nowy wąteknowy wątek
Wózek MIKADO BOSTON
[Rodzina i dziecko bez ogłoszeń]

Witam, interesuje mnie wózek Mikado Boston - 4 koła, w tym przednie skrętne. Czy macie bądź miałyście z nim do czynienia? Zastanawiam się nad zakupem właśnie jego. Rozważam również zakup uzywanego wózka, więc jeśli ktoś ma na zbyciu, to zapraszam, i proszę o opinie :)
siostryzet@wp.pl

image
image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

http://www.allegro.pl/item671714435_wozek_mikado_boston_wielofunkcyjny.html

moze cie zainteresuje

imageimage
Re: Wózek MIKADO BOSTON

Dzięki właśnie go i inne na allegro oglądałam :) Może jakieś opinie użytkowniczek, bo ceny są bardzo przystępne jak na taki wózek. Pozdrawiam,

image
image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

jeszcze nie jestem użytkowniczką ale w lipcu będziemy go zamawiać :)


naczytałam się sporo pozytywnych opinii - ogólnie o wózkach tej firmy, o podejściu do klienta :)

sama zasypywałam ich mailami z pytaniami ;) i na wszystkie dostałam odpowiedź :) jak też doradzili, który mamy wybrać model - napisałam dokładnie czego oczekuję :)


tuutaj jest duuuuuużo zdjeć tego wózka http://www.tomiko.pl/307,mikado-boston-kolor-b1-wozek-na-skretnych-przednich-kolach-nowosc!!!.html


nie wiem jak jest kupując przez sklepy/aukcje ale kupując od producenta możemy za dodatkowe 60zł wybrać przednie koła szprychowe pompowane :) w standardzie są piankowe :)


poczytaj sobie:
forum 1 http://www.forum.alewozki.pl/t39-Mikado-ox-ford.html - więcej o modelu ox-ford
forum 2 http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3688515
forum 3 http://www.babyboom.pl/forum/tu-zapytaj-f109/wozek-mikado-oxford-16024/


image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

Agusia dziękuję :) Poczytam na pewno. A jakie ceny producent Ci zaproponowal? Ja słyszałam że niewarto kupowac u nich fotelika, bo jest kiepski ale podobno do stelaza pasuje duzo fotelikow, zastanawiam sie tylko jakie.
A który chcecie zamawiac?
pozdrawiam

image
image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

920zł z wysyłką i adapterem do fotelików innych firm :) zamawiamy bez fotelika :) za to z tymi pompowanymi przednimi kołami :)


z fotelikiem kosztują 970zł z wysyłką - promocja przy zamówieniach przez internet :)


też czytałam różne opinie o fotelikach :P dlatego zamówimy sam adapter i kupimy inny fotelik :) pasują m.in. Maxi-Cosi, Chicco, Carlo, 4 Baby, Ramatti, Roan, Berber

http://www.tomiko.pl/285,mikado-adapter-lacznik-do-mocowania-fotelika-samochodowego-na-wszystkie-wozki-firmy-mikado.html

cena u producenta 20zł ;P


fotelik chyba kupimy Maxi Cosi :)

image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

My fotelik odziedziczymy w spadku, tylko jeszcze nie wiem dokładnie jaki to, więc musze dopytać, ale wynika z tego, że zamówimy zestaw taki jak Wy :) Tylko że my dopiero gdzieś we wrześniu. A ta promocja to tylko teraz? :) Coraz bardziej mi sie ten wózeczek podoba. Widziałaś go gdzieś na żywo w Trójmieście? Widziałam na stronie producenta, że w gdyni tylko jest, ale nie wiem czy przypadkiem nie rzucił mi się w oczy wczoraj w akpolu, ale za bardzo nie zwracałam uwagi na wózki wtedy :)

image
image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

mój Mąż dzwonił do Mikado i pytał czy mają gdzieś w 3mieście jakiś sklep/przedstawiciela itp.

niestety NIE :/

na ich stronie adres jest nie aktualny - ten sklep jest w Rumii :) i z tego co widziałam na stronie http://www.bobowozki.com.pl/ mają tylko 2 modele (ox-ford i dla bliźniaków)
http://www.bobowozki.com.pl/index.php?manufacturers_id=35

oferta którą nam przysłali jest ważna 4 m-ce :) (od daty jej otrzymania)

Gwarancja – 1 rok od daty nabycia + 3 miesiące ekstra na wszystko
Bezpłatny Serwis Gwarancyjny w czasie 3 dni od zgłoszenia usterki :)


zamawiamy w ciemno :P mam nadzieję, że się nie rozczarujemy :)

image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

Dzięki Agusia za wszystkie informacje, napiszę chyba do nich jutro. Daj znać koniecznie jak już wózeczek będziecie mieli, a jak ja go gdzieś znajdę, to też się odezwę :)
Dzięki wielkie :)

image
image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

melduję, że wózek jest już u nas :)


spociłam się jak mysz przy wyciąganiu go z kartonu i składaniu ;P
jeszcze nie doszłam do tego jak włożyć kółka żeby nie wypadały ;P (Mąż to zobaczy jak wróci z pracy)
w każdym razie wózek jest suuuuper zwrotny :)

troszkę jestem zawiedziona kolorem - spodziewałam się krwistej czerwieni z czernią :P a to jest bardziej wiśniowe :)

porobiłam fotki, muszę je pozmniejszać :) później wrzucę kilka :)

image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

ale super :) faktycznie dostawa i kontakt niezły :) mam nadzieję, że będzie służył :)) A kolorem się nie przejmuj, na pewno i tak jest bardzo ładny, najważniejsze, żeby się dobrze prowadził :))) No i żeby Maleństwu było wygodnie :)

image
image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

no to wrzucam fotki :P

na zdjęciach faktycznie wygląda na czerwony :P w rzeczywistości jest wiśniowo-czarny :) (jasna wiśnia - przynajmniej tak wygląda w domu ;) w weekend zobaczymy jak się prezentuje/prowadzi w plenerze)

1. image

2. image

3. image

4. image

5. image

6. image

7. image

8. image

9. image

10. image

11. image

12. image

13. image

14. image

15. image

16. image

17. image

18. image

19. image

20. image

21. image

22. image



jest jeszcze moskitiera, folia przeciwdeszczowa i adapter do fotelik :P ale już mi się nie chciało robić zdjęć ;)

image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

coraz bardziej mi sie podoba :)) wyglada na calkiem solidny :)
ładne kwiatki macie w chatce :)))

image
image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

dzięki ;) to kwiatki u Teściów w pokoju ;) u mnie to tylko kaktusy :P (a to i tak podlewane przez Męża) + sztuczne lub cięte :)


nie wytrzymałam i zrobiłam kolejne fotki :)

folia przeciwdeszczowa
23. image

24. image

moskitiera (jeszcze nie wiem jak to się zakłada)
25. image

sposób mocowania poszczególnych elementów wózka na stelażu
-zablokowane(zabezpieczone do użytkowania)
26. image

odblokowane do wyjęcia
27. image

tylne
28. image

sam stelaż
29. image

adapter do fotelika zamontowany na stelażu
30. image

31. image

kółka
32. image

złożony stelaż z tacką na rączce
33. image

34. http://img193.imageshack.us/img193/1548/69535439.jpg[/img

image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

poprawka ostaniej fotki :)

image

image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

Hej Aga,
przegladalam własnie Twoje ostatnie fotki odnosnie wózka, calkiem fajnie sie prezentuje choć spacerówka przypomina mi pająka :-)
Mam do Ciebie 2 pytanka:
1) Czy wózek z gondolka mozna choc troche pobujac?
2) czy przednie koła (pompowane) sa takiej wielkosci jak te podstawowe piankowe?I czy felgi w kołach sa koloru stelaza czy chromowane tzn wysoki połysk?
Z góry dziekuje za odpowiedz i życze przyjemnego użytkowania!

Re: Wózek MIKADO BOSTON

No Agusia to macie fure:) Jak tak patrze na te wszystkie cześci to ja chyba bym predzej nerwicy dostała przy składaniu niz bym złożyła ten wózek. I my chyba równiez sioe zdecydujemy na Bostonka:) Dzis przysiadamy i juz konkretnie sie zastanawiamy co i jak bo w końcu bedzie tak że małemu zostanie wózek z Tesco:D


Re: Wózek MIKADO BOSTON

Aśka - poświęciłam się i ległam na podłodze w celu wykonania zdjęć przednich kół ;)


powiem szczerze - nie wiem jakiej wielkości są koła piankowe :)

mamy przednie koła szprychowe - pompowane(chromowane)

wyglądają tak, jakby były pomalowane lakierem do paznokci z drobinkami :) zresztą właśnie się przyjrzałam - cały stelaż tak wygląda :)

image

image

w instrukcji wyczytałam, że dętki posiadają typowy rozmiar - także spokojnie można kupić w sklepach rowerowych :) pompowane zwykłą pompką rowerową - także nie trzeba mieć specjalnej tak jak przy niektórych wózkach


jeśli chodzi o rozmiar kół - właśnie wyczytałam na nich:
małe - 10 x 2
duże 12,2 x 2,25 czyli takie http://www.allegro.pl/item678791372_detka_12_5x2_25_skuter_elektryczny_nowa.html



co do bujania - jest to raczej sztywne zawieszenie :) nie da się tak pobujać jak Maritą :P troszkę - minimalnie - radę :)
nie pamiętam jak bujał Bolder 4 :P wydaje mi się, że mogło być podobnie :)


jeśli chciałabyś wózek bardziej miękki - to Milano ma elastyczne zawieszenie nadwozia oraz CityCar - ma przednie koła obrotowe + elastyczne zawieszenie :)


nam producent sam doradził model - wg naszych potrzeb :)





jeszcze 3 dzisiejsze fotki :)

image

image

image



Ententino - jeśli masz ochotę zobaczyć wózek na żywo - to zapraszam do Wrzeszcza ;)


image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

mocowanie pasków do przenoszenia gondoli
image

zdejmowana tapicerka wew. gondoli
image

image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

Ja już sobie wyobrażam ule Twoja dzidzia Aguś będzie miała zdjęć :))))))
Nie ma co teraz fotografować, to Aga tak nam zareklamuje wózeczek, że powinna prowizję dostawać od producenta za idealną reklamę :)
Aguś, dzięki Twoim fotkom i opisowi coraz bardziej jestem przekonana do wózeczka. Nie wiem czy już wcześniej pisałaś ile Cię wyszedł cały zakup.

https://www.facebook.com/groups/200268143516906/?fref=ts

Zapraszam grupa zamknięta, sprzedaż ubranek dziewczęcych
Re: Wózek MIKADO BOSTON

Aguś ja właśnie zamówiłam wózek mikado bezpośrednio od producenta - też mamy te wszystkie rabaty o których piszesz, ale ja wzięłam City-car bo ma miękkie zawieszenie i mi zależało aby dało się bujać maluszka :D Dodatkowo wzięliśmy śpiwór do wózka i ja musiałam zamawiać osobno tę tackę bo w tym modelu nie ma na wyposażeniu ale wyszło za to wszystko i tak dużo taniej niż w sklepie (tu blisko nas jest przedstawiciel) czy na allegro. Tylko tyle że szefo firmy kazał nam przelać całą kasę z góry - i tego się troszkę obawiam no bo 1050 zł to kupa kasy.... Ty też tak przelewałaś z góry? Nie bałaś się? Napisz proszę, i jak długo czekałaś aż wózeczek do was przyjedzie?

Re: Wózek MIKADO BOSTON

A czy city-car ma te same funkcje co Boston -czyli jest czterokołowy, w tym skrętne koła przednie i można domówić pompowane? I w zasadzie różni się tym że można bujać?

image
image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

bogosiaa bo boston jest na twardym zawieszeniu bo ma amortyzatory w formie takich sprężyn (to jakaś tam nowa technologia) a city-ar jest na paskach tak jak klasyczne wózki (pewnie same w takich jeździłyśmy:P)i dlatego da się nim pobujać, a mi na tym zależało bo jak dzidzia nie będzie chciała spać na spacerku...z tego co czytałam to city-car jest przez to lżejszy. Ma trochę inny stelaż (zobacz sobie na allegro, tam są wszystkie 4 modele tych wózków), koła ma takie same tzn, przednie skrętne z mozliwością blokady, ale przednie są piankowe, nie są pompowane i nie da się raczej tego zmienić, chociaż jak by zagadać do tych z firmy to może i się da....jakoś sama na to nie wpadłam, może jeszcze do nich napiszę...
tak poza tym to ma wszystkie te same funkcje, zresztą wkleję co mi napisali z mikado:
Podwozie typu City–Car – z elastyczną amortyzacją na
paskach i kierowanymi kołami przednimi.
Przednie (mniejsze) koła z oponką typu EVA.
Tylne – duże z oponką pompowaną
Poza tym tak jak pisałam do bostona masz tę tackę na rączkę, a tu ją trzeba zamawiać extra a cena taka sama jak bostona, gratisy identyczne jak do bostona.
Aguś jak byś tu była napisz jak to było u ciebie z tą wpłatą za wózek, czy płaciłaś z góry (nam tak kazali), czy wszystko było ok i ile czekałaś na wozidełko :)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

zapomniałam dopisać że chyba minimalnie wózki różnią się góra ale serio nie widzę jakiś diametralnych różnic zresztą zobacz sobie tu oba i porównaj:
http://www.allegro.pl/item677226406_mikado_boston_i_citycar_z_fotelikiem_gartisy_od_ss.html

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Fajne mają kolorki tych wózeczków :) Ja wciąż czytam, oglądam i zastanawiam się nad tym wózkiem. Bardzo podoba mi się x-lander, ale patrząc na Bostona to chyba są do siebie bardzo podobne :))) ale Boston ma fajniejszą cenę ;)

https://www.facebook.com/groups/200268143516906/?fref=ts

Zapraszam grupa zamknięta, sprzedaż ubranek dziewczęcych
Re: Wózek MIKADO BOSTON

ja zamówiłam city-car w kolorze C3 :P:P:P

Re: Wózek MIKADO BOSTON

już odpisuję :)



Kasia31 - no tak to już jest, że i ja i mój Mąż lubimy pstrykać ;) hihihi :D
a że jestem zadowolona z zakupu... wiadomo jak to jest - zadowolony klient to najlepsza reklama ;)

nasz Boston z tymi pompowanymi kołami i adapterem do fotelika kosztował 920zł :) (z przesyłką)




Anessa85 - też przelewaliśmy kasę na konto :) nic się nie bój :) w razie czego przecież będziesz miała potwierdzenie przelewu :) ale to jest poważna firma :)
najprawdopodobniej Twój wózek zostanie wysłany na początku przyszłego tygodnia - u nas też tak było :) firma nie wysyła wózków pod koniec tygodnia, ponieważ wtedy kurierzy mają duuuuużo paczek i nie wiadomo w jakich warunkach wózki byłyby przewożone :)
a tak - wysłali we wtorek, a w środę przed południem kurier już był u nas ;)

pieniążki wpłaciliśmy 1 lipca, później był kontakt mailowy, że wózek będzie wysłany na początku tego tygodnia i we wtorek zadzwonił do mnie Pan z Mikado, że właśnie jest u nich kurier i zabiera wózek :) sprawdził jeszcze adres, podał mi nr listu przewozowego - żebym mogła monitorować przesyłkę w Internecie :)


image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

No to Agusia mnie uspokoiłaś więc jutro bez obaw przeleje im te pieniądze i nic tylko czekać na wóz!!!:D No i na użytkowniczkę (chyba że wyjdzie niespodziewanie użytkownik jednak...) tegoż wózka hehe....:P
Pozdrawiam!!!

Re: Wózek MIKADO BOSTON

wózek Anessa85

image




fajne opisy są na http://www.tomiko.pl/

dzięki tej stronie miałam do obejrzenia więcej zdjęć naszego wózka ;)


niestety city-car nie ma tam tylu fotek :/








kopiuję co napisałam w wątku odnośnie wózków Mikado :)



dla mnie wybrali BOSTON - napisałam długiego maila odnośnie tego, jakie cechy powinien posiadać wózek ;P


Zainteresowała nas Państwa oferta - wózek Ox-ford lub Boston.
Prosilibyśmy o pomoc w wyborze wózka.

Wózek będzie używany w mieście oraz w terenie (dróżki leśne, polne,
trawniki, plaża). Nasza córka urodzi się na początku października -
więc całą zimę spędzi w gondoli.
Ważne jest też, żeby wózek był bardzo łatwy w prowadzeniu(skrętny) i stabilny.
Kolejnym ważnym czynnikiem są wymiary po złożeniu - najlepiej aby były jak najmniejsze.
Zależy Nam również na cichym składaniu budki.


itd. :)


i Pan odpisał:
"W załaczniku specyfikacja z opisem i ceną .Polecam model Boston z blokadą kół przednich na kołach pompowanych - szprychowych.Cena w specyfikacji gwarantowana przez 4 miesiące od daty otrzymania"

image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

Pisałam do Mikado czy w tym moim modelu city-car który zamówiłam da się zrobić pompowane przednie kola i dostałam taką odpowiedź :
"stosowanie przednich kół pompowanych w modelu City Car jest niewskazane, gdyż w przypadku niewielkiego ubytku powietrza (ciśnienia) w którymś z kół wózek zaczyna 'ściągać', co bardzo utrudnia jego użytkowanie. Doskonałość amortyzacji opartej na zawieszeniu na paskach daje tak wysoki komfort dziecku i mamie, że wózek prowadzi się wyjątkowo lekko, a nadwozie wręcz 'płynie' nie wykazując żadnych wrażliwości na nierówności chodnika. "
Także wszystko jasne - a do kontaktu z firmą to extra :D Odpisują od razu!!!

Re: Wózek MIKADO BOSTON

też korespondujesz z Panem Krzysztofem? :)

image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

Tak, tak też :D Przemiły facet ehhehe

Re: Wózek MIKADO BOSTON

o tak :) bardzo miły i cierpliwy ;) wymieniliśmy około 24 maili ;) i zaliczyliśmy 2 rozmowy telefoniczne + mój Mąż też dzwonił do Mikado ;)

image
City Car w praniu

anessa,
śledzę Twoje wpisy o City Carze na różnych wątkach :) zrządzenie losu, że znalazłam Cię na forum mojego ukochanego 3miasta . Daj pliiiiiz znać jak on się spisuje w praktyce, bo mnie połączenie pasków i skrętnych kół bardzo kręci (nie ma innego takiego modelu), ale nie jestem przekonana do Mikado... byłam zdecydowana na 200% na Bartatinę, ale City Car zawrócił mi w głowie :)
Gosia

Re: City Car w praniu

melduję, że dzisiaj z ciężarną koleżanką testowałyśmy Bostona na działce :)


koleżanka bardziej była skłonna kupić Milano... dopóki nie zobaczyła jak się prowadzi wózek ze skrętnymi kołami :D


nie przeczę - nie zawsze jest to super ;) czasem przydaje się możliwość zablokowania przednich kół :)

ale bez porównania lepiej/łatwiej prowadzi się wózek ze skrętnymi przednimi kołami :) nawet mojej Mamie podobała się ta opcja :) - praktycznie 1 ręką można obrócić wózek dookoła :) bez konieczności unoszenia przodu wózka :)


jeździłyśmy po trawniku i chodniku :) suuuuuper są te pompowane koła :D

no i właściwie każdą część (gondola, spacerówka, adapter pod fotelik) można zamontować w obu kierunkach jazdy :)

image
Re: City Car w praniu

Cieszę się, że jesteś zadowolona. Ja również jestem za przednimi obrotowymi kołami :)
Pisałaś gdzieś wcześniej, że jedziesz wózeczek wypróbujesz wózeczek na dziłeczce na Jasieniu :) Na których działkach jak można zapytać? Kiedyś też tam miałam działeczkę :)

https://www.facebook.com/groups/200268143516906/?fref=ts

Zapraszam grupa zamknięta, sprzedaż ubranek dziewczęcych
Re: City Car w praniu

wieeeeelki ogród nad jeziorem ;) dawne stoczniowe działki :)

image
Re: City Car w praniu

a jak oceniasz ogolnie wykonanie wozka, latwosc prowadzenia, slowem -ogolna "fajnosc" wozkow mikado? bo wiem, ze o ile do bartatin malo kto ma zastrzezenia, to i mikado opinie na forach sa rozne...
no i czekam niecierpliwie na wiesci o CityCarze :) to jak na razie wielka niewiadoma - nawet na stronie mikado nie ma o nim wzmianki, najpilniej strzezona tajemnica IV RP ;-)
Gosia


Re: City Car w praniu

jeśli chodzi o wykonanie :)


wiadomo - jest to wózek z niższej półki cenowej :P ale nie mam mu nic do zarzucenia :)

nie mam porównania do innych modeli tej firmy :) w ogóle kupowałam "kota w worku" ;) tylko tyle co czytałam opinie na różnych forach i oglądałam zdjęcia w sieci :)


pewnie City Car to taka nowość, że nie zdążyli jeszcze wrzucić go na swoją stronkę ;)

co do prowadzenia - dzisiaj 4 osoby go próbowały na trawniku i chodniku ;) i wolimy opcję odblokowanych przednich kół :) wtedy łatwiej się prowadzi :)

image
Re: City Car w praniu

Gosiu my na razie oczekujemy na nasz wóz - city-car! Pan nam mówił że do piątku (czyli do 17 lipca) będzie gotów więc myślę że na początku przyszłego tygodnia będziemy go już mieć (chyba że mikado się pośpieszy to już w tym tyg:P) i też będziemy go testować na działce (na razie tam będziemy go trzymać nim dzidzia się urodzi) więc jak tylko coś będę wiedzieć dam znać! mam nadzieję że będzie ok....My tak jak Agusia kupiliśmy w ciemno bo w sklepie u nas nie mieli city cara tylko bostona i oxforda....a ja sama skusiłam się tym że ma paski (bujanko:D) i skrętne kółeczka. Zaglądaj tu czasem będę pisać na bank :)

Re: City Car w praniu

anessa,
pisz na forum albo na priva goosie@SPAMastercity.net :)
baaardzo jestem ciekawa Twojej opinii - ja wczoraj oglądałam Bartatiny i jestem na 99,99% zdecydowana (pani powiedziała, że pasków nic nie zastąpi, a jest tak wyważona, że brak przednich* kół nie będzie przeszkadzał), ale może rzutem na taśmę zmienię zdanie :)
* skrętnych, oczywiście, ale wyobraziłam sobie wózek bez przednich kół :)) o ileż mniej by ważył :)
PS. kiedy Maluch spodziewany?
pozdrowienia dla 3mieszczanek :) /ja tylko przypadkiem urodziłam się w Poznaniu, mieszkam w Wawie, ale cała moja rodzina pochodzi z Gdyni, męża - z Gdańska)
Gosia


Re: City Car w praniu

no maluch spodziewany teoretycznie na 5 września ale ja wiem że się do nas na bank pośpieszy, bo brzuch duuuuży (maluch chyba też 2,5 kg już...):)
PS. ja jestem ze śląska tak w ogóle:D A to forum znalazłam szukając opinii o firmie mikado :P ale chciałabym mieszkać w trójmieście oj chciałabym.....może kiedyś:D

Re: City Car w praniu

Ja czekam na naszego Bostonka i już sie nie moge go doczekac:)
Anessa ja też ze pochodze ze Sląska a od 3 lat mieszkam w Trojmiescie:) także marzenia się spełniają:)

Re: City Car w praniu

Ententino - kiedy masz mieć wózek u siebie?

image
Re: City Car w praniu

W tym problem, że nie wiem przypuszczam, że moze to trochę dłużej potrwać niż u Ciebie ze względu, że wybraliśmy kolor oxforda dla Bostona. Poki co Pan Krzysztof mnie poinformowal ze przyjęli zamówienie do realizacji:)
Wiec czekam, cierpliwie czekam aż je zrealizują:)

Re: City Car w praniu

gondola ma być typu BOSTON tylko kolor z ox-forda?

czy gondola ma być koloru i wzoru ox-forda? a tylko stelaż Boston?

image
Re: City Car w praniu

Wszystko Bostona ino kolor Oxforda:)




Re: City Car w praniu

Upsss poleciałam gwarą:)
Wszystko Bostona TYLKO kolor Oxforda:)

Re: City Car w praniu

no to faktycznie będzie to trwało troszkę dłużej :)

muszą go specjalnie uszyć :)

image
Re: City Car w praniu

No i się doczekałam wózka z całej tej euforii zapomniałam pstryknąc jakies foto. W rzeczywistości tez ten pomarancz nie jest taki ostry a bardziej ceglasty, jak dla mnie bomba:) zapierniczalam nim po pokojach jak przeciag:D Tylko mnie zastanawia kwestia spiworka ma jakies naciecia od spodu a ja nie wiem za bardzo do czego one sluza. Musze gdzies czegos w tej kwesti poszukac.
Któraś dziewczyna tu wspominala ze ma albo bedzie miec taki spiworek takze jak wiecie do czego to sluzy to piszcie:)

Re: City Car w praniu

spotkamy sie kiedys wszystkie w 3miescie - trzeba w to mocno wierzyc ;-)
bylam dzis w sklepie, ktory jako jedyny w wawie ma city cary i musze przyznac ze wózio jest niczego sobie (Twoj cegielkowy kolor tez byl - mi się wydawał trochę smutny, ale to może na tle żarówiastych kolorów stojących dookoła), tak więc moja miłość do bartatiny będzie wystawiona na ciezka probe :) czytałam na forach, ze materacyki w Mikado są słabiutkie - i to sie potwierdzilo, paczka waty upchana w przescieradlo, takie mialam wrazenie, ale to akurat najmniejsze zmartwienie...

dawaj znać jak dalej się sprawuje :)
a śpiworek - może to do spacerówki i pasów te nacięcia?

Re: City Car w praniu

na marginesie - jeden z terminów porodów też miałam mieć na 5.09. ale nasz synal się baaardzo pospieszył, od 40 dni już jest na świecie. Trzymajcie kciuki - dobre trójmiejskie geny robią swoje, więc chłopak świetnie sobie radzi :))
Gosia

Re: City Car w praniu

Ententino - no to gratuluję :D


czyli Wasz kolor też jest spokojniejszy niż na zdjęciu? tak jak mój czerwony okazał się wiśniowym ;P


te nacięcia to pewnie do przełożenia szelek/pasów w foteliku :)

i jak się jeździ?


Gosia - jeeeeju to w którym tc urodziłaś? synuś baaaaardzo się pospieszył...

image
Re: City Car w praniu

Gosiu masz wcześniaczka ?? ale się chłopakowi śpieszyło, bo jak maleństwo miało urodzić się we wrześniu a już jest 40 dni na świecie toż to malusi szkrabik się urodził :) Zdrówka dla maleństwa
P.S. sorry, za offa :)

https://www.facebook.com/groups/200268143516906/?fref=ts

Zapraszam grupa zamknięta, sprzedaż ubranek dziewczęcych
offowo :)

koncowka 29tc, mlody wazyl 950g (teraz 1400+) - jego zycie to i tak cud, bo jak w 20tc trafilam do szpitala to mowili, ze nic z tego nie bedzie i naklaniali do usuniecia... nasza historia tu - http://forum.gazeta.pl/forum/w,15302,96459848,,Filip_28_29tc_950g_po_8_tyg_malo_bez_wodzia.html?s=0

ale jest dobrze na razie, tfu tfu - wiecej dobrych niz zlych wiadomosci :)

Re: offowo :)

Gosiu - będzie dobrze!!! :)

Filipek jest dzielnym facetem, który łatwo się nie da! :)
Początki wyjątkowo trudne - ale później będzie już tylko lepiej :)


nie doczytałam całego wątku na gazeta.pl - doszłam do momentu, że mrozisz pokarm :)

właśnie wczoraj w SR miałyśmy laktację :) i nasza Położna polecała pojemniczki na mocz!!! takie osobno pakowane(sterylne) - ponoć to dziewczyny opracowały ;) są tańsze, sterylne i super do mrożenia mleka :)

http://www.dlapacjenta.pl/sklep/product_info.php/cPath/64_65_81/products_id/1483?topSsid=67e8f5e2ebca9e137af72805940f4987


image
Re: offowo :)

teraz już lecę na wszystkim - pojemniki na mocz, słoiki po koncentracie pomidorowym, etc z biegiem czasu człowiek zaczyna poszerzać swoją strefę komfortu i testuje na ile dziecko (i pielęgniarki) pozwoli :) a propos laktacji - jaka szkoła w waszej szkole rodzenia odnośnie jedzenia panuje? bo ja - za radą położnej z forum gazety właśnie - jem prawie wszystko (z wyjątkiem smażonego) i Filip, choć skrajny wcześniak i po operacji ukl. pokarmowego, swietnie sobie radzi, zero wzdęć, zalegań, etc.

Re: offowo :)

Tak zdecydownie spokojniejszy niz na zdjeciach ten kolorek:)
Te naciecie faktycznie sa przystosowane jakby chcialo sie dzidzie w spacerowce wozic.
Ja mam nadzieje, że mój Filip poczeka jeszcze z przyjsciem na świat chociaż ostatnio moj mąz sie ze mnie podsmiewa i ciagle pyta czy torbe mam juz spakowaną do szpitala:) oby nie wykrakał:)

Re: offowo :)

u nas położna w SR też mówiła, żeby właściwie jeść wszystko - ale smażone zastąpić duszonym :)

jedynie zrezygnować z żółtych serów, kwaśnych zup, bananów, grzybów i ostrych przypraw :)

i nie pić soków "z dużych pestek" :)


i nawet jeśli jest się chorą - to karmić :) dziecko dostaje wtedy przeciwciała :)


a jeśli trafi się wesele itp. - można "zabalować" ale mleko przez 2 dni należy odciągać i wylewać :)

image
Re: offowo :)

a u filipa w szpitalu z kolei przestrzegali przed drobnopestkowymi (porzeczki, maliny, truskawki, etc) - zolte sery jem w ilosciach hurtowych, i badz tu madry... :) czyli pewnie mozna wszystko a wplyw jedzenia na dziecko i jego niedojrzaly uklad pokarmowy to i tak jedna wielka loteria...

a wracajac do watku glownego - czekam na maila od p. Krzysztofa :), bo wyniuchałam, że na dniach mają wejść nowe kolory, m.in. turkus - już zacieram łapki :)

a dziś byłam jeszcze raz w Smyku pooglądać - mają Bostony i Oxfordy, o ile Bostonem jeździ się super, to Oxford to dla mnie porażka :( albo ja się nie nadaję do trójkołowców, albo ten model jest dziwny...


Re: offowo :)

Agusia, widzę w twojej stopce 28tc i 5 dni - jutro będziesz miała tyle dni za sobą, ile ja gdy rodziłam :)

Re: offowo :)

Gosia - mój suwaczek coś się obija ;) dzisiaj zaczęłam 30tc :)


turkusowy....... lubię ten kolor :)

masz fajnie, bo możesz zobaczyć te wózki na żywo i wypróbować co i jak ;) my musieliśmy zamówić w ciemno :)


ale nie jesteśmy rozczarowani :) wręcz przeciwnie :)

image
powrot do glownego watku :)

ostatnie pytanie przed wyjazdem do... trojmiasta :)

jak oceniasz latwosc skladania wozka? czy czujesz ze bedzie Ci sie chcialo wyskoczyc samochodem np. do ikei :) czy za duzo "upierdliwosci" ze skladaniem/pakowaniem wozka? wiem, ze to trudno ocenic na sucho (ja tez myslalam przy pierwszym wozku - lzejszym niz bartatina/boston - ze dziesiec schodkow do windy to pikus, a po kilku miesiacach snily mi sie w nocnych koszmarach. Teraz jestem madrzejsza i zamiast dzwigac, bede wciagac - ponoc mozna to na luziku zrobic z kazdym dobrze amortyzujacym wozkiem i nawet dziecko sie nie obudzi :)

Re: powrot do glownego watku :)

w instrukcji jest napisane, żeby właśnie nie pokonywać schodów Bostonem :P

mieszkamy na 3 bardzo wysokim piętrze :P

mam zamiar trzymać stelaż wózka w aucie :)


niestety nasz bagażnik nie jest wielki ;) (Nissan Sunny) - dlatego trzeba zdjąć tylne koła, żeby stelaż wszedł na szerokość ;)

ale zdejmowanie kółek i ich zakładanie mamy już opanowane :) trzeba je "rozgryźć" ;) i wtedy jest już łatwo :)

samo składanie stelaża - pikuś :) podobnie jak montowanie/zdejmowanie poszczególnych elementów (gondola, spacerówka, adapter)


dzisiaj jedziemy do Mama i ja z adapterem - będziemy przymierzać foteliki :)

image
Re: powrot do glownego watku :)

Koniecznie daj znac jak sie spisuje maxi cosi bo innej opcji nie rozważam:)

Re: powrot do glownego watku :)

najlepiej pasował Maxi cosi Cabrio FIx :)

Maxi Cosi City - nie było w Mama i ja :/


w komisie dopasowaliśmy też Ramatti MARS - leciutki fotelik :)



jutro chcę jeszcze zobaczyć foteliki w Akpolu :)



ogólnie jak weszliśmy do Mama i ja - i Mąż poszedł zapytać babeczki o foteliki - to patrzyli się na ten adapter i na nas jakbyśmy spadli z kosmosu ;P
musieliśmy iść do jakiegoś faceta z serwisu - i oczywiście pytanie "a gdzie Państwo kupiliście taki adapter?"
no to mówię, że u producenta wózka :P

"jakiego producenta?"

MIKADO :)

"a mikado, robi wózki"


i facet stwierdził, że adapter jest do niczego, bo niby jak stabilnie ma się trzymać fotelik?



ale poszliśmy z babeczką przymierzać :) no i ten Maxi cosi Cabrio Fix wchodził i trzymał się super :)



chciałabym jeszcze sprawdzić Chicco :)

image
Re: powrot do glownego watku :)

witam wszystkie przyszłe mamy,od 5 miesięcy jeżdżę bostonem,wózek jest fajny choć ma żeczywiście twarde zawieszenie po 5 miesiącach sprężyny trochę się rozciągnęły dziecko też przybrało na wadze więc jest lepiej.Dziś wybrałabym model city car.Ja niestety nie mam przednich kółek pompowanych nawet nie wiedziałam że takie są.Napiszę do MIKADO może mi coś pomogą,kontakt z firmą jest naprawdę dobry.Narazie używam gondoli i fotelika,adapter jest bardzo fajny i mocno trzyma fotelik.można kupić inny fotelik bo ten nie jest super ale nie jest za drogi,ja kupiłam na lato nową bawełnianą tapicerkę i jest ok.Kupiłam wózek u producenta za niecałe1000 zł,nie jest to dużo jak na wózek 3 funkcyjny.Jeśli chcecie wydać 2x tyle to polecam Implasta BOLDER.Moja koleżanka go ma-super zawieszenie ale ja wolę wózek na 4 kołach.Przednie skrętne to rewelacja w manewrach wózkiem.Wygląd wózka też niczego sobie,nowocześnie ale nie dziwnie-kosmicznie jak niektóre wózki.Ogólnie jestem zadowolona,łatwo się składa i ma bogate wyposażenie.Nie wiem jak będzie sie sprawować spacerówka?Narazie moja córka ma 5m-cy,nie długo pomyślę o podniesieniu materacyka w gondoli.Polecam mikado i pozdrawiam.

Re: powrot do glownego watku :)

po wczorajszej wycieczce do Akpolu dopisuję jeszcze jeden fotelik, który pasuje do adaptera :)


Romer Baby-Safe plus



Czyli znaleźliśmy w sumie 3 foteliki ;)

* Maxi-Cosi Cabrio Fix

* Romer Baby-Safe plus

* Ramatti Mars


:)

wczoraj poczytaliśmy o firmie Ramatti :) (POLSKIEJ!!!)

wiecie, że nad projektami fotelików pracują też studenci i doktoranci z Politechniki Gdańskiej i Warszawskiej :)

http://www.ramatti.com.pl/new/index.php?menu=1&lang=pol

image
Re: powrot do glownego watku :)

ech..... ten regionalny patriotyzm ;-))
bardzo fajna, rzeczowa strona Ramatti - naprawdę kusi do zakupu. Gdybym tylko nie była tak obsesyjnie przywiązana do Maxi Cosi... :)

PS. jestem coraz bliższa zdecydowania się na City Cara ;-) czekam tylko na opinie Anessy :)

aha, Pan Krzysztof wyjaśniał mi sprawę lichego materacyka - że to ich świadoma polityka, bo mamy i tak kupują dodatkowe materacyki (gdzie?? spotkałyście się z mozliwością zakupu samego materacyka?), a te którymi są faszerowane inne materacyki wózkowe mają za dużo szkodliwej chemii.... no i wspominał mi jeszcze, że gros produkcji idzie do Skandynawii - jak dla mnie to to ważny argument za. W końcu wysyłać coś na tereny, gdzie rzadzi Emmaljunga, wymaga naprawdę przyzwoitego produktu :)

Re: powrot do glownego watku :)

nie wiedziałam, że można dokupić same materacyki do wózka :P


ale na Allegro są takowe :) http://www.allegro.pl/search.php?string=materacyk&category=11843


ja nie będę kupować :) w razie czego podłożę złożony, grubszy kocyk :)

image
Re: powrot do glownego watku :)

witam, ja tu gościnnie, bo z Krakowa, a trafiłam tu jak większość, szukając wątków o wózkach Mikado:)
też zdecydujemy się z mężem na wózek mikado, ale akurat na model city car:) oglądalismy je wszystkie "na żywo" u dystrybutora w olkuszu i wygral zdecydowanie City Car- jak dotąd nie spotkałam wozka któy równie lekko i przyjemnie się prowadzi:) Boston też jest ok, dużo lepiej się prowadzi niż bolder, czy podobny xlander, ale mimo wszystko city car na paskach nie ma sobie równych:)
będziemy zamawiać w sierpniu i podobnie jak jedna z forumowiczek domówimy tackę- dlatego z chęcią obejrzę zdjęcia tego modelu z tacką:D
też myslałam o kolorze C3 ale jego "na zywo" nie widzieliśmy, akurat oglądaliśmy wózek z gondolką milano- jeans- i mąż stwierdził, że albo ten albo żaden:D fakt faktem, że kolorki w rzeczywistości zupełnie inaczej wyglądają niż na żywo, i faktycznie ten niebieski nie przykuł mojej uwagi w trakcie oglądania w sieci, a w sklepie prezentował się przepięknie:D pozdrawiam forumowiczow

Re: powrot do glownego watku :)

Monika,
a wrzuciłabyś na forum albo na priva (goosie@wytnijto.astercity.net) fotki koloru dzins? :) nigdy nie bralam go pod uwage - tak jak mowisz, w necie nie powalal...

ja na zywo widzialam fiolet+lila (moze byc), pomarancz (troche zgaszony - z pomaranczy podoba mi sie odcien X-landera), czerwien (moze byc, choc czerwieni mutsy nic nie pobije), bez z kolkami (fajny), pistacje (taka sobie). wiecej kolorow nie pamietam :)

ciekawe, ze na forum trojmiasta toczy sie najbardziej merytoryczna dyskusja o mikado - na forum gazety, gdzie kazdy wozek potrafia przenicowac wzdluz i wszerz, od tygodni nie moge sie doprosic o opinie. Moze jestesmy forpoczta nowego trendu, a o city carach dopiero bedzie glosno? :)


Re: powrot do glownego watku :)

Monika - wita w 3mieście ;)

sama wiem jak trzeba się naszukać opinii o wózkach tej firmy ;)

masz o tyle dobrze, że możesz je zobaczyć na żywo :) u nas w 3mieście jest to niewykonalne :/

do tego jak idziesz do sklepu z art. dla dzieci z adapterem Mikado i chcesz dobrać fotelik - to patrzą na Ciebie jak na kosmitę! ;P a co to za cudo przyniosłaś? co to za firma?


Jeśli któraś z Was odkryje jakie jeszcze foteliki pasują do adaptera - to piszcie :) dzięki temu innym Mamusiom będzie łatwiej ;)








Anessa85 - wrzuć fotki swojego wózeczka jak go dostaniesz :) pewnie Dziewczyny są ciekawe jak na żywo wygląda ten kolor :)









Gosia - pistacja na żywo też jest ciemniejsza i bardziej przytłumiona niż na fotce?

image

moja kumpela chce kupić Bostona właśnie w tym kolorku :)

image
Re: powrot do glownego watku :)

nie chcę być winowajczynią odwiedzenia koleżanki od pistacji, ale na żywo wydawała mi się znacznie bardziej mdła (nawet nie przytłumiona, tylko właśnie mdła, względnie wypłowiała) niż na zdjęciu... na zdjęciu podoba mi się bardziej niż w realu - tak to ujmę :)



Re: powrot do glownego watku :)

cześć dziewczyny:)
no zdecydowanie tu jest najlepsze forum jesli chodzi o mikado:) za tydzien jedziemy na wakacje nad morze, wprawdzie do Łeby, no ale zawsze to bliżej do trójmiasta niż z Krakowa,więc powiedzmy, że się tak "wakacyjnie" dopinam:)
ja myślę, że faktycznie o ile Boston jest juz w miarę znany, to o city car jeszcze malo słychać, w sumie to nawet na stronce producenta nie ma o nim wzmianki. stąd pewnie mało opinii wszędzie:)
szkoda, że tak mało jest sklepów w których są te wózeczki, zdecydowanie mogą konkurować z innymi "droższymi" firmami.
Gosiu, niestety zdjęcia tego kolorku jakimi dysponuję są jedynie z sieci, wydaje mi się, że najlepiej kolorek widać tutaj: http://www.tomiko.pl/229,mikado-milano-kolor-m6-fotelik-samochodowy.html kurczę, sama żałuję, że nie pomyslałam, żeby porobić parę zdjęć w sklepie:)
na budce, torbie, przykryciu gondolki i spacerówki jest ten biały dodatek w czarno, żółto- błękitne paski, o ile w sieci wygląda to brzydko, tak w rzeczywistości całkiem ładnie. ogolnie ten wózek jest taki żywy- wesoły:) poza tym w sklepie, gdzie bylismy, był jeszcze czarno czerwony- który tu jest tak dokładnie zaprezentowany przez Agusię:) zielony-kolor M2- osobiście mi się nie spodobał i M3- bardzo mdły, dlatego tak obawiam się tego kolorku C3 w realu- Pani w sklepie mówiła że go mieli, i jest trochę mdły, no ale się sprzedał, więc chyba taki zły nie był:)
mi się też ten pistacjowy widział na początku, zresztą chciałam jakiś "nowocześniejszy" kolor:) ale faktycznie, czasem na żywo można się rozczarować, więc chyba nie będę kombinować tylko weźmiemy ten jeans, mąż stwierdził, że kolor pasuje do samochodu:) no i niech i on ma jakiś swój udział w wyborze wózka:D
Będziemy go zamawiać w drugiej połowie sierpnia, na 100% city car i chyba z tacką, podobnie jak anessa 85, mam nadzieję, że to nie zburzy jego zgrabnego "wizerunku" :) a tacka to naprawdę fajna rzecz:) jak zakupię, to chętnie się podzielę zdjęciami, ale wtedy to na pewno Gosiu i Ty będziesz wyposażona w wózek, bo jak wyczytałam, Twój maluszek już jest na świecie, zbiera dzielnie siły:) (pozwoliłam sobie przeczytać Twoją historię, gratuluję Ci siły no i masz naprawdę dzielnego wojownika:))
a odnośnie fotelika to wyczytaliśmy też dużo różnych opinii w sieci, wyogladaliśmy go w sklepie, no i może nie jest rewelacyjny,porównując do takich za 500-600 zł, ale generalnie nie gorszy od innych w takim przedziale cenowym, więc stwierdziliśmy, że go razem z wózkiem zamówimy. szczerze to po samych zdjęciach w sieci bym go w życiu nie zamówiła, ale na żywo, nie jest tak źle. nie ukrywamy, że cena ma dla nas znaczenie, a jak się w użytkowaniu okaże beznadziejny, to pożyczymy od znajomych inny i jakoś przetrwamy:)
pozdrawiam serdecznie wszystkie forumowiczki z upalnego Krakowa:)

Re: powrot do glownego watku :)

witam was dziewczynki i melduję że dziś przyszła nasza gablota...:D
city-car w kolorze C3 z tacką i śpiworkiem no i innymi bajerami wiadomo:P
niestety kiepsko się dziś czuję (chyba mam znów niskie ciśnienie) i zaledwie udało mi się go z pudła wyciągnąć - na składanie go sie nie porywam i czekam aż mąż wróci z pracy więc porobię foty tak o 16 i wrzucę koło wieczorka tu- nie wiem jak je tu wrzucić chyba musiałabym się zarejestrować tak? czy wystarcza linki z jakiegoś fotosika?
powiem wam tyle że wykonanie jest super - zobaczymy jak się będzie prezentować to wszystko zmontowane.
kolor jest w sumie duzo ciemniejszy niz na zdjęciu a co za tym idzie bardziej wyrazisty i ja jestem przez to bardzooooo zadowolona - te jednokolorowe elementy które na zdjęciach wyglądają jak beż nie są beżem ale taka ciemną kawą z mlekiem, co mnie cieszy bo moja mama panikowała że się będzie to brudziło więc nie będzie:) kółeczka mają wyraziste kolorki i sa na tle w kolorze fajnego beżu, jednym słowem super nic tu mdłego nie ma!
no a co do reszty powiem wieczorem bo serio nie mam sił na nic...
Monika my tez byliśmy tam w Olkuszu oglądać Mikado:D Ale wtedy mieli tylko Bostona i Oxforda na 3 kołach, więc city car kupiony był w ciemno.
co do tej tacki to zobaczę potem jak to wygląda ale wiem tyle że oni muszą inna rączkę wtedy do city cara zrobić aby tacka pasowała więc troszkę dłużej się czeka.
a i Pan Krzysztof dzwonił przez chwilą pytał czy wóz dotarł i pytał czy jestem zadowolona :) Mówił że nawet jak nam się gwarancja skończy to żeby dzwonić jak coś by było nie tak oni i tak pomogą, i że nie ma papierkowych formalności przy jakiejś reklamacji.
oki spadam foty wieczorem:)

Re: powrot do glownego watku :)

annessa no to ja sie nie mogę doczekać tych fotek:) skoro mówisz że ten kolorek fajny to czuję, że będziemy mieć ciężką decyzję:/ mam nadzieję że z tacuszką też będzie fajnie :)
no powiem Ci, że ja pisałam meila do tego sklepu do olkusza zanim się tam wybraliśmy i dali nam znać jak już mieli wszystkie modele, dlatego udało mi się zobaczyć i city cara, ale gwarantuję Ci że jak już poskładacie, to będziesz zachwycona:D na zywo i "w prowadzeniu" jeszcze lepiej się prezentuje niż w sieci:)

średnio od 2 miesięcy interesuje się tymi wózkami, ale "na mieście" to jeszcze nikogo nie widziałam szczerze mówiąc, ale może to lepiej, będziemy niepowtarzalni:D o ile dobrze wyczytałam, to Ty jesteś ze Śląska, więc nawet jesli weźmiemy ten sam kolorek, raczej mała szansa, że się spotkamy hihi :)

pozdrawiam i czekam na zdjęcia:D

Re: powrot do glownego watku :)

no jestem i mam foteczki ale powiem wam jedno że ta tkanina jest tak specyficzna że właśnie na zdjęciach ten kolor wychodzi totalnie inaczej niż na żywo - bo ona jest taka błyszcząca, błyszczy się na srebrno i jak zrobi się zdjęcie z lampą to wychodzi na dużo jaśniejszy ten kolor niestety, pod słońce też się wydaje jasny a w takim normalnym dziennym świetle jest taki ciemna kawa z mlekiem ale nadal jestem bardzo zadowolona.
mąż wrócił z pracy walnął się na kanapę i...patrzył jak składam ten wóz, więc jego pomoc była nieoceniona no!:/
wózeczek faktycznie bardzo gładko się prowadzi co jest super i dodatkowo bajerancko się nim buja! extra! niestety nie miałam możliwości go przetestować w terenie bo u mnie jest bardzo mało miejsca w domu a teraz wóz już spakowaliśmy i wywieźliśmy na działkę bo nie mamy go gdzie trzymać...może kiedyś pokuszę się o ponowne złożenie go jak będę na działce wtedy dam znać. w domu został tylko fotelik aby odebrać dzidzię ze szpitala. jak macie jakies pytania to pytajcie:) a tacka sprawuje się bardzo fajnie i tak samo wygląda:)
poniżej wklejam linki do zdjęć nie wiem czy się pootwierają tak jak u agusi powyżej czy może trzeba będzie wejść na stronkę aby je obejrzeć. sory za bałagan w domu:)
aha i część zdjęć jest z lampą część bez - więc ten kolorek będzie różny...nie robiłam tak szczegółowych fot jak agusia wystarczy popatrzeć na jej foteczki i juz wszystko jasne od strony technicznej wozu:)
image
image
image
image
image
image
image
image
image
image
image
image
image
image
image
image

Re: powrot do glownego watku :)

cholera zdjęcia wyszły jako miniaturki! no szlag by trafił a miały byc miniaturkami z możlwiością otwarcia na pełny ekran! niestety fotosik każe płacić za duże zdjęcia a ja nie mam kasy na jakis tam ich abonament no! powklejam jeszcze raz linki do zdjęc ech..............
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5da605a3f4b0cda1.html

Re: powrot do glownego watku :)

spróbuję jeszcze wkleić taki link może zadziała jak należy
image

Re: powrot do glownego watku :)

no dziala -ciemna ze mnie baba i tyle :D
image
image
image
image
image
image
image
image
image
image
image
image
image
image
image

Re: powrot do glownego watku :)

kurdele - teraz zauważyłam jak spojrzałam na zdjęcie oryginalne wózka że powinien on mieć te kółeczka na materiale na dole gondoli a nasz nie ma! chyba złożę reklamację!:D
a kolor widzę że różni się diametralnie od tego z oryginalnego zdjęcia :P

Re: powrot do glownego watku :)

Anessa dobra robota, dzięki za zdjęcia:D
faktycznie bardzo różni się ten kolor od zdjęcia z sieci- no i na zdjęciach też przykrycie gondoli miało kółka a w oryginale nie ma, ale nie wiem, czy wtedy nie wyglądałoby to zbyt pstrokato:) widzę też, że podnóżek jest inny niż w bostonie czy milano, no ale to nie ma znaczenia:)
widzę, ze i Ty zdecydowałaś się na fotelik- no my też chcemy, mimo rożnych opinii- jak na taką cenę, nie jest zły ten fotelik:)

tacka wygląda ok, więc dzięki Tobie już mam pewność, że ją domówimy, ze śpiworka zrezygnujemy, no i co do koloru, to chyba jednak pozostaniemy przy tym jeansie... troszkę inaczej sobie wyobrażałam ten kolor, nie jest zły, ale mimo wszystko jeans jest weselszy:)
dzięki jeszcze raz!! no i miłego oczekiwania, widzę, że Wy już w pełni gotowi na lokatora/kę :) łóżeczko, póleczka, nawet piękna lampka nocna:)
pozdrówki

Re: powrot do glownego watku :)

tak, tak u nas wszystko gotowe no jakby nie było na miesiąc może juz lokatorka sie pojawić w domu hehe
no ja nie chciałam ani niebieskiego ani czerwonego a mimo że wiem że będzie dziewczynka to róż też odpadał a ten od razu mi przypadł do gustu.
a najlepsze jest to że od rana byłam tak zafascynowana tym wózkiem że nie zobaczyłam odstępstw we wzorach dopiero teraz się ogarnęłam i do mnie to dotarło...nie wiem czemu tak wyszło mikado zawiodło po raz pierwszy hehe zaraz pisze do pana Krzysztofa!
to fajnie że też bierzecie mikado :)
a podnóżek od początku chyba miał być inny, co do fotelika to na razie nie chciało nam się kombinować a fotelik i tak jest do 10 kg więc pewnie za niedługo następny kupimy jakiś maxi cosi albo coś w tym stylu.

Re: powrot do glownego watku :)

no trzeba przyznać, że ten kolorek z wzornictwem jest bardziej niepowtarzalny niż czerwony czy niebieski:)
z różem lepiej nie ryzykować, jakby dzidziuś jakimś cudem niespodziankę zrobił:D zresztą potem wózek może posłużyć kolejnemu dzidziusiowi, więc lepiej brać kolorki uniwersalne:)
My też się spodziewamy dziewczynki, w połowie października, ale Babcia mi cały czas powtarza, że dziewczynki zawsze rodzą się wcześniej:D a chłopcy później, zresztą ja mam taka naturę, że myślę, że pod koniec sierpnia też będę w 100% wyposażona:D a póki co mamy "dary" czyli wór ciuszków i przewijak, no zawsze to jakiś start,
pozdrawiam Cię serdecznie i pomyslnego rozwiązania życzę, mam nadzieję, że dasz znać na forum, jak już użytkowniczka wózka się pojawi:)

Re: powrot do glownego watku :)

Monika,
wstrzymaj sie z wyborem, moze nowe kolory (mam nadzieje, ze juz sa w drodze do mnie - mialam dostac probki poczta) nas powala na kolana :)
ja bardzo licze na ten turkus - miec city cara, to juz rzadkosc na ulicach, miec go w kolorach, ktorych nie ma na allegro - bezcenne ;-)
Gosia

Re: powrot do glownego watku :)

Anessa - no i Wasza budka jest cała we wzorki ;) a na zdjęciu Mikado - nie ;P


ale co tam - wózek wygląda fajnie, nie ma xxx takich na ulicach naszych miast i to się liczy :)

my dzisiaj dokupiliśmy fotelik :) od jednej z Forumek :D Ramatti Mars z limitowanej kolekcji Animals :) jestem bardzo zadowolona :)


czyli trzeba brać poprawkę na kolory prezentowane na fotkach w sieci - w rzeczywistości kolory są ciemniejsze ;)

tak jak mój czerwono-czarny okazał się wiśniowo-czarnym :) chociaż jak sama robiłam fotki to też bardziej wyglądał na czerwony ;P

image
Re: powrot do glownego watku :)

Gosia,no to jak będziesz mieć próbki nowych kolorów to super:) w takim razie czekam, i tak zamówię nie wcześniej niż w połowie sierpnia więc mam czas:) a może faktycznie będzie coś powalającego:) turkus brzmi szczególnie kusząco:)
hehe to wy już chyba kumple z Panem Krzysztofem:) ja z nim może ze dwa maile wymieniłam, bo wszystko co chciałam wiedzieć dowiedziałam się tutaj:)
no a z kolei dzins mi się w rzeczywistości wydaje jaśniejszy niż na zdjęciach, ale teraz to juz sama nie wiem:) fakt że ten materiał jest taki specyficzny. no cóż zobaczymy:)
rany nie spodziewałam się , że wybór wózka będzie taki skomplikowany, hehe to zakup samochodu przy tym to pestka:D

Re: powrot do glownego watku :)

no właśnie cała buda we wzorki mnie trochę rozczarowała - bo sam deseń jest super - jak oglądałam we wzorniku w sklepie byłabym gotowa wziąć go w ciemno, ale nie wiem, czy w takiej wersji z całą budą w ciapy nie za dużo efektów specjalnych... no nic, czekam na turkus :)

i przypomnijcie mi jeszcze jakie jest optymalny zestaw kół - pompowane, niepompowane, bo będę się zbierać do składania zamówienia, jak tylko zobaczę nowe kolorki, a dostałam już kociokwiku, które najlepsze (będziemy się poruszać głównie po mieście, niewiele w terenie).

Re: powrot do glownego watku :)

w City Carze chyba nie ma wyboru - przednie koła NIE SĄ pompowane :P


wybór możesz mieć przy Bostonie :)

my wybraliśmy przednie pompowane :)

image
Re: powrot do glownego watku :)

no nie są pompowane juz o tym pisałam tu chyba bo sama o to pytałam pana Krzysztofa:D ja właśnie wystukałam do niego maila czemu mi się te wzroki tu nie zgadzają - troszkę szkoda bo to był przecież kolor typowy dla city cara nie z bostona czy oxforda tylko właśnie dla city cara....generalnie ja chciałam wzorki więc luz ale tamto zestawienie sie tak fajnie komponowało....zobaczymy co nam napisze jutro.
a agusia oglądałam ten twój fotelik na necie przed chwilą - bajer nie z tej ziemi szkoda że sama nie wiedziałam wcześniej bo ja kocham takie motywy zwierzęce - panterki, zeberki!!!
a jakiego zwierza macie na tym foteliku?:P

Re: powrot do glownego watku :)

ot takie małe rozbieżności :P:P:P
image

Re: powrot do glownego watku :)

no faktycznie super ten fotelik:) nawet o takiej firmie nie słyszałam, ech a już myślałam, że po tym wszystkim co wygrzebałam o wózkach, fotelikach i innych takich mogę doktorat pisać:) to chyba temat woda:)
co do tych kołek, to na pewno te szprychowe co ma Agusia są solidniejsze- ech już sobie wyobrażam jak będziecie z potomkiem śmigać po plaży :) i zazdroszczę, bo mi pozostają tylko szare chodniki:) ale osobiście nie podobają mi się te wozki z takimi kołami bo są takie "kandacharowate" :) a city car na pierwszy rzut uwiódł mnie właśnie tą swoją zgrabnością:) troszkę się obawiam, że te przednie koła takie liche, ale myslę, że amortyzację paski i tak zapewnią, a nawet jakby coś z kółkami było nie tak po paru miesiacach (ech zimowych) zawsze można do Pana Krzysztofa uderzyć:)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Anessa - mamy zebrę :)

image

image

image

image



jak zobaczyłam na Allegro używany fotelik Ramatti Mars - Żyrafa, to stwierdziłam, że chcę fotelik z tej serii i koniec :)

i znalazłam Forumkę, która prawie 3 m-ce temu pisała, że ma do sprzedania Zebrę ;) okazało się, że aktualne :D

image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

Napisałam do Pana Krzysztofa co do tego niezgadzającego się wzoru na wózku. Odpisał, że zaszła pomyłka, że zrobiono nam wózek we wzorze C3 PLUS - a ten wzór idzie tylko na Skandynawię...Hmmmm...Nie wiem czy to prawda czy nie:) Napisał też że w ramach rekompensaty wyślą nam za darmo śpiworek do wózka - a my przecież zamawialiśmy dodatkowo ten śpiwór i już go mamy. Za chwilę się chyba zorientował że tak jest i napisał że odda nam za niego pieniądze skoro tak...
Sama nie wiem co mam zrobić. To by było 60zł za ten śpiworek.
Mąż mówi żeby zadzwonić i powiedzieć że odeślemy ten pokrowiec na gondolę i budkę od gondoli i niech nam uszyją w takich kolorach jak miały być. No ale z samą gondolą to ciężka sprawa no bo szyć nową? I wysyłać ją - ciężkie to. A dla nich to też przecież spore zamieszanie i kłopot.
Nie wiem...

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Anessa - dostałaś odpowiedź odnośnie innego koloru/wzoru?

image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

Yyyyyy no Agusia dostałam od Mikado to co napisałam o 11.10:)
właśnie chcę znać wasze opinie co sądzicie o tej sytuacji.

Re: Wózek MIKADO BOSTON

mój Mąż mówi, że w takim razie wziąłby te 60zł i w to miejsce kupił coś dla dzidziusia :)




a ja mam mieszane uczucia - chyba jednak reklamowałabym CAŁOŚĆ - bo jeśli odeślesz tylko budkę i nakrycie, to później może być jakaś różnica w odcieniu materiału itp.

W końcu zamawiałaś C3 a nie C3 plus ;)



chyba, że Ci to nie przeszkadza, a wózek i tak Wam się podoba ;) to wtedy tylko wzięłabym te 60zł :)

image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

P.S. miałam nie odświeżony wątek ;) nie zauważyłam tego co napisałaś :P

image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

hej, jeśli mimo wszystko podoba Ci się ten wózek, to ja bym się nie bawiła w zwracanie, tylko wzięlabym te pieniążki za śpiworek, wiesz teraz to każdy grosik się przyda:)
jeden plus jest taki, że możesz mieć pewność, że nikt w Polsce nie bedzie miał takiego samego wózka jak Ty:)

a jeśli zwracać, to tak jak pisała Agusia, tylko calość, bo faktycznie jest spora szansa. że będą inne kolorki.

hmm tak sobie myślę, że jak ja bym była w tej sytuacji, to bym jednak nie zwróciła, moze się okazać, że tamten wcale by nie wyglądal jakoś super lepiej, sama widzisz, jak duże są różnice między zdjęciami a rzeczywistością, a ten Wasz wcale jakoś bardzo źle nie wygląda...

pozdrówki

ps Agusia, jaka tam pogoda nad morzem? juz za 2 dni będziemy w łebie, a wKrakowie teraz upał, że funkcjonować normalnie się nie da z brzucholkiem

Re: Wózek MIKADO BOSTON

no muszę przemyśleć tą sprawę - wiecie nie lubię być upierdliwą klientką, choć to ich ewidentna wina teraz, ja tu nic nie wybrzydzam...


ale wam zazdroszczę jedne z was albo siedzą nad morzem inne się tam wybierają:) ja jestem w 33 tyg w sumie tez bym mogła jechać jak bym się uparła ale nie chcę się forsować już teraz aby przypadkiem nic nie przyśpieszyć:P nio a z tym brzuchalem (mój jest wieeelkiii) to serio ciężko teraz funkcjonować...

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Monika - w Gdańsku słonecznie i ciepło :) wręcz duszno :)


Anessa - mieszkam nad morzem ale to nie oznacza, że często jestem na plaży ;P średnio - 3-4 razy w roku na spacerze :)

a najlepsze jest to, że mieszkałam (27 lat) na osiedlu "Przymorze" i od domu miałam jakieś 2km do plaży ;) a przez ostatnie 10 lat to bywałam jeszcze rzadziej :P 1-2 razy na kilka lat ;)

ale teraz czasem z Mężem idziemy wieczorem na spacer :)


musisz się zastanowić, czy bardzo Ci przeszkadza fakt, że wózek jest inny niż na zdjęciu firmowym :P
jeśli nie - to bierz 60zł i daj sobie spokój z reklamacją :)
jeśli tak - zadzwoń i powiedz, że chcesz wózek we właściwym wzorze C3 ;) i mają go wymienić :)

image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

Agusia- no tak to jest, jak człowiek ma coś na miejscu, myśmy przez przeszło rok mieszkali 5 minut od rynku w Krakwowie, a mąż sie śmiał, że dobrze, że Wawel z okna widzimy bo byśmy zapomnieli jak wygląda:)
Annessa- no mysmy te wakacje zaplanowali ze 3 miesiace temu, tak kombinowałam, żeby przed 30 tygodniem się wyrobić, no i w sumie teraz kończę 28 tydzien, niby super się czuję i wogole, ale brzuch mi bardzo wywaliło ostatnio, coraz ciężej chodzić i zaczynam się trochę bać tej podrózy... no ale damy radę, w końcu to ostatnie wakacje z Mała w brzuchu a nie na rękach:)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Moze to my troche naszym utyskiwaniem zasiałysmy w tobie wątpliwość czy to co otrzymałaś jest rownie ładne jak to co zamawialas.ja sie wycofuje z narzekań Odnosnie nadmiaru efektów specjalnych(wczoraj bylam niespecjalnie kumata,myslalam ze oryginał mial mniej wstawek we wzórki-ale ze zdjęć pokazanych obok siebie widze ze to kwestia jednego paska wiecej),podoba mi sie taki jaki jest,nie ruszalabym nic,tylko wziela kase:)
To co mnie w tej całej akcji irytuje to to co bylo tez przyczynkiem do mojej dłuższej korespondencji z panem krzysztofem.jestem konsumencka patriotka,pękam z dumy gdy z polskich firm wychodzą innowacyjne produkty-a połączenie pasków i skrętnych kółek taka innowacją jest(dzwoniłam do jedo od mojej wymarzonej bartatiny zapytać czy nie planują tego wprowadzić,to powiedzieli ze takiego połączenia "nie da sie" wprowadzić),a potem te firmy perełki gubią male pierdolowate szczegóły w marketingu (jak mozna tak innowacyjnego modelu nie pokazac nawet na stronie internetowej?!) I sprzedazy (klient ma prawo oczekiwać ze dostanie to co zamówil).
A skandynawia to u nich argument-wytrych najwyrazniej:) bo mi pan krzysztof mowil o niej gdy narzekalam na malo finezyjne logo:)ze to na rynek skandynawski głównie sprzedają a tam sie podoba:)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

http://www.smykowo.pl/search.aspx?SearchPhrase=mikado tu trochę tych wózków jest

Re: Wózek MIKADO BOSTON

nie troszke jest ale na www.tomiko.pl jest więcej a z tego co widze to na symkowie to cale tomiko ma jakiś profil czy cuś...

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Gosiu popieram Twoje zdanie w 100%.
Mnie nerwa bierze, że o City Car dowiedziałam się w sklepach internetowych i w mailu od producenta, a te informacje powinny przede wszystkim być na stronie Mikado- w końcu to im najbardziej zależy na sprzedaży...
no ale chyba coś w tym jest, że oni główny utarg mają zza granicy, produkcja krajowa jest jakby na drugim planie.. myślę, że troszkę winy jest w tym konsumentów, raczej maleńko jest takich jak ty "konsumenckich patriotów", z moich obserwacji wynika, że Polacy raczej "gonią" za marką, nie ważne co, ważne, żeby w odpowiednio widocznym miejscu mialo markę odpowiednią:) i jak to sie mówi, "cudze chwalicie, swojego nie znacie". do tego dochodzi jeszcze ten kiepski marketing rodzimych "perełek" i finał jest jaki jest:)
ja osobiście patrzę głównie na wykonanie, no i oglądając setki wózków z różnych pólek i krajów, przyznam, że dopiero city car spełnia wszystkie moje oczekiwania- jak do tej pory każdemu "czegoś" brakowało z mojej listy "wymagań" no ale jeszcze zobaczymy jak w praktyce będzie się sprawdzał:)
mam tylko nadzieję, że poza różnicami w kolorze, jakość wykonania wóżka jest taka sama dla kraju jak i na eksport:)
heh znajoma kiedyś pracowała w fabryce lodów, no i się osłuchałam, jak to wygląda w tej branży- w porównaniu do tego co szło za granicę, krajówka to był syf:/ ech
Gosiu jak będziesz miała probki kolorków, to daj znaka:) też czekam na turkusik:) choć na razie jeans jest jakby postanowiony, coby sobie nie przekombinować:) z racji wyjazdu będę raczej poza siecią przez tydzien, ale może gdzieś mi sie uda złapać bezprzewodówkę:)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

acha anessa a co postanowiliście ostatecznie?

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Monika - bo to jest chyba też tak, że wózki Mikado są TANIE - a przez to znane sklepy z art. dla dzieci nie wprowadzają ich, bo sprzedaż droższych wózków by na tym ucierpiała... tym bardziej, że nie mogliby narzucić zbyt dużej marży - bo ludzie zamawialiby bezpośrednio do producenta ;P

my nie musimy mieć super wózka z najwyższej półki cenowej ;) nie zależy nam aby "jeździdełko" miało znane logo ;)

wręcz przeciwnie - cieszę się, że nie będę na każdym kroku spotykała wózków tej firmy ;)

no i wózki są produkowane w Polsce :) bo np. z tego co mi wiadomo, pewne "zagraniczne" wózki są robione na pomorzu... ;P




też jestem ciekawa jaką decyzję podjęła Anessa :)

image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

przede wszystkim przepraszam, że w ostatnim poście była taka sieczka interpunkcyjna, ale pisałam do Was z komórki - z pozdrowieniami spod inkubatora, podczas snu Filipa :)

co do polskich firm, naprawdę uważam, że mogłyby wielokrotnie zwiększyć sprzedaż, gdyby dbały o te szczególiki, a nie zakładały, że innowacyjny produkt sprzeda się sam...

Efekt jest taki, że na skutek polityki dużych sklepów (nie ma tam wózków poniżej 1500 zł) zakorzeniło się w mamach przeświadczenie, że dobry wózek nie może kosztować mniej niż dwa tysiące, a wszystko co mniej to szmelc. Czytam regularnie forum wózkowe i tam przyszłe mamy piszą często w stylu: "nie przelewa się u nas, ale na dziecku nie chce oszczędzać, doradzcie co kupić - do 1500 zł. ale jak będzie trzeba, to dołożę więcej". Ja mam na swoim koncie taką nawróconą, która najpierw mówiła tylko Maxi Cosi Mura, a teraz jest zakochaną w swoim wózku przyszłej użytkowniczce Bartatiny na pasach.

Musimy się kiedyś umówić nad morzem z naszymi wózkami - będzie największe zagęszczenie Mikado na metr kwadratowy w Polsce ;-)

kolorów jeszcze nie mam - jeśli dziś nie przyjdą pocztą, poproszę o kolory mailem. Bo już powoli czas dokonywać zakupów - Filip waży już ponad półtora kilo :)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

No właśnie dziewczyny Mikado ma słaba reklamę i to jest to - my już wiemy wiele o tych wózkach :D ale inne mamy w życiu nie kupią mikado bo pomyślą że to tani i w dodatku nieznany szmelc...Polecą po x-landera albo mutsy...albo coś jeszcze droższego.

Ja jestem już totalnie skołowana (przez te kółka na wózku:D) - mąż mi mówi dzwoń tam i pytaj czy nie da rady zrobić nowej gondoli takiej jak miała być, a mnie głupio bo nie chcę robić aż takiego zamieszania...

Napisałam skromnie do pana K. co on powie na zamianę na to co otrzymać mieliśmy, napisał że zadzwoni i wyjaśni sprawę ale póki co cisza. Ja jestem taką osobą że jak coś sobie ubzduram to tak ma być i koniec, nie ma innej opcji - dlatego lubię dostawać to czego chcę (lub to co zamawiam:P)

Szczerze to się zawiodłam no bo czy tak ciężko zrobić wózek taki jak na zdjęciu...

Ok jeszcze wam napiszę co tam wykombinowałam z panem K. a za rok robimy zlot Mikado nad morzem :D:D:D

Re: Wózek MIKADO BOSTON

hihihi :D fajny byłby taki zlot :D pokazałybyśmy, że nasze wózki wcale nie są gorsze od tych znanych ;)

image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

ja coś się obawiam, że za rok nasze Mikada będą stały już w piwnicach ;-)
bo z doświadczenia ze starszakiem wiem, że gdy dziecko osiąga słuszną masę i siedzi, to im szybciej się przesiądzie do lekkiej parasolki, tym częściej mamie chce się wychodzić z domu (ja mam do pokonania dziesięć schodów - mikado plus roczny dzieciak to już jakieś 25kg). Chcę z Mikado używać głównie gondoli, a potem siup do Maclarena - najlepszego z najlepszych

Annessa - nie kombinuj, końcówka ciąży to nie czas na stresy - zdąży przyjść nowa, nie zdąży, zamartwianie się, czy nie za bardzo wydziwiam, w końcu to tylko kółka, etc - sama wiem, jak można się nakręcić nerwowo wokół takiej głupoty. A jak mąż taki mądry, to niech sam dzwoni - ale wcześniej niech Ci da zapewnienie na piśmie, że będziesz miała wózek na czas :)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Gosia ten Twój Fifi to naprawdę twardy zawodnik:) chyba faktycznie coś jest w tych genach nadmorskich:) nasza Mała będzie miała geny w 100% podkarpackie:) ale przez następny tydzień jej zrobię taką jodową kurację, że z miejsca ją wzmocni:)

hihi no ja też obstawiałam zawsze używanie wózka trzyfunkcyjnego nie dłużej niż rok, bo później każdy myśli o leciutkiej spacerówce:) choć teraz sama nie wiem, czy z racji tego, że dzieciaczek będzie jesienny, ten Mikado nie posłuży troszkę dłużej.. mimo wszystko kiepsko widzę "parasolkę" brnącą przez śniegi:)

Gosiu a jaka jest różnica wieku między Twoimi dzieciaczkami? Starszak nie jest zazdrosny teraz o mamę? z racji tego, że młodszy w szpitalu, chyba masz mniej czasu dla starszego?

reszta dziewczyn to chyba tak jak ja "początkujące" mamusie ??

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Annessa,
jak tak finał mrożącej krew w żyłach historii? :) napisz coś - bo się stęskniłam za naszym wózkowym paplaniem :)

Monika - nasz starszak ma 4,5 roku i - chyba na szczęście - stał w innej kolejce, gdy rozdzielali geny zazdrości i ogólnie "przylepienia" do rodziców. Tak jak na początku wakacji pojechał do babci (wpadamy do 3miasta raz ja, raz mąż na weekend - ale też nie każdy), tak ślad po nim zaginął - nawet na telefon do matki nie ma czasu :)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Na razie Pan Krzysztof zaginął gdzieś w akcji i do mnie nie zadzwonił jak obiecał, a ja do niego też się jeszcze nie dobijałam - zobaczymy jutro :D

and the winner is? :)

dostałam zdjęcia od Pana Krzysztofa, między innymi turkusu :)
nie umiem dodawać zdjęć do tego forum, gdybyście chciały zobaczyć, dajcie znać mailem - goosie@WYTNIJTO.astercity.net, albo wytłumaczcie blondynce jak wkleić fotę :)



Re: and the winner is? :)

Gosiu - tutaj http://nasdwoje.hekko.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=5&Itemid=6 zrobiłam instrukcję jak dodawać fotki :)

image
próba mikrofonu :)

a tak wystarczy?
http://yfrog.com/17imgp9678jx

Re: Wózek MIKADO BOSTON

wklejam fotki od Gosi :)


albo ja nie widzę różnic, albo kilka wózków się powtarza :P


image

image

image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

może ich inność polega na różnych proporcjach między ciapkami i gładkimi elementami, czyli to co pogrążyło Annessę :)

ja tam jestem zdecydowana na turkus, szkoda, że towarzyszy mu czerń, a nie brąz (jakby to mogło wynikać ze zdjęć) - z brązem wydawałby się szlachetniejszy :)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

hehe nie jestem aż taka pogrążona dziewczyny bez przesady choć Pan Krzysztof milczy - napisałam do niego przed chwilką mail :)

jak dla mnie pierwszy (albo ostatni:P) super ale nie wiem czy to jest brąz czy co? bo ślepa trochę jestem a słonko mi tu świeci po oczach ehehe echhh te kółka....fajny tez ten w jasnym fiolecikiem ale turkus też niczego sobie :) ale jakoś rewelacji nie ma w tych nowościach co nie?

Re: Wózek MIKADO BOSTON

a to ten turkus nie jest a brązem dziewczyny na zdjęciu tak wygląda? hmmmm gdyby był to sama bym się na taki skusiła! gdyby nie moje kółeczka które juz nabyłam :P

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Pan Krzysztof mowil wyraznie turkusowo-czarny, ale z nimi nigdy nic nie wiadomo :P

Re: Wózek MIKADO BOSTON

aha, liliowy widzialam juz na zywo dwa tygodnie temu, wiec to zadna nowosc :)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

czy możecie zdradzic od kogo dokładnie kupowałyście wózek??? rozumiem, że na allegro???? poprosze o nick sprzedawcy. Z góry dziękuje

Re: Wózek MIKADO BOSTON

ja kupowałam od producenta z http://www.wozki-mikado.pl/ . ale na allegro tez go znajdziesz.

Re: Wózek MIKADO BOSTON

bezposrednio od producenta jest nawet taniej niz na allegro

Re: Wózek MIKADO BOSTON

witam z łeby:) udalo mi się na chwilkę wskoczyć do kafejki:0 bo nie mogłam się tych nowości od Gosi doczekać:) no faktycznie w sumie spodziewałam się większych rewelacji... ale turkusik faktycznie ładniutki:)
Gosia już zdecydowana:)
ech super macie z tymi dziadkami w Trójmieście:) w sumie ja od soboty nad morzem, a też "słuch po nmie zaginął" :)
pozdrówki

Re: Wózek MIKADO BOSTON

na chwile dopadly mnie watpliwosci czy na pol roku warto inwestowac w nowy wozek (na wiosne i tak przesiadka do maclarena), ale przypomnialam sobie, ze mocno licze na opcje bujania celem usypiania w domu , a nawet spania w wozku przez pierwsze 1-2 miesiace (wczesniakowi przyda sie niemal klaustrofobiczna ciasnota, wzorem brzucha mamy), a tylko city car ma bujanie plus skretne kola...

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Aga111 - my też kupowaliśmy bezpośrednio do producenta :)


super kontakt z firmą :) możesz pozadawać dowolne pytania :) no i są opcje niedostępne na Allegro ;) (przynajmniej nie widziałam ich jakiś czas temu na aukcjach)




mnie też jakoś nie powaliły te nowe wzory :P tylko ten czerwony mi się podoba - ale pewnie w rzeczywistości jest wiśniowy tak jak nasz ;P



Miłego odpoczynku! ;)

image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

hej hej, jestem bardzo ciekawa jak zakończyła się sprawa reklamacji annessy:)
oj zamącił mi w głowie ten turkusik:) nie zwracałam do tej pory uwagi na czarne wózki bo mi się nie podobaly, ale ten... hmmm, mimo wszystko wygrywa z jeansem:)
tylko czy on w rzeczywistości równie ładnie wygląda??może być różnie:) ciekawa jestem czy spacerówka jest cala czarna?
Gosiu i co zdecydowalaś finalnie odnośnie wózeczka?
Agusia, widzę, że Ty zdecydowanie gustujesz w czerwieniach:)


Re: Wózek MIKADO BOSTON

no więc... chyba was zdradzę :)
zaczęło się od tego, że zaczęłam szukać pakietów medycznych (Filip na bank będzie wymagał biegania od doktora do doktora+rehabilitacja) i wyszło mi, że za rok swój (muszę, bo samego dziecka nie da się ubezpieczyć) i Filipa zapłacę jakieś 3800 :( no i pomyślałam, że skoro mam iść z torbami to dokoptuję i starszaka - za 600 zł. By na tę dodatkową "fanaberię" przyoszczędzić postanowiłam (może jeszcze zmięknę) zdecydować się na używaną bartatinę - stara miłość nie rdzewieje :)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

oj Gosiu, to szykuje Ci się konkretny wydatek i sądzę że tych wydatków na Filipka będzie dużo dużo więcej....myślę, że na Twoim miejscu, też raczej szukała bym jak największych cięć w takich rzeczach jak wózek...
a jeszcze jak masz swoją alternatywę- bartatinę, to tym lepiej:)
no ja akurat jeśli chodzi o wózek to bralam pod uwagę tylko skrętne kółka, a jak znalazłam opcję i z kółkami i z "bujanką" :) to alternatywy żadnej nie mam:) no my jesteśmy w tej komfortowej sytuacji, że dziecię to nasze pierwsze, a tym samym pierwsze wnuczątko jednej z babć, więc jest szał generalnie i euforia:) no i babcia za punkt honoru przyjęła zakup wózka, więc nam ten wydatek odpada:) a zawsze to coś:)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Witam was dziewczynki - a więc Pan K. obiecał dzwonić co by całą sprawę wyjaśnić, ale jakoś mu się nie śpieszyło...:/ W końcu napisałam do niego mail no więc zadzwonił na drugi dzień i mówi że przenoszą halę produkcyjną czy cuś takiego i na początku sierpnia będę mieć w związku z tym straszne zamieszanie i jak coś to mogą mi wymienić tą budkę i fartuszek-pokrowiec na gondolkę na takie jak miały być ale gondola musi zostać cała beż...No to mu powiedziałam, że albo wszystko albo nic, bo takie kombinowanie to wiecie! To mi zaproponował że ok i że odda nam 80zł(a nie 60) i będziemy kwita. No i czekam sobie na przelew już ok. tygodnia i cisza. Szkoda bo mam jeszcze kilka wydatków i pieniążki by się przydały :(

a co do turkusowego wózka to spacerówka na pewno będzie cała czarna no plus turkusowa budka wiadomo - tak jak u nas spacerówka jest cała beżowa...

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Monia,
kiedy będziesz kupować? :) bo jeszcze trochę mnie korci zakup nowego... przy Piotrku miałam używany, tak chciałam, żeby Filipowy pachniał nowością :) jakbyś mi powiedziała, że turkus live jest boski, a wózek prowadzi się tak, że sama byś chciała w nim jeździć, to może się wyprztykam z tych ośmiu stów :)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

ja myślałam tak w połowie sierpnia zamówić, planowo nasza Niunia ma się pojawić w połowie października (o ile nie zrobi jakiejś niespodzianki) czyli test dopiero wtedy:) jak na razie to city carem jeździłam po sklepie:) więc to nie jest wyznacznik właściwie:) ale z wielu innych, które "testowałam" (np bolder, xlander, roan marita,jakiś jedo ale nie pamiętam modelu i mój piękny niebieski mutsy transporter, który był liderem zanim spróbowałam city cara) to city car miodzio, po prostu płynął, a dzięki pasom gondolka nie podskakiwała przy każdym progu, tylko pięknie się bujała:) zobaczyłam swojego dzidziusia w tym wózku i żadnym innym:) dlatego tak mnie wzięło na city cara. no i wygląda zgrabniej, niż boston, czy nawet milano. w sumie ja nie patrzę co tam aktualnie na "topie" tylko przede wszystkim myślę, żeby temu maluszkowi wygodnie było, więc nie kieruję się marką czy czymś ( no może troszkę kaską niestety:) )
ale troszkę mnie anessa nastraszyła tym przestojem, w sumie ja do Pana K. tez parę dni temu pisałam i nie odpisał jeszcze, choć wcześniej od razu odpowiadał, więc na pewno maja urwanie głowy (no i do tego sezon urlopowy)... no i tak myslę, czy nie złożyć zamówienia wcześniej niech spokojnie czeka w kolejce... no ale jest opcja to "zamieszanie" przeczekać i zamówić trochę później... sama nie wiem
dlatego nie wiem czy Ci pomogę, bo patrząc na postępy Twojego "Siłacza" (pozwalam sobie czasem zerknąć na Twoje forum, bo zaciekawiła mnie Wasza historia, ciągle myślę jak sobie mały Fifi radzi i wspaniale czytać coraz lepsze wiadomości:))
no co do koloru to turkus bardzo mi się podoba, tylko jakoś tak ta czerń... sama nie wiem, chciałam dzidziusiowi jakiś weselszy kolor sprawić... nie mogę się przekonać do czarnych wózków...więc może się okazać że zamówimy finalnie ten jeans, żeby nie przekombinować albo całkiem coś innego...
ech, ale dylematy:) oczywiście będę na bieżąco dawać znać o decyzji i jak coś to oczywiście wkleję zdjęcia:)

właśnie myśmy też mieli ofertę używanej gondolki od znajomych żeby zimę przejeździć, no ale po pierwsze "prowadzenie" city cara mi przypadło do gustu a po drugie, nasz dzidziuś ma większość rzeczy "spadkowych" po innych dzieciach ( i dziękuje Bogu, że mamy tylu "darczyńców" bo ceny w sklepach porażają) więc choć ten wózeczek chcieliśmy żeby właśnie "pachniał nowością" ( hmm może to próżność rodziców, no ale:) )

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Mi Pan Krzysztof wspominał, że do 10 sierpnia jest na urlopie i nie ma zamówień.
Poszła na Allegro fajna bartatina w kwiatki, a turkus jest dla mnie za drogi (dziewczę chce za nią 650 zł), więc kto wie, czy nie przymierzę się jednak do City Cara. Rozpromujemy je ostro na forach, to potem sprzedamy nasze "używki" za grubą kasę :)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

ach urlop to wszystko wyjaśnia.
pewnie anessie w szale "przedurlopowym" też zapomniał zrobić przelew i zrobi dopiero po urlopie:)
no w sumie 650 za używkę to niewielka różnica niż nowy city car:)
ech myślę. że potem turkus lepiej by mi się sprzedał niż ten "stary" jeans :) no ale..

Re: Wózek MIKADO BOSTON

hej Dziewczyny :D


przy takiej małej różnicy (150-200zł) ja bym jednak wybrała nowy wózek zamiast używki :)

chociaż też sami zastanawialiśmy się nad zakupem używanego wózeczka :)


ale jednak co nowy, to nowy ;) też większość rzeczy kupujemy używanych - łóżeczko z materacem ("używane" to zbyt dużo powiedziane, bo poprzedni "właściciel" nie chciał w nim spać - stało w innym pokoju ;) wolał spać w sypialni rodziców w kołysce :) także łóżeczko właściwie stało nie używane - tylko kilka razy próbowali małego położyć w nim spać), przewijak + wanienka, ochraniacz na łóżeczko (też prawie nowy - dziewczyna miała 2), ciuszki z lumpka :) (ale większość nowa, angielskie marki), ręczniczki z kapturkami też używki :) (w bdb. stanie - wystarczy dobrze wyprać)
fotelik też kupiliśmy używany :)

także właściwie wózek, butelki, pieluchy i kosmetyki - to będzie nowe :)

image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

no i trzeba sobie jakoś radzić bo tych dziecięcych rzeczy( jak i zresztą na ciążowych) ceny po prostu porażają, a niektóre ciuszki to takie badziewie, że złotówki nawet niewarte.
ja też zaczęłam kupować w lumpeksach ciuszki, wszystkie jak nowe albo nowe ( a cóż taki niemowlak zniszczy, większości nawet nie zdąży się założyć jak wyrośnie)i dobre marki, no ale przestałam, bo znajomi nam bardzo dużo rzeczy dają po swoich dzieciach, ciuszki i akcesoria, więc na razie zbieramy, a potem tylko dokupimy pojedyncze rzeczy:)
zresztą na ciążę ciuszki też w większości zakupiłam za bezcen na mojeciuchy.pl :) bo jak raz się wybrałam do ciążowego sklepu i zobaczyłam ceny, to stwierdziłam,że wolę te pieniądze na dzidziusia wydać:)
ech robią biznes na czym tylko się da:)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

a wogole to myśle i myśle nad tym kolorem i ciągle mi ta czerń tak siedzi w głowie, że nie bardzo:/ no a jeans, że taki "przedawniony" :) no i zaczęłam się zastanawiać nad b4- taki beż w kwiatki... pewnie w realu to nie beż tylko kawa z mlekiem jak anessy, no ale ciezko przewidzieć jaki będzie całkowity efekt....

Re: Wózek MIKADO BOSTON

ja ubranka kupuję głównie na allegro.... już mam pełną szafę :)
czarne złamane ładnym kolorem są ładne - wolę nawet takie niż jednolite, jak np. turkusowa bartatina na allegro - http://allegro.pl/item701901959_wozek_wielofunkcyjny_bartatina_classic.html

na dzis znow jestem zdecydowana na City Cara :) cos czuje, ze dluzej nam posluzy, a potem udanie sprzedam :)

te kwiatki B4 tez mi sie calkiem calkiem podobaja! widzialam nawet je na probniku - wygladaly ok, ciekawe jak w calej okazalosci...

Re: Wózek MIKADO BOSTON

no fakt ta bartatina okropna moim zdaniem, taka rażeniówa:/ i myślę że i tutaj sam turkus by nie wyglądał dobrze... ładnie wyglada zresztą w połączeniu z czarnym. mnie się bardzo podoba, tylko nie mogę się po prostu przekonać do czarnego wózka. tak smutno mi się czarny kojarzy jakoś i nie pasuje mi do maleńkiego dzidziusia:)
oj te kwatki to mi dzis weszły w głowę, ciągle szukam alternatywy do tego jeansa, no i to by było chyba to:) skoro mówisz, że na próbniku też nawet ok, to hmmm:) mąż mój już całkowicie ma dość moich dylematów :) na kwiatki bez problemu przystał, zresztą myślę, że mu to już obojętne:) jednak to my baby takie że se wszędzie problemów szukamy:)
za duży wybór mamy:) moja mama się śmieje, że jakby był jeden czy dwa rodzaje to by problemu nie było, jak ja się miałam urodzić to było polowanie żeby w ogóle jakikolwiek wózek zdobyć, jak już się babci udało, to był niczym skarb, najpiękniejszy na świecie:)
a ja z moim zdecydowaniem cokolwiek nie wybiorę, to potem i tak będę myśleć czy nie lepiej było jednak... heh a w koncu najważniejsze, żeby juniorce dobrze w wózku było, a nie żeby mamusia się super prezentowała :)

city car

witam :)

do tych nowych wzorów macie może jakieś symbole, numerki; żebym mogła Pani przez telefon wytłumaczyc o który wzór mi chodzi.
jeżeli się nie myle to zdjęcia pochodza od Gosi:)
dziewczynki wyslijcie mi te zdjęcia na maila....bardzo prosze.



byłam dzisiaj na oglądaniu wózka, bo cena mnie zaskoczyła, wygląda zachęcająco, nie wygląda gorzej od tych po 4 tysiaczki;
same zalety, nie ma takiego innego:)
podobal mi sie turkus+czern, i fiolet z szaropodobnym :)

dzieki z góry

Re: city car

a mail :)))
olga1101@interia.pl


Re: city car

Ola - tutaj masz galerię tych nowych wzorów :) http://img43.imageshack.us/gal.php?g=imgp9678.jpg&via=yfrog


wchodź na interesujące Cię zdjęcie, kliknij na nie 2 razy - tak żeby nie było wokół niego zielonego tła tylko białe :)

wtedy klikasz prawym przyciskiem myszy i wybierasz "zapisz obrazek jako" :) i zapisujesz na swoim komputerze :)


numerków nie mam :)

image
Re: city car

hej ja dostałam od Pana z Mikado zdjecia 4 z tych nowych rodzajów wozków na każdym z podwozi. fioletu tam nie ma, ale turkus jest:) i są "numerki"
nie umiem tak wklejać zdjęć jak dziewczyny, dlatego daję linka do zdjęcia na piccasie
Ola a o którym z modeli myślisz? boston, milano, city car, czy może oxforfd?

Re: city car

wywaliło mnie z sieci i nie załączyło linka:
http://picasaweb.google.com/mmliberadzka/AlbumBezTytuU#5366850093527987314

Re: city car

hej:) Ma któraś z Was wózek City Car z tacką na rączce? Bardzo chciałabym zobaczyć na zdjęciu jak ta rączka wygląda, gdyż różni się kształtem od Bostonu.
I jeszcze mam pytanie, bo dużo z Was pisze o kolorze jeans, a ja nigdzie nie mogę takiego znaleźć na zdjęciach kolorów tych wózków. Prosiłabym może o jakiegoś linka, albo wklejenie zdjęcia.
Z góry dziękuję i pozdrawiam:)

Re: city car

Witam
Czy ktoś mógłby się podzielić wrażeniami z użytkowania MIKADO CITY CAR?
My zastanawiamy się nad Bostonem lub City Carem, czy to że city jest na paskach jest lepsze? Czy mniejsze koło (piankowe) będzie sprawować się dobrze w terenie?
Z góry dzięki

Re: Wózek MIKADO BOSTON

od Moniki :)

image

image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

jeszcze raz bo nie widać :P

image

image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

a teraz widać 2 razy :P

image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

ten czerwony tez sie ladnie prezentuje - prawie jak mutsy :) czy ktos go widzial live? czy jest taki bladowisniowy raczej?

Re: Wózek MIKADO BOSTON

hola hola - na zdjeciu wyglada jakby city car mial mniejsze kolo od bostonu??? nie jest tak w realu, prawda??

Re: Wózek MIKADO BOSTON

to przednie koło na pewno jest mniejsze w city car niż w bostonie- przynajmniej tak w sklepie zauważyłam- takie małe i byle jakie mi się na pierwszy rzut wydało, ta pianka taka mięciutka, no i troszkę je wyoglądałam, no ale doszłam do wniosku, że wiedzieli co robią, a jak się okaże liche, to jest gwarancja w razie czego, myślę, że wymienią :) w każdym razie całokształt mnie i tak do city cara przekonał, bez wahania:) no i z tym kółkiem zgrabniej zresztą wygląda

czerwień na pewno jest taka bardziej wiśniowa- jak u Agi,choć w realu nie widziałam. tak samo jak sądzę, że beż w B4 jest ciemny jak jak ten anessy...

i co Gosia, zamawiasz? ja jeszcze ostatnie przemyślenia czy jeans czy kwiotki:) ech

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Gosia - na wszystkich fotkach jakie widziałam w sieci kola City Car (przednie) są znacznie mniejsze niż w Bostonie :)

image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

Z uwagą śledzę wszystkie opinie o mikado. Podziwiam wiedzę i zaangażowanie! Jestem w tym temacie jeszcze laikiem:) Mój problem polega na tym, że Mikado odkryliśmy niedawno, a na Śląsku po prostu nie można przetestować modelu City car. Taki by nas właśnie interesował. Wszędzie pokazywali nam bostona i milano, zachwalając City cara:)Nas nurtuje tylko jedna kwestia, czy rzeczywiście jest to model z takim bujanym zawieszeniem jak opisują?Trochę boimy się kupować kota w worku więc będę bardzo wdzięczna za wasze opinie w tej sprawie.Jeśli tylko buja się jak milano i skręca jak boston to zamawiam jeszcze dziś. czekam na Wasze opinie, czasu mamy niewiele bo jestem już w 35 tygodniu a Maluch wyraźnie już się niecierpliwi:)Pozdrawiam!

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Aga - to i tak ciesz się, że mogłaś zobaczyć(na żywo) jakiekolwiek wózki tej firmy ;)

my zamawialiśmy w ciemno :) w 3mieście i okolicy nie ma tych wózków :P

(no może w Rumii - tylko ox-ford)

image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

potwierdzam - buja jak milano (no... w 98%, bo wiadomo, ze jednak paski sa tylko na tylnej osi) i skreca jak boston :)
jak zanebedziesz, prosimy o opinię :)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Dzięki, dziewczyny! W takim razie możemy wybierać kolor. Dam znać, na który się zdecydowaliśmy. Byle tylko Maluszek poczekał, bo z tego co czytam, trzeba trochę poczekać na to cudo. Liczę na wyrozumiałość Wojtusia.
Jeszcze raz wielkie dzięki! Pozdrawiam!

Re: Wózek MIKADO BOSTON

ja chyba zdecyduję się na turkus (względnie czerwień) - ze względów merkantylnych - widzę, że jednolite kolory używek lepiej schodzą na allegro (a turkusów ogólnie jest mało, więc się cieszą dużym zainteresowaniem), a chciałabym za 8-9 miesięcy sprzedać i za odzyskaną kasę kupić Questa :)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Aga nie wiem gdzie dokładnie na śląsku mieszkasz, ale na pewno w olkuszu w sklepie przy rynku mają te wózki. Na stronie producenta w zakładce dystrybutorzy jest ten sklep i ich adres mailowy. ja do nich pisałam czy mają City Car no i mi napisali kiedy będą mieć, wtedy sobie podskoczyliśmy z Krakowa na oględziny no i warto było, bo w ciemno bałabym się zakupić, a na żywo bardzo mi spasował. Buja świetnie, nie jest wywrotny, a przednie skrętne to bajka:)
ale kupować tam nie warto, bo cena z fotelikiem ( ale bez np. parasolki, którą producent oferuje) to ok 1200 zł no i nie ma wyboru koloru za bardzo. no i np u producenta za dodatkową opłatą można domówić tackę do rączki której standardowo city car nie ma ( a taka jak ma boston)
my finalnie się na kolor B4 zdecydujemy, chyba, że coś mi znów się uwidzi tuż przed zamówieniem:)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

hej:) Ma któraś z Was wózek City Car z tacką na rączce? Bardzo chciałabym zobaczyć na zdjęciu jak ta rączka wygląda, gdyż różni się kształtem od Bostonu.
I jeszcze mam pytanie, bo dużo z Was pisze o kolorze jeans, a ja nigdzie nie mogę takiego znaleźć na zdjęciach kolorów tych wózków. Prosiłabym może o jakiegoś linka, albo wklejenie zdjęcia.
Z góry dziękuję i pozdrawiam:)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Witam.

Trafiłam na to forum ,gdyż poszukiwałam opinii na temat Mikado Boston i szczerze mówiąc po przeczytaniu wszystkich postów tylko się umocniłam w swojej decyzji :) No i pewnie za niedługo sta

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Kurka wodna tyle się napisałam i coś mi ucięło posta :(

No nic, mam nadzieję, ze jeszcze tu zaglądacie i że dalej jesteście zadowolone ze swojego wyboru.

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Dzięki, Moniko, jestem z Katowic, więc do Olkusza mamy jakieś 40 minut drogi samochodem. Chyba jednak zrezygnujemy z wycieczki, bo city car ma tam być dopiero w przyszłym tygodniu, jak mnie poinformowała miła pani przez telefon i zamówimy bezpośrednio u producenta. wierzę waszym opiniom, trudno mi było wyobrazić sobie skrętny i bujany wózek, ale po tym co przeczytałam w waszych postach, jestem przekonana.
Niestety, nie potrafię wybrać koloru, chyba mam kiepski układ hormonów, te z wicia gniazdka już się skończyły, czy jak? Od niedzieli siedzę nad kolorami i nic mądrego nie wymysliłam
Jeszcze raz dzięki za namiary sklepu!

Re: Wózek MIKADO BOSTON

no! wreszcie jakiś ruch :) bo wchodziłam co jakiś czas, a tu były wakacyjne pustki :)

co do kolorów - też mam schizę. Wczoraj koleżanka ze szpitala zanabyła czarne Jedo i zaczęłam myśleć, że to chyba super opcja, przy której każdy inny wydaje mi się pstrokacizną :) jak się dołoży zawieszki, kolorowe kocyki, itd to już i tak tych kolorów jest napaćkane dość, nie musi z nimi rywalizować sam wózek. Przykładowo, jak kupię turkus to już to mocno determinuje inne kolory - błękitny kocyk będzie wyglądał słabo. Widziałyście może gdzieś live czarne Mikado?

aha, mamo, która myślisz o Bostonie - poczytaj jeszcze o City Carach! Naszym forumowym zdaniem to jeszcze fajniejsza opcja niż Boston (skórzane paski na tylnej osi)!


Re: Wózek MIKADO BOSTON

Gosiu ja już się tyyle naczytałam na temat tych modeli, że jednak zostanę przy bostonie. Ja aktualnie mieszkam w Anglii i producent w mailu polecił nam właśnie Bostona. Z resztą City car jakoś do mnie nie przemawia :) Mój kolor to beż w kwiatki, ale ostatnio zastanawiam się właśnie nad turkusem z czernią. a tego turkusu jest tam przecież niewiele ,więc nie wydaje mi się ,żeby rywalizował z innymi dodatkami :)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

ale City jest identico, tylko lepiej buja ;-) a po pierwszym dziecku, gdzie miałam wnerwiająco twardy wózek, wiem, że to ważne... gdybym miała się zdecydować na wózek na zwykłych amortyzatorach, nie paskach, to chyba jednak bym kupiła konkurencyjny odpowiednik Bostonu, czyli Jedo Fyn - nie do zajechania, zbiera bardzo fajne noty na forach.


Re: Wózek MIKADO BOSTON

No właśnie nie jest identyko, bo podwozie, czyli stelaż ma inny, jakby to powiedzieć, taki jak tradycyjne wózki, a mi jakoś one nie podchodzą :) ale za to jeno jest identyczny ,tylko 500 zł droższy, więc po co mam przepłacać :)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Gosiu a Ty jesteś juz posiadaczką Mikado ?? czy jeszcze nie ?? Bo jakos nie mogę doczytać:)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

nie miałam okazji wypróbować city cara :P ale jakoś nie podchodzą mi te duuużo mniejsze przednie kółka :P

zresztą jak już pisałam - zdałam się na producenta ;) poprosiłam o pomoc w wyborze modelu wózka :) napisałam gdzie i jak będzie użytkowany :) i Pan Krzysztof doradził Bostona :)


póki co stoi w pokoju - ale co jakiś czas muszę sobie kawałek nim pojeździć po pokoju ;) w dalszym ciągu jestem zadowolona z wyboru :)

image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

heh dajcie spokój ja też mam problem z wyborem koloru:) już powoli wychodzę z kwiatkow- dokładnie tak jak Gosia pisze, obawiam się, że będzie zbyt pstrokato:) czarny wózek mi odpada z zalożenia.
chyba przestanę kombinować i zamowimy w koncu ten jeans, ktory wprawdzie nie powala, ale na żywo całkiem ładnie się prezentował. ten fiolet tez ładny ale nie wiadomo jaki na żywo i nie chce przekombinować:/ ech

co do tych modeli, to nam producent też polecił bostona na szprychowych kolach, ale mnie ten city car intrygował, dlatego chciałam koniecznie zobaczyć na żywo co to takiego.
no i jak je oba razem porównałam, to decyzja zapadła:D

Re: Wózek MIKADO BOSTON

znalazł się "licencjonowany przedstawiciel" Mikado :) http://ogloszenia.trojmiasto.pl/dla-dziecka/wozek-mikado-zestaw-ogl1751282.html

image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

a do koleżanki, która myśli o kolorku beż w kwiatki- tu znalazłam dużo zdjeć tego koloru- też spacerówki:)
http://www.allegro.pl/item701766456_wozek_mikado_ox_ford_spacerowka_fotelik_dodatki.html

Re: Wózek MIKADO BOSTON

ech chcę skladać zamówienie tylko jeszcze ciągle te kolorki mnie dręczą.
Gosiu a jak się na żywo prezentuje ten liliowy? jaki to jest ten ciemniejszy kollor? tu na zdjęciach tak szaro wygląda....

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Moniczko dziękuję za linka :) Już sama nie wiem co myśleć o tym beżu. na tych zdjęciach nie prezentuje się za ciekawie :( ... coraz bardziej myślę o czerni z turkusem :) Ale czy któraś widziała ten kolor na żywo ?? Ja niestety z racji tego, że mieszkam w Anglii nie mam możliwości porównywania tych wózków. dlatego zdaję się na Wasze i innych opnie. W ogóle tu gdzie mieszkam nie widziałam takich wózków typu Mikado Boston. Jak zauważyłam na ulicach królują Graco, a mi się one kompletnie nie podobają.

Re: Wózek MIKADO BOSTON

pocieszę Cię, że ja mieszkam w Krakowie, a jak na razie też nie widziałam żadnego mikado na ulicy:)
myślę, że turkus ładnie się będzie prezentował, choć nikt go na żywo nie widział:)
ja sama miałam na niego chrapkę, tylko po prostu nie chcę czarnego wózka. ale myślę, że będzie fajny:)
kwiaty mi się podobały, no ale ten beż jest dużo ciemniejszy jak widać, taki trochę brudny. generalnie ładny wózek, ale chyba jednak wolę jednolity wzór-no i o ile spodziewamy się dziewczynki, to kolor fajny, ale jakby sie trafił chłopiec, albo wózek miałby później służyć dla braciszka:D to już te kwiaty chyba tak nie bardzo:)
ech ale mamy problemy:)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

hehe, ja nie myślałam, że będę miała taki problem z wyborem koloru. I szczerze mówiąc od zawsze, zanim jeszcze zaczęłam mysleć o ciąży, podobały mi się czerwone wózki. I zawsze mówiłam ,że dla swojego dziecka muszę mieć właśnie taki kolor. ale jak widać teraz ten wybor nie wydaje się taki prosty ... I w sumie to muszę podjąc decyzję dzisiaj, bo znajomy jutro wyjeżdża już na urlop i trzeba będzie już zamówić. dalej obstawiam bez+ kwiaty lub czerń z turkusem. I tak myślę, że jak mąż wróci do domu to pokaże mu tylko te dwa wzory i podejmiemy decuzję wspólnie. ale myślę, że jemu też się bardziej spodoba czerń.

Gosiu już doczytałam, że jeszcze nie macie wózeczka :)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

wysłałam jeszcze maila do pana Krzysia z zapytaniem czy ma więcej zdjeć tej czerni z turkusem. M.in.chodzi mi o zdjęcia spacerówki, bo nigdzie ich nie widziałam. ale wątpię żeby dzisiaj odpisał, a my musimy dzisiaj podjąć decyzję. ech :))

Re: Wózek MIKADO BOSTON

ja też pisałam do Pana Krzysia o więcej zdjęc turkusa- zwlaszcza spacerówki, no ale nie dostałam, tylko ten ogólny rysunek z nowymi kolorami na różnych podwoziach:)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Ło Mateczko.... już sfiksowałam :) byłam prawie gotowa na kwiatki (przekonałyście mnie, by mu się porządnie przyjrzeć), ale te zdjęcia z allegro rzeczywiście lekko zniechęcające - za dużo tych wstawek kwiatowych!

ja akurat lubię czarne wózki, wydają mi się takie szlachetne, a pierdółki - typu zawieszki - i tak go udziecinniają :)

lila była z typowym fioletem, takim trochę ciemniejszym niż w reklamach jednej z sieci komórkowych, by nie robić reklamy nie podaję nazwy :)

gdybym wiedziała, że czerwień jest głęboka, a nie jasna, zastanawiałabym się nad nią...

turkus coraz mniej mi się podoba...

kurczę, nic już mi się nie podoba :)

wpiszcie może terminy do kiedy musicie zamówić wózek, to może któraś zaryzykuje zakup kwiatków, a my poczekamy na opinie :))

Re: Wózek MIKADO BOSTON

aha, Monika mnie kwiatki dla chłopa w ogóle nie stresują :) w końcu wózek ma pasować do głównego użytkownika, czyli matki :)
dlatego nie zdziwiłam się specjalnie, że mój chłop z dwóch - czarny / beż w kwiatki, wybrał czarny mówiąc, że z żadnymi kwiatkami chodzić nie będzie :)

PS. no i panienki z 3miasta - w okolicach Świąt BN koniecznie spacer naszymi cudami :)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

może z tą nową czerwienią jest tak jak z naszą ;P w rzeczywistości to wiśnia :P

(nawet nasze zdjęcia nie oddają prawdziwego odcienia)

image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

jak miło że nie tylko ja mam problem z kolorem:) ech chyba za bardzo kombinujemy:) ja planowałam już na dniach zamawiać ale teraz sama nie wiem co robić.
Gosia, jak Ci czerń nie przeszkadza, to ja na pewno bym wzięła ten turkus na Twoim miejscu:)
właściwie to jeszcze mamy trochę czasu, bo ja kończę 31 tydzień właśnie, ale na ostatnim usg mnie postraszyli, bo mam liczne zwapnienia na łożysku, muszę ciągle zwracać uwagę czy dzidzia się rusza i jak tylko coś by się działo jechać do szpitala, no i może się zdarzyć, że urodzę wcześniej...
jeszcze myślimy o tym fiolecie, choć się obawiam tak w ciemno, ale jak znów zacznę kombinować to chyba stanie na jeansie i już:)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

któro zdjęcie pokazuje ten jeans? mi zadno ze zdjęć dostępnych u producenta i na Allegro tego jeansu nie przypomina:)
ja jestem od początku przekonana do czarnego, ale chciałabym zobaczyć jeans, bo dużo o nim piszecie:)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

to jest ten "klasyczny" kolor gondolki milano M6- nazywa się jeans.
nic szczególnego wlaściwie, ale jako jeden z niewielu widzieliśmy na żywo i tylko dlatego bierzemy go pod uwagę, żeby nie zwariować.

ja jeszcze teraz zaczęłam rozważać C2- czarno zielonkawy, ale obawiam się, że będzie mdły jak pistacjia:/

Re: Wózek MIKADO BOSTON

foto ze strony Mikado :)

M6 jeans
image



i C2 znaleziony na Allegro

image

image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

dzięki:) zatem już postanowione, że wózeczek będzie czarny:)
a co do kolorku C2, wydaje mi się, że masz rację co do obawy, że zielony okaże się mdły. Już wcześniej było widać na przykładzie beżu, że te zdjęcia odbiegają trochę od rzeczywistości.
Na samym począteczku przez chwilę chciałam mieć szaro-zielony albo właśnie czarno-zielony, ale doszłam do wniosku, że czarny jest taki ponadczasowy i "elegancki" :P i tak mi już zostało:)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Jak fajnie , że jest to forum...czytam od jakiegos czasu opinie o Mikado bo od początku podobały mi się te wózki-głównie Boston ale znalazlam jakiś czas temu City Cara i na pewno go wezmę -kwestia "walki z kolorami"-podoba mi się czerwień z czarnym z Bostona a teraz pojawił się turkus ...i mam dylemat, tyle że ja mam mnostwo czasu-mam termin w okolicach świąt BN,więc jeszczę zdążę 100 razy zmienić decyzję. Czarny też uważam za "elegancki" tylko trochę wydaje mi się smutny dla maluszka.....Ale to kwestia gustu.
Podrawiam przyszłe i obecne Mamusie.

Re: Wózek MIKADO BOSTON

właśnie Wrocławianko, jak mam to samo zdanie o czarnym co Ty, choć teraz to już mętlik w głowie totalny:)
a co myślicie o B17- tu jest ten kolor: http://www.tomiko.pl/1233,mikado-boston-kolor-b17-wozek-na-skretnych-przednich-kolach-nowosc!!!.html
im bliżej zamawiania tym większe wątpliwości:)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

o kurza melodia - Monia, ładny! jak Ty go wypatrzyłaś? :)
chłopięcy i elegancki jednocześnie.. hm...

a tak zupełnie z innej bajki - z polskich nowości podobają mi się kolorki i ogólnie design Emu, ale w końcu miały być paski, więc chyba nie mogę zmieniać zdania, nie? :)
http://www.delti.com.pl/wozek-dzieciecy-emu

a co do czarnego - miałam pierwszy wózek w szarobiałą kratkę i powiedziałam sobie, że nigdy więcej smutnego wózka. Ale czarny nagle przestał wydawać mi się smutny - tylko jak się wyraziła Jagata właśnie szlachetne tło pod inne dodatki - turkusowy (czerwony, zielony, pomarańczowy - niepotrzebne skreślić).
Na razie jestem na etapie czarnego, choć te szare kwiatki mnie urzekły :)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

a dla dziewczynek może szary/lila?
http://www.tomiko.pl/1232,mikado-boston-kolor-b16-wozek-na-skretnych-przednich-kolach-nowosc!!!.html
ładny :)

Monia... nie bierz jeansu :) na moją odpowiedzialność :) nie wiem, jak wygląda na żywo, wiem, że de gustibus, itd, ale mi się te wszystkie pasiaste paski (Jedo też ma dużo takich modeli) wydają "wsiowe" (przepraszam, wszystkie mieszkanki mniejszych skupisk ludności), takie zupełnie nienowoczesne...

Re: Wózek MIKADO BOSTON

B___R, co wybrałaś? :)

wracam do szpitala, bo my tu gadu-gadu, a dziecię czeka...

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Gosia z jeansu to się całkiem wyleczyłam:) hehe dokładnie tak o nim myślę jak napisałaś:) hmm a ten B16 to jest chyba właśnie ten fioletowo liliowy. mocno go rozważam (ech i miałam dziś zamówić, ale chyba przemyślę jeszcze do poniedziałku:) ) tylko tak się martwię, czy na żywo będzie równie ładny
z kolei mężowi (który również z jeansu wyleczony:)) przypadł do gustu właśnie ten B17- Gosiu moim zdaniem on czarny, tylko na zdjęciu takie wrażenie szarości sprawia... no a ja mam z kolei awersję do czarnych wózków i bądź tu mądry... no ale ten jest naprawdę ładny...
ech no i stan na dzien dzisiejszy- albo turkus, albo lila, albo ten czarny we wzorki. chyba zrobimy wyliczankę, albo będziemy na głos wymieniać po kolei i zobaczymy przy którym dzidzia się najbardziej poruszy:)
hehe Gosia, dziś przelotem byliśmy w sklepie i tam spodobały mi się wózki jedo, wydaje mi się, że mają dużo ładniejsze wykończenie niż mikado, no i też pojawiła się przelotem myśl w głowie, że może by tak.... :) no ale pasy i skrętne koła to jest jednak to:) nie ma co kombinować za dużo:)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

hej hej. ooo coraz więcej zaczyna nas się tu robić :)

Gosiu nie wybrałam jeszcze :( Mam czas do jutra do wieczora, bo znajomy dopiero wtedy dotrze do polski,a w poniedziałek dopiero wpłaci pieniążki na konto, więc jutro pewnie jakoś wyślę zamówienie.

Pan Krzysio mi odpisał,że ... cytuję : " 3-Kolor B-25 robiony jest na export do Szwecji i może byc dostępny
terminie
5 dni.
Niestety nie posiadamy wiecej foto tego koloru dlatego ,
że jest nowością przewidzianą na nowy sezon 2009/2010."

dla mnie to pal licho te dwa dni w tą czy w tą, ale pokazałam mężowi te dwa kolory i on wybrał kwiatki z beżem !!!!! powiedział że ten czarny to taki smutny dla dziecka. a ja myślałam że wybierze właśnie czarny i decyzja zostanie podjęta. Bo mi coś się odwidziały te kwiatki. hehe ... no zobaczymy. siadam teraz do oglądania wszystkich wzorów, może coś jeszcze wpadnie w oko. ech

Gosiu całuski dla Filipa !!! Pozwoliłam sobie przeczytać twój wątek kóry tu podałaś wcześniej i szczerze Cię podziwiam !!!!

Re: Wózek MIKADO BOSTON

aha i jeśli chodzi o bostona to nie trzeba teraz dopłacać 60 zł za żeby wszystkie koła były pompowane, tak jak to pisały dziewczyny na początku wątku. Tylko wszystkie 4 pompowane koła wliczone są w tą główną cenę. tak mi napisał Pan Krzyś :) ... piszę ,bo może kogoś to będzie interesowało :)


Re: Wózek MIKADO BOSTON

Czarny może się wydawać smutny, ale przynajmniej nie będzie zaskoczenia co do koloru:) bo turkus czy lila mogą być diametralnie różne niż przedstawiają to zdjęcia. A parasolkę można kupić innego koloru, kocyk jakiś bardziej dzidziusiowy, wnętrze wózka też jest jasne, więc Maleństwu nie będzie smutno:)
A co do kół, to niesprawiedliwe, że do City Cara trzeba dopłacać 50 zł za pompowane przednie, a do Bostona nie:)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

jagata, w bostonie wszystkie koła tak czy tak były pompowane, tylko ewentualnie można było za dopłatą zamówić szprychowe. myślę, że za to się dalej dopłaca, bo są one po prostu droższe.
jeśli chodzi o city cara to te przednie są małe i nie pompowane, podobno dlatego, że w tej technologii (paski plus przednie skrętne) to by się nie sprawdziło, bo lekkie "niedopompowanie" powodowałoby, że wózek zjeżdżałby na boki (tak informował producent)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

hmm chyba sama się zakręciłam z tymi kołami w bostonie:)
w standardzie chyba jednak te przednie były piankowe, a za dopłatą szprychowe pompowane:)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

moniczko na początku były piankowe a za pompowane trzeba było dopłacić. Ja w mailu od Pana Krzysia dostałam że wszystkei 4 są teraz pompowane za głowną cenę a i też nie dopłaca się za szprychowe. za felgowe i szprychowe tyle samo się płaci :)

U nas kolor dalej nie wybrany :(

Staram się namówić męża na tą czerń z turkusem, ale napisałam jeszcze jednego maila do Pana Krzysia z zapytaniem jakiego kolory są w tym modelu spacerówka, torba, fotelik i parasolka bo niestety nie ma nigdzie zdjęć. I jeśli się okaże że te dodatki nie są całe czarne tylko mają też wstawki turkusowe to bierzemy ten, a jak nie to .... chyba się zachlaszczę :D:D

Re: Wózek MIKADO BOSTON

acha no to tak to super:) a Wy bierzecie w końcu boston czy city car, bo nie doczytałam?
jak Ci Pan Krzysztof odpisze, to koniecznie daj znać, sama jestem bardzo ciekawa:)
kurczę no coś okropnego z tym kolorem:) jakby były dwa do wyboru, to by człowiek się nie zastanawiał:)
ja strasznie nie mogę się do tej czerni przekonać, ale z kolei lili się obawiam jak będzie w realu, no i w sumie trzeba przyznać, ze do czerni wszystko pasuje:) czy to kreacje mamy, czy dzidziusia:)
no mąż mój nastawiony na ten kolor B17, ale chyba też zapytam jak się tam przedstawia rozkład kolorów w spacerówce i parasolce...

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Monia,
specjalnie dla Ciebie :)
znalazłam na komórce zdjęcie liliowego!

http://picasaweb.google.pl/gojapio/Wozek#

Re: Wózek MIKADO BOSTON

z tyłu stoi zgaszony pomarańcz, też mikado

Re: Wózek MIKADO BOSTON

My bierzemy bostona na szprychowych kołach :)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

to oczywiście byłam ja , ta wyżej :)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

kurcze, ja właśnie chce w City Carze przednie koła pompowane, najwyżej będę pompować co chwilę:) ale jakoś do piankowych nie jestem przekonana.

jestem za to bardzo ciekawa, jak wygląda i sprawuje się fotelik samochodowy, który oni oferują. Na początku chciałam kupić Maxi Cosi Citi, bo sprawdzony przez mojego brata, a raczej bratanka:) ale tutaj cenowo wychodzi bardzo atrakcyjnieb i już sama nie wiem...

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Gosia dzięki za zdjęcie:)
jesteś wielka:D
no mi się ten liliowy podoba, bardziej niż czerń:/ ale z kolei mąż nastawiony na tamten czarny z "krzyżykami" :) ech... w poniedziałek zamawiam choćby nie wiem co, więc mam czas do jutra na przemyślenia:) a Ty na jakim etapie decyzji jesteś?
jagata, czytałam różne opinie o fotelikach, że raczej niespecjalne, ale myślę, że w takim przedziale cenowym cudów nie ma:/ maxi cosi na pewno lepszy, ale cenowo też droższy.... nie wiem, my zamawiamy z fotelikiem, a jak sie w praniu okaże lipny, to wtedy pożyczymy lepszy.
hmm no i nie wiem czy jest możliwość zamówienia pompowanych w city carze, to przednie jest mniejsze niż w bostonie,więc nie wiem czy będą mieć możliwość zamontować inne...

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Witam wklejam co mi odpisał Pan Krzyś odnośnie kolorów w czarno-turkusowym :

"Zgodnie z najnowszymi trendami spacerówka bedzie czarna z niewielkim dodatkiem turkusu, fotelik bedzie posiadał czarne siedzisko z turkusowum daszkiem i przykryciem na nózki, parasolka bedzie cala turkusowa.
Pozdrawiam Mikado - Krzysztof"

No więc zaraz wysyłam zamówienie :)) Jestem zdecydowana !! W końcu :D

Re: Wózek MIKADO BOSTON

a budka jest ta sama co przy gondoli, a ona ma dużo turkusu ,więc jeśli siedzisko będzie nawet z przewagą czerni to w połączeniu z budką i parasolką nie będzie wcale smutno. No i mąż dał się przekonać :)) ... szkoda tylko, że zobaczę wózek dopiero za 3 tygodnie, bo wtedy wraca znajomy. ale trudno ,poczekam :)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

znalazłam gdzieś ofertę sprzedaży tego fotelika i dziwny taki mi się wydaje, chyba jednak zainwestuję w Maxi Cosi.

A co do pompowanych kół przednich w City Carze, to jest taka możliwość za dopłatą 50 zł, tyle że nie mogą być one szprychowe, jedynie takie jak na zdjęciach. Szkoda, bo chciałam mieć wszystkie szprychowe... Ale wole mieć wszystkie jednakowe, niż przednie takie, a tylne szprychowe:) Liczę jeszcze na to, że te będą lżejsze:)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Zamówienie poszło :) mam nadzieję, że wszystko będzie ok. tymbardziej że zajmuje się tym nasz znajomy w polsce a my tylko nadzorujemy :))trzymajcie kciuki :D

Re: Wózek MIKADO BOSTON

no to trzymamy kciuki:)a ja ciągle nad kolorem myślę :) i się zastanawiam, jak się te małe kółeczka City Cara w zimie i na "wertepach" sprawdzą, czy nie wytrzepie za bardzo dzieciny w tym wozie...

Re: Wózek MIKADO BOSTON

a ja zaczęłam się zastanawiać nad czarnym z turkusem:) jeszcze troszkę czasu minie zanim będę zamawiać, więc może doczekam się jakichś zdjęć od was:) w razie czego mam nadzieję, że B___R za te 3 tygodnie wkleisz jakieś fotki? :) jestem bardzo ciekawa jak ten kolor wygląda w rzeczywistości

Re: Wózek MIKADO BOSTON

hehe no my na chwilę obecną też najbliżej turkusu:) mnie się jeszcze lila podoba, mężowi średnio, za to jemu ten czarny w krzyżyki, który z kolei mi tak średnio, bo taki smutny:) i bądź tu mądry:) w poniedziałek na pewno zamawiam, więc jak tylko wózek dotrze, będziecie mieć fotki ktoregoś z tych 3 kolorów:)
acha jagata- my domawiamy tackę do city cara, ale zdjęcia city cara z tackę już tu są- dodane przez anessę parę wątków wyżej

Re: Wózek MIKADO BOSTON

rzeczywiście, nie doczytałam, że to City Car, dzięki:)

jak dla mnie lilia odpada, bo zdaje mi się, że tam jest w połączeniu w fioletem i mam nadzieję, że wózek będzie jeszcze na tyle sprawny, żeby przewozić w nim nie tylko jedno dziecko, a gdyby miał pojawić się braciszek dla córci to jakoś by mi nie pasowało. Jeszcze dziewczynkę w turkusie wozić to by mnie nie raziło:) A wzorków nie lubię, więc ja mam dwa kolorki do wyboru:) cały czarny i czarno-turkusowy:)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

hehe no właśnie ja z tego samego powodu zrezygnowałam z kwiatków:) o ile teraz spodziewamy się córci, to następne kto wie:) może będzie na tyle szybko i wózek będzie w na tyle dobrym stanie, że przewozi dwoje:)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

ciekawam czy równie ochoczo będziecie myślały o rodzeństwie za kilka miesięcy ;-) ja zawsze chciałam mieć bliźniaki, jak się urodził jeden to błogosławiłam niebiosa, że tylko jeden, a do końca pierwszego roku Pio mówiłam sobie "nigdy więcej". Chrapka na kolejne pojawiła się dopiero, gdy Pio całkiem się odpępowił i przestał potrzebować mamuśki (czyli w okolicach 2,5-3 lat)

Nie wiem co wziąć :) u mnie top 3 to turkus, czerń, czerń w krzyżyki (z nastawieniem na ten ostatni, choć pewnie w realu okaże się słabszy niż na zdjęciach - jak wszystkie).

Aha, fioletowo-liliowy jest jak najbardziej i dla chłopca - ja myślałam o nim nawet dość intensywnie od samego początku. Generalnie uważam, że wózek musi pasować do pchającego a nie pchanego :) jakoś tatusia z różowym wózkiem ociekającego słodyczą sobie nie wyobrażam, dlatego też mój luby odrzucił kwiatki - choć ja nie miałam oporów przed wsadzeniem doń faceta

Re: Wózek MIKADO BOSTON

a w ogóle to mogłybyście założyć nowy wątek, bo od kilku dni, odkąd zaczęłyście intensywnie pisać, nie ładuje mi się strona w komórce, jako zbyt duża, i nie mogę Was podglądać w szpitalu!
i wieczorem włączam kompa głównie dla Was, zamiast iść spać :)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

kto by pomyślał, że wątek tak się rozwinie :D



ciekawe czy Pan Krzysztof już na niego trafił ;P

image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

A ja wczoraj w ogóle nie mogłam wejść na forum wieczorem. ile razy próbowałam tyle razy strona otwierała się tylko do pewnego momentu a później jakieś znaczki , hieroglify itp... myslałam że mnie szlag trafi :D

Oczywiście jak tylko wózek dotrze to zamieszczę zdjęcia !!!


Re: Wózek MIKADO BOSTON

no! dzis wzielam laptopa do szpitala, wiec macie przekaz live :) po poludniu moge wam off-topicowo wrzucic najnowsze zdjecia Filipa, ktory dzis przekroczyl magiczna bariere 2 kg :)
B____R (ile Ty masz tam kresek miedzy B a R, bo nie chcę Cię przeinaczyć imienia :), a jest szansa, by kolega koordynujacy zakup w PL wrzucil Ci wczesniej real fotki wozka? skoro juz jestes naszym turkusowym krolikiem doswiadczalnym, to bysmy Cie wykorzystaly juz calkiem - moze Twoje fotki pomoga w decyzji takze tym, ktore juz na dniach - ja my - powinni zamawiac...

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Gosiu kresek jest sztuk 3 :)

No i pewnie że wrzucaj zdjęcia Filipa !! 2 kg, to już duży chłopak z niego !! Gratulacje !!

Nie wiem czy uda mi sie namówić kolegę na wysłanie zdjęć. ale jakby mi się udało to i tak nie byłyby wcześniej niż pewnie jakoś za 1,5 tyg. Bo tak jak pisałam, Pan K mi napisał że na ten kolor czeka się dłużej, 5 dni. więc jak jutro znajomy wpłaci pieniądze na konto, to pewnie dopiero wtorek albo środa wyślą. i dojdzie pewnie dopiero w następny wtorek albo jakoś tak.

Re: Wózek MIKADO BOSTON

no super byłoby zobaczyć Filipka:) Gosiu kiedyś miałam chwilkę to przeczytałam całą Waszą historię "od początku" czyli od Twojego leżenia w szpitalu, to naprawdę mały wielki cudek, a Ty jesteś moją idolką normalnie!! Kiedyś musisz opublikować tą Waszą forumową historię!!! a na pewno zachować dla potomności- dla Filipa przynajmniej, niech wie, jaką ma dzielną mamę i jaki z niego był dzielny wojownik!

ech od wczoraj wieczorem utrzymuje się nam turkus z czarnym:) o ile nic się nie zmieni, to stanie na tym:) lila odpadł z eliminacji, bo dziś zakupiliśmy kocyk, który pewnie nie raz posłuży w wózeczku i nosidełku, a nijak nie pasuje do lila-fioletu:) a ja sama siebie przekonuję do czerni, że będzie tylko bazą pod inne kolory- te we wózku, no i na pewno z czasem zawisną tez wokół zabawki, przywieszki.... mąż nastawiony na te krzyżyki, ale mi się smutny ten wózek wydaje, turkus już bardziej żywy ( o ile nie okaże się "zepsuty" w realu). na pewno jutro zamawiam, na czym nie stanie, to oczywiście jak tylko fura dotrze, będą zdjęcia:)

Gosiu a tak z innej beczki, na jakich zasadach masz internet w komórce? płacisz jakoś za każdy przekaz czy to w ramach abonamentu? zastanawia mnie co oznacza np określenie internet 500 MB- czy tyle mam na przesył i odbiór danych, czy to jakaś przepustowość łącza, a za każde "wejście" trzeba dodatkowo płacić? coraz bardziej brakuje mi mobilnego internetu i myślę nad aktwowaniem tej "przyjemności" w komórce

Re: Wózek MIKADO BOSTON

zupełnie off-topicowo o komórkach :)
ja zachorowałam dość szybko na bycie online 24/7 i w Orange długo leciałam po prostu na zwykłej taryfie za przesył, ale można iść z torbami. Z moją infomanią zdarzało mi się i stówę w miesiąc wydać. Potem, jak kupiłam drugi telefon w Playu było taniej, ale też sporo. No i niedawno właśnie Play wyskoczył z ofertą 500MB za 15 zł - totalnego surfowania, już żadnych innych kosztów. Wykorzystuję promil limitu, ale i tak bardzo bardzo warto :)

czekam na zdjęcia Waszych fur, a ja się biorę za zrzucanie dzisiejszych fot Filipa, to Wam nawrzucam :)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

u mnie kolor już wybrany:) zostało na czarnym, bo jak mąż zobaczył czarno-turkusowy to powiedział, że w żadnym wypadku:)

wiecie może czy w City Carze jest rozpinana budka, żeby dziecko mogło trochę świata przez siatkę oglądać?

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Jagata,
kiedy kupujesz? :) zdążę jeszcze zobaczyć Wasze foty przed naszym zanabyciem? :)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Monia to będziesz widziała wózek na żywo wcześniej niż ja :) Mam nadzieję, że dokonałyśmy trafnego wyboru !!!!

A Ty bierzesz bostona czy city cara ? Bo już mi się wszystko pomyliło:D

Gosiu czekamy na zdjęcia malucha !!!!

Jagata mi się wydaje że w każdym modelu budka ma tą siateczkę.

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Kurde to Jagata zamawia a nie monia :) ech, ale mi się mylicie.

monia a Ty kiedy zamawiasz??

Gosiu jak tam Fifi??

Re: Wózek MIKADO BOSTON

wrzucam linka do filipa - tak na tydzień, więc oglądajcie póki promocja trwa ;-) nie lubię jak się zdhjęcia moich bliskich walają po necie, więc za tydzień zdejmę :)

dobrze, dziś przeskoczył dwa kilo, od kilku dni je z butli, ale miewa koszmarne bezdechy przy jedzeniu, więc włos mi się jeży na samą myśl, że mamy się karmić, ale powoli się uczymy :))

http://picasaweb.google.pl/gojapio/DlaMikadowychMam?authkey=Gv1sRgCO2oiqHXy-fACQ#

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Gosiu Fifi jest przeuroczy !!! Kochane maleństwo !!! Niech Wam rośnie duuuuuży i zdrowy !!!!! i niech już żadna zmora się go nie czepia bo i tak już wystarczająco musiał znosić w tym swoim króciutkim życiu !!!! a dla Ciebie dużo wiary i cierpliwości !!!!

Re: Wózek MIKADO BOSTON

ja wózek planuję zamawiać pod koniec miesiąca, albo na początku września, ale co z tego wyjdzie to zobaczymy:)
jeszcze troszkę czasu do rozwiązania mam, ale ja to taka jestem, że muszę mieć wszystko zaplanowane i wybrane dużo wcześniej, żeby później nie było żadnych niespodzianek:)

A Filipek jest śliczny:) trzymajcie się dzielnie!

Re: Wózek MIKADO BOSTON

po pierwsze Gosiu, masz już naprawdę super chłopaka!!!! niech dalej rośnie zdrowo, widziałam w lipcu te zdjęcia z forum "gazetowego" to naprawdę urósł i "dorósł" od tego czasu:) nie widać po nim teraz, że tyle przeszedł, właściwie nie widać po nim tego "wcześniactwa". pięknie, aż się łezka w oku kręci.

co do naszego "bocznego" tematu :) to też mam właśnie teraz możliwość dokoptowania do abonamentu te 500 MB za 15 zł, wydaje mi się to dobrą ceną, pod warunkiem, że nie będzie mnie ta przyjemność nic więcej kosztować:) a zaczyna mi brakować internetu czasem więc chyba się skuszę:)

B___R -to ja miałam teraz zamawiać wózek:) city car no i opcje kolorów były 3- czarny z krzyżykami, czarny z turkusem i lila. od wczoraj się utrzymuje turkus, więc możliwe, że jeszcze dziś wyślę zamówienie, żebym już nic więcej nie wymyśliła:) więc pewnie nasze wózeczki będą gotowe w jednym czasie, a że ja na miejscu, to pewnie pierwsza dostanę i oczywiście podzielę się fotkami:) obawiam się, że mnie ten turkus na żywo rozczaruje, no ale już trudno.mężowi średnio lila leży, więc w drodze negocjacji...:) tylko ta czerń jakoś tak do mnie nie przemawia....

a jeszcze pytałam Pana z Mikado o te kółka czemu są mniejsze w city carze i czy to nie utrudni użytkowania, czy dzieciaczka nie "wytrzepie" za bardzo szczególnie zimą no i czy mają już jakieś opinie użytkowników City Cara, no bo jako, że to nowość, to może jeszcze po prostu nikt za dobrze nie wytestował i oto odpowiedź:

"Koła przednie w wózku typu City car muszą być nieznacznie mniejsze niż w modelu Boston , dlatego ,że rama wózka musi się składać do transportu, a jednocześnie zawieszenie na paskach gwarantuje wyjątkowy komfort dziecku dlatego ,że absolutnie nie występuje zjawisko "drgania " ramy. W opini naszych użytkowników jest to najbardziej komfortowy wózek pod względem amortyzacji z dostępnych na rynku."

Re: Wózek MIKADO BOSTON

melduję, że właśnie poszło zamówienie na turkus:) a niech się dzieje co chce:)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Moniu a to jednak Ty zamawiasz :) ale się zakręciłam.

dziewczyny ale mi Pan Krzyś nasłodził w mailu, którego dostałam niedawno.

oto on : "Gratuluję wyboru i dobrego gustu.
Korespondencja z Panią była dla mnie przyjemnością dlatego ,
że jest to super zestaw kolorystyczny doskonale wyglądający na kołach
Metalex.
Pozdrawiam Mikado - Krzysztof"

pewnie każdemu tak pisze :)

ale czy to super zestaw kolorystyczny to sie okaze :)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

nie macie wrazenia, ze Pan Krzysztof to jakis awatar? :) to niemozliwe, zeby zywy czlowiek znajdowal czas na te wszystkie maile :) a jeszcze jak mi powiedzial, ze do 10 sierpnia nie ma zamowien, bo on jest na urlopoe to sobie wyobrazilam, ze on tam jeden pracuje i te wozki wymysla i skreca ;-)
generalnie hasla Pan Krzysztof i Skandynawia (wszystko tlumaczy ta Skandynawia - ze ciemne logo, bo Skandynawowie tak lubia, ze dlugo sie czeka, etc) dlugo beda mi sie z Mikado kojarzyc :)

czy ktotas odwazy sie na czarny w krzyzyki? mnie korci, ale zazwyczaj moje checi bycia oryginalna sie zle koncza i zaluje potem ze nie zdecydowalam sie na rozwiazania "mainstreamowe".

co do internetu - ja sobie juz zycia bez netu w komorce nie wyobrazam ;-) sciagam w nocy mleko to z nudow sobie uprawiam wilfing (za wczorajsza wyborcza - bezsensowne grzebanie po sieci, skrot od What i was looking for?" -bardzo mi sie slowo spodobalo :)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

haha :D Gosiu ale mnie rozśmieszyłaś tym panem Krzysiem :)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

nie no trzeba przyznać, że Pan Krzysztof to działa ostro, wyobrażam sobie ile on takich "marudnych" maili musi dostawać:) bo sama wiem ile ja mu wysłałam:) o coś ostatnio pytałam to mi dzis nawet odpisał- ech pracoholik:) albo tam wszyscy się podpisują "Krzysztof" :)
no generalnie miły jest, ale z drugiej strony my jego klientki, to chce jak najlepsze wrażenie robić:)
ale i tak podziwiam, bo ja po 3 takich mailach od jednej osoby bym dość miała:)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

No mi też właśnie dzisiaj odpisał. ale to prawda, my jego klienci więc chce jak najlepiej. i to sie właśnie bardzo chwali.. bo jednak kontakt z producentem czy z osobą kompetentną do tego jest baaardzo ważny jak dla mnie. i mimo iż pewnie każdemu tak słodzi w mailach, ja jestem bardzo zadowolona z kontaktu z firmą Mikado. I mam nadzieję, że jak w końcu dostanę wózeczek, to moja opinia i firmie będzie dalej pozytywna !! :)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

coś przycichło na naszym forum:)
ja czekam na potwierdzenie zamówienia i myślę, jak to będzie z tym czarnym wózkiem:)

Re: Wózek MIKADO BOSTON

bo ja dziś miałam wielki dzień :) karmiłam Fila piersią!
zaoszczędzę na mleku, mogę kupować nowy wózek - dawajta szybko foty turkusu, bo jak będzie słaby, to biorę czarny albo czarny w krzyże :)
Gosia

Re: Wózek MIKADO BOSTON

Gosiu gratulacje z okazji karmienia piersią !!!! To wspaniale !!!

Monia a jednak turkus :)

Off-owo Filipek

Ja choć nie Mikadowa tylko x-landrowa to nie mogę się powstrzymać żeby napisać jak bardzo się cieszę, że Filip to już taki wielki chłopczyk. Jego uśmiech zniewala !!
Życzę dla Filipka dużo zdrówka, a i gratulacje karmienia piersią

https://www.facebook.com/groups/200268143516906/?fref=ts

Zapraszam grupa zamknięta, sprzedaż ubranek dziewczęcych
Re: Off-owo Filipek

no jednak turkus:) i czekam wciąż na potwierdzenie mojego zamówienia, bo coś się pan Krzysztof nie odzywa:)
Gosiu, gratuluję Wam postępu, myślę, że to mu na zdrówko wyjdzie na pewno i lepiej podziała niż butla, bo co cycek to cycek:) i serduszko mamusi bijące:)

Re: Off-owo Filipek

witamy "konkurencję" :) i od razu mówię, że jednego X-landerom zazdrościmy - wyglądu wózia i kolorów :)
gdyby nie pewność, że tym razem muszę mieć wózek na paskach (przy pierwszym dziecku miałam super twarde wielofunkcyjne peg perego i przeklinałam na czym świat stoi, że nie mogę dziecka pobujać), też bym sobie kupiła turkusowego XLa :)

a Filc ma się super - dziś już go nawet odłączyli od aparatury mierzącej puls i saturację (poziom tlenu we krwi), bo uznali, że większy stres z maszyną, która lubi pokazywać wariackie wskazania niż to, że Filip może mieć jakieś spadki - bo po jego wyglądzie i zachowaniu widać, że nie ma problemów z dychaniem :)
w piątek operacja jelit - i potem ok. 3 tyg. i jak się nie przyplącze infekcja to do domu. Chyba już powinnam zamawiać wózek, nie? :) ale jakoś mam opór... jeszcze nie mogę uwierzyć, że to już za chwileczkę, już za momencik!

Re: Off-owo Filipek

no mnie też do mikado przekonały paseczki plus skrętne kółka:) bo wizualnie to mi się sporo innych wózków bardziej podobało. ale jak "poczułam" tą lekkość city cara, to inne wózki odpadły i tak zostało:)
Gosiu, ja po rozmowie z przemiłym Panem Krzysiem no i za tydzień we środę jak poczekasz, to będziesz mieć zdjęcia turkusiku ode mnie:)
to i B___R zobaczy na co oczekuje:)
no i się przy okazji dowiedziałam, że do Dani i Szwecji robią bardzo dużo czarnych wózków, bo tam, gdzie mało słońca wierzą, że czarny przyciąga pozytywną energię:) hehe to tak na przekonanie samej siebie do czarnego koloru wózka:)
a Filip to prawdziwy twardziel, w takim tępie to uważaj, żebyście szybciej z tego szpitala nie wyszli:) no ale jak byś zamówiła za tydzień, to tak za dwa spokojnie będziesz mieć wózeczek:)

Re: Off-owo Filipek

kolejna skandynawska legenda ;-)
Pan Krzysztof to naprawdę urodzony marketingowiec ;)

Re: Off-owo Filipek

no sprzedawcą trzeba się urodzić:) trzeba mieć dobry bajer, ale na mnie to pozytywnie działa i wiem, że ja handlowcem bym nie mogła być, bo nie umiała bym "się' dobrze sprzedać:) hehe

Re: Off-owo Filipek

ja chcę zobaczyć w realu czarny w krzyżyki :) żadna się nie decyduje?
no chyba, że mnie namówicie, to będę królikiem doświadczalnym :))

Re: Off-owo Filipek

Hehe, Gosiu no u mnie i u moni już za późno bo będzie turkus... Więc musisz chyba zaryzykować :))

Re: Off-owo Filipek

Hej!
Czytam sobie to forum już od jakiegoś czasu bo sama zdecydowałam sie na wózek Mikado - wybrałam model City Car bo nie jest sztywny jak inne wózki i spokojnie można w nim pobujać dzieciątko. Ale piszę dlatego, że widziałam "na żywo" czarny w krzyżyki - on w rzeczywistości jest szary, no może grafitowy a te krzyżyki są różowe. Mam nadzieję, że to pomoże podjąć decyzję :)
Przy okazji gratuluję wytrwałości i bardzo się cieszę, że Filipek tak świetnie sobie radzi! Ja też czekam na synusia :)

Re: Off-owo Filipek

Witamy majadebsko :)

A Ty już zamówiłaś wózeczek czy dopiero nosisz się z zamiarem?? No i oczywiście jaki kolor wybrałaś ?? :) Bo pewnie jak już zdążyłaś zauważyć, my miałyśmy ogromny problem z tym, a co niektóre jeszcze mają :))

Gosiu i jak Ci się podoba teraz, po opisie majadebsko, czarny w krzyżyki ??:))

Re: Off-owo Filipek

kurczę.... korci jeszcze bardziej :) bo szaary z różem to moje ulubione połączenie kolorów - a jak wiadomo, ja jestem zwolenniczką teorii, że wózek ma pasować do pchającej, a nie pchanego ;-)
Majadebsko, powiedz, pliz, czy ogólnie on się prezentował ładnie? czy tych wstawek z wzorem było za dużo (to dyskwalifikowało np. beż w kwiatki - tych wstawek kwiatkowych za bardzo naciapane)?
tak czy owak czekam na wrażenia turkusianek - ale teraz sporo wózków turkusowych wyległo na ulicę (Chicco ma ładny), że to się szybko stanie oklepany kolor...

Re: Off-owo Filipek

wózek prezentował się naprawdę ładnie ale nie był ciemny - tych wzorków chyba jest tyle samo co w przypadku wspomnianego beżu ale te różowe krzyżyki są delikatniejsze, mniejsze i bardzo symetrycznie rozmieszczone więc nie dają efektu naciapania :)
Ja wybrałam kolorek B1 - i też wbrew temu co widać na zdjęciach nie jest to czarny ale grafit. A kółeczka są pistacjowe. Dla mnie taki neutralny - pasujący i do chłopca i do dziewczynki a kto wie jaka mnie przyszłość czeka :) Póki co czekam na synka :)
A, i powiem Wam, że byłam u producenta osobiście bo mieszkam dość blisko - rozmawiałam z przemiłym panem, pewnie to ten sam, który koresponduje z Wami. Ma naprawdę mnóstwo cierpliwości! Ja nie mogłam się zdecydować czy wybrać Bostona - bo ładniejszy w formie, rama bardziej nowoczesna czy City Cara - bo praktyczniejszy ze względu na te słynne paski, które umożliwiają bujanie maluszka. W końcu wygrała praktyczność ale dalej wchodzę na stronę i podziwiam piękno Bostona :) Na szczęście mąż doprowadził mnie do pionu i już wiem, że za późno żeby zmienić zamówienie...
Wierzę, że macie nie lada problem z decyzją bo ja sama dłuuugo myślałam nad kolorem :)


Re: Off-owo Filipek

Gosia - Filipek świetny :D a jakie minki robi :D


ja nie miałam takiego problemu z wyborem koloru ;) nie lubię wózków czarnych oraz wzorzystych :P

podobał mi się tylko 5B(ten mam) i 6B(zielono-czarny)

wyszłam z założenia, że musi być wesoły ale nie pstrokaty :P



pytanie do Dziewczyn, które już mają wózek - czy Wasze kółka też tak śmierdzą?
już 1,5 m-ca wózek stoi rozpakowany w pokoju :P i ile razy wchodzę tyle razy czuję zapach gumy :)




i pytanie o City cara - czy stelaż jest gładki(stalowy) czy wygląda jakby był pomalowany lakierem z drobinkami(srebrnym)?

image
Re: Off-owo Filipek

Witam, udzielam się w Waszym wątku pierwszy raz - taki wózkowy, a tak długi i jakby to powiedzieć...rozczulający.
Gosiu, przy tym co pisałaś, spłakałam się wiele razy. Życzę dla Filipka dużo zdrowia, a Ciebie podziwiam.

Co do głównego wątku - też myślę o wózku Mikado, albo Boston, albo City Car. Ale ja mam jeszcze czas (17 tydzień dopiero), więc zdąże zobaczyć zdjęcia i pewnie jak zobaczę to piękne turkusy i szarości z różem - to będę miała jeszcze większy problem od Was.

Pozdrawiam cieplutko

image
Re: Off-owo Filipek

Cześć Weronka ;)

To zanim przyjdzie czas na Twój zakup - ja już zdążę zdać relację ze spacerów z "wkładką" w wózku Mikado Boston ;P dzisiaj zaczynam 35tc ;)

image
Re: Off-owo Filipek

Cudownie, będę się uczyć na Waszych doświadczeniach :)

image
Re: Off-owo Filipek

Dziewczyny - a co myślicie o tych fotelikach w zestawie? Wiem, że są robione na podstawie (tej plastikowej części) Berber Carlo ale jak go dotykałam w sklepie to wydawało mi się, że jest za mało wyścielony, taki twardy i że dziecku będzie niewygodnie... Oglądałam oryginalne Berber Carlo - są dużo przyjemniejsze, mięciutkie i kosztują ok. 180zł z pokrowcem na nóżki. Więc w sumie tylko trochę drożej od oferowanego w zestawie. No i jak myślicie - na jak długo wystarczy taki fotelik - bo te akurat są w przedziale wagowym 0-11kg - zwykle ten przedział jest do 13kg. Nie mam doświadczenia więc nie wiem ile dzieciątko będzie ważyło mniej więcej za rok...

A jeśli chodzi o pytanie dotyczące koloru ramy w City Carez - to szczerze mówiąc nie przyjrzałam się i teraz też mnie to gnębi...
Ale ja już zamówienie złożyłam na początku sierpnia więc teraz już raczej nic ni zmienię...

Re: Off-owo Filipek

nie widziałam na żywo fotelika Mikado :P ale po przeczytaniu kilku opinii w sieci wolałam poszukać fotelika innej firmy, który pasowałby do adaptera :)

i tak kupiliśmy Ramatti Mars :) (też polska firma)

image
Re: Off-owo Filipek

No ja też kupię jakiś inny fotelik ale jeszcze zastanawiam się jaki...
W sumie wiele fotelików pasuje do tego adaptera więc jest w czym wybierać :)

Re: Off-owo Filipek

jesteś pewna, że faktycznie wiele fotelików pasuje? :>


nam się udało dopasować 3 różne foteliki - jeździliśmy z adapterem i sprawdzaliśmy ;)
(żeby dało się włożyć fotelik i żeby stabilnie "siedział" w adapterze)

image
Re: Off-owo Filipek

no pewna nie jestem - ale powinny pasować wszystkie wcześniej wymienione a w sklepie "przymierzałam" jeszcze fotelik Millo od wózków Roan i też pasował. Coś się wybierze. Ja skłaniam się do oryginalnego Berber Carlo...tak jak pisałam wcześniej - jest ładny, mięciutki i w sumie jeden z tańszych. Jak się zdecyduję to napiszę :)

Re: Off-owo Filipek

Ja szczerze mówiąc nic nie wiem na temat tych fotelików. Tylko tyle co poczytałam opinie na necie o nim, no i przyznam że nie są za ciekawe. Ale postanowiliśmy wziąć wózek razem z fotelikiem. Jak podotykam, pomacam, obejrzę, to wtedy zobacyzmy czy trzeba nowy kupić. w końcu mamy jeszcze sporo czasu.

Re: Off-owo Filipek

Może dla Ciebie będzie ok, w najgorszym wypadku podłożysz jakiś kocyk i nie będzie trzeba kupować nowego. Mój mąż chciał nawet zapytać czy nie dałoby się na specjalne zamówienie trochę bardziej go "napakować" gąbką ale stwierdziłam, że nie ma sensu takie zawracanie głowy skoro można ewentualnie dopasować jakiś inny.

Re: Off-owo Filipek

Majadebsko,
a szczerze? dla chłopca te krzyżyki pasują? :)
dziś krótko, bo wracam do szpitala, Fil ma jutro rano ostatnią operację, od 17 jest na czczo i już chodzi po ścianach...

Re: Off-owo Filipek

Szczerze - mi te krzyżyki bardziej przypominają kwiatki...
http://img136.imageshack.us/i/b17.jpg/
otwórz sobie ten link i przyjrzyj się dokładnie.
Są różne opinie dotyczące kolorów - szary jest neutralny, ja go lubię i dla mojego synka zamówiłam B1 - czyli z dodatkami pistacjowymi. Sama musisz zdecydować czy dla chłopca chcesz mieć coś z różowym. Tego różu nie jest wiele bo łączy się dodatkowo z białym i ogólnie też wygląda to neutralnie. Wiem, że trudna decyzja bo sama nie mogłam się zdecydować...
Trzymam kciuki za Filipka!

Re: Wózek MIKADO BOSTON

wklejam foto tych krzyżyków ;P


image



dla mnie to takie bardziej kwiatki ;P

image
Re: Wózek MIKADO BOSTON

ale Maja widziala go live, a wiadomo, ze u mikado foto a real to dwie rozne sprawy :) "krzyzyki" to nazwa umowna moga byc i kwiatki. Chcialabym, by Maja subiektywnie ocenila czy jest szlachetnie delikatny /nie musi byc chlopiecy - jak widac Filowi w rozu bardzo ladnie :)/

wrocilam na chwile do domu - Fil na stole operacyjnym, ok. 12 powinno byc po wszystkim

Re: Wózek MIKADO BOSTON

No więc oceniam, że jest szlachetnie delikatny, jest naprawdę ładny i stonowany a jeśli Gosiu lubisz połączenie różu i szarości i nie kierujesz się stereotypami w stylu - "róż dla chłopca odpada" to jak najbardziej można ten wózek wybrać. Mnie on się podoba choć ja zachorowałam na pistacjowy kolor i brałam pod uwagę wszystkie to wzory gdzie ten kolor był wpleciony. Nawet zastanawiałam się nad całym pisatcjowym - ale doszłam do wniosku, że zbyt jasny i mało praktyczny.