiedziałam salon Lisa Ferrera-który również polecam, Madonna-może być, sukienkę która wypatrzyłam w Internecie nie było w salonie:(, w ostateczności wróciłam do Joanny i tam zdecydowałam się na kupno sukienki z kolekcji Annais Bridal.
Wcześniej odwiedziałam salon Lisa Ferrera-który również polecam, Madonna-może być, sukienkę która wypatrzyłam w Internecie nie było w salonie:(, w ostateczności wróciłam do Joanny i tam zdecydowałam się na kupno sukienki z kolekcji Annais Bridal.
Ja odwiedziłam cztery salony
Zauroczona sukniami Pronovias na pierwszą przymiarke udalam się do salonu Madonna w Gdyni - ach ta słynna Madonna... z wybranych przeze mnie w internecie sukni, w salonie była tylko 1... Pani Patrycja bardzo uprzejma, ale czułam nacisk na suknie wybierane przez nią, które niekoniecznie zgadzały się z moimi upodobaniami... Generalnie przyjemnie i ładny wystrój.
Zrezygnowana ruszyłam dalej - Cymbeline.. Suknie piękne, chociaż dość specyficzne. Pani z obsługi bardzo miła, ale atmosfera - dość sztywna.
Za jednym rzutem pojechałam do Lisa Ferery, mimo, że nie miałam wybranych stamtąd żadnych modeli. Jednak jakość sukien nie była dla mnie zadowalająca, więc długo tam nie zagościłam.
Następnie pojechałam do salonu Arttrend do Gdańska - i to był strzał w dziesiątkę. Suknie piękne, jakość niczym nie odbiega od Madonny, obsługa zdecydowanie najlepsza z wszystkich salonów. Panie naprawdę wiedzą co robią! Tu kupiłam suknię projektantki Anna Kara. Polecam polecam!
Zauroczona sukniami Pronovias na pierwszą przymiarke udalam się do salonu Madonna w Gdyni - ach ta słynna Madonna... z wybranych przeze mnie w internecie sukni, w salonie była tylko 1... Pani Patrycja bardzo uprzejma, ale czułam nacisk na suknie wybierane przez nią, które niekoniecznie zgadzały się z moimi upodobaniami... Generalnie przyjemnie i ładny wystrój.
Zrezygnowana ruszyłam dalej - Cymbeline.. Suknie piękne, chociaż dość specyficzne. Pani z obsługi bardzo miła, ale atmosfera - dość sztywna.
Za jednym rzutem pojechałam do Lisa Ferery, mimo, że nie miałam wybranych stamtąd żadnych modeli. Jednak jakość sukien nie była dla mnie zadowalająca, więc długo tam nie zagościłam.
Następnie pojechałam do salonu Arttrend do Gdańska - i to był strzał w dziesiątkę. Suknie piękne, jakość niczym nie odbiega od Madonny, obsługa zdecydowanie najlepsza z wszystkich salonów. Panie naprawdę wiedzą co robią! Tu kupiłam suknię projektantki Anna Kara. Polecam polecam!
o zapomniałam o Memoli, tam też byłam.
Jednak nie podobało mi się to, że wszystkie suknie byly... śmierdzące kurzem... w przymierzalni pani zamiast odwieszać suknie na wieszaki rzucala je na stertę... chyba to że suknie lądują na podłodze jest powodem nieprzyjemnego zapachu.. ale pani obsługująca baaardzo miła i uprzejma
Jednak nie podobało mi się to, że wszystkie suknie byly... śmierdzące kurzem... w przymierzalni pani zamiast odwieszać suknie na wieszaki rzucala je na stertę... chyba to że suknie lądują na podłodze jest powodem nieprzyjemnego zapachu.. ale pani obsługująca baaardzo miła i uprzejma
Jestem po wizytach w kolejnych salonach:
Livia - przemila i cierpliwa obsluga. Plusem jest to, ze maja suknie polskich producentow i w razie potrzeby mozna polaczyc kilka fasonow w jedna suknie. Mozna tez w ramach producenta wybrac sobie material. Generalnie polecam zeby chociaz udac sie tam na przymiarke.
Madonna - wybralam sobie kilka sukni ze strony internetowej, wiedzac juz mniej wiecej jakiego modelu szukam, w jakim mi jest najkorzystniej. W salonie okazalo sie, ze z 12 maja tylko 2.. Pani bardzo mila ale czulam, ze niechetnie daje mi do przymiarki suknie o podobnym fasonie mowiac, ze 'taka juz mierzylam' i ze to byla 'ta pierwsza'.. co z tego jesli np gorset byl inny, material, aplikacje? i chcialam zobaczyc siebie jeszcze wlasnie w tej.. ceny odpalowe, moim zdaniem kompletnie nie odpowiadajace jakosci i, przynajmniej jesli chodzi o odpowiadajace mi modele, inne salony dysponowaly duzo wiekszym wyborem.
Jak do tej pory Arttend nr 1 pod wzgledem obslugi i sukni.
Livia - przemila i cierpliwa obsluga. Plusem jest to, ze maja suknie polskich producentow i w razie potrzeby mozna polaczyc kilka fasonow w jedna suknie. Mozna tez w ramach producenta wybrac sobie material. Generalnie polecam zeby chociaz udac sie tam na przymiarke.
Madonna - wybralam sobie kilka sukni ze strony internetowej, wiedzac juz mniej wiecej jakiego modelu szukam, w jakim mi jest najkorzystniej. W salonie okazalo sie, ze z 12 maja tylko 2.. Pani bardzo mila ale czulam, ze niechetnie daje mi do przymiarki suknie o podobnym fasonie mowiac, ze 'taka juz mierzylam' i ze to byla 'ta pierwsza'.. co z tego jesli np gorset byl inny, material, aplikacje? i chcialam zobaczyc siebie jeszcze wlasnie w tej.. ceny odpalowe, moim zdaniem kompletnie nie odpowiadajace jakosci i, przynajmniej jesli chodzi o odpowiadajace mi modele, inne salony dysponowaly duzo wiekszym wyborem.
Jak do tej pory Arttend nr 1 pod wzgledem obslugi i sukni.
Odwiedziłam salon ślubny Biała Dama w Sierakowicach za Kartuzami, gdzie zakupiłam moja suknie ślubną....Obsługa bardzo profesjonalna, właścicielka bardzo sympatyczna, pomocna, obeznana w najnowszych trendach. No i ceny!!!!!Min. 500- 600 zł tańsze suknie. Moja suknia w Elblągu była droższa od tej z Sierakowic o 600 zł. Bardzo polecam!!!
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Witam! Je szczerze polecam salon Fensi w Tczewie. Czasami warto pojechać nawet z 3miesta właśnie tam. Bardzo fachowa pomoc na miejscu, duży wybór sukienek i co najważniejsze-na każdą kieszeń. Jeszcze raz serdecznie polecam. Adres to chyba http://www.fensi.pl
Potwierdzam. W zeszłym roku kupiłam tam buty ślubne. Nigdzie w Trójmieście nie mogłam znaleźć odpowiednich i tak trafiłam do Tczewa. Wymarzone zobaczyłam w katalogu, właścicielka obiecała zadzwonić do mnie, gdy będą w sklepie i przytrzymać je dla mnie, bym nie jechała na darmo i mogła przymierzyć. Zadzwoniła, pojechałam i wróciłam z butami. :)
Drogi Kamiku,
zgadzam się z Twoją opinia odnośnie Madonny. Faktycznie mozna tak to odbierać, zresztą sama też odniosłam takie wrażenie i zrezygnowałam z zakupu w tym salonie, choć wcześniej uczestniczyłam w zakupie 4 sukni tam dla kuzynek czy koleżanek i wszystkie były później zadowolone lub zachwycone zakupiona tam suknią. Ponieważ Panie rzetelnie sie wywiązywały z ustaleń !
Ja skorzystałam z ARTTREND, ponieważ suknie są na podobnym poziomie cow Madonnie czy innych salonach o podobnej klasie. Jednak w ARTTREND Panie były przemiłe i zdecydowałam się na zakup u nich sunki. Dzis wiem, że to był błąd !!!
Panie po podpisaniu umowy chciały mnie wprowadzić w błąd, oszukać.
Dzięki pomocy prawnika, który napisał stosowne pismo do salonu, kilku awanturach, suknia w końcu dotarła do salonu, z opóźnieniem, ale dotarła.
Przyznam, że o postępowaniu salonu dowiedziałam sie przypadkiem gdy byłam zmuszona osobiście odwiedzić salon, który nie odpowiadał na moje telefony. Wtedy to trafiłam na awanture z udziałem innej klientki, które miała problem z dostawą sukni (wtedy była opóźniona w dostawie o 3 tygodnie !!!!).
Ty lub inne potencjalne klientki mozecie się zastanowić na skorzystaniem z usług tej firmy. Ja szczerze nie polecam nikomu takiej szarpaniny przed ślubem z salonem jaką ja miałam i przynajmniej jeszcze jedna klientka, której problemów byłam świadkiem.
Arttrend może dostarczyć Ci problemów tak jak mi - NIE WARTO !!!
zgadzam się z Twoją opinia odnośnie Madonny. Faktycznie mozna tak to odbierać, zresztą sama też odniosłam takie wrażenie i zrezygnowałam z zakupu w tym salonie, choć wcześniej uczestniczyłam w zakupie 4 sukni tam dla kuzynek czy koleżanek i wszystkie były później zadowolone lub zachwycone zakupiona tam suknią. Ponieważ Panie rzetelnie sie wywiązywały z ustaleń !
Ja skorzystałam z ARTTREND, ponieważ suknie są na podobnym poziomie cow Madonnie czy innych salonach o podobnej klasie. Jednak w ARTTREND Panie były przemiłe i zdecydowałam się na zakup u nich sunki. Dzis wiem, że to był błąd !!!
Panie po podpisaniu umowy chciały mnie wprowadzić w błąd, oszukać.
Dzięki pomocy prawnika, który napisał stosowne pismo do salonu, kilku awanturach, suknia w końcu dotarła do salonu, z opóźnieniem, ale dotarła.
Przyznam, że o postępowaniu salonu dowiedziałam sie przypadkiem gdy byłam zmuszona osobiście odwiedzić salon, który nie odpowiadał na moje telefony. Wtedy to trafiłam na awanture z udziałem innej klientki, które miała problem z dostawą sukni (wtedy była opóźniona w dostawie o 3 tygodnie !!!!).
Ty lub inne potencjalne klientki mozecie się zastanowić na skorzystaniem z usług tej firmy. Ja szczerze nie polecam nikomu takiej szarpaniny przed ślubem z salonem jaką ja miałam i przynajmniej jeszcze jedna klientka, której problemów byłam świadkiem.
Arttrend może dostarczyć Ci problemów tak jak mi - NIE WARTO !!!
ja kupilam suknie 2 miesiace temu w celebrity bridal na wielkopolskiej nie planowalam wydac 4 tys. ale kiedy weszlam do salonu nie mialam wyjascia musialam przeznaczyc 4 tys. na sukienke. Pani włascicielka super kobitka , potrafi doradzic , nie wciskala mi najdrozszych kiecek skoro widziala ze wygladam super w tych tanszych , nie chcialam sukienki z tafty bo dla mnie sa tandentne i guaniane wiec wcale takiej mi nie pokazywala , przymierzalam 3 razy bylam u nich kilka razy i nigdy zadnych problemow nie robily. Bardzo polecam ten salon! za to salon Madonna zdecydowanie nie polecam! Weszlam z tesciowa i narzeczonym pani spytala czego szukamy , po czym pokazała mi najbrzydsze i najdrozsze zarazem modele sukienek. moi towarzysze spojrzeli na mnie zabronili cokolwiek przymierzac , pani jakby obrazona a i jeszcze wielkie pretensje ze przyjechalismy z biegu sie nie umowilismy na konkretna godzine chodz salon byl pusty nikogo nie bylo nawet zapisany nikt nie byl na godzine pozniej a ona do mnie wielkie pretensje miala . NIGDY W ZYCIU WIECEJ NIE WEJDE DO TEGO SALON, I NIKOMU GO NIE POLECE Z MOICH ZNAJOMYCH!
Ja również byłam w kilku salonach, zaczynając od białej damy w sierakowicach, potem długo nic aż zaczęłam jeżdzić po 3mieście. Ponieważ mam mało czasu na takie rzeczy któregoś razu zorganizowałam sobie wycieczke przed pracą po Oliwie oraz po Wrzeszczu. dzień wcześniej podzwoniłam po 3 salonach i umówiłam się na godziny. Powiem szczerze że czasem godzina to mało jeśli ma się więcej sukni do przymierzenia... więc moim pierwszym celem był salon Artrend, gdzie poiwem szczerze że obsługa była bardzo miła ale jakoś nie przypadło mi nic do gustu. Następnym celem byłą salon Tyszkiewicz, salon bardzo mały, jak i przymierzalnia wybór sukni również ale za to Pani przesympatyczna i nawet namawiała mnie na licytowanie się o cenę z właścicielką :) potem był salon Langoria. tam po przymierzeniu kilku bardzo ładnych sukni znalazłąm swój typ :) salonik też nie jest za duży można dostać zawrotu głowy przy wejściu ale za to bardzo miłą obsługa. potem była lisa ferrera. sukienki były łądne, również możliwość wypożyczenia danego modelu, ale liczyły sobie również niezła cene za wypożyczenie. ostanim salonem był cymbeline w gdyni.domyślałam się że ceny tam będą wysokie. za sukienki trzeba było liczyć od 4500zł. miałam tam wymarzony model ale cena wahała się przy 5000zł! gdzie ja miałam przeznaczoną kwotę na suknie 3000zł. Pani powiedziały mi że dadzą mi rabat ale niestety cały czas cena była za wysoka. i zaczęły się pytać czy już podpisujemy umowę. w końcu powróciłąm do salony langoria żeby tam dokonać ostatecznej decyzji, nie dość że sukienka kosztowałą niecałę 3000zł to wybrałąm do tego jeszcze welonik oraz bolerko a także buty.i za to wszytsko zapłacę 3200zł! mam już teraz jako taki spokój, czekam na koniec maja kiedy to będę mogła pojechać przymierzyć ją :)
W wekend odwiedziłam Żukowo Claudia i Kartuzy Dom Ślubny i polecam oba dostała takiego zawrotu głowy i teraz nie wiem na co się zdecydowac.
w Obu pełen profesjonalizm, pomoc w doborze sukni i dodatków. Oba nowe, z wielikimi przymierzalniami i duzym wyborem sukni. Polecam!!! Zwłaszcza, ze ceny konkurencyjne w stosunku do Trójmiasta i nie trzeba sie umawiac na przymiarke!!!
w Obu pełen profesjonalizm, pomoc w doborze sukni i dodatków. Oba nowe, z wielikimi przymierzalniami i duzym wyborem sukni. Polecam!!! Zwłaszcza, ze ceny konkurencyjne w stosunku do Trójmiasta i nie trzeba sie umawiac na przymiarke!!!
langoria - nietypowesuknie, niekture wręcz awangardowe rużne fasony i style. Miła obsługa. Troczę mało miejsca
madonna - niestety suknie choć ładne ceny odstraszają
agnes - duży wybór sukien ale miałam wrażenie że wszyskie są takie same i żadna sie nie wyróżnia Obsługi nie ocenię bo nie miały panie dla mnie czasu
first lady - miła obsługa suknie również ładne w różnych stylach ceny przystępne
madonna - niestety suknie choć ładne ceny odstraszają
agnes - duży wybór sukien ale miałam wrażenie że wszyskie są takie same i żadna sie nie wyróżnia Obsługi nie ocenię bo nie miały panie dla mnie czasu
first lady - miła obsługa suknie również ładne w różnych stylach ceny przystępne
suknia
Nazwy nei pamiętam ale w pruszczu zaraz na osiedlu przy skręcie na straszyn, weszłam tam 3 tyg przed ślubem i znalazłam tą wymarzoną za dobrą cenę! problem polegał na tym ,że pani twierdziła że na podszycie jej potrzebuje dwa dni.. a 3 razy jeździłam na przymiarki i odebrałam ją trzy dni przed ślubem ;/ no ale efekt był!!!
Ja byłam we Wrzeszczu- moje opinie
Salon Beauty- chcą opchnąć wszystko- za dużo wyboru w kieckach nie ma
Salon Langoria- bardzo miłe kobitki i można powybierać w kieckach
Salon Tyszkiewicz- miła Pani, ale kiecki sa brudne( pomazane przy dekolcie i szyi od pudru- jak to zobaczyłam od razu sie zniechęciłam i uciekłam) modele zupełnie do mnie nie pasowały ale ponoć we wszystkim wyglądałam ładnie:P
Byłam jeszcze w salonie przy zakręcie tramwaju koło galerii- odradzam kobieta bardzo niemiła- nawet nie kazała się ruszać tylko miałyśmy stać w miejscu i oglądać tylko to co przyniosła. A kiecki za tą cenę były lekko powiedziane mizerne
Salon Beauty- chcą opchnąć wszystko- za dużo wyboru w kieckach nie ma
Salon Langoria- bardzo miłe kobitki i można powybierać w kieckach
Salon Tyszkiewicz- miła Pani, ale kiecki sa brudne( pomazane przy dekolcie i szyi od pudru- jak to zobaczyłam od razu sie zniechęciłam i uciekłam) modele zupełnie do mnie nie pasowały ale ponoć we wszystkim wyglądałam ładnie:P
Byłam jeszcze w salonie przy zakręcie tramwaju koło galerii- odradzam kobieta bardzo niemiła- nawet nie kazała się ruszać tylko miałyśmy stać w miejscu i oglądać tylko to co przyniosła. A kiecki za tą cenę były lekko powiedziane mizerne
zwiedzałam kilka salonów w zeszłym roku - maj czerwiec, szukałam jak najprostszej sukni, bez koralików, kryształków i koronek. gotowej, bo skreciłam kostkę na 4 miesiące przed slubem, wiec bylam miesiac prawie uziemiona.
wrzeszcz , wzdłuż grunwaldzkiej:
na klonowej, u góry po schodkach, mało miejsca, kobitka miła, ale nie znalazłąm nic na czym zawiesiłabym oko. powiedziały, że uszyją w dwa miesiace, ale ja nie zapłace za nic czego nie ma, wiec zrezygnowałam z szycia.
Langoria- zaskoczyły mnie wysokie ceny, szczególnie sukienek wieczorowych- na poprawiny - ok. 500zł
elija- jasny, nie za duży salon, ale nic tam nie zlalazłam, chociaz Panie sympatyczne
salon Nina, na wysepce naprzeciwko galerii. nie mogłam sama ogladac sukni, chociaz były w workach.Pani podała mi dwie. jedna była przeceniona z 2150 na 1700, przymierzana i w srodku pofluidowana. Pani stwierdziła, że czyszczenie i dopasowanie sukni bedzie na moj koszt, jakies 200-250zł, wiec żadna promocja. uwazam, ze suknie powinnam otrzymac czystą... można było robić fotki.
Gdynia
Christine mały salon, sympatyczna Pani, ale mały wybór sukienek
niedaleko 10 lutego, mały salon po schodkach w dól, fajne sukienki i podobno krótkie terminy realizacji, przymierzałam tam buty, nie mieli skarpetek- stópek, wiec skasowali mnie 10 zł za podkolanówki...
Agnes- kilka ludzików w salonie, pani zainteresowała sie mną po dluzszym czasie, sodobala mi sie jednak sukienka za 2800, jedna z tanszych, wiec podziekowałam.
Marietta- obsługa miła, duży, wygodny salon, ale żadna sukienka mnie nie zachwyciła.
Wejcherowo
salon z komisem, przy bocznej ulicy, masa sukienek, wiekszosc komisowych, upchane tak, że ciezko cos znalezc od razu, ale kobietka miła, wiec można je ogladać. taka, która mi sie spodobała, była juz zarezerwowana.
Aspena była zamknięta
Lady Inez tam czekała moja sukienka , obsługa cierpliwa , wiec bezproblemowo kolejne sukeinki znikały z manekinów. cena bardzo przystpena, podwiazka gratis. Mimo, ze sukienka była wystawowa, bezpłatnie doszyto ramiączka i czysczenie gratis. jezdziłam tam 4 razy. fotki można robić, świetny kontakt telefoniczny, wszystko na czas:)
wrzeszcz , wzdłuż grunwaldzkiej:
na klonowej, u góry po schodkach, mało miejsca, kobitka miła, ale nie znalazłąm nic na czym zawiesiłabym oko. powiedziały, że uszyją w dwa miesiace, ale ja nie zapłace za nic czego nie ma, wiec zrezygnowałam z szycia.
Langoria- zaskoczyły mnie wysokie ceny, szczególnie sukienek wieczorowych- na poprawiny - ok. 500zł
elija- jasny, nie za duży salon, ale nic tam nie zlalazłam, chociaz Panie sympatyczne
salon Nina, na wysepce naprzeciwko galerii. nie mogłam sama ogladac sukni, chociaz były w workach.Pani podała mi dwie. jedna była przeceniona z 2150 na 1700, przymierzana i w srodku pofluidowana. Pani stwierdziła, że czyszczenie i dopasowanie sukni bedzie na moj koszt, jakies 200-250zł, wiec żadna promocja. uwazam, ze suknie powinnam otrzymac czystą... można było robić fotki.
Gdynia
Christine mały salon, sympatyczna Pani, ale mały wybór sukienek
niedaleko 10 lutego, mały salon po schodkach w dól, fajne sukienki i podobno krótkie terminy realizacji, przymierzałam tam buty, nie mieli skarpetek- stópek, wiec skasowali mnie 10 zł za podkolanówki...
Agnes- kilka ludzików w salonie, pani zainteresowała sie mną po dluzszym czasie, sodobala mi sie jednak sukienka za 2800, jedna z tanszych, wiec podziekowałam.
Marietta- obsługa miła, duży, wygodny salon, ale żadna sukienka mnie nie zachwyciła.
Wejcherowo
salon z komisem, przy bocznej ulicy, masa sukienek, wiekszosc komisowych, upchane tak, że ciezko cos znalezc od razu, ale kobietka miła, wiec można je ogladać. taka, która mi sie spodobała, była juz zarezerwowana.
Aspena była zamknięta
Lady Inez tam czekała moja sukienka , obsługa cierpliwa , wiec bezproblemowo kolejne sukeinki znikały z manekinów. cena bardzo przystpena, podwiazka gratis. Mimo, ze sukienka była wystawowa, bezpłatnie doszyto ramiączka i czysczenie gratis. jezdziłam tam 4 razy. fotki można robić, świetny kontakt telefoniczny, wszystko na czas:)
Ja równiez polecam salon sukni ślubnych First Lady w Pruszczu Gdańskim http://www.salonfirstlady.pl/index2.html. Byl to moj pierwszy salon jaki odwiedzilam bylam jeszcze w 3 ale wrocilam do pierwszego i podpisalam juz umowe na wypozyczenie sukni. Pani bardzo mila i znajaca sie na rzeczy swietnie doradza i daje kazda suknie zeby sie przekonac ze dany fason jest np nieodpowiedni do naszej urody. Rowniez mam zamiar zamowic tu buty podobno firma ktora je produkuje jest firma produkujaca buty dla tancerzy a bizuterie okaze sie czy tez tam.
A ja mam całkiem inne zdanie na temat salonu MAdonna. Pani poświęciła mi baaardzo dużo czasu przynosiła każda jedna suknię, na którą miałam 'widzimisie'. Nawet jak sie ubrałam i byłam gotowa do wyjścia a cos mi wpadło w oko to z uśmiechem dalej pomogała:) Bardzo dużo doradzała i doradzała trafnie w mój gust, a nie w najdroższą w salonie. Suknie cenowo wcale aż tak bardzo nie odbiegają w Agnes mierzyłam w podobnych cenach co w Madonnie.
W Lisie tak sympatyczna i miła, pomocna, ale czułam się jakby traktowała mnie z góry nie wiem dlaczego?
W Agnes też bardzo miło i sympatycznie, tylko że suknie nieciekawe.
W Lisie tak sympatyczna i miła, pomocna, ale czułam się jakby traktowała mnie z góry nie wiem dlaczego?
W Agnes też bardzo miło i sympatycznie, tylko że suknie nieciekawe.
to chwilka moich odczuc co do salonow:)
WEJHEROWO
Aspena - obsługa bardzo, bardzo fajna, dobrze doradzaja, ceny bardzo przystepne (wlasciwie to bylam w szoku:) ), duży wybór sukni różnego rodzaju. Nie wiem tylko czy mozna robic zdjecia, czy nie bo w sumie z tego zamieszania nawet o tym nie pomyslalam ;)
BJ - wybór umiarkowany (nie za duzo, nie za malo modeli), można robic fotki bez problemu, ceny podobnie jak wyzej calkiem spoko, tylko mialam troche wrazenie ze babeczka troszke bez przekonania podccodzila do sprawy ;)
Joanna - tu sie przekonalam, ze suknie z annais bridal wygladaja ladnie tylko na zdjeciach, bo w rzeczywistosci to zupeeeeelnie co innego... Salon dosyc ekskulywny, sprzedawczynie calkiem mile, ale troszke malo doradcze. duzo sukien takich "z pompą", wiec nie calkiem trafialo moj gust, ale ogolnie polecam:)
GDYNIA
Ladies - obsluga sympatyczna, ale ceny nie koniecznie :P no i bardzo malo sukien w salonie.
GDAŃSK
Beauty - chyba jedyny minus to taki ze nie mozna robic zdjec, bo tu wlasnie znalazlam ta suknie, po ktorej przegladajac sie lustrze pomyslalam sobie "wow..." :) Babeczka bardzo mila i bardzo profesjonalna, poswieca sporo czasu, doradza, naprawde super:) ceny nie takie zle (myslalam ze jak na wrzeszcz to bedzie znacznie drozej)
Elja Bridal - tu sie w zasadzie tylko rozejrzalam, bo nic mi w oko nie wpadlo wiec trudno cos wiecej powiedziec
Langoria - tez nie wpadlo mi nic w oko, ale tez na wejsciu zostalam zmierzona wzrokiem przez pania z obslugi jakbym jej pol rodziny pozabijala :D wiec troche mnie to zdystansowalo z automatu, no ale poprzegladalam suknie, 2 nawet mi sie podobaly, ale pani stwierdzila ze przyierzalnia jest zajeta (a z 2 zajeta byla jedna i w salonie nikogo innego...) takze ten salon nie zrobil na mnie zbyt dobrego wrazenie, nie mniej jednak wybor sukien jest spory wiec napewno warto zajrzec :)
WEJHEROWO
Aspena - obsługa bardzo, bardzo fajna, dobrze doradzaja, ceny bardzo przystepne (wlasciwie to bylam w szoku:) ), duży wybór sukni różnego rodzaju. Nie wiem tylko czy mozna robic zdjecia, czy nie bo w sumie z tego zamieszania nawet o tym nie pomyslalam ;)
BJ - wybór umiarkowany (nie za duzo, nie za malo modeli), można robic fotki bez problemu, ceny podobnie jak wyzej calkiem spoko, tylko mialam troche wrazenie ze babeczka troszke bez przekonania podccodzila do sprawy ;)
Joanna - tu sie przekonalam, ze suknie z annais bridal wygladaja ladnie tylko na zdjeciach, bo w rzeczywistosci to zupeeeeelnie co innego... Salon dosyc ekskulywny, sprzedawczynie calkiem mile, ale troszke malo doradcze. duzo sukien takich "z pompą", wiec nie calkiem trafialo moj gust, ale ogolnie polecam:)
GDYNIA
Ladies - obsluga sympatyczna, ale ceny nie koniecznie :P no i bardzo malo sukien w salonie.
GDAŃSK
Beauty - chyba jedyny minus to taki ze nie mozna robic zdjec, bo tu wlasnie znalazlam ta suknie, po ktorej przegladajac sie lustrze pomyslalam sobie "wow..." :) Babeczka bardzo mila i bardzo profesjonalna, poswieca sporo czasu, doradza, naprawde super:) ceny nie takie zle (myslalam ze jak na wrzeszcz to bedzie znacznie drozej)
Elja Bridal - tu sie w zasadzie tylko rozejrzalam, bo nic mi w oko nie wpadlo wiec trudno cos wiecej powiedziec
Langoria - tez nie wpadlo mi nic w oko, ale tez na wejsciu zostalam zmierzona wzrokiem przez pania z obslugi jakbym jej pol rodziny pozabijala :D wiec troche mnie to zdystansowalo z automatu, no ale poprzegladalam suknie, 2 nawet mi sie podobaly, ale pani stwierdzila ze przyierzalnia jest zajeta (a z 2 zajeta byla jedna i w salonie nikogo innego...) takze ten salon nie zrobil na mnie zbyt dobrego wrazenie, nie mniej jednak wybor sukien jest spory wiec napewno warto zajrzec :)
Gdańsk
Salon Tyszkiewicz
Mały salon.Wszystkie suknie wiszą w workach.Właściwie nic nie widać.Pani nawet nie raczyła zaproponować jakiejkolwiek sukni.
Salon Beauty
Panie bardzo miłe,dużo doradzają.Suknie można wypożyczyć a także uszyć na miarę. Ceny takie sobie. Nowa suknia ok 2,5 tys, wypożyczenie- połowa ceny nowej sukni.
Polecam
Salon Lilea
Pani dość specyficzna. Troszkę mnie irytowała.Naciskała żeby kupić suknie bo jest już umówiona na przymiarkę z inną panią i ona może ją kupić. Ogólnie chyba wszystkie suknie do kupienia były używane.
Mam mieszane uczucia.
Na koniec dzisiejszej wycieczki pojechałam do salonu Langoria. Panie są bardzo uprzejme, dużo doradzają.Suknie na manekinach więc od razu widać jak wyglądają.Duże lustra. Suknie na pierwszy rzut oka troszkę awangardowe ale po przymierzeniu byłam zakochana w nich. I chyba znalazłam tą jedyną! :) Ceny...no cóż...nowa suknia od 2,5 tys wzwyż. Ale w końcu to jeden z najważniejszych dni w życiu :)
POLECAM
Salon Tyszkiewicz
Mały salon.Wszystkie suknie wiszą w workach.Właściwie nic nie widać.Pani nawet nie raczyła zaproponować jakiejkolwiek sukni.
Salon Beauty
Panie bardzo miłe,dużo doradzają.Suknie można wypożyczyć a także uszyć na miarę. Ceny takie sobie. Nowa suknia ok 2,5 tys, wypożyczenie- połowa ceny nowej sukni.
Polecam
Salon Lilea
Pani dość specyficzna. Troszkę mnie irytowała.Naciskała żeby kupić suknie bo jest już umówiona na przymiarkę z inną panią i ona może ją kupić. Ogólnie chyba wszystkie suknie do kupienia były używane.
Mam mieszane uczucia.
Na koniec dzisiejszej wycieczki pojechałam do salonu Langoria. Panie są bardzo uprzejme, dużo doradzają.Suknie na manekinach więc od razu widać jak wyglądają.Duże lustra. Suknie na pierwszy rzut oka troszkę awangardowe ale po przymierzeniu byłam zakochana w nich. I chyba znalazłam tą jedyną! :) Ceny...no cóż...nowa suknia od 2,5 tys wzwyż. Ale w końcu to jeden z najważniejszych dni w życiu :)
POLECAM
Ja niestey muszę potwierdzic te negatywne opinie na temat madonny.Fakt ze wybrałam tam swoją wymarzoną suknie nie znaczy ze obsługa pozostawiła wiele do życzenia.A mianowicie tak jak u moich poprzedniczek strasznie narzucano i nalegano wręcz abym podpisała umowę już po przymierzeniu dwóch modeli.Protestowałam do mometu gdy nie przy,mierzyłam mojej wymarzonej sukni.Pani kierownik p.Ola(rude kręcone włosy)gdy zauważyła, że jednak da sie coś wyperswadować coraz mocniej nalegała na podpisanie umowy.Gdy dowiedziałam się ze muszę zapłacić zaliczkę, zaczęłam oponować iż podpisze te umowę jutro lub w przyszłym tyg gdyż jest to dość duży koszt bo 4600 i chce się z tym przespać.Pani Ola stwierdziła cytuje,, że chyba sobie jakieś jaja z niej robię zmieniając zdanie tak szybki iże ona już wszystko wypisała i że tak nie można,,.Byłam w ogromnym szoku co do obsługi tej pani,,niby kierownik,,a pozostawia naprawdę wiele do życzenia.Ciekawe jak będzie wyglądała moja przymiarka.Na pewno zastrzegę sobie iż nie chce korzystać akurat z jej obsługi.MASAKRA!!!STRZEŻCIE SIĘ PRZED TA KOBIETĄ
Salon zniknal jakies 2-3 miesiace temu. Nie bardzo wiadomo, czy i gdzie sie obecnie znajduje. W miejscu, w ktorym kiedys byl, obecnie jest studio dekoratorskie czy cos w tym stylu.
Nieomal zdecydowalam sie na zakup sukni w Paris i ciesze sie, ze wybralam jednak model z innego salonu, bo teraz to szukac wiatru w polu. Nawet wlascicielka Paris przestala sprzedawac na allegro suknie z salonu.
Nieomal zdecydowalam sie na zakup sukni w Paris i ciesze sie, ze wybralam jednak model z innego salonu, bo teraz to szukac wiatru w polu. Nawet wlascicielka Paris przestala sprzedawac na allegro suknie z salonu.
jestem swieżo po obchodzie po solonach w trójmieśce i musze stwierdzic ze w niektórych z nich czułam się wspaniale.miła obsługa,profesjonalna.tak właśnie było w salonie AGNES.panie swietnie doradzały ale wybór sukienek słaby.natomiast w salonie MARIETTA ogromny wybór,miła atmosfera i panie bardzo pomocne.w czasie kiedy ja mierzyłam moja mama z siostrą wypiły kawe, co było zaskoczeniem ponieważ nigdzie z podobną propozycją nie spotkałyśmy sie.właśnie w tym salonie dokonałam zakupu mojej wymarzonej sukni.jestem pod wrażeniem profesjonalizmu pań w tym salonie.
serdecznie polecam wszystkim przyszłym panną młodym.
Kaśka :)
serdecznie polecam wszystkim przyszłym panną młodym.
Kaśka :)
Jestem w szoku to co piszecie o Madonnie. W tym tygodniu byłam tam 2 razy obsługiwała mnie p.Patrycja i jestem bardziej niż ZACHWYCONA!.
O umowie nie było wspomniane ani razu, choć byłam 2 razy i 2 razy mierzyłam ok 7 różnych modeli z naciskiem na 2 które mi sie spodobały, teraz umówiona jestem na 3cia wizyte i mam zamiar jeszcze sprowadzić modele, których nie maja w salonie.
Widziałam jak p.Ola doradzała dziewczynie obok i też nie widziałam, żeby były jakieś naciski. Nie można robić zdjęć to fakt, ale mi na tym nie zależy. Pani wcale nie doradzała mi najdroższej sukni, a naprawdę szczerze wypowiadała się o każdej sukni jaką włożyłam, pokazywała mi co suknia podkreśla i jaka jest odpowiednia do mojej urody i figury. Nie czułam, żadnego nacisku z jej strony. Chyba, że są 2 rózne salony Madonna, bo nie wiem o czym wy piszecie;p
Mi nie spodobała sie obsługa w Lisa Ferrera widziałam, że Pani krzywo patrzy na suknie które mierze ale tak jakby bała sie wyrazic swoje zdanie. W Agnes kobieta jakby w ogóle oczu nie miała, bylebym tylko mierzyła.
O umowie nie było wspomniane ani razu, choć byłam 2 razy i 2 razy mierzyłam ok 7 różnych modeli z naciskiem na 2 które mi sie spodobały, teraz umówiona jestem na 3cia wizyte i mam zamiar jeszcze sprowadzić modele, których nie maja w salonie.
Widziałam jak p.Ola doradzała dziewczynie obok i też nie widziałam, żeby były jakieś naciski. Nie można robić zdjęć to fakt, ale mi na tym nie zależy. Pani wcale nie doradzała mi najdroższej sukni, a naprawdę szczerze wypowiadała się o każdej sukni jaką włożyłam, pokazywała mi co suknia podkreśla i jaka jest odpowiednia do mojej urody i figury. Nie czułam, żadnego nacisku z jej strony. Chyba, że są 2 rózne salony Madonna, bo nie wiem o czym wy piszecie;p
Mi nie spodobała sie obsługa w Lisa Ferrera widziałam, że Pani krzywo patrzy na suknie które mierze ale tak jakby bała sie wyrazic swoje zdanie. W Agnes kobieta jakby w ogóle oczu nie miała, bylebym tylko mierzyła.
panie z madonny pewnie poczytały forum i zaczely byc miłe:)
ja slyszlaam tylko o tamtejszych cenach, 2500 nie wydałbym za suknie, wiec nawet tam nie poszłam...
Ja byłam tylko w 3 salonach: Beauty, Langori i ArtTrend, ale ten ostatni zrobił na mnie zdecydowanie największe wrażenie. Suknie najlepszej jakości i obsługa na wysokim poziomie. Suknie zdecydowanie inne niż wszędzie-bardzo oryginalne i niebanalne.
Wybrałam tam swoją wymarzoną z kolekcji Madleine Gardner. Polecam:)
A czy możecie może polecić jakąś skrzypaczkę do kościoła?
Wybrałam tam swoją wymarzoną z kolekcji Madleine Gardner. Polecam:)
A czy możecie może polecić jakąś skrzypaczkę do kościoła?
arsena z forum
Słuchaj ten wątek nie jest poświęcony temu aby kogoś wybielać lub oczerniać, tylko przedstawieniu realnej sytuacji jaka panuje w każdym z salonów.Więc zejdź na ziemie i przestań bawić się w przedszkolaka!!!!Przy wydawaniu wysokiej kwoty za sukienkę obsługa powinna być na wysokim poziomie, jak nie bardzo wysokim.Moim skromnym zdaniem w Madonnie maja to gdzieś, chodzi im przede wszystkim o szybkie podpisanie umowy.I to nie jest tylko moja opinia.
Widocznie musiała Ci jawnie wychodzić "słoma z butów" bo ja byłam obsłużona na bardzo wysokim poziomie i nikt ze mna nie rozmawiał o jak najszybszym podpisaniu umowy, sama dopytywałam sie o szczegóły. panie wzięły nacisk na dobór sukni, nie będąc nachalne.
Śmieszna jesteś i widocznie nie nadajesz się na standardy Madonny- polecam wiochę w stylu Marietty lub Agnes :D
Śmieszna jesteś i widocznie nie nadajesz się na standardy Madonny- polecam wiochę w stylu Marietty lub Agnes :D
kobity kazda ma inne odczucia podczas odwiedzania salonów, mozna tez trafic na zly dzien danej ekspedientki.
buahahaha, panie z salonu z gornej polki????
mowisz o ekspedientkach ktore tyraja za najnizsza krajowa ? :D DOBRE
w Trojmiescie tak sie sklada nie ma salonow z "gornej polki", sa tylko salony, ktore maja troche firmowe suknie, ale to nie swiadczy o tym ze salon jest exclusiv, zaryzywkowalabym nawet twierdzenie ze malo ktory salon w 3city jest chociaz polprofesjonalny.
Jak dla mnie wiekszosc spelnia standardy sklepu z ciuchami, drozszymi, bialymi, ale to wszystko w zasadzie.
Pozdrawiam
mowisz o ekspedientkach ktore tyraja za najnizsza krajowa ? :D DOBRE
w Trojmiescie tak sie sklada nie ma salonow z "gornej polki", sa tylko salony, ktore maja troche firmowe suknie, ale to nie swiadczy o tym ze salon jest exclusiv, zaryzywkowalabym nawet twierdzenie ze malo ktory salon w 3city jest chociaz polprofesjonalny.
Jak dla mnie wiekszosc spelnia standardy sklepu z ciuchami, drozszymi, bialymi, ale to wszystko w zasadzie.
Pozdrawiam
a to moje odczucia co do obchodu po Trójmieście i okolicy ;)
GDYNIA:
Agnes - duży wybór ładnych sukienek, wygodna przymierzalnia, pani z obsługi całkiem miła, ale moim zdaniem za bardzo naciskała na podpisanie umowy (chociaż wiedziała, że to pierwszy salon w którym jestem).
Marietta - niewielki wybór, sukienki jak dla mnie nieciekawe. Panie z obsługi zachwycały się jak pięknie wyglądam w sukience w którą się nie zmieściłam i opowiadały jak dużo mogę w niej zmienić.
Farage - wybór spory, ale nie na mój gust.
Ladies - kilka sukienek na manekinach i to tyle. Znalazłam może ze 2 ładne, przymierzalnia duża, obsługa ok.
Natalia - bardzo mały wybór, nieciekawe sukienki.
Lisa Ferrera - ładne sukienki, wybór całkiem spory a ceny wyprzedażowych sukienek bardzo atrakcyjne. Panie z obsługi niestety nie mają własnego zdania.
Madonna - sukienki na wieszakach bardzo ładne. Pani z obsługi wydawała się nawet sympatyczna, ale ceny zdecydowanie mnie wystraszyły, nic nie mierzyłam.
SOPOT:
Vip Suknie - nic mnie nie zainteresowało, ale obsługa ok.
GDAŃSK:
Chantilly - sukienki takie sobie, pani z obsługi trochę za mocno "zachwycająca się" mną. Uparcie przekonywała mnie, że promocja na daną sukienkę jest tylko dziś i koniecznie muszę ją zamówić.
Memolia - duży wybór, sukienki ładne, pani z obsługi bardzo miła.
Red Rose - nic mi się nie spodobało.
Arttrend - bardzo ładne oryginalne sukienki, czas oczekiwania na jedną długi, ok 5 miesięcy. Przymierzalnia wygodna. Panie sympatyczne i szczere - jak w czymś wyglądałam źle to mi to mówiły.
Livia - duży wybór, sukienki ładne, przymierzalnia wygodna. Panie z obsługi bardzo cierpliwe i pomocne. Mierzyłam tam chyba z 10 sukienek, panie szczerze mówiły w czym mi dobrze a w czym źle.
Tyszkiewicz - weszłam, nie było nikogo z obsługi, więc wyszłam.
Langoria - wybór sukienek chyba całkiem spory. Panie z obsługi jak dowiedziały się, że nie jestem umówiona wyprosiły mnie z salonu wręczając ulotkę z numerem telefonu. Przymierzalni mają dwie, jak byłam to jedna z nich była wolna. Nie było to zbyt sympatyczne, więc już tam nie wróciłam.
Beauty - ładne sukienki, duży wybór. Pani z obsługi sympatyczna, cierpliwie mi doradzała w czym lepiej a w czym gorzej.
Elja - rozejrzałam się, nic mnie nie zainteresowało.
Lilea - nie miałam okazji żeby się rozejrzeć, pani z obsługi jak dowiedziała się, że chcę białą sukienkę kupić/uszyć stwierdziła, że "raczej nie może pomóc" i dalej już tylko dawała mi do zrozumienia żebym sobie poszła.
RUMIA:
MB - nic mi nie pasowało, nieciekawe sukienki.
Żaneta Miler - maleńki salonik, sukienki na wieszakach nieciekawe, ale cena uszycia całkiem atrakcyjna.
Aleksandra - spory wybór całkiem ładnych sukienek. Pani z obsługi bardzo pomocna, szczera - mówiła mi jak w czymś wyglądałam źle.
WEJHEROWO:
Lady Inez - było zamknięte (a byłam ok 14 w dzień powszedni).
BJ - na wieszakach nic ciekawego, ale cena uszycia atrakcyjna i wydaje się, że wykonanie dobre.
Aspena - nic mnie nie zainteresowało.
Mardan - nic mnie nie zainteresowało, wybór niewielki.
Joanna - sukienki niezbyt ciekawe, za dużo ozdób jak dla mnie. Panie bardzo sympatyczne i chętne do pomocy.
Magda - bardzo mały salon z niewygodną przymierzalnią, ale wybór sukni całkiem spory.
ufff, to by było na tyle mojego zwiedzania. :)
GDYNIA:
Agnes - duży wybór ładnych sukienek, wygodna przymierzalnia, pani z obsługi całkiem miła, ale moim zdaniem za bardzo naciskała na podpisanie umowy (chociaż wiedziała, że to pierwszy salon w którym jestem).
Marietta - niewielki wybór, sukienki jak dla mnie nieciekawe. Panie z obsługi zachwycały się jak pięknie wyglądam w sukience w którą się nie zmieściłam i opowiadały jak dużo mogę w niej zmienić.
Farage - wybór spory, ale nie na mój gust.
Ladies - kilka sukienek na manekinach i to tyle. Znalazłam może ze 2 ładne, przymierzalnia duża, obsługa ok.
Natalia - bardzo mały wybór, nieciekawe sukienki.
Lisa Ferrera - ładne sukienki, wybór całkiem spory a ceny wyprzedażowych sukienek bardzo atrakcyjne. Panie z obsługi niestety nie mają własnego zdania.
Madonna - sukienki na wieszakach bardzo ładne. Pani z obsługi wydawała się nawet sympatyczna, ale ceny zdecydowanie mnie wystraszyły, nic nie mierzyłam.
SOPOT:
Vip Suknie - nic mnie nie zainteresowało, ale obsługa ok.
GDAŃSK:
Chantilly - sukienki takie sobie, pani z obsługi trochę za mocno "zachwycająca się" mną. Uparcie przekonywała mnie, że promocja na daną sukienkę jest tylko dziś i koniecznie muszę ją zamówić.
Memolia - duży wybór, sukienki ładne, pani z obsługi bardzo miła.
Red Rose - nic mi się nie spodobało.
Arttrend - bardzo ładne oryginalne sukienki, czas oczekiwania na jedną długi, ok 5 miesięcy. Przymierzalnia wygodna. Panie sympatyczne i szczere - jak w czymś wyglądałam źle to mi to mówiły.
Livia - duży wybór, sukienki ładne, przymierzalnia wygodna. Panie z obsługi bardzo cierpliwe i pomocne. Mierzyłam tam chyba z 10 sukienek, panie szczerze mówiły w czym mi dobrze a w czym źle.
Tyszkiewicz - weszłam, nie było nikogo z obsługi, więc wyszłam.
Langoria - wybór sukienek chyba całkiem spory. Panie z obsługi jak dowiedziały się, że nie jestem umówiona wyprosiły mnie z salonu wręczając ulotkę z numerem telefonu. Przymierzalni mają dwie, jak byłam to jedna z nich była wolna. Nie było to zbyt sympatyczne, więc już tam nie wróciłam.
Beauty - ładne sukienki, duży wybór. Pani z obsługi sympatyczna, cierpliwie mi doradzała w czym lepiej a w czym gorzej.
Elja - rozejrzałam się, nic mnie nie zainteresowało.
Lilea - nie miałam okazji żeby się rozejrzeć, pani z obsługi jak dowiedziała się, że chcę białą sukienkę kupić/uszyć stwierdziła, że "raczej nie może pomóc" i dalej już tylko dawała mi do zrozumienia żebym sobie poszła.
RUMIA:
MB - nic mi nie pasowało, nieciekawe sukienki.
Żaneta Miler - maleńki salonik, sukienki na wieszakach nieciekawe, ale cena uszycia całkiem atrakcyjna.
Aleksandra - spory wybór całkiem ładnych sukienek. Pani z obsługi bardzo pomocna, szczera - mówiła mi jak w czymś wyglądałam źle.
WEJHEROWO:
Lady Inez - było zamknięte (a byłam ok 14 w dzień powszedni).
BJ - na wieszakach nic ciekawego, ale cena uszycia atrakcyjna i wydaje się, że wykonanie dobre.
Aspena - nic mnie nie zainteresowało.
Mardan - nic mnie nie zainteresowało, wybór niewielki.
Joanna - sukienki niezbyt ciekawe, za dużo ozdób jak dla mnie. Panie bardzo sympatyczne i chętne do pomocy.
Magda - bardzo mały salon z niewygodną przymierzalnią, ale wybór sukni całkiem spory.
ufff, to by było na tyle mojego zwiedzania. :)
do inez polecam wrócic, moze trafilas n przerwe obiadowa:).Ja tam, po dlugim zwiedzaniu, znalazłam moja Sukienkę:)
klientki polskie też uważam, za "100 lat za murzynami".
Zgadza się, że nie ma 'ekskluzywnych salonów" ale nie ma też "ekskluzywnej klienteli";)
a po opisach widać, że wszystko zależy od podejścia i "dnia". Koleżanka powyżej napisała, że w Agnes ją zmuszali do umowy, gdzie wcześniejsze forumki o tym nie wspominaly
Zgadza się, że nie ma 'ekskluzywnych salonów" ale nie ma też "ekskluzywnej klienteli";)
a po opisach widać, że wszystko zależy od podejścia i "dnia". Koleżanka powyżej napisała, że w Agnes ją zmuszali do umowy, gdzie wcześniejsze forumki o tym nie wspominaly
ja sie nie dziwie ekspedientkom ze maja takie parcie na szklo, w koncu od umowy jest prowizja a bez niej, gola podstawa najnizsza krajowa.
Klientki sa rozne przyznaje, ale to poziom uslugodawcy znacznie okresla calosc relacji, ja mialam do czynienia z klientkami przez pare lat i nie zdarzyla mi sie ani jedna nieprzyjemna sytuacja. Nie traktowalam tego jako kary czy musu, wiec moze dlatego bylo mi latwiej podchodzic do tego z sercem i checia rozwiazywania problemow czy fachowej pomocy. W koncu powodowalo to we mnie jakies zadowolenie ze robie cos, co sie podoba.
Daje glowe sciac ze jak sie ma parcie glownie na kase, wieksza sprzedaz to prawdopodobnie jednak podchodzi sie mocno tasmowo i stad frustracje, spietrzenie problemow i brak checi zeby je rozwiazywac kulturalnie.
Najwieksza wina za to obarczalabym jednak wlascicieli salonow, ktorzy placac malo za prace ekspedienytek sami sobie ukrecaja glowe, bo zarobek salonu opiera sie na sprzedazy-czyli pracy tychze babeczek.
Marze sa wystarczajace zeby placic godziwie, wychodzi na to ze obsluga barow popularnego baru wegetarianskiego ma 2 x lepsza kase niz babki w salonach.
Klientki sa rozne przyznaje, ale to poziom uslugodawcy znacznie okresla calosc relacji, ja mialam do czynienia z klientkami przez pare lat i nie zdarzyla mi sie ani jedna nieprzyjemna sytuacja. Nie traktowalam tego jako kary czy musu, wiec moze dlatego bylo mi latwiej podchodzic do tego z sercem i checia rozwiazywania problemow czy fachowej pomocy. W koncu powodowalo to we mnie jakies zadowolenie ze robie cos, co sie podoba.
Daje glowe sciac ze jak sie ma parcie glownie na kase, wieksza sprzedaz to prawdopodobnie jednak podchodzi sie mocno tasmowo i stad frustracje, spietrzenie problemow i brak checi zeby je rozwiazywac kulturalnie.
Najwieksza wina za to obarczalabym jednak wlascicieli salonow, ktorzy placac malo za prace ekspedienytek sami sobie ukrecaja glowe, bo zarobek salonu opiera sie na sprzedazy-czyli pracy tychze babeczek.
Marze sa wystarczajace zeby placic godziwie, wychodzi na to ze obsluga barow popularnego baru wegetarianskiego ma 2 x lepsza kase niz babki w salonach.
a ja w zaeszłym tygodniu tez zrobiłam objazdówke po salonach w trójmiescie suknie sa piekne ale te ceny!!!!! znalazłam piekna suknie w langori ale jak dla mnie to za drogo i za namowa mojej kolezanki wybrałam sie do Wejherowa tam jest kilka salonów , przeszłam wszystkie i znalazłam taki nie duzy salon na sienkiewicza i wiem ze tam uszyje sobie suknie maja troche sukien w salonie i jak dla mnie to te suknie niczym nie odbiegaja w wykonaniu do tych w gdymi czy w gdansku. obsługa bardzo miła i profesjonalna moge sobie z kilku sukien złozyc własna i wymazoną suknie panie sa wstanie wszystko uszyc i razem z pania wybrałam projekt i zaczynamy juz w przyszłym miesiacu szyc jestem ciekawa jak wyjdzie moja suknie bardzo polecam wejherowo ceny sa noralne za suknie i razem z suknia otrzymam welon oraz bolerko polecam salon BJ
ewcia23 nie obraź się ale opowiadasz głupoty, nigdy sukienka firmowa nie dorówna sukience uszytej przez krawcową z jakiegoś tam salonu gdzie szyją. Znam się na sukniach ślubnych,wieczorowych i na profesjonalnych odszyciach i uwierz mi, że nigdy nie uszyją Ci tak żeby było idealnie. Jeżeli ta Pani powiedziała Ci, że uszyje Ci sukienkę, która w innym salonie kosztowała np 3000zł a ona uszyje Ci za 1800zł to zastanów się jak ona to zrobi? Z jakich materiałów z włoskich czy chińskich, z jakich koronek sprowadzonych z Hiszpanii czy z Chin ? Jakie będzie usztywnienie w staniku? jakie fiszbiny? jakie tiule w halce? Jeżeli Pani uszyłaby Ci sukienkę 500zł taniej niż w salonie z oryginalnymi sukienkami to ok bo każdy ma inne koszty ale jeżeli ta cena jest dużo dużo niższa to zastanów się dlaczego. Nikomu nie polecam salonów gdzie szyją sukienkę z projektów bo nigdy nie wiesz jaki będzie efekt końcowy. pozdrawiam
co za bzdura, uszycie sukni kazdej zamyka sie sporo ponizej tysiaca, wiec cena zalezy glownie od MARKI, a markowe suknie najczesciej tarfiaja od firmy przez przedstawiciela na Polske (pobiera on juz swoja niezla marze) oraz marze salonu, ktora tez jest niemala, ale zwazywszy na koszty utrzymania sklepu i to ze zarabiaja glownie 6 mcy w roku, musi byc spora.
Pani ktora szyje ma tylko swoja marze, a materialy gwarantuje- przyjezdzaja do hurtowni slubnych z tych samych chinskich fabryk :)
Jesli krawcowa jest doswiadczona odszyje suknie lepiej niz gotowiec z salonu, nie ma tutaj reguly. Widzialam wiele roznych sukien i wierz mi, wiekszosc tych super salonowych jest odszyta gorzej niz zakiet z ARYTONU. Ale biel ma to do siebie, ze jest rozswietlajaca i najwiekszy badziew wyglada odswietnie.
Naprawde ladnie odszyte sukienki widzialam chyba tylko w Cymbeline, Madonnowe koronki odszyte srednio na jeza plus treny podpinane w systemie "wiszaca szmata".
Sorry, ze obalam mit ;)
Pani ktora szyje ma tylko swoja marze, a materialy gwarantuje- przyjezdzaja do hurtowni slubnych z tych samych chinskich fabryk :)
Jesli krawcowa jest doswiadczona odszyje suknie lepiej niz gotowiec z salonu, nie ma tutaj reguly. Widzialam wiele roznych sukien i wierz mi, wiekszosc tych super salonowych jest odszyta gorzej niz zakiet z ARYTONU. Ale biel ma to do siebie, ze jest rozswietlajaca i najwiekszy badziew wyglada odswietnie.
Naprawde ladnie odszyte sukienki widzialam chyba tylko w Cymbeline, Madonnowe koronki odszyte srednio na jeza plus treny podpinane w systemie "wiszaca szmata".
Sorry, ze obalam mit ;)
Dodam tylko ze widzialam tez sporo niewypalow sukien szytych ze zdjecia, niektore firmy lokalne sa naprawde wiodace w papraniu kroju i szycia. DLatego zgodze sie ze kupowanie sukni w salonie jest bezpieczniejsze - bo widzisz od razu mniej wiecej co kupujesz.
Niemnije jednak doswiadczona krawcowa potrafi stworzyc naprawde cudenka. Niestety nie znam zadnej w 3 city :)
Niemnije jednak doswiadczona krawcowa potrafi stworzyc naprawde cudenka. Niestety nie znam zadnej w 3 city :)
PROSZĘ CIE, SAMA PISZESZ BZDURY JA OSOBIŚCIE SZYŁAM SUKNIE W PRACOWNI LANETTI MOJA SUKNIA W SALONIE KOSZTOWAŁA 4.500TYS A ,P.ANIA USZYŁA JĄ ZA 1900 ZŁ I WYGLĄDAŁA LEPIEJ NIŻ USZYTA W TYM SALONIE A MATERIAŁY BYŁY SPROWADZONE Z WARSZAWY Z HURTOWNI .
POZATYM ZASTANÓW SIE TAKIE SALONY MUSZĄ UTRZYMAĆ SIEBIE LUDZI ITD A ZAKŁAD KRAWIECKI NASTAWIONY JEST NA SZYCIE A NIE NA HANDEL I MARKETING DLATEGO MAJA MNIEJSZE KOSZTY UTRZYMANIA , CENA MOŻE BYC ATRAKCYJNA,I NA KONIEC NIE POMYSLAŁAŚ GDZIE TAKIE SALONY SZYJĄ SWOJE SUKNIE W DZISIEJSZYCH CZSACH KAŻDY PATRZY ŻEBY SIE UTRZYMAĆ A TY PŁACISZ ZA TO ŻE MOŻESZ POWIEDZIEĆ W JAKIM SALONIE KUPIŁAŚ SWOJĄ SUKNIE .sory za błedy
POZATYM ZASTANÓW SIE TAKIE SALONY MUSZĄ UTRZYMAĆ SIEBIE LUDZI ITD A ZAKŁAD KRAWIECKI NASTAWIONY JEST NA SZYCIE A NIE NA HANDEL I MARKETING DLATEGO MAJA MNIEJSZE KOSZTY UTRZYMANIA , CENA MOŻE BYC ATRAKCYJNA,I NA KONIEC NIE POMYSLAŁAŚ GDZIE TAKIE SALONY SZYJĄ SWOJE SUKNIE W DZISIEJSZYCH CZSACH KAŻDY PATRZY ŻEBY SIE UTRZYMAĆ A TY PŁACISZ ZA TO ŻE MOŻESZ POWIEDZIEĆ W JAKIM SALONIE KUPIŁAŚ SWOJĄ SUKNIE .sory za błedy
Ja osobiście nie polecam salonu Lanetti!!! Pani Anna Myszk uważa się za "wielką" krawcową a nie potrafiła uszyć prostego gorsetu.
Gorset wyglądał strasznie. Jak leżał to został oceniony przez wszystkich jednogłosnie: " a co to? dziecko uszyło coś na praktyce!?" Nie mówiąc już nic o tym jak na mnie leżał (on w ogóle nie leżał).
Teraz leży w koszu na śmieci.
Gorset wyglądał strasznie. Jak leżał to został oceniony przez wszystkich jednogłosnie: " a co to? dziecko uszyło coś na praktyce!?" Nie mówiąc już nic o tym jak na mnie leżał (on w ogóle nie leżał).
Teraz leży w koszu na śmieci.
Wow - jestem w szoku , że aż tyle salonów odwiedziłyście (m.in.inkipinki). Ja byłam tylko w trzech:
Agnes - miła obsługa, ale suknie jakby sprzed kilku sezonów, jakość i materiał średni
Cambeline - suknie przepiękne, świetne jakościowo co niestety odbija się na dość wysokiej cenie, obsługa bardzo miła i szybka - nie kwitłam w przymierzalni czekając na kolejną suknię
Madonna - p. Ola bardzo sympatyczna i widać że to właściwy człowiek na właściwym miejscu, świetnie doradzała suknie a do każdej też pokazywała ewentualne dodatki;
Wybierałam między dwiema sukniami - jedną z Cymbeline i drugą z Madonny. Nie miałam ochoty na dalsze zwiedzanie salonów z obawy że większość sukni jest taka jak w Agnes. Wybrałam Pronovias w Madonnie. Piękna, elegancka i bez żadnych irytujących halek na kole.
Agnes - miła obsługa, ale suknie jakby sprzed kilku sezonów, jakość i materiał średni
Cambeline - suknie przepiękne, świetne jakościowo co niestety odbija się na dość wysokiej cenie, obsługa bardzo miła i szybka - nie kwitłam w przymierzalni czekając na kolejną suknię
Madonna - p. Ola bardzo sympatyczna i widać że to właściwy człowiek na właściwym miejscu, świetnie doradzała suknie a do każdej też pokazywała ewentualne dodatki;
Wybierałam między dwiema sukniami - jedną z Cymbeline i drugą z Madonny. Nie miałam ochoty na dalsze zwiedzanie salonów z obawy że większość sukni jest taka jak w Agnes. Wybrałam Pronovias w Madonnie. Piękna, elegancka i bez żadnych irytujących halek na kole.
a wy myslicie gdzie sa szyte suknie z Madonny napewno nie w Hiszpani, ja nie bede porównywac sukien z Madonny do sukien z pracowni w której szyje sie moja suknia ale nie zauwazyłam róznicy w wykonaniu sukien sprzedawanych w Agnes czy Langori do tych które szyja w salonie w Wejherowie materiały maja takie same, jak rozmawiałam z pania i ogladałam suknie które sa przez nich uszyte uwazam ze sa dobrze wykonane , i nie widze sensu przeplacania w salonie w Gdyni w pełni ufam tym pania bo widac ze maja doswiadczenie w tym co robia
Cześc dziewczyny...... ja akurat ślub biore w przyszłym roku, ale śledze wątek i dzieki waszym wskazówką będę wiedziała, które salony omijac :)
Dostałam od przyjaciółki namiary na salon sukien ślubnych w Wejherowie "Aspena".
I w tym salonie 03.04.2011 jest dzień otwart, w którym można spotkac sie z projektanką, wizażystką, fotografem i fryzjerką.
Może, któraś z was jeszcze chciałaby przyjśc i zobaczyc?
Może za jednym zamachem uda się kilka rzeczy naraz załatwic? :D
Więcej szczegółów dla zainteresowanych znajdziecie na : http://aspena.com.pl/
Dostałam od przyjaciółki namiary na salon sukien ślubnych w Wejherowie "Aspena".
I w tym salonie 03.04.2011 jest dzień otwart, w którym można spotkac sie z projektanką, wizażystką, fotografem i fryzjerką.
Może, któraś z was jeszcze chciałaby przyjśc i zobaczyc?
Może za jednym zamachem uda się kilka rzeczy naraz załatwic? :D
Więcej szczegółów dla zainteresowanych znajdziecie na : http://aspena.com.pl/
Jestem totalnie zdegustowana Madonną!
Szukając sukni ślubnej zaczęłam od niej jakoś nie bardzo podpasowały mi te suknie... ale po miesiącu szukania diametralnie zmianiłam zdanie i zaczęłam szukać zupełnie czegoś innego...
zadzwoniłam więc do Madonny, bo chciałam przymierzyc inne suknie niż za pierwszym razem i co usłyszałam?????? że jeśli chce umowic sie na drugie mierzenie, innych sukien to muszę zapłacić 400zł!!!!!! bo ekspedientki już wybrały dla mnie najlepszy fason!
Wracam do Langorii i bez wątpliwości kupuję tam sukienkę!
Szukając sukni ślubnej zaczęłam od niej jakoś nie bardzo podpasowały mi te suknie... ale po miesiącu szukania diametralnie zmianiłam zdanie i zaczęłam szukać zupełnie czegoś innego...
zadzwoniłam więc do Madonny, bo chciałam przymierzyc inne suknie niż za pierwszym razem i co usłyszałam?????? że jeśli chce umowic sie na drugie mierzenie, innych sukien to muszę zapłacić 400zł!!!!!! bo ekspedientki już wybrały dla mnie najlepszy fason!
Wracam do Langorii i bez wątpliwości kupuję tam sukienkę!
No to teraz ja się wypowiem:
Agnes- bardzo miła obsługa, dużo sukien, pani poświęciła mi godzinę i była bardzo pomocna:) Polecam
Marietta- niestety zgadzam się zamieszczonymi tu opiniami. Panie owszem bardzo miłe na początku, duży wybór, znalazłam nawet taką która by mi odpowiadała. Ale pod koniec te kobiety zrobiły się tak namolne... :/ A tu można poprawić, a tamto można zrobić, a pani jest naszą pierwszą klientką więc rabat ale tylko przy zamówieniu w tej chwili, bo później już nie... Nie wiem jak inni, ale ja muszę się jednak trochę zastanowić zanim wydam trzy tysiące na suknię...
Christine- raczej mały salonik, ale to w nim znalazłam suknię która póki co najbardziej mi odpowiada, no i bardzo miła pani, również polecam:)
Ladies- też raczej mały salonik, bardzo miła obsługa, przyszłam prawie godzinę wcześniej niż byłam umówiona bo akurat byłam w pobliżu ale i tak mnie obsłużono:) Ceny trochę wyższe niż gdzie indziej ale i tak polecam;)
Agnes- bardzo miła obsługa, dużo sukien, pani poświęciła mi godzinę i była bardzo pomocna:) Polecam
Marietta- niestety zgadzam się zamieszczonymi tu opiniami. Panie owszem bardzo miłe na początku, duży wybór, znalazłam nawet taką która by mi odpowiadała. Ale pod koniec te kobiety zrobiły się tak namolne... :/ A tu można poprawić, a tamto można zrobić, a pani jest naszą pierwszą klientką więc rabat ale tylko przy zamówieniu w tej chwili, bo później już nie... Nie wiem jak inni, ale ja muszę się jednak trochę zastanowić zanim wydam trzy tysiące na suknię...
Christine- raczej mały salonik, ale to w nim znalazłam suknię która póki co najbardziej mi odpowiada, no i bardzo miła pani, również polecam:)
Ladies- też raczej mały salonik, bardzo miła obsługa, przyszłam prawie godzinę wcześniej niż byłam umówiona bo akurat byłam w pobliżu ale i tak mnie obsłużono:) Ceny trochę wyższe niż gdzie indziej ale i tak polecam;)
Krejzi, to jaką sukienkę w Madonnie wybrałaś?
A co do wypowiedzi calineczki, to ja miałam dokładnie taką samą sytuację. Kolejna przymiarka miała być płatna 400 zł, którą panie łaskawie odliczyłyby od ceny sukienki, którą powinnam zakupić!!!Mnie również obsługiwała pani Ola i mam jak najgorsze zdanie o jej podejściu do klienta. Choć sukienki śliczne, nie wrócę tam.
A co do wypowiedzi calineczki, to ja miałam dokładnie taką samą sytuację. Kolejna przymiarka miała być płatna 400 zł, którą panie łaskawie odliczyłyby od ceny sukienki, którą powinnam zakupić!!!Mnie również obsługiwała pani Ola i mam jak najgorsze zdanie o jej podejściu do klienta. Choć sukienki śliczne, nie wrócę tam.
Langoria zdecydowanie, i klasyka i nietuzinkowe, do tego baaaardzo cierpliwe panie konsultantki :) wszystko mozna mierzyc, nawet nie slubne, bo po prostu sie chce, szczerze powiedza ze w tej za duzy tyłek, albo za krootkie nozki, chca dobrze i sie znaja.
Do tego juz po złozeniu zamowienia, 3 razy przed odbiorem dzwonilam i zmienialam koncepcje (bolerko szal szal bolerko. welonik, kapelusik....) i pani cierpliwie za kazdym razem moowila ze zadowni i sproobuje zmienic, i za kazdym razem jej sie udawalo :)
siwtna obluga-polecam!
Do tego juz po złozeniu zamowienia, 3 razy przed odbiorem dzwonilam i zmienialam koncepcje (bolerko szal szal bolerko. welonik, kapelusik....) i pani cierpliwie za kazdym razem moowila ze zadowni i sproobuje zmienic, i za kazdym razem jej sie udawalo :)
siwtna obluga-polecam!
Madness is the gift, that has been given to me!!
Ja chciałam polecić salon ślubny Artrend. Przyjechałam bez umowienia, ale mimo wszystko zostałam przemile obsłużona. Jedna przymierzalnia była już zajęta, ale bez problemu zostałam zaproszona do drugiej. Był to mój trzeci salon (wcześniej odwiedzilam Aspene i BJ w Wejherowie, ale jakość sukien nie była zadowalająca).
Przymierzyłam około 10 modeli, z których waham się między dwiema- muszę podjąć decyzję do poniedziałku, bo ślub mam 13 sierpnia a czeka się 4 miesiące...
Przymierzyłam około 10 modeli, z których waham się między dwiema- muszę podjąć decyzję do poniedziałku, bo ślub mam 13 sierpnia a czeka się 4 miesiące...
to mzoe ja wtrace swoje 3 grosze...
opinie o Madonnie chyba wyssane z palca, sama poszłam tam na sam koniec, po mozolnej wedrowce po salonachw gdansku i gdyni..poszlam na koncu,bo poczytalam te wasze opinie i szczerze wystraszylam sie, bo jakos taki moment jak wybieranie sukni jest wazny dla mlodej kobiety,i powinien sparwiac tylko frajde i przyjemnoscc..
mnie obslkugiwala pani Ola,ta w kreconych krotkich wlosach..nie wiem dlaczego zrobilyscie zniej potwora..dla mnie kobieta mila,upzrejma, i nie szastam kasa powiedzialm od razu,ze nie stac mnie na kiecke powyzej 5 tys,ze liczylam okolo 3, zaproponowal od razu wypozyczenie takiejz a 5 tys za 60% ceny..znosila wsyztsko co chcialam do przymierzalni, proponowal takie z wypzredazy..nikt mi nie ublizyl ani nie potraktowal z gory,czy nieszczerze..kiecki do razu nei wybralam, al za ponad meisiac zadzwonilam ze przyjde kolejny raz przymierzac i nikt mi prblemow nie robil..znowu pani ola cieprliwie mi przynosila kolejne sukneinki,nie moglam sie zdecydowac wiec kilka modeli przymierzalam kilka razy...nie wybralam suknienki,rownie zpodczas tejw iztyty, nikt mi nie kazal nic podpisywac..dopiero za kilka dni zadzwonilam, ze jednak kupie ejdna suknie..wszytsko bylo normalnie a pani ola jest dla mnie odpowiednia osoba na odpowiednim stanowisku..
zaluje ze stracilkam zcas na salony typu, beauty, agnes, marietta, arttrend, czy nawet wychwalana lisa ferera..jak dla mnie panie w lisie sa takn znudzone i zniesmaczone swoja praca ze na sam ichw idok sie odechciewa..
poza tym, jakosc sukienek w madonnie i salonach ktore wymienialm jest diametralnie lelpsza..mozna to zobaczyc, wyczuc i poczuc jak sie mierzy..
i na koniec, tylkow mmadonnie nie poczulam ze ktos chce mi opchnac wsyztsko, i zrobci ze mnie klauna na wlasnym slubie, bo we wsyztskim mi pieknie i do twarzy...w kazdym z pozostalych salonow, panie sa chyab po kursie pucowania klienta, bo jakby mogly to by wylizlay stopy,zeby tylko sprzedac ktoras sukienke..a jak sie przymierza 10 modeli kadzdy w innym fsonie i kwakzym jest pani cudnie"to jest pani wymarzoan sukienka" to troche mdli po pewnym czasie..
dziewczyny ktore zrazily sie do amdonny po opiniach tutaj, idzcie i nie sugerujcie sie nimi, naprawde,
dodatkow dodam, ze moja sukienka, model z 2011 roku jest tansza od tego samego modelu okolo 700zl w innych madonnach, doweidywalam sie w 4 madonnach w innych maistach..
pozdr,
iris.
opinie o Madonnie chyba wyssane z palca, sama poszłam tam na sam koniec, po mozolnej wedrowce po salonachw gdansku i gdyni..poszlam na koncu,bo poczytalam te wasze opinie i szczerze wystraszylam sie, bo jakos taki moment jak wybieranie sukni jest wazny dla mlodej kobiety,i powinien sparwiac tylko frajde i przyjemnoscc..
mnie obslkugiwala pani Ola,ta w kreconych krotkich wlosach..nie wiem dlaczego zrobilyscie zniej potwora..dla mnie kobieta mila,upzrejma, i nie szastam kasa powiedzialm od razu,ze nie stac mnie na kiecke powyzej 5 tys,ze liczylam okolo 3, zaproponowal od razu wypozyczenie takiejz a 5 tys za 60% ceny..znosila wsyztsko co chcialam do przymierzalni, proponowal takie z wypzredazy..nikt mi nie ublizyl ani nie potraktowal z gory,czy nieszczerze..kiecki do razu nei wybralam, al za ponad meisiac zadzwonilam ze przyjde kolejny raz przymierzac i nikt mi prblemow nie robil..znowu pani ola cieprliwie mi przynosila kolejne sukneinki,nie moglam sie zdecydowac wiec kilka modeli przymierzalam kilka razy...nie wybralam suknienki,rownie zpodczas tejw iztyty, nikt mi nie kazal nic podpisywac..dopiero za kilka dni zadzwonilam, ze jednak kupie ejdna suknie..wszytsko bylo normalnie a pani ola jest dla mnie odpowiednia osoba na odpowiednim stanowisku..
zaluje ze stracilkam zcas na salony typu, beauty, agnes, marietta, arttrend, czy nawet wychwalana lisa ferera..jak dla mnie panie w lisie sa takn znudzone i zniesmaczone swoja praca ze na sam ichw idok sie odechciewa..
poza tym, jakosc sukienek w madonnie i salonach ktore wymienialm jest diametralnie lelpsza..mozna to zobaczyc, wyczuc i poczuc jak sie mierzy..
i na koniec, tylkow mmadonnie nie poczulam ze ktos chce mi opchnac wsyztsko, i zrobci ze mnie klauna na wlasnym slubie, bo we wsyztskim mi pieknie i do twarzy...w kazdym z pozostalych salonow, panie sa chyab po kursie pucowania klienta, bo jakby mogly to by wylizlay stopy,zeby tylko sprzedac ktoras sukienke..a jak sie przymierza 10 modeli kadzdy w innym fsonie i kwakzym jest pani cudnie"to jest pani wymarzoan sukienka" to troche mdli po pewnym czasie..
dziewczyny ktore zrazily sie do amdonny po opiniach tutaj, idzcie i nie sugerujcie sie nimi, naprawde,
dodatkow dodam, ze moja sukienka, model z 2011 roku jest tansza od tego samego modelu okolo 700zl w innych madonnach, doweidywalam sie w 4 madonnach w innych maistach..
pozdr,
iris.
zgadzam się z powyższą opinią i miałam takie same wrażenie po przeczytaniu wypowiedzi.
Miałam dokładnie taka samą "wycieczkę" jak ty, tylko, że ja poszłam jeszcze ten 1 raz więcej od Ciebie i zauważyłam jeszcze coś innego i wtedy sie zaczęło:)
A może byłaś w przeciągu ostatnich 3 tygodni, po całej awanturze jaką rozpętałam na czele z właścicielem sieci salonów Madonna, więc bardzo się cieszę, że coś osiągnęłam swoją "walką":)
Suknie są ładne i Panie maja "gadane":)
Miałam dokładnie taka samą "wycieczkę" jak ty, tylko, że ja poszłam jeszcze ten 1 raz więcej od Ciebie i zauważyłam jeszcze coś innego i wtedy sie zaczęło:)
A może byłaś w przeciągu ostatnich 3 tygodni, po całej awanturze jaką rozpętałam na czele z właścicielem sieci salonów Madonna, więc bardzo się cieszę, że coś osiągnęłam swoją "walką":)
Suknie są ładne i Panie maja "gadane":)
hmmm...a może jeszcze jakieś sugestie ? Zgadzam się, że nie można sugerować się do końca opiniami, bo każdy ma inne oczekiwania i szuka czego innego i tak pewnie zajrzę do różnych salonów, bo w końcu szukam sukienki idealnej dla mnie. Ale też pewnie podzielę się wrażeniami tymi dobrymi i złymi, chociaż o złych nie lubię mówić, bo wywołuje to we mnie negatywne emocje i jeszcze bardziej się nakręcam.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Lisa Ferrera bardzo mocno "walczy" o klienta. Byłam tam raz, zalogowałam się przez stronę z podaniem maila i numeru telefonu. Raz w miesiącu na maila dostawałam jakąś informację o promocji a dziś zadzwoniła do mnie Pani z informacją "jeżeli ma Pani ślub we wrześniu i nie podejmie decyzji do jutra to suknia nie będzie gotowa"?!
Szok. Uświadomiłam Panią, że suknia została wybrana gdzie indziej:) więc powiedziała "to usunę Panią z systemu"?! Byłam tam raz, nawet nie pamiętałam, że mówiłam kiedy ślub biorę.
Szok. Uświadomiłam Panią, że suknia została wybrana gdzie indziej:) więc powiedziała "to usunę Panią z systemu"?! Byłam tam raz, nawet nie pamiętałam, że mówiłam kiedy ślub biorę.
Mam taką samą opinię o salonie Lisa Ferrera, panie bardzo nachalne, wydzwaniają w kółko. Same przymiarki to też nic ciekawego, suknie wcale nie takie rewelacyjne, a jak stałam w jednej minute to już sugerowano mi by przemierzać następną, nawet nie było czasu dobrze obejrzeć. Zrezygnowana tym wszystkim weszłam do Madonny (akurat po drodze jak już jechałam do domu) nie byłam wcale umówiona a Pani bardzo chętnie mnie przyjęła, powiedziałam jaką kwotą dysponuję i jaki fason mi odpowiada, przyniosła mi 3 w których wyglądałam przecudnie!! Kolejna wizyta była juz tylko formalnością, jednak zdecydowałam sie na mierzenie jeszcze paru innych (nikt mi nie kazała płacić). Dopiero na końcu zdecydowałam sie na 1, polecaną przez Panią, w dodatku najtańszą! z tych wszystkich! Pani Patrycja jest cudowna, jak do Ciebie mówi to ma się wrażenie że słucha, nic nie wciska i nie ściemnia. Naprawdę polecam ten salon!!!!!!!!!!!!!
Bylam z przyjaciolka w salonie w Rumi jakis dziwny bez nazwy, przy Paderewskiego boczna od Dabrowskiego . Bardzo maly punkt ,sukienki slabo wyeksponowane i raczej marnej jakosci -takie sprzed kilku sezonow. Nie ma mowy o sukience jakiej kolwiek znanej wiodacej firmy , wszystkie szyte na miejscu . Zadna nie zachwycila nas tymbardziej ze czesc z nich to suknie uzywane wstawione do tego saloniku w komis o czym dowiedzialysmy sie dopiero po usilnym wypytywaniu mlodej ekspedientki jakby malo zorientowanej albo nie wiedzacej co moze mowic . Nie polecamy tego miejsca ,obsluga mila ale nie znajaca sie na rzeczy. Panie nie potrafily dobrac fasonu do sylwetki. No coz w porownaniu z innymi salonami wypada strasznie kiepsko i ubogo. Wybralysmy suknie z Karwin ''Lisa Ferrera''. Suknie piekne i z klasa w najnowszych tredach.
Koleżanko wyluzuj trosze... Ty to dopiero masz klase ..
Ja nie uważam, iż sukienki z przed kilku sezonów są gorszej jakości Nawet czasem w takim małym niepozorym sklepie można znaleść nie powtarzalną jedyną w swoim rodzaju suknie.To skoro tak bardzo szukalaś sukienki jakieś znnej :) wiodącej :) firmy to trzeba było odrazu pojechać do salonu ''Lisa Ferrera''
Tu dziewczyny oczekują obiektywnych opinii a nie histeryzujących rozpieszczonych panienek.
Ja nie uważam, iż sukienki z przed kilku sezonów są gorszej jakości Nawet czasem w takim małym niepozorym sklepie można znaleść nie powtarzalną jedyną w swoim rodzaju suknie.To skoro tak bardzo szukalaś sukienki jakieś znnej :) wiodącej :) firmy to trzeba było odrazu pojechać do salonu ''Lisa Ferrera''
Tu dziewczyny oczekują obiektywnych opinii a nie histeryzujących rozpieszczonych panienek.
Lilea- ten na wysepce przy galerii jest juz zamkniety , pare dni temu widzialam informacje o wyprzedazy, a teraz pustki
Witajcie dziewczęta! Właśnie jestem po wielkim obchodzie i czuję się jak weteran wojenny:) Generalnie zanim odwiedziłam jakikolwiek salon wydawało mi się, że wiem czego chcę i że od razu to znajdę. Niestety już po pierwszym dniu poszukiwań okazało się, że będzie ciężko.
- Salon Tyszkiewicz w Gdańsku Wrzeszczu - na pierwszy ogień salon ten okazał się strzałem w dziesiątkę. Pani obsługującą była bardzo miła i wręcz namawiała do mierzenia różnych modeli żebym mogła się przekonać w jakim jest mi najlepiej. Dodam, że nie umawiałam się wcześniej na mierzenie. Suknie może nie powalające na kolana ale też nie najgorsze.
- Beauty w Gdańsku Wrzeszczu - Pani miła, ale kazała się umówić na przymiarkę. Niestety w salonie nie było żadnej z wybranych przeze mnie z katalogu sukienek, a sprowadzenie wiązałoby się z opłatą więc stwierdziłam, że poszukam dalej.
- Elja Gdańsku Wrzeszczu - Suknie kiepskie jakościowo. Podobno szyją ze zdjęcia jakie sobie tylko klientka wymarzy, ale jak dla mnie było by to zbyt duże ryzyko po tym co zobaczyłam na wystawie.
- Chantilly w Gdańsku Głównym - wyprzedaż (wszystkie suknie z salony za 1599 zł) - oferta kusząca jednak suknie mnie nie przekonały. Poza tym Panie co krok upominały, że absolutnie trzeba jak najszybciej spisać umowę bo jutro na pewno ktoś kupi TĘ suknię i wtedy trzeba będzie zamawiać nową dużo drożej. Od strony technicznej uważam, że przebieralnia była okropnie ciasna i ciemna.
- Memolia w Gdańsku Głównym - Przemiła babeczka, mimo, że tradycyjnie nie byłam umówiona, była bardzo pomocna. Salon trochę skromny i ciasny, ale kilka sukienek było naprawdę fajnych i całkiem przystępnych cenowo.
- Madonna w Gdyni - ileż ja się nastresowałam przed tą wizytą (głownie po przeczytaniu powyższego wątku, hehe). Okazało się, że Pani Patrycja, która się mną zajęła jest przemiłą, baaaardzo pomocną osobą. Mimo, że wstępnie miałam upatrzone kilka modeli dała mi do zmierzenia kolejne z zupełnie innej bajki. Dodatkowo dała kilka przydatnych wskazówek na co zwracać uwagę itp. Ostatecznie zaporowe okazały się ceny, chociaż suknie są naprawdę przepiękne (aha, przekonałam się, że naprawdę nie warto się skupiać na jakichś modelach odrzucając inne bo w moim przypadku wymarzona z tafty okazała się totalnym niewypałem z kolei "gracka", którą na początku wykluczyłam była bajeczna)
- Marietta w Gdyni - Żaden model mnie nie skusił do przymiarki
- Farge w Gdyni - jak wyżej (poza tym niewielkie zainteresowanie ze strony obsługi)
- Agnes w Gdyni - MASAKRA! Przez 15 minut nikt, dosłownie NIKT się nie zainteresował moją obecnością w salonie. Ani "dzień dobry" ani nic... Wybór sukni naprawdę duży i ceny całkiem przystępne, zwłaszcza, że teraz jest wyprzedaż, ale nie było nawet z kim się umówić na ewentualną przymiarkę. Czy Panie miłe? Nie wiem, żadnej nie widziałam ;/
- Elizabeth Passion w Gdyni - już zwątpiłam, że kiedykolwiek mi się uda znaleźć suknię, która mnie totalnie zachwyci a tu TADAAAAM! Panie w salonie przemiłe. Sam salon mi się bardzo podobał - czysty, nowoczesny, elegancki. Suknie bardzo ładne, w skrajnie różnych fasonach także można sobie coś upatrzyć, cenowo całkiem przystępnie. Zobaczymy jak będzie po zamówieniu sukienki i w trakcie przymiarek, ale póki co jestem pełna optymizmu :D
P.S. Nie sugerujcie się zdjęciami w katalogach, bo niewiele mają one wspólnego z rzeczywistością. Coś co pięknie wygląda na kościstej, poprawionej komputerowo modelce (dlaczego one mają takie dłuuugie nogi zawsze ;/?) może się okazać najzwyklejszym w świecie worem ;)
- Salon Tyszkiewicz w Gdańsku Wrzeszczu - na pierwszy ogień salon ten okazał się strzałem w dziesiątkę. Pani obsługującą była bardzo miła i wręcz namawiała do mierzenia różnych modeli żebym mogła się przekonać w jakim jest mi najlepiej. Dodam, że nie umawiałam się wcześniej na mierzenie. Suknie może nie powalające na kolana ale też nie najgorsze.
- Beauty w Gdańsku Wrzeszczu - Pani miła, ale kazała się umówić na przymiarkę. Niestety w salonie nie było żadnej z wybranych przeze mnie z katalogu sukienek, a sprowadzenie wiązałoby się z opłatą więc stwierdziłam, że poszukam dalej.
- Elja Gdańsku Wrzeszczu - Suknie kiepskie jakościowo. Podobno szyją ze zdjęcia jakie sobie tylko klientka wymarzy, ale jak dla mnie było by to zbyt duże ryzyko po tym co zobaczyłam na wystawie.
- Chantilly w Gdańsku Głównym - wyprzedaż (wszystkie suknie z salony za 1599 zł) - oferta kusząca jednak suknie mnie nie przekonały. Poza tym Panie co krok upominały, że absolutnie trzeba jak najszybciej spisać umowę bo jutro na pewno ktoś kupi TĘ suknię i wtedy trzeba będzie zamawiać nową dużo drożej. Od strony technicznej uważam, że przebieralnia była okropnie ciasna i ciemna.
- Memolia w Gdańsku Głównym - Przemiła babeczka, mimo, że tradycyjnie nie byłam umówiona, była bardzo pomocna. Salon trochę skromny i ciasny, ale kilka sukienek było naprawdę fajnych i całkiem przystępnych cenowo.
- Madonna w Gdyni - ileż ja się nastresowałam przed tą wizytą (głownie po przeczytaniu powyższego wątku, hehe). Okazało się, że Pani Patrycja, która się mną zajęła jest przemiłą, baaaardzo pomocną osobą. Mimo, że wstępnie miałam upatrzone kilka modeli dała mi do zmierzenia kolejne z zupełnie innej bajki. Dodatkowo dała kilka przydatnych wskazówek na co zwracać uwagę itp. Ostatecznie zaporowe okazały się ceny, chociaż suknie są naprawdę przepiękne (aha, przekonałam się, że naprawdę nie warto się skupiać na jakichś modelach odrzucając inne bo w moim przypadku wymarzona z tafty okazała się totalnym niewypałem z kolei "gracka", którą na początku wykluczyłam była bajeczna)
- Marietta w Gdyni - Żaden model mnie nie skusił do przymiarki
- Farge w Gdyni - jak wyżej (poza tym niewielkie zainteresowanie ze strony obsługi)
- Agnes w Gdyni - MASAKRA! Przez 15 minut nikt, dosłownie NIKT się nie zainteresował moją obecnością w salonie. Ani "dzień dobry" ani nic... Wybór sukni naprawdę duży i ceny całkiem przystępne, zwłaszcza, że teraz jest wyprzedaż, ale nie było nawet z kim się umówić na ewentualną przymiarkę. Czy Panie miłe? Nie wiem, żadnej nie widziałam ;/
- Elizabeth Passion w Gdyni - już zwątpiłam, że kiedykolwiek mi się uda znaleźć suknię, która mnie totalnie zachwyci a tu TADAAAAM! Panie w salonie przemiłe. Sam salon mi się bardzo podobał - czysty, nowoczesny, elegancki. Suknie bardzo ładne, w skrajnie różnych fasonach także można sobie coś upatrzyć, cenowo całkiem przystępnie. Zobaczymy jak będzie po zamówieniu sukienki i w trakcie przymiarek, ale póki co jestem pełna optymizmu :D
P.S. Nie sugerujcie się zdjęciami w katalogach, bo niewiele mają one wspólnego z rzeczywistością. Coś co pięknie wygląda na kościstej, poprawionej komputerowo modelce (dlaczego one mają takie dłuuugie nogi zawsze ;/?) może się okazać najzwyklejszym w świecie worem ;)
ooo fajnie, że masz taką opinię o Elizabeth Passion w Gdyni, w okolicach lutego się do nich wybieram. A nie wiesz, czy mają wszystkie sukienki z strony www?czy dopiero po zainteresowani konkretnym modelem ściągają.
Dziwi mnie opinia o Agnes, bo byłam tam z zeszłym tyg i byłam bardzo pozytywnie zaskoczona. Fakt faktem polecili mi obsługę tylko i wyłącznie PANI WIESI, ale ona jest na urlopie.
Dziwi mnie opinia o Agnes, bo byłam tam z zeszłym tyg i byłam bardzo pozytywnie zaskoczona. Fakt faktem polecili mi obsługę tylko i wyłącznie PANI WIESI, ale ona jest na urlopie.
Nie wiem czy mają wszystkie modele bo właściwie wpadłam tam przez przypadek, robiąc rundkę po salonach w Gdyni. Sukienek jest sporo i w sumie najdroższa jaką mierzyłam kosztowała 2800 więc przypuszczam, że ceny mają do 3000. Większość modeli szyją 3 miesiące więc jak na standardy salonowe w miarę szybko. W przyszłym tygodniu jadę już ostatecznie zamówić tę wybraną sukienkę, chociaż pewnie przy okazji zmierzę jeszcze 2 modele, które wczoraj znalazłam na ich stronie (ciekawe czy będą dostępne ;)?). Co do Agnes to może trafiłam na zły moment, nie wiem... Wraz z towarzyszącymi dziewczętami zaczęłyśmy sobie nawet żartować, że każda by złapała jeden model z wieszaka i wyszła i nikt by niczego nie zauważył ;)
ja kupilam suknie od Pani z saloniku sukni z pokazow.
Jestem bardzo zadowolona . Suknie piekne , nowe i od razu kupilam caly komplet z welonem i halka. Jestem naprawde zadowolona i bede ten salonik polecac kazdemu. Jesli nie chcecie wydac kroci i miec piekna suknie to serdecznie polecam. Mam juz suknie wymarzona i w zadnym salonie nie spodobala mi sie suknia az tak jak moja .
Jestem bardzo zadowolona . Suknie piekne , nowe i od razu kupilam caly komplet z welonem i halka. Jestem naprawde zadowolona i bede ten salonik polecac kazdemu. Jesli nie chcecie wydac kroci i miec piekna suknie to serdecznie polecam. Mam juz suknie wymarzona i w zadnym salonie nie spodobala mi sie suknia az tak jak moja .
Ja mogę się wypowiedzieć o salonach w WEJHEROWIE, a więc tak...
- SALON MAGDA
ogólnie pani miła ale jak zobaczyłam że mam przymierzać sukienkę a wszyscy przechodnie oglądają mnie to dziękuję no i miałam wrażenie, że suknie są jakieś przybrudzone i są to stare modele
- SALON ASPENA
pani bardzo miła i chętna do pomocy, fajnie doradzała, sukienki ładne i czyste, warto tam zajrzeć
- SALON BJ
trochę dla mnie przegięcie, panie myślały, że trafiły na idiotkę, wszystko uszyją, wszystko mają najlepsze, najtańsze i powiedziały wprost że mam iść do innych salonów mierzyć, robić zdjęcia a później przyjść do nich i one to uszyją... dla mnie to brak profesjonalizmu na maksa i żałosne podejście. a jeżeli chodzi o suknie to moim zdaniem są marnie odszyte i za nic nie leżą dobrze
-SALON JOANNA
warto tam zajrzec, pani bardzo profesjonalne i chętne w doradzeniu, nie ma się wrażenia, że chcą coś wypchnąć na siłe, a co najważniejsze suknie na prawdę sa ładne, wydaję mi się ze jak suknie sa firmowe to od razu inaczej leza
-MARDAN
niby ok ale nic ciekawego takze nie wiem czy warto sie fatygowac po tych schodach ;)
tak na prawde to jedynie warto sie wybrac do Joanny i Aspeny :)
to na tyle, jak bede w gdyni totez postaram sie szczegolowo napisac opinie ;)
- SALON MAGDA
ogólnie pani miła ale jak zobaczyłam że mam przymierzać sukienkę a wszyscy przechodnie oglądają mnie to dziękuję no i miałam wrażenie, że suknie są jakieś przybrudzone i są to stare modele
- SALON ASPENA
pani bardzo miła i chętna do pomocy, fajnie doradzała, sukienki ładne i czyste, warto tam zajrzeć
- SALON BJ
trochę dla mnie przegięcie, panie myślały, że trafiły na idiotkę, wszystko uszyją, wszystko mają najlepsze, najtańsze i powiedziały wprost że mam iść do innych salonów mierzyć, robić zdjęcia a później przyjść do nich i one to uszyją... dla mnie to brak profesjonalizmu na maksa i żałosne podejście. a jeżeli chodzi o suknie to moim zdaniem są marnie odszyte i za nic nie leżą dobrze
-SALON JOANNA
warto tam zajrzec, pani bardzo profesjonalne i chętne w doradzeniu, nie ma się wrażenia, że chcą coś wypchnąć na siłe, a co najważniejsze suknie na prawdę sa ładne, wydaję mi się ze jak suknie sa firmowe to od razu inaczej leza
-MARDAN
niby ok ale nic ciekawego takze nie wiem czy warto sie fatygowac po tych schodach ;)
tak na prawde to jedynie warto sie wybrac do Joanny i Aspeny :)
to na tyle, jak bede w gdyni totez postaram sie szczegolowo napisac opinie ;)
nie polecam za to Avanti we Wrzeszczu, miałam tam problem z butami co prawda, ale strach pomyśleć co by było z suknią, Zamówiłam buty ok 2 miesiące przed ślubem, miały być nieco zmodyfikowane, więc specjalnie potem dzwoniłam do właścicielki upewnić się czy takie producent zrobi. Odpowiedź była twierdząca. 3 tygodnie przed ślubem dzwoniłam by się dowiadywać czy już przyszły. Doszlo do tego, że w ostatnich tygodniach Pani nawet nie odbierała odemnie telefonu. Dodzwoniłam się do producenta i od niego 2 dni przed ślubem dowiedziałam się, że buty nie zostały wcześniej zrobione, ale już są i będą wysłane w piątek czyli dotrą 2 dni po ślubie. Dodam, że płatność była z góry na szczęście potem dostałam zwrot tych pieniędzy, ale stresu i biegania, dzwonienia było co nie miara
Ja również jestem pod wrażeniem salonu Cymbeline (choć wcześniej naczytałam się negatywnych opinii).
Wybór sukienek jest bardzo duży, panie są przeuprzejme, ale tez potrafią doradzić i nie wciskają czegoś, w czym brzydko wyglądamy. Jedynie ceny dość wysokie...
Natomiast najbardziej polecam salon Biała Dama w Sierakowicach. Warto przejechać te kilkadziesiąt kilometrów, bo salon ma bardzo duży wybór sukienek, w różnych stylach. Panie są bardzo profesjonalne i miłe, przymierzalnia (korzystałam z tej u góry) bardzo dobrze naturalnie oświetlona i przestronna. No a przede wszystkim ceny- naprawdę warto wydać kilkadziesiąt złotych na benzynę ;)
Wybór sukienek jest bardzo duży, panie są przeuprzejme, ale tez potrafią doradzić i nie wciskają czegoś, w czym brzydko wyglądamy. Jedynie ceny dość wysokie...
Natomiast najbardziej polecam salon Biała Dama w Sierakowicach. Warto przejechać te kilkadziesiąt kilometrów, bo salon ma bardzo duży wybór sukienek, w różnych stylach. Panie są bardzo profesjonalne i miłe, przymierzalnia (korzystałam z tej u góry) bardzo dobrze naturalnie oświetlona i przestronna. No a przede wszystkim ceny- naprawdę warto wydać kilkadziesiąt złotych na benzynę ;)
Ja nie polecam Memolii choć Pani twierdzi ze wszystko się da zrobić i przerobić to nie jest to profesjonalne, strona internetowa daje odczucie że trafię na salon sukni ślubnych , a w rzeczywistości to zlepek bazarku i sklepu. Szukam dalej - obrałam kierunek na arttrend, livia i langoria - jak wrócę to opiszę
Hej ,
Od 3 dni latam po salonach i moje opinie są następujące :)
Agnes - mega wybór sukienek , pani Alicja swietnie dobrala modele do mojej sylwetki , ceny przystępne, klimat tez przyjemny
Madleine - Pani bardzo miła jednak sukienki pochodzą chyba z zeszlych lat , wyglądają na stare i brudne, przymierzylam tylko jedną i to tylko dlatego żeby tej Pani nie było przykro
Marietta - zdecydowanie zalecam właścicielą zatrudnienie nowych konsultantek, Panie były opieszale, szczególnie ta młodsza, wymsknelo jej sie, ze jestem za stara do niektórych modeli( chciałam poprostu zobaczyć jak wyglądam w sukience do kolan z tiulu) ( na Boga mam 27 lat;)) , nie potrafiły dobrać sukienkę do mojej sylwetki i wciskaly mi sukienki w których od początku mówiłam im ze będę złe wyglądać , jednak one sie upieraly żebym spróbowała , były rownież nie przyjemne dla mojej mamy , na szczęście nic mi sie tam nie spodobało więc nie muszę tam wracać :)
Elizabeth Passion - miła obsługa , ciekawe modele
Ave Art - przepiękne miejsce, cudowne sukienki , ceny tez nie są jakieś wysokie , Właścicielka zna sie na rzeczy , potrafiła fajnie doradzić a co najważniejsze nic nie wciskala , jedny minus to to ze na etapie wybierania sukienki juz nie trzyma sie terminów,
Cymbeline - bardzo ladny salon, jednej nielicznych w którym poczułam ze to salon z sukniami a nie zwykle sklep :) Sukienki przepiękne, ceny tez ;) ale do przyjęcia , natomiast obsługa to jakaś masakra , kazano mi czekać ponad pól godziny , niekt sie nami nie zajął , 3 konsultantki obsługiwały 2 panie , a ja z moja mama i teściowa staliśmy i czekaliśmy bo nawet samemu nie wolno oglądać sukienek, gdy doszło juz do przymierzalnia to było widać ze Pani która trafiłam ma mnie ogólnie w D. I daje mi wszystkie sukienki jak leci , zero pomocy, jakiej porady w których bym mogła dobrze wyglądać,
Lisa Ferrera - bardzo ale to bardzo przemija obsługa ( pani w ciemnych włosach ) sukienki niestety nie w moim stylu ale ładne i duszy wybór,
Art Trend w Oliwie - piękne suknie , miła obsługa
Liviana Przymorzu duży wybór , ceny przystepne bardzo miłe panie,
Langoria we Wrzeszczu -mały wybór ,przystępne ceny , miła Pani :)
Atelier Sukien Slubnych na Morenie - dużo fajnych sukienek,bardzo miła i pomocna Pani i dość tanio :)
Sie rozpisalam ;)
Od 3 dni latam po salonach i moje opinie są następujące :)
Agnes - mega wybór sukienek , pani Alicja swietnie dobrala modele do mojej sylwetki , ceny przystępne, klimat tez przyjemny
Madleine - Pani bardzo miła jednak sukienki pochodzą chyba z zeszlych lat , wyglądają na stare i brudne, przymierzylam tylko jedną i to tylko dlatego żeby tej Pani nie było przykro
Marietta - zdecydowanie zalecam właścicielą zatrudnienie nowych konsultantek, Panie były opieszale, szczególnie ta młodsza, wymsknelo jej sie, ze jestem za stara do niektórych modeli( chciałam poprostu zobaczyć jak wyglądam w sukience do kolan z tiulu) ( na Boga mam 27 lat;)) , nie potrafiły dobrać sukienkę do mojej sylwetki i wciskaly mi sukienki w których od początku mówiłam im ze będę złe wyglądać , jednak one sie upieraly żebym spróbowała , były rownież nie przyjemne dla mojej mamy , na szczęście nic mi sie tam nie spodobało więc nie muszę tam wracać :)
Elizabeth Passion - miła obsługa , ciekawe modele
Ave Art - przepiękne miejsce, cudowne sukienki , ceny tez nie są jakieś wysokie , Właścicielka zna sie na rzeczy , potrafiła fajnie doradzić a co najważniejsze nic nie wciskala , jedny minus to to ze na etapie wybierania sukienki juz nie trzyma sie terminów,
Cymbeline - bardzo ladny salon, jednej nielicznych w którym poczułam ze to salon z sukniami a nie zwykle sklep :) Sukienki przepiękne, ceny tez ;) ale do przyjęcia , natomiast obsługa to jakaś masakra , kazano mi czekać ponad pól godziny , niekt sie nami nie zajął , 3 konsultantki obsługiwały 2 panie , a ja z moja mama i teściowa staliśmy i czekaliśmy bo nawet samemu nie wolno oglądać sukienek, gdy doszło juz do przymierzalnia to było widać ze Pani która trafiłam ma mnie ogólnie w D. I daje mi wszystkie sukienki jak leci , zero pomocy, jakiej porady w których bym mogła dobrze wyglądać,
Lisa Ferrera - bardzo ale to bardzo przemija obsługa ( pani w ciemnych włosach ) sukienki niestety nie w moim stylu ale ładne i duszy wybór,
Art Trend w Oliwie - piękne suknie , miła obsługa
Liviana Przymorzu duży wybór , ceny przystepne bardzo miłe panie,
Langoria we Wrzeszczu -mały wybór ,przystępne ceny , miła Pani :)
Atelier Sukien Slubnych na Morenie - dużo fajnych sukienek,bardzo miła i pomocna Pani i dość tanio :)
Sie rozpisalam ;)
Wesoladama - a po co od 3 dni biegasz po salonach, skoro juz w zeszlym roku zakupiłaś swoją wymarzoną ??? :)
w watku:
http://forum.trojmiasto.pl/SUKNIE-SLUBNE-2012-wasze-suknie-t322316,1,11.html
z zeszlego roku napisałaś:
wesoladama
2012-05-06 15:55
Re: SUKNIE ŚLUBNE 2012 - wasze suknie
Właśnie odebrałam moją sukienkę, jest prześliczna i dokladnie taka jak sobie wymarzyłam, ostatecznie wybrałam sukienke nr. 2 model Avril. Z czystym sumieniem mogę polecić Atelie Sukien Slubnych we wrzeszczu. Postaram się jak najszybciej wrzucić fotki ze ślubu.
tak mi akurat zapadł w pamięć Twój nick i dylematy z sukienkami :)
w watku:
http://forum.trojmiasto.pl/SUKNIE-SLUBNE-2012-wasze-suknie-t322316,1,11.html
z zeszlego roku napisałaś:
wesoladama
2012-05-06 15:55
Re: SUKNIE ŚLUBNE 2012 - wasze suknie
Właśnie odebrałam moją sukienkę, jest prześliczna i dokladnie taka jak sobie wymarzyłam, ostatecznie wybrałam sukienke nr. 2 model Avril. Z czystym sumieniem mogę polecić Atelie Sukien Slubnych we wrzeszczu. Postaram się jak najszybciej wrzucić fotki ze ślubu.
tak mi akurat zapadł w pamięć Twój nick i dylematy z sukienkami :)
Magda - wiesz, ja swoją suknię odebrałam ponad trzy lata temu. A teraz znów latam po salonach. Strasznie podejrzane to pewnie dla niektórych forumek i nie tylko! Za półtora roku robimy odnowienie ślubu, no i, niestety potrzebna mi suknia. Więc latam.
Dla zainteresowanych:
Agnes- rzeczywiście duży wybór sukienek, najwięcej modeli litera A, więc nie w moim stylu, ale atmosfera ok.
Marietta - nie spotkałam sie tam z nietaktownym traktowaniem ale pochwalic też nie mogę. Panie tam jakby za karę siedzą. Na każde pytanie o cenę sukni odpowiadały że od 1990zł, nadal nie wiem ile konkretnie, a podoba mi się tam jedna niestety.
Elisabeth Passion - obsługa rewelacyjna, chyba najlepsza. Suknie piękne i w przystepnych cenach. Mam tam faworytkę.
Madonna - tragedia!!! obsługa fatalna a suknie w stanie "terminalnym". Byłam przypadkiem w Madonnie w Krakowie i w Wilnie, więc ten w Gdyni wygląda przy nich gorzej niż lumpeks.
Celebrity Bridal - obsługa taka sobie, ale "pani szefowa" namówiła mnie do przymierzenia jednej sukni, na którą bym nie spojrzała, bo przeważnie w takich wyglądam jak w koszuli nocnej. No więc przymierzyłam i przeżyłam szok bo tak pięknie nie wyglądałam jeszcze w zadnej sukni. Pronovias Daga - suknia the best!
Beauty - suknie nawet ładne i obsługa ok, ale ustawienie lustra i8 koła dla panny młodej jest w fatalnym miejscu bo przy drzwiach. Bardzo to nie przemyślane szczególnie gdy ktoś wchodzi a na dworze mroz,
Langoria - tam nawet nie ma miejsca poogladać suknie z odpowiedniej odległości bo taka ciasnota.
Ave Art - bardzo fajne miejsce, suknie niespotykane gdzie indziej, obsługa profesjonalna.
Dla zainteresowanych:
Agnes- rzeczywiście duży wybór sukienek, najwięcej modeli litera A, więc nie w moim stylu, ale atmosfera ok.
Marietta - nie spotkałam sie tam z nietaktownym traktowaniem ale pochwalic też nie mogę. Panie tam jakby za karę siedzą. Na każde pytanie o cenę sukni odpowiadały że od 1990zł, nadal nie wiem ile konkretnie, a podoba mi się tam jedna niestety.
Elisabeth Passion - obsługa rewelacyjna, chyba najlepsza. Suknie piękne i w przystepnych cenach. Mam tam faworytkę.
Madonna - tragedia!!! obsługa fatalna a suknie w stanie "terminalnym". Byłam przypadkiem w Madonnie w Krakowie i w Wilnie, więc ten w Gdyni wygląda przy nich gorzej niż lumpeks.
Celebrity Bridal - obsługa taka sobie, ale "pani szefowa" namówiła mnie do przymierzenia jednej sukni, na którą bym nie spojrzała, bo przeważnie w takich wyglądam jak w koszuli nocnej. No więc przymierzyłam i przeżyłam szok bo tak pięknie nie wyglądałam jeszcze w zadnej sukni. Pronovias Daga - suknia the best!
Beauty - suknie nawet ładne i obsługa ok, ale ustawienie lustra i8 koła dla panny młodej jest w fatalnym miejscu bo przy drzwiach. Bardzo to nie przemyślane szczególnie gdy ktoś wchodzi a na dworze mroz,
Langoria - tam nawet nie ma miejsca poogladać suknie z odpowiedniej odległości bo taka ciasnota.
Ave Art - bardzo fajne miejsce, suknie niespotykane gdzie indziej, obsługa profesjonalna.
buninka - nie podejrzane, tylko pytam sie z ciekawości :) (są wg mnie posty/osoby zapadające w pamięci :) )
dodatkowo prawie milczeniem zostal pominiety salon, ktory rok wczesniej byl przez wesola dame wychwalany bardzo mocno - ciekawi mnei zatem co mialo wplyw na to, ze teraz został wymieniony jako ostatni i jednak nie zostalo o nim napsiane prawie nic zwlaszcza, ze autorka wypowiedzi kupowala tam swoja suknie w 2012 roku... zazwyczaj ejst tak, że o miejscu gdzie była w końcu zakupiona "ta wymarzona" jesteśmy w stanie napisać najwięcej ;)
moze np dali ciala wybitnie, ze brak slow? to tez mozna by o tym napisac na forum :)
ps. madonna jedzie juz chyba tylko na "marce" - na forum opinie ma po raz kolejny tragiczne (i sama bylam w zelszym roku zniesmaczona strasznie po wizycie tam..), a jednak klientek maja duzo w dalszym ciagu...... :P
dodatkowo prawie milczeniem zostal pominiety salon, ktory rok wczesniej byl przez wesola dame wychwalany bardzo mocno - ciekawi mnei zatem co mialo wplyw na to, ze teraz został wymieniony jako ostatni i jednak nie zostalo o nim napsiane prawie nic zwlaszcza, ze autorka wypowiedzi kupowala tam swoja suknie w 2012 roku... zazwyczaj ejst tak, że o miejscu gdzie była w końcu zakupiona "ta wymarzona" jesteśmy w stanie napisać najwięcej ;)
moze np dali ciala wybitnie, ze brak slow? to tez mozna by o tym napisac na forum :)
ps. madonna jedzie juz chyba tylko na "marce" - na forum opinie ma po raz kolejny tragiczne (i sama bylam w zelszym roku zniesmaczona strasznie po wizycie tam..), a jednak klientek maja duzo w dalszym ciagu...... :P
Potwierdzam, suknie bajeczne. ale czytałam na elbląskim forum parę nieprzychylnych opini, że po wpłaceniu zaliczki i podpisaniu umowy panie nie były juz takie miłe. Jakieś problemy były przy odbiorze, coś żle uszyte, panie wmawiały że tak miało być, itp. Ale to pare lat temu było, więc do tej pory pewnie wiele się zmieniło. Zaznaczam że osobiście nie sprawdzałam zachowania pań, więc nie wiem ile w tym prawdy. Suknie znam z targów.
Atelier spisało się na medal, suknia leży idealnie :) nie ma co pisać, bo wszystko było ok. ,
Poszukuje po prostu drugiej sukienki na czas po oczepinach , czegoś lżejszego i mniejszego :) a takich modeli jest bardzo mało,
Dzisiaj zaliczylam jeszcze
Memolia ( gdansk ) Pani bardzo miła i pomocna ale salon w mojej ocenie nie prezentuje się najlepiej ze strony wizualnej .
Beauty - bardzo duży wybór sukienek, Pani baaaaardzo miła, tylko czas oczekiwania na sukienkę która mi sie spodobało to 7 miesięcy a slub na początku sierpnia , więc odpadła :(
Poszukuje po prostu drugiej sukienki na czas po oczepinach , czegoś lżejszego i mniejszego :) a takich modeli jest bardzo mało,
Dzisiaj zaliczylam jeszcze
Memolia ( gdansk ) Pani bardzo miła i pomocna ale salon w mojej ocenie nie prezentuje się najlepiej ze strony wizualnej .
Beauty - bardzo duży wybór sukienek, Pani baaaaardzo miła, tylko czas oczekiwania na sukienkę która mi sie spodobało to 7 miesięcy a slub na początku sierpnia , więc odpadła :(
Ja już mam za sobą szukanie sukni ślubnej. W salonach AGNES, Elisabeth, Farage to salony w których jest duży wybór, przemiłe i pomocne panie, które nie wciskają kitu (tak jak w przypadku innych salonów). Zdecydowanie nie polecam salonu CELEBRITY BRIDAL. Panie z tego salonu są natarczywe, wciskają Klientkom sukienki i ciemnotę. Ceny są wysokie.
Anna Kara jest tylko w Arttrend w Gdańsku Oliwie.
http://arttrend.pl/salonsukienslubnych.php
http://arttrend.pl/salonsukienslubnych.php
zdecydowanie sie z toba nie zgodze.
przejezdzalam obok tego salonu przypadkowo i tchnelo mnie zeby jednak tam wejsc. CO prawda pani wlascicielka spytala sie czy mam umowiona godzine , odpowiedzialam jej ze nie wiedzialam ze trzeba. w koncu powiedziaa ze za chwile bedzie wolna przymierzalnia i maja godz. przerwy zebym mogla cos przymierzyc. obeszlam caly salon wybralam 3 suknie , niestety bialy mi nie pasowal wiec pani zasugerowala zebym przymierzyla kremowa i po prostu przyniosla mi suknie ktore wybralam w kolorze kremowym bez marudzenia , przyniosla nawet buty , na kazde moje pytanie odpowiadala bardzo grzecznie , i profesjonalnie. TO byl 4 salon ktory odwiedzilam i z najlepsza obsluga. Niestety najgorsza ma MADONNA i jakis sklepik w Maksymilianie (ceny sukien sa straszne a panie wciskaly zebym kupila)
przejezdzalam obok tego salonu przypadkowo i tchnelo mnie zeby jednak tam wejsc. CO prawda pani wlascicielka spytala sie czy mam umowiona godzine , odpowiedzialam jej ze nie wiedzialam ze trzeba. w koncu powiedziaa ze za chwile bedzie wolna przymierzalnia i maja godz. przerwy zebym mogla cos przymierzyc. obeszlam caly salon wybralam 3 suknie , niestety bialy mi nie pasowal wiec pani zasugerowala zebym przymierzyla kremowa i po prostu przyniosla mi suknie ktore wybralam w kolorze kremowym bez marudzenia , przyniosla nawet buty , na kazde moje pytanie odpowiadala bardzo grzecznie , i profesjonalnie. TO byl 4 salon ktory odwiedzilam i z najlepsza obsluga. Niestety najgorsza ma MADONNA i jakis sklepik w Maksymilianie (ceny sukien sa straszne a panie wciskaly zebym kupila)
Polecam First Lady w Pruszczu Gd. Tam zamówiłam swoją suknię.
Niestety muszę przestrzec przed salonem Beauty w Gdańsku. Panie namawiały mnie na "nową" suknię za sporą cenę (adekwatną do "nowej" sukni), która okazała się używana. Dowiedziałam się o tym, bo przypadkiem nawiązałam kontakt z dziewczyną, która wstawiła ją tam do komisu.
Niestety muszę przestrzec przed salonem Beauty w Gdańsku. Panie namawiały mnie na "nową" suknię za sporą cenę (adekwatną do "nowej" sukni), która okazała się używana. Dowiedziałam się o tym, bo przypadkiem nawiązałam kontakt z dziewczyną, która wstawiła ją tam do komisu.
Ja byłam tylko w 2 salonach, bo juz po odwiedzeniu pierwszego wiedzialam, ktora suknie chce. Pojechalam jednak do Madonny, w ktorej przyjeto mnie dosyc niemilo. Ksiezniczka nie jestem, ale Pani moglaby byc odrobine bardziej przystepna. Wrocilam do pierwszego salonu, czyli Celebrity Bridal na Wielkopolskiej w Gdyni (rok temu w maju wybralam model). W ostatnich dniach odebralam swoja wymarzona sukienke. Pani Asia, jak i dwie Panie krawcowe super babki! W salonie kupilam tez bielizne oraz woalke. Przy okazji dostalam dwie inne rzeczy w gratisie:) Polecam ten salon, bo maja naprawde piekne sukienki i dodatki, a obsluga jest tez bardzo sympatyczna.
Ja też odwiedziłam sporo salonów i w końcu wybrałam suknie z Elizabeth Passion w Gdyni. Obsługa bardzo profesjonalna, pani Hania ma oko do klienta i świetnie mi doradziła jeśli chodzi o fason,kolor sukni. W dodatku można tam robić zdjęcia,obejrzeć je 10 razy na spokojnie w domu i zastanowić się, co jest bardzo ważne w takich momentach. Jeśli chodzi o ten salon to widzę same plusy :)
Natomiast w Madonnie nawet mnie nie obsłużono w normalny sposób. Panie ,które tam były, nie były skore do pomocy, zrezygnowałam z kolejnej wizyty.
Z Farage też wyszłam bardzo niezadowolona. Powiedziałam jakie suknie mnie interesują ,poprosiłam Panią o pokazanie mi konkretnego typu sukni i...okazało się,że Pani twierdzi,że ...nie ma mi zbytnio nic do zaproponowania. Byłam w szoku,że musiałam wręcz prosić żebym mogła cokolwiek przymierzyć.
Jakkolwiek, ja swoją suknie wybrałam i się ogromnie cieszę :):)
Natomiast w Madonnie nawet mnie nie obsłużono w normalny sposób. Panie ,które tam były, nie były skore do pomocy, zrezygnowałam z kolejnej wizyty.
Z Farage też wyszłam bardzo niezadowolona. Powiedziałam jakie suknie mnie interesują ,poprosiłam Panią o pokazanie mi konkretnego typu sukni i...okazało się,że Pani twierdzi,że ...nie ma mi zbytnio nic do zaproponowania. Byłam w szoku,że musiałam wręcz prosić żebym mogła cokolwiek przymierzyć.
Jakkolwiek, ja swoją suknie wybrałam i się ogromnie cieszę :):)
Chciałam się podzielić swoimi opiniami :)
Swoje poszukiwania zaczęłam od wizyty w Salonie First Lady w Pruszczu Gdańskim. Salon całkiem ładny, pani bardzo miła, ale niestety słaby wybór sukienek, zależało mi na linii A i niestety tych było mało...
Kolejnym salonem była Bianka w Starogardzie Gd. Uważam, że to był po prostu stracony czas i paliwo... byłam umówiona na konkretną godzinę, a musiałam czekać, w salonie było pełno ludzi, nie ma kameralnej atmosfery, a suknie tragiczne i tandetne :/
Później odwiedziłam gdyńskie salony, najpierw Madonna. Bardzo cicho i przyjemnie. Obsługiwała mnie Pani blondynka, bardzo profesjonalna i od razu dobrała mi suknię do figury. Wcale nie dawała mi najdroższych sukien ze sklepu.
Celebrity Bridal - kolejny salon, w którym byłam umówiona na konkretną godzinę i musiałam czekać, bo wszedł ktoś z ulicy, uważam że ja powinnam mieć pierwszeństwo, ruch jak w Paryżu, co chwilę ktoś wchodził, w konsekwencji Pani dała mi tylko dwie suknie, po czym stwierdziła, że nie ma sensu dalej mierzyć, bo tylko ta jedna mi pasuje, chyba chciała się mnie pozbyć... więc to była najkrótsza wizyta
I na końcu Agnes. Obsługiwała mnie Pani Alicja. Bardzo miła profesjonalna, potrafiąca doradzić. Spokojnie dała mi chyba 8 sukni do mierzenia, dobrze dopasowała, no i bardzo ważny aspekt - przystępne ceny.
Swoje poszukiwania zaczęłam od wizyty w Salonie First Lady w Pruszczu Gdańskim. Salon całkiem ładny, pani bardzo miła, ale niestety słaby wybór sukienek, zależało mi na linii A i niestety tych było mało...
Kolejnym salonem była Bianka w Starogardzie Gd. Uważam, że to był po prostu stracony czas i paliwo... byłam umówiona na konkretną godzinę, a musiałam czekać, w salonie było pełno ludzi, nie ma kameralnej atmosfery, a suknie tragiczne i tandetne :/
Później odwiedziłam gdyńskie salony, najpierw Madonna. Bardzo cicho i przyjemnie. Obsługiwała mnie Pani blondynka, bardzo profesjonalna i od razu dobrała mi suknię do figury. Wcale nie dawała mi najdroższych sukien ze sklepu.
Celebrity Bridal - kolejny salon, w którym byłam umówiona na konkretną godzinę i musiałam czekać, bo wszedł ktoś z ulicy, uważam że ja powinnam mieć pierwszeństwo, ruch jak w Paryżu, co chwilę ktoś wchodził, w konsekwencji Pani dała mi tylko dwie suknie, po czym stwierdziła, że nie ma sensu dalej mierzyć, bo tylko ta jedna mi pasuje, chyba chciała się mnie pozbyć... więc to była najkrótsza wizyta
I na końcu Agnes. Obsługiwała mnie Pani Alicja. Bardzo miła profesjonalna, potrafiąca doradzić. Spokojnie dała mi chyba 8 sukni do mierzenia, dobrze dopasowała, no i bardzo ważny aspekt - przystępne ceny.
Również polecam salon Aleksandra, co prawda przymiarki przede mną, ale jak dotąd nie miałam zastrzeżeń co do obsługi klienta. W czerwcu dorwałam promocję 50%, nie muszę kupować ani welonu, ani bolerek, bo welon klasyczny dostałam gratis, a bolerka i futerka wypożycza się tam za kaucją ZWROTNĄ i w dodatku nie trzeba ich oddawać do pralni - to salon sam we własnym zakresie sobie załatwia. Obsługa doradziła, a nie narzucała swoją wolę, dlatego jestem baardzo zadowolona z usług i bogatsza o parę stówek ;P
Byłam zachwycona salonem Elizabeth Passion, jednak po karygodnym, nieprofesjonalnym zachowaniu pań zmieniam zdanie o 180 stopni. Pozwolono sobie na niewybredny, złośliwy komentarz z podtekstami, w obecności innych klientek. Szczerze mówiąc jestem w szoku, jak można się tak zachowywać w stosunku do klientów. I choć moja suknia jest przepiękna, niesmak pozostał. Na pewno nie będę polecać.
Salon "Biała suknia"- obsługa dobra, chociaż przymierzalni profesjonalnej niestety brak tak samo luster. Ceny przystępne maks 900 zł za kieckę + ewentualne poprawki, ale niektóre sukienki w niezbyt dobrym jak dla mnie stanie. Można coś ustrzelić, ale trzeba się raczej liczyć z przeróbkami, pralnia itp. Trudno znaleźć coś wyjątkowego.
Salon "Langoria" - Jak zwykły sklep. Przymierzalnia dobra, plusem była klimatyzacja. Ciekawe sukienki, ceny dobre. Miła obsługa aczkolwiek bez szaleństw. Plusem było to, że nikt niczego nie wciskał na siłę.
Salon "Memolia" - Bardzo miła obsługa, naprawdę dużo sukienek. Ogólnie pozytywnie.
Salon "Arttrend" - Najgorszy dla mnie ze wszystkich. Bardzo opryskliwa i niemiła pani miała mnie obsługiwać. Po trudnej rozmowie z nią (ponieważ nie interesowała się klientką) i licznych wzdychaniu po prostu zrezygnowałam z przymierzania tam sukien.
Salon "Chantilly" - Obsługa dobra, ceny przystępne. Suknie jednak nie zrobiły na mnie wrażenia. Dla kogoś kto chce raczej klasyczne suknie, mało zdobione.
Salon "Beauty"- Znalazłam tam super sukienkę. Przymierzalnia jak dla mnie pozostawia trochę do życzenia, a pani która pomagała mi wybierać suknię zrobiła się bardzo miła dopiero kiedy powiedziałam, że cena sukienki nie ma dla mnie znaczenia ;) Źle nie było, szału również nie.
Salon "Livia" -Super obsługa, super przymierzalnia. Sporo sukienek.
Ostatecznie jednak swoją sukienkę kupiłam w salonie w Elblągu ;)
Salon "Langoria" - Jak zwykły sklep. Przymierzalnia dobra, plusem była klimatyzacja. Ciekawe sukienki, ceny dobre. Miła obsługa aczkolwiek bez szaleństw. Plusem było to, że nikt niczego nie wciskał na siłę.
Salon "Memolia" - Bardzo miła obsługa, naprawdę dużo sukienek. Ogólnie pozytywnie.
Salon "Arttrend" - Najgorszy dla mnie ze wszystkich. Bardzo opryskliwa i niemiła pani miała mnie obsługiwać. Po trudnej rozmowie z nią (ponieważ nie interesowała się klientką) i licznych wzdychaniu po prostu zrezygnowałam z przymierzania tam sukien.
Salon "Chantilly" - Obsługa dobra, ceny przystępne. Suknie jednak nie zrobiły na mnie wrażenia. Dla kogoś kto chce raczej klasyczne suknie, mało zdobione.
Salon "Beauty"- Znalazłam tam super sukienkę. Przymierzalnia jak dla mnie pozostawia trochę do życzenia, a pani która pomagała mi wybierać suknię zrobiła się bardzo miła dopiero kiedy powiedziałam, że cena sukienki nie ma dla mnie znaczenia ;) Źle nie było, szału również nie.
Salon "Livia" -Super obsługa, super przymierzalnia. Sporo sukienek.
Ostatecznie jednak swoją sukienkę kupiłam w salonie w Elblągu ;)
hej dziewczyny:
oto moje doświadczenia po pierwszym dniu szukania sukienek, byłam w 3 salonach:
MADONNA na Wielkopolskiej w Gdyni - piękny salon, super przymierzalnia, mnie i moim doradczyniom od razu zaproponowano kawę, herbatę, wodę, dostałyśmy też pierniczki ;p dziewczyny bardzo miłe i pomocne, duży wybór sukni, bardzo mi się podobała jedna z koronki była cudna sądziłam, że pewnie ok 6tys..a tutaj "tylko" 3tys;) więc ceny nie są aż takie straszne jak się słyszy...
CYMBELINE na Wielkopolskiej w Gdyni - trochę ciasno w salonie, mi pomagała przymierzyć suknie troszkę starsza Pani, miła, ale też nie bała się odważnie mówić co myśli, np. ja mówię: "że ta suknia nie ma nic w sobie", a ona: "co pani opowiada" - coś w tym stylu, nie podobało mi się to bo każdy ma swoje zdanie i gust...ostatecznie spodobała mi się jedna suknia ale jak usłyszałam 7500zł to raczej podziękuję, cóż podobno tyle trzeba zapłacić za francuskie koronki...
AGNES na Władysława w Gdyni - jedyny salon gdzie można samemu oglądać sukienki i sobie wybrać które się spodobały - DUŻY PLUS ZA TO !!! W poprzednich trzeba słownie określać co się chce i przynoszą co jest ogromnym minusem bo czasami może coś wpaść w oko zupełnie odbiegającego temu po co przyszliśmy...duży wybór, ceny ok 3tys za sukienkę, niestety było w salonie zimno, nawet Pani co mi pomagała miała lodowate ręce, ale bardzo życzliwa i pomocna
Chcę odwiedzić jeszcze parę miejsc to zdam relację.
oto moje doświadczenia po pierwszym dniu szukania sukienek, byłam w 3 salonach:
MADONNA na Wielkopolskiej w Gdyni - piękny salon, super przymierzalnia, mnie i moim doradczyniom od razu zaproponowano kawę, herbatę, wodę, dostałyśmy też pierniczki ;p dziewczyny bardzo miłe i pomocne, duży wybór sukni, bardzo mi się podobała jedna z koronki była cudna sądziłam, że pewnie ok 6tys..a tutaj "tylko" 3tys;) więc ceny nie są aż takie straszne jak się słyszy...
CYMBELINE na Wielkopolskiej w Gdyni - trochę ciasno w salonie, mi pomagała przymierzyć suknie troszkę starsza Pani, miła, ale też nie bała się odważnie mówić co myśli, np. ja mówię: "że ta suknia nie ma nic w sobie", a ona: "co pani opowiada" - coś w tym stylu, nie podobało mi się to bo każdy ma swoje zdanie i gust...ostatecznie spodobała mi się jedna suknia ale jak usłyszałam 7500zł to raczej podziękuję, cóż podobno tyle trzeba zapłacić za francuskie koronki...
AGNES na Władysława w Gdyni - jedyny salon gdzie można samemu oglądać sukienki i sobie wybrać które się spodobały - DUŻY PLUS ZA TO !!! W poprzednich trzeba słownie określać co się chce i przynoszą co jest ogromnym minusem bo czasami może coś wpaść w oko zupełnie odbiegającego temu po co przyszliśmy...duży wybór, ceny ok 3tys za sukienkę, niestety było w salonie zimno, nawet Pani co mi pomagała miała lodowate ręce, ale bardzo życzliwa i pomocna
Chcę odwiedzić jeszcze parę miejsc to zdam relację.
a to moje doswiadczenia:
ELIZABETH PASSION ( tu tez kupilam moja suknie slubna) - Przemila obsluga, zero problemow jesli chodzi o zrobienie sobie zdjecia w sukni slubnej, duzy wybor sukienek - generalnie POLECAM!!!
AGNES - piekny duzy salon, duzy wybor, przemila obsluga i te przebieralnie rodem z amerykanskich filmow bajka:D:D:D
MARIETTA - ODRADZAM!!! Jak tylko weszlam tam z mama oby dwie baby rzucily sie na nas z tak przeslodzonym powitaniem ze az mnie zemdlilo. Probowaly mi wcisnac kazde mozliwe sukienki, oprocz tej ktorej szukalam, mimo moich prosb o nie przynoszenie innych modeli gdyz po poprzednich wizytach w salonach juz wiem czego oczekuje. Nie bylo rowniez mozliwosci zrobienia zdjecia... przy tym pytaniu zmienily ton i myslalam ze mnie wzrokiem pozra :P takze ogolnie nie polecam:D
ELIZABETH PASSION ( tu tez kupilam moja suknie slubna) - Przemila obsluga, zero problemow jesli chodzi o zrobienie sobie zdjecia w sukni slubnej, duzy wybor sukienek - generalnie POLECAM!!!
AGNES - piekny duzy salon, duzy wybor, przemila obsluga i te przebieralnie rodem z amerykanskich filmow bajka:D:D:D
MARIETTA - ODRADZAM!!! Jak tylko weszlam tam z mama oby dwie baby rzucily sie na nas z tak przeslodzonym powitaniem ze az mnie zemdlilo. Probowaly mi wcisnac kazde mozliwe sukienki, oprocz tej ktorej szukalam, mimo moich prosb o nie przynoszenie innych modeli gdyz po poprzednich wizytach w salonach juz wiem czego oczekuje. Nie bylo rowniez mozliwosci zrobienia zdjecia... przy tym pytaniu zmienily ton i myslalam ze mnie wzrokiem pozra :P takze ogolnie nie polecam:D
Jestem po kolejnych przymiarkach oto spostrzeżenia:
Arttrend Gdańsk - Panie niby miłe, ale bardzo specyficzne..mają delikatne ładne lekkie sukienki Anny Kary za ok 4500zł, znajdziecie również Pronovias.
Beauty na Grunwaldzkiej Gdańsk - Pani Blondynka przemiła i przeuprzejma, cierpliwa, naprawdę miło się przymierzało sukienki z nią! Ale niestety żadna z sukienek nie zrobiła na mnie wrażenia, bardzo standardowe sukienki, nic ciekawego, choć obsługa fantastyczna.
Biała Suknia Gdańsk - obsługa OK, ciężko trafić, bez GPS nie ma opcji. Suknie wydaje mi się, że były używane...choć PAni zapewniała, że to suknie wybiegowe..tylko dużo sukni na 160 więc wątpię czy modelki na wybiegach są tak niskie...cena max 900zł chyba mówi za siebie samo..
Joanna Wejherowo - urocze modele, chyba mam faworytkę bynajmniej jak do tej pory, ceny ok 500-1000zł taniej za porównywalne modele jakościowo z Trójmiastem. (ok 2000-2400). Można wypożyczyć. Warto pojechać. Obsługa miła, pomocna i cierpliwa.
Elizabeth Passion Gdynia - nic mi nie wpadło w oko..przymierzyłam 3 suknie żeby Pani nie było przykro :( uprzejma obsługa ale suknie standardowe.
Mam jeszcze w planach 3 miejsca to napiszę ;)
Arttrend Gdańsk - Panie niby miłe, ale bardzo specyficzne..mają delikatne ładne lekkie sukienki Anny Kary za ok 4500zł, znajdziecie również Pronovias.
Beauty na Grunwaldzkiej Gdańsk - Pani Blondynka przemiła i przeuprzejma, cierpliwa, naprawdę miło się przymierzało sukienki z nią! Ale niestety żadna z sukienek nie zrobiła na mnie wrażenia, bardzo standardowe sukienki, nic ciekawego, choć obsługa fantastyczna.
Biała Suknia Gdańsk - obsługa OK, ciężko trafić, bez GPS nie ma opcji. Suknie wydaje mi się, że były używane...choć PAni zapewniała, że to suknie wybiegowe..tylko dużo sukni na 160 więc wątpię czy modelki na wybiegach są tak niskie...cena max 900zł chyba mówi za siebie samo..
Joanna Wejherowo - urocze modele, chyba mam faworytkę bynajmniej jak do tej pory, ceny ok 500-1000zł taniej za porównywalne modele jakościowo z Trójmiastem. (ok 2000-2400). Można wypożyczyć. Warto pojechać. Obsługa miła, pomocna i cierpliwa.
Elizabeth Passion Gdynia - nic mi nie wpadło w oko..przymierzyłam 3 suknie żeby Pani nie było przykro :( uprzejma obsługa ale suknie standardowe.
Mam jeszcze w planach 3 miejsca to napiszę ;)
Dziewczyny chciałabym się podzielić z Wami swoimi odczuciami i opiniami na temat salonów ślubnych.
Byłam tylko w trzech, ale może komuś w czymś pomogę.
1) Agnes w Gdyni - zajechałam tam po targach ślubnych, bo miałam kupon rabatowy. Salon piękny, przestronne przebieralnie i ogromny wybór. Ja tam dla siebie nic nie znalazłam (bo są tutaj raczej same klasyczne modele, a ja jestem trochę z innej bajki), ale są tutaj suknie w atrakcyjnych cenach. To co mierzyłam wszystko kosztowało od 2-3 tys. złotych. Minusem jest to, że Pani (przynajmniej ta, która mnie obsługiwała w rudych krótkich włosach)- nie wyrażała swoich opinii i w niczym mi nie pomogła.
2) ArtTrend- dziewczyny Zaskoczę Was, ale ogromne rozczarowanie. Salon brudny, przez co suknie też są brudne, poprute, zaniedbane, od spodu wyglądają jakby je mazano pudrem i samoopalaczem. Jakość i forma, ma się słabo do tego jak to wygląda na zdjęciach. To fotogeniczne suknie z pewnością, ale na tym koniec (abstrahując od tego, że na zdjęciach wydają się białe, ciepłe a na żywo są znacznie ciemniejsze). Ceny trochę wyższe niż się o tym mówi (do 5 tys). Największą wadą jednak jest brak jakiejkolwiek intymności, dwie przymierzalnie obok siebie, masa gapiów i fatalna doradczyni. Kobieta, która mnie obsługiwała poświęciła mi 5% swojej uwagi i powinna zmienić branżę :P. ..całość sprawiła, że czułam się odrobinę upokorzona (stanie w bieliźnie i marźnięcie na oczach kilku osób to nic miłego)
3) Livia na Przymorzu- miłe zaskoczenie. Fachowa rzetelna obsługa, przemiła Pani, szczera i pomocna. Ogromny wybór i naprawdę dobra jakość. Dbałość o detale, czyściutko, aż miło. Ceny w dużej rozpiętości (od 2-4 tys). Tutaj chyba znalazłam tą jedyną i jestem zaskoczona, bo nie brałam pod uwagę tego miejsca..
Podsumowując: byłam nastawiona na sukienkę Anna Kara, to co zobaczyłam na żywo- stanowiło ogromne rozczarowanie, od lat interesuje się fotografią i nie wierzę, że dałam się nabrać na tak dobre zdjęcia i marketing. szkoda no ale wiele osób mi mówiło, że spodobam się sobie w czymś zupełnie innym niż myślałam, że mi będzie dobrze. Tak to działa :)
Mam nadzieję, że komuś pomogłam.
Byłam tylko w trzech, ale może komuś w czymś pomogę.
1) Agnes w Gdyni - zajechałam tam po targach ślubnych, bo miałam kupon rabatowy. Salon piękny, przestronne przebieralnie i ogromny wybór. Ja tam dla siebie nic nie znalazłam (bo są tutaj raczej same klasyczne modele, a ja jestem trochę z innej bajki), ale są tutaj suknie w atrakcyjnych cenach. To co mierzyłam wszystko kosztowało od 2-3 tys. złotych. Minusem jest to, że Pani (przynajmniej ta, która mnie obsługiwała w rudych krótkich włosach)- nie wyrażała swoich opinii i w niczym mi nie pomogła.
2) ArtTrend- dziewczyny Zaskoczę Was, ale ogromne rozczarowanie. Salon brudny, przez co suknie też są brudne, poprute, zaniedbane, od spodu wyglądają jakby je mazano pudrem i samoopalaczem. Jakość i forma, ma się słabo do tego jak to wygląda na zdjęciach. To fotogeniczne suknie z pewnością, ale na tym koniec (abstrahując od tego, że na zdjęciach wydają się białe, ciepłe a na żywo są znacznie ciemniejsze). Ceny trochę wyższe niż się o tym mówi (do 5 tys). Największą wadą jednak jest brak jakiejkolwiek intymności, dwie przymierzalnie obok siebie, masa gapiów i fatalna doradczyni. Kobieta, która mnie obsługiwała poświęciła mi 5% swojej uwagi i powinna zmienić branżę :P. ..całość sprawiła, że czułam się odrobinę upokorzona (stanie w bieliźnie i marźnięcie na oczach kilku osób to nic miłego)
3) Livia na Przymorzu- miłe zaskoczenie. Fachowa rzetelna obsługa, przemiła Pani, szczera i pomocna. Ogromny wybór i naprawdę dobra jakość. Dbałość o detale, czyściutko, aż miło. Ceny w dużej rozpiętości (od 2-4 tys). Tutaj chyba znalazłam tą jedyną i jestem zaskoczona, bo nie brałam pod uwagę tego miejsca..
Podsumowując: byłam nastawiona na sukienkę Anna Kara, to co zobaczyłam na żywo- stanowiło ogromne rozczarowanie, od lat interesuje się fotografią i nie wierzę, że dałam się nabrać na tak dobre zdjęcia i marketing. szkoda no ale wiele osób mi mówiło, że spodobam się sobie w czymś zupełnie innym niż myślałam, że mi będzie dobrze. Tak to działa :)
Mam nadzieję, że komuś pomogłam.
Ja również mogę podzielić się opinią:)
Byłam w Antracycie w Gdyni na 3-go maja i byłam bardzo zadowolna z obsługi. Pani była miła, doradziła, mówiła co lepiej a co gorzej, ale nie narzucała swojej opini. Zajmują się również przystrojeniem sali, kościoła, bukiety itd. Spytałam o cenę wystrojenia kościoła, ceny oj 300-650zł w zależności czy żywe czy sztuczne kwiaty itd.
Ogólnie salon godny polecenia.
Drugie podejście zrobiłam do Marietty-TRAGEDIA. Weszłam do środka, przywitała mnie starsza pani w krótkich,ciemnych włosach z dziwnym spojrzeniem...Na dzień dobry już mi się odechciało. Przywołała drugą panią, która stanęła na środku i nawet nie raczyła się ruszyć i zapytać czy w czymś pomóc. Przeszłam na jedną stronę salonu, potem na drugą( mijając sprzedawczynię-dalej zero zainteresowania), rozejrzałam się i zastanawiałam czy spytać o coś czy nie, żeby przypadkiem nie robić komuś "problemu". Wkońcu zapytałam czy mogę przymierzyć jedną suknię. Kobieta ze zdziwieniem poszła ze mną,było nieprzyjemnie, pomogła mi założyć tą suknię, ale widząć jej minę i milczenie już nie prosiłam, żeby zapinała jej do końca(ona nie zaprzeczała), ściągnęłam i podziękowałam. Panująca nieprzyjemna atmosfera zniechęciła mnie, a szukanie sukni powinno być miłą chwilą.
Trzecie podejście to salon sukni ślubnych B&J w Wejherowie. Bardzo miła obsługa, podobnie jak w antracycie Pani wysłuchala czego oczekuję, pokazałam zdjęcia, dała cenne rady i ostatecznie zdecydowałam się na uszycie sukni w tym salonie. Ceny za uszycie na miarę z welonem i bolerkiem na pierwsze wypożyczenie( czyli po weselu zdaję suknię do salonu i jeśli ją uszkodzę to nic nie płacę, bo pani krawcowa to poprawi) 1200zł, a 1900zł za uszycie na własność.Uważam, że ceny są bardzo konkurencyjne. Nie potrzebuję markowej sukni, a te w salonie B&J nie odbiegają od tych za 3tys. i więcej. Szyją tak jak chce klientka:)
Czwarte podejsćie to salon Aleksandra w Rumii. Osobiście nie polecam. Pani w czarnych włosach do ramion bardzo asertywna co w rezultacie sprawiło poczucie, że nic mi nie pasuje, żadna suknia. D tego pani obsługująca chciała zrobić ze mnie idiotkę i wmawiała mi, że satyna jest najmniej gniecącym i brudzącym się materiałem, ponieważ ja uparłam się na tiul, który mimo wszystko wygląda lekko i zwiewnie, do tego nie gniecie się, a w tym salonie były może ze 3 suknie z tiulu a reszta to albo satyna lub organza. Byłam już tak zniechęcona, że wkońcu powiedziałam jej żeby wyciągnęła asa z rękawa i pokazała suknię w której wg niej dobrze bym wyglądała. Jak założyła mi coś w stylu " greckiej bogini" to czułam się jak klocek w szlafroku, zero kształtu i poczucia, że dobrze w tym wyglądam. Jak odpowiedziałam , że nie czuję tego, to kobieta wywijała mi oczami i ciągle mówiła, że nie mogę innych fasonów itp. Noszę rozmiar 38, mam 160cm wzrostu i nie uważam żebym była meeeega gruba( każda z nas będzie mówić że jest gruba , nawet jak nosi r.34 ale to już nasz urok:) ) a na koniec pani obsługująca mnie powiedziała żebym następnym razem się umówiła ( bo oni mają 2 salony, jeden w rumii a drugi w redzie, a ja tam wpadłam po drodze wracająć z B&J i była przede mną jedna przyszła panna młoda i nikogo więcej). w każdym innym salonie jak pytałam to nikt nie nalegał, że muszę się najpierw umówić, a gdyby po przyjściu okazało się że jest ktoś jeszcze w kolejce to zawsze można poczekać albo przyjść później-bez przesady.
Takie mam doświadczenia w tym temacie:)
Byłam w Antracycie w Gdyni na 3-go maja i byłam bardzo zadowolna z obsługi. Pani była miła, doradziła, mówiła co lepiej a co gorzej, ale nie narzucała swojej opini. Zajmują się również przystrojeniem sali, kościoła, bukiety itd. Spytałam o cenę wystrojenia kościoła, ceny oj 300-650zł w zależności czy żywe czy sztuczne kwiaty itd.
Ogólnie salon godny polecenia.
Drugie podejście zrobiłam do Marietty-TRAGEDIA. Weszłam do środka, przywitała mnie starsza pani w krótkich,ciemnych włosach z dziwnym spojrzeniem...Na dzień dobry już mi się odechciało. Przywołała drugą panią, która stanęła na środku i nawet nie raczyła się ruszyć i zapytać czy w czymś pomóc. Przeszłam na jedną stronę salonu, potem na drugą( mijając sprzedawczynię-dalej zero zainteresowania), rozejrzałam się i zastanawiałam czy spytać o coś czy nie, żeby przypadkiem nie robić komuś "problemu". Wkońcu zapytałam czy mogę przymierzyć jedną suknię. Kobieta ze zdziwieniem poszła ze mną,było nieprzyjemnie, pomogła mi założyć tą suknię, ale widząć jej minę i milczenie już nie prosiłam, żeby zapinała jej do końca(ona nie zaprzeczała), ściągnęłam i podziękowałam. Panująca nieprzyjemna atmosfera zniechęciła mnie, a szukanie sukni powinno być miłą chwilą.
Trzecie podejście to salon sukni ślubnych B&J w Wejherowie. Bardzo miła obsługa, podobnie jak w antracycie Pani wysłuchala czego oczekuję, pokazałam zdjęcia, dała cenne rady i ostatecznie zdecydowałam się na uszycie sukni w tym salonie. Ceny za uszycie na miarę z welonem i bolerkiem na pierwsze wypożyczenie( czyli po weselu zdaję suknię do salonu i jeśli ją uszkodzę to nic nie płacę, bo pani krawcowa to poprawi) 1200zł, a 1900zł za uszycie na własność.Uważam, że ceny są bardzo konkurencyjne. Nie potrzebuję markowej sukni, a te w salonie B&J nie odbiegają od tych za 3tys. i więcej. Szyją tak jak chce klientka:)
Czwarte podejsćie to salon Aleksandra w Rumii. Osobiście nie polecam. Pani w czarnych włosach do ramion bardzo asertywna co w rezultacie sprawiło poczucie, że nic mi nie pasuje, żadna suknia. D tego pani obsługująca chciała zrobić ze mnie idiotkę i wmawiała mi, że satyna jest najmniej gniecącym i brudzącym się materiałem, ponieważ ja uparłam się na tiul, który mimo wszystko wygląda lekko i zwiewnie, do tego nie gniecie się, a w tym salonie były może ze 3 suknie z tiulu a reszta to albo satyna lub organza. Byłam już tak zniechęcona, że wkońcu powiedziałam jej żeby wyciągnęła asa z rękawa i pokazała suknię w której wg niej dobrze bym wyglądała. Jak założyła mi coś w stylu " greckiej bogini" to czułam się jak klocek w szlafroku, zero kształtu i poczucia, że dobrze w tym wyglądam. Jak odpowiedziałam , że nie czuję tego, to kobieta wywijała mi oczami i ciągle mówiła, że nie mogę innych fasonów itp. Noszę rozmiar 38, mam 160cm wzrostu i nie uważam żebym była meeeega gruba( każda z nas będzie mówić że jest gruba , nawet jak nosi r.34 ale to już nasz urok:) ) a na koniec pani obsługująca mnie powiedziała żebym następnym razem się umówiła ( bo oni mają 2 salony, jeden w rumii a drugi w redzie, a ja tam wpadłam po drodze wracająć z B&J i była przede mną jedna przyszła panna młoda i nikogo więcej). w każdym innym salonie jak pytałam to nikt nie nalegał, że muszę się najpierw umówić, a gdyby po przyjściu okazało się że jest ktoś jeszcze w kolejce to zawsze można poczekać albo przyjść później-bez przesady.
Takie mam doświadczenia w tym temacie:)
I ja mogę się podzielić swoją pierwszą wizytą w salonach sukien ślubnych :) Przeznaczyłam na to praktycznie cały dzisiejszy dzień. Byłam z dobrą koleżanką w salonach w Wejherowie i Gdyni. Do Wejherowa nie umawiałam się nigdzie, do Gdyni - umawiałam się dzień wcześniej telefonicznie (oprócz Maximy).
Salon nr 1 - BJ (Wejherowo) - jako, że był to pierwszy salon, to towarzyszyło mi dziwne uczucie, kiedy Pani ubrała mi pierwszą suknię. Ogólnie można tam znaleźć coś dla siebie. Cenowo nieźle. Pani zaproponowała też szycie sukni na miarę, powiedziała, że mogą uszyć praktycznie każdy model, jednak nie wiem, czy byłabym gotowa na takie ryzyko (chyba wolę widzieć co kupuję). Można robić zdjęcia bez problemu.
OCENA: 6/10
Salon nr 2 - Aspena (Wejherowo) - dla mnie totalnie odpada. Czytałam dużo pozytywnych opinii i spodziewałam się lepszego wyboru. Tymczasem nie przymierzyłam ani jednej sukni, bo żadna nie była w moim guście, a poza tym... Pani nawet się nie zainteresowała nami, mimo, że widziała, że już chwilę jesteśmy w salonie i się gubimy (wolę, jak sprzedawca przejmuje inicjatywę i pyta jaki fason mnie interesuje, lub sam coś propnuje - tu jedyny kontakt werbalny to "dzień dobry" i "do widzenia"). Jeden punkcik przyznaję za ceny.
OCENA: 2/10
Salon nr 3 - Joanna (Wejherowo) - jedna z ładniejszych przymierzalni. Pracuje tam bardzo młodziutka, miła Pani, która potrafi doradzić. Co prawda wybór nie jest jakiś super duży, ale można znaleźć "perełki". Można wypożyczyć albo kupić. Ceny do 2600 tak około. Nie można robić niestety zdjęć.
OCENA: 7/10
Salon nr 4 - Magda (Wejherowo) - bardzo malutki salon i rzeczywiście krępujące jest to, że praktycznie trzeba się przebierać na oczach przechodniów. Pani w średnim wieku, bardzo "surowa" i poważna w ocenie, aż mnie to trochę denerwowało. Jak wiązała mi gorset, to ledwo mogłam ustać w miejscu (tak ciągnęła). Z czasem jednak idzie się przyzwyczaić do jej osobowości. Co do samych sukni to dla mnie generalnie nic ciekawego i tylko jedna suknia była w moim typie, bardzo podobna do popularnego modelu Agnes 10750, z tym, że na dole była organtyna, a nie francuski tiul (w którym jestem zakochana). Cenowo bardzo atrakcyjnie. Za ten model o którym piszę 1200zł. Można też uszyć suknię na miarę wg projektu za 1400zł. Mimo przekreślonego aparatu fotograficznego na drzwiach (który zauważyłam wychodząc) Pani pozwoliła na zdjęcie.
Salon nr 5 - Agnes (Gdynia) - przyznam, że salon zrobił na mnie duże wrażenie, wszystko profesjonalne. Miła Pani najpierw poprosiła abym sama wybrała sobie suknie, które mi się podobają a potem w przymierzalni donosiła takie, jakie uważała dobre dla mojej figury, ale w tym samym stylu, które ja wybierałam - szczerze powiedziawszy nie wiem jak ja patrzałam, że nie znalazłam takich ładnych sukni, które ta Pani sama dla mnie znalazła. Jedna z sukni baaaardzo mi się spodobała, jednak jej cena była poza zasięgien - ponad 3 tys. Dostałam za to informację, że w ten walentynkowy weekend (sobota, niedziela) są w Rivierze mini Targi Ślubne i Agnes rozdaje na nich kupony rabatowe o wartości 400zł. To jednak wciąż troszkę za dużo za suknię, nawet po rabacie, aczkolwiek naprawdę bardzo mi się spodobała i nawet poczułam, że to mogłaby być ta jedyna. Nie można robić zdjęć, jednak koleżanka uprosiła Panią o zdjęcie tej jednej sukni, także jestem bardzo szczęśliwa, że mogę sobie je włączyć na komputerze. Przymierzyłam ogólnie chyba z ponad 10 sukni, także pełen podziw dla Pań, która z własnej woli donosiła kolejne, kiedy moje wybrane typy się już skończyły. Ogólnie ceny sukni ok. 3 tys.
OCENA: 9/10
Salon nr 6 - Maxima (Gdynia) - wybralyśmy się tam z koleżanką tylko dlatego, że zostało nam jeszcze sporo czasu do umówionej wizyty w następnym salonie. Miałam ulotkę z targów. Od progu przywitała nas Pani uśmiechnięta od ucha do ucha z przesadzonym "dzień dobry". Już widziałam, że nie będzie lekko. Ogólnie nic mnie nie urzekło, ale jedna suknia była do zniesienia, więc dla świętego spokoju Pań, które nade mną wręcz "skakały" przymierzyłam ją. W salonie tym czułam się jednak bardzo źle, bo obie Panie sprzedawczynie był tak cukierkowo miłe, że nie dostałam tylu komplementów przez całe życie, mimo, że wyglądałam jak strach na wróble w sukniach (Panie stwierdziły, że muszę jeszcze przymierzyć dwie inne, bo są śliczne). Chyba myślały, że jak będą tak koloryzować, to zacznę w końcu dostrzegać jakieś pozytywy i mi wcisną którąś z tych sukni, jednak to mnie strasznie irytowało. Ceny jak z kosmosu - ponad 3500zł (przynajmniej za tamte suknie), gdzie ja bym nie kupiła ich za 1000zł. Nie można robić zdjęć (dopiero przy podpisaniu umowy). Ogólnie cieszę się, że nie muszę tam wracać.
OCENA: 2/10
Salon nr 7 - Elizabeth Passion (Gdynia) - będąc u koleżanki na weselu bardzo spodobała mi się jej suknia, jak się okazało z tego salonu, więc musiałam go odwiedzić. Sam salon bardzo ładny, przestronny i można w nim kupić od razu welon, buty i biżuterię. Suknie naprawdę śliczne. Praktycznie każda suknia była piękna z tych, które przymierzałam. Nie sądziłam, że aż tyle mi się tam spodoba - dziewczyny, są tam naprawdę PIĘKNE sukinie, szczególnie w kształcie litery A (których szukałam). Pani (Hania) była najlepszą ze wszystkich sprzedawczyń w salonach, które odwiedziłam, bardzo pomocna, potrafiąca doradzić, uśmiechnięta i nie naciskająca. To też jedyny salon, w którym założono mi welon. Wielki, wielki plus, no i chyba znalazłam swoją wymarzoną suknię za 2300zł (po rabacie targowym), choć gdyby ta w Agnes była ciut tańsza, to może bym się zastanawiała między tymi dwoma. Niemniej jednak jeszcze decyzja ostateczna nie została podjęta, muszę jeszcze raz pojechać z mamą. Ceny - trochę tańsze niż w Agnes. Tę wizytę określam, jako IDEALNĄ.
OCENA: 10/10
Mam nadzieję, że Wam pomogłam ;) Jak macie pytania, to piszcie w tym wątku, często przeglądam forum :)
Salon nr 1 - BJ (Wejherowo) - jako, że był to pierwszy salon, to towarzyszyło mi dziwne uczucie, kiedy Pani ubrała mi pierwszą suknię. Ogólnie można tam znaleźć coś dla siebie. Cenowo nieźle. Pani zaproponowała też szycie sukni na miarę, powiedziała, że mogą uszyć praktycznie każdy model, jednak nie wiem, czy byłabym gotowa na takie ryzyko (chyba wolę widzieć co kupuję). Można robić zdjęcia bez problemu.
OCENA: 6/10
Salon nr 2 - Aspena (Wejherowo) - dla mnie totalnie odpada. Czytałam dużo pozytywnych opinii i spodziewałam się lepszego wyboru. Tymczasem nie przymierzyłam ani jednej sukni, bo żadna nie była w moim guście, a poza tym... Pani nawet się nie zainteresowała nami, mimo, że widziała, że już chwilę jesteśmy w salonie i się gubimy (wolę, jak sprzedawca przejmuje inicjatywę i pyta jaki fason mnie interesuje, lub sam coś propnuje - tu jedyny kontakt werbalny to "dzień dobry" i "do widzenia"). Jeden punkcik przyznaję za ceny.
OCENA: 2/10
Salon nr 3 - Joanna (Wejherowo) - jedna z ładniejszych przymierzalni. Pracuje tam bardzo młodziutka, miła Pani, która potrafi doradzić. Co prawda wybór nie jest jakiś super duży, ale można znaleźć "perełki". Można wypożyczyć albo kupić. Ceny do 2600 tak około. Nie można robić niestety zdjęć.
OCENA: 7/10
Salon nr 4 - Magda (Wejherowo) - bardzo malutki salon i rzeczywiście krępujące jest to, że praktycznie trzeba się przebierać na oczach przechodniów. Pani w średnim wieku, bardzo "surowa" i poważna w ocenie, aż mnie to trochę denerwowało. Jak wiązała mi gorset, to ledwo mogłam ustać w miejscu (tak ciągnęła). Z czasem jednak idzie się przyzwyczaić do jej osobowości. Co do samych sukni to dla mnie generalnie nic ciekawego i tylko jedna suknia była w moim typie, bardzo podobna do popularnego modelu Agnes 10750, z tym, że na dole była organtyna, a nie francuski tiul (w którym jestem zakochana). Cenowo bardzo atrakcyjnie. Za ten model o którym piszę 1200zł. Można też uszyć suknię na miarę wg projektu za 1400zł. Mimo przekreślonego aparatu fotograficznego na drzwiach (który zauważyłam wychodząc) Pani pozwoliła na zdjęcie.
Salon nr 5 - Agnes (Gdynia) - przyznam, że salon zrobił na mnie duże wrażenie, wszystko profesjonalne. Miła Pani najpierw poprosiła abym sama wybrała sobie suknie, które mi się podobają a potem w przymierzalni donosiła takie, jakie uważała dobre dla mojej figury, ale w tym samym stylu, które ja wybierałam - szczerze powiedziawszy nie wiem jak ja patrzałam, że nie znalazłam takich ładnych sukni, które ta Pani sama dla mnie znalazła. Jedna z sukni baaaardzo mi się spodobała, jednak jej cena była poza zasięgien - ponad 3 tys. Dostałam za to informację, że w ten walentynkowy weekend (sobota, niedziela) są w Rivierze mini Targi Ślubne i Agnes rozdaje na nich kupony rabatowe o wartości 400zł. To jednak wciąż troszkę za dużo za suknię, nawet po rabacie, aczkolwiek naprawdę bardzo mi się spodobała i nawet poczułam, że to mogłaby być ta jedyna. Nie można robić zdjęć, jednak koleżanka uprosiła Panią o zdjęcie tej jednej sukni, także jestem bardzo szczęśliwa, że mogę sobie je włączyć na komputerze. Przymierzyłam ogólnie chyba z ponad 10 sukni, także pełen podziw dla Pań, która z własnej woli donosiła kolejne, kiedy moje wybrane typy się już skończyły. Ogólnie ceny sukni ok. 3 tys.
OCENA: 9/10
Salon nr 6 - Maxima (Gdynia) - wybralyśmy się tam z koleżanką tylko dlatego, że zostało nam jeszcze sporo czasu do umówionej wizyty w następnym salonie. Miałam ulotkę z targów. Od progu przywitała nas Pani uśmiechnięta od ucha do ucha z przesadzonym "dzień dobry". Już widziałam, że nie będzie lekko. Ogólnie nic mnie nie urzekło, ale jedna suknia była do zniesienia, więc dla świętego spokoju Pań, które nade mną wręcz "skakały" przymierzyłam ją. W salonie tym czułam się jednak bardzo źle, bo obie Panie sprzedawczynie był tak cukierkowo miłe, że nie dostałam tylu komplementów przez całe życie, mimo, że wyglądałam jak strach na wróble w sukniach (Panie stwierdziły, że muszę jeszcze przymierzyć dwie inne, bo są śliczne). Chyba myślały, że jak będą tak koloryzować, to zacznę w końcu dostrzegać jakieś pozytywy i mi wcisną którąś z tych sukni, jednak to mnie strasznie irytowało. Ceny jak z kosmosu - ponad 3500zł (przynajmniej za tamte suknie), gdzie ja bym nie kupiła ich za 1000zł. Nie można robić zdjęć (dopiero przy podpisaniu umowy). Ogólnie cieszę się, że nie muszę tam wracać.
OCENA: 2/10
Salon nr 7 - Elizabeth Passion (Gdynia) - będąc u koleżanki na weselu bardzo spodobała mi się jej suknia, jak się okazało z tego salonu, więc musiałam go odwiedzić. Sam salon bardzo ładny, przestronny i można w nim kupić od razu welon, buty i biżuterię. Suknie naprawdę śliczne. Praktycznie każda suknia była piękna z tych, które przymierzałam. Nie sądziłam, że aż tyle mi się tam spodoba - dziewczyny, są tam naprawdę PIĘKNE sukinie, szczególnie w kształcie litery A (których szukałam). Pani (Hania) była najlepszą ze wszystkich sprzedawczyń w salonach, które odwiedziłam, bardzo pomocna, potrafiąca doradzić, uśmiechnięta i nie naciskająca. To też jedyny salon, w którym założono mi welon. Wielki, wielki plus, no i chyba znalazłam swoją wymarzoną suknię za 2300zł (po rabacie targowym), choć gdyby ta w Agnes była ciut tańsza, to może bym się zastanawiała między tymi dwoma. Niemniej jednak jeszcze decyzja ostateczna nie została podjęta, muszę jeszcze raz pojechać z mamą. Ceny - trochę tańsze niż w Agnes. Tę wizytę określam, jako IDEALNĄ.
OCENA: 10/10
Mam nadzieję, że Wam pomogłam ;) Jak macie pytania, to piszcie w tym wątku, często przeglądam forum :)
Jeżeli ktoś bardzo ceni sobie jakości wykonania i materiałów oraz najnowsze trendy to moim zdaniem tylko Celebrity Bridal. Byłam w paru salonach, ale jak dla mnie to żadne inne suknie nie mogą równać się do tych :) Może i salon jest niewielki, ale suknie światowych projektantów i panie, które na prawdę znają się na rzeczy to rekompensują :) Mi własnie po wielu nieprzespanych nocach udało się kupić :D
A też polecam salon Aleksandra w Rumi, w moim i mamy przekonaniu wypadł najlepiej z salonów które odwiedziłam. Obsługa bardzo miła i pomocna, sukienki inne niż wszędzie
Byłam jeszcze w dwóch salonach.
Beauty- tutaj mam mieszane uczucia. Z jednej strony genialna babeczka, która doradza, jest szczera, sympatyczna i żywo zainteresowana potrzebami klientki- z drugiej strony bardzo przeciętne suknie. Polecam wszystkim, którzy szukają czegoś klasycznego, typowego. Ceny atrakcyjne sukienki do 3 tysięcy złotych.
Lisa Ferrera- z zewnątrz wygląda trochę zniechęcająco, na zdjęciach suknie prezentują się znacznie gorzej niż w rzeczywistości. Fajne troszkę nietypowe i troszkę klasyczne modele. Dla każdego coś miłego. Szeroki wachlarz cen od 1800 do 3500 mierzyłam i przyznaję, że jakościowo nie odbiegają one od innych. Włoskie oryginalne koronki. Kobieta, która mnie obsługiwała była świetna, nie mogę na nią powiedzieć złego słowa...tutaj myślę, że może coś się zmieniło bo poprzednie opinie o LF są dość stare na forum. Ja polecam.
Beauty- tutaj mam mieszane uczucia. Z jednej strony genialna babeczka, która doradza, jest szczera, sympatyczna i żywo zainteresowana potrzebami klientki- z drugiej strony bardzo przeciętne suknie. Polecam wszystkim, którzy szukają czegoś klasycznego, typowego. Ceny atrakcyjne sukienki do 3 tysięcy złotych.
Lisa Ferrera- z zewnątrz wygląda trochę zniechęcająco, na zdjęciach suknie prezentują się znacznie gorzej niż w rzeczywistości. Fajne troszkę nietypowe i troszkę klasyczne modele. Dla każdego coś miłego. Szeroki wachlarz cen od 1800 do 3500 mierzyłam i przyznaję, że jakościowo nie odbiegają one od innych. Włoskie oryginalne koronki. Kobieta, która mnie obsługiwała była świetna, nie mogę na nią powiedzieć złego słowa...tutaj myślę, że może coś się zmieniło bo poprzednie opinie o LF są dość stare na forum. Ja polecam.