nowy wąteknowy wątek
wiersz na pożegnanie emeryta
[Wesele bez ogłoszeń]

Pomóżcie :)
może znacie jakąś rymowankę lub wierszyk, który można napisać na pamiątkowej karteczce dla odchodzącego pracownika na emeryture...

Re: wiersz na pożegnanie emeryta

zaraz ci napisze ostatnio też miałam zlecenie na taką kartke i wymyśleliśmy sami coś do rymu


image


Zapraszam: www.kartkikaroliny.blog.onet.pl - kartki, dekoracje.
Boże Narodzenie 2007 - oryginalnie :)
Re: wiersz na pożegnanie emeryta

ostatnio byl taki watek i jedna z dziewczyn podala taki wierszyk (moze Ci sie spodoba:)) :


Już słońce zaszło nad /nazwa firmy/,
Emerytury nadszedł czas,
Odejdziesz Aniu w swoją stronę,
Czy chociaż czasem wspomnisz nas?

Żegnajcie, pisma, tabelki
konta, druki i rozliczenia,
Witajcie baaardzo późne wstawanie,
i bezustanne leniuchowanie.

Jedź na wycieczkę, może do Grecji,
Zaszalej trochę także w Wenecji,
Odwiedź Paryż lub Barcelonę,
Byś mogła wspominać chwile szalone.

Gdy szaleństwo Cię jednak znudzi ,
I zatęsknisz trochę do ludzi,
Zapraszamy do nas serdecznie,
Odwiedzaj nas często - koniecznie!.

Pamiętaj jednak Aniu kochana,
O tych co muszą pracować od rana,
Współczuj im choć odrobineczkę,
I za ich zdrowie wypij szklaneczkę.


image
image
Pomuszcie

Może macie jakiś wierszyk ..
dla osoby która przeprowadziła się .. ??

PomÓŻcie - jeśli już :)

znalezione w sieci:



Dumka dla emerytki– na melodię „ Dumki na dwa serca”

Ty przez życie swoje całe
ciągle z czymś tam wojowałaś
wciąż się biłaś i walczyłaś
w ciężkiej pracy swej

Ale ot przyszły czasy
i skończyły się zapasy
nagle świetna twoja praca
porzuciła cię

Choć się czujesz porzucona
I przez życie przytłamszona
Może lekko skołowana
zagubiłaś się

emerytko nasza miła
byś z myślami się nie biła
taką radę ci na życie
teraz chcemy dać:

Spójrz na wszystko świeżym okiem
i upajaj się widokiem
No bo przecież to co będzie
najważniejsze jest

Wszystko teraz powolutku
robić możesz po cichutku
przecież teraz spieszyć nigdzie
już nie musisz się

No a teraz, jak hrabiostwo
Nic na szybko, nic za ostro
Żaden dzwonek nie przymusza
By na lekcję iść

Nikt nie goni Was do pracy
Nie wkurzają Was uczniacy
Głos dyrekcji Was nie rusza,
wszystko macie gdzieś

Licznik rusza znów od zera
I przed wami się otwiera
całkiem nowych możliwości
nieprzebrany stos

Więc dlatego występ mamy
I wam pięknie tak śpiewamy
No bo przecież tak po cichu
zazdrościmy wam




wiersz Emerytom ku pokrzepieniu

Może się czujecie dziwnie,
Że Wam rozdział się zamyka?
Nie, kochani! Wręcz przeciwnie.
Bo w tym taka polityka,
Że dopiero się otwiera!
Nowe szanse, możliwości,
Licznik rusza znów od zera,
Choć strzykają nieraz kości.
Co tam kości, precz strzykanie
Już porzućcie swe zmartwienia
Radość w waszym progu stanie
Szczęście już się zakorzenia.

Jaka radość? Szczęście jakie?
Zapytacie się nieśmiało.
Przecież to jest smutne takie,
Że z robotą się rozstało.
Lecz tu bardzo się mylicie,
Nie rozstało, a pozbyło
Przecież zrywać się o świcie
Wcale Wam nie było miło!
Nad klasówką ślęczeć nocą
I zeszytów stos poprawiać.
Wiedzieć, że Was nie ozłocą,
Choćby i na głowie stawać.

No a teraz, jak hrabiostwo
Pełen spokój, luz, beztroska.
Nic na szybko, nic za ostro.
Palić można papieroska.
Żaden dzwonek nie przymusza,
I nie goni Was do pracy.
Głos dyrekcji Was nie rusza,
Nie wkurzają Was uczniacy.
I zaczęła się już stawać
Jedna prawda oczywista:
ZUS Wam wreszcie zaczął dawać
A nie tylko z Was korzystać!




Tyle dni pięknych za nami
Tyle chwil wspólnie spędzonych
My dzisiaj Was w pracy żegnamy
Nim rozejdziemy się w swoje strony

Jeśli któraś z nas kiedyś niebacznie
Przyczyniła Wam bólu i smutku
To nam dzisiaj darujcie, wybaczcie
I bądźcie szczęśliwe! Życzymy krótko




Najlepsze życzenia, to marzeń spełnienia.
Bo cóż piękniejszego, niż właśnie marzenia...?
Wiek emerytalny po to jest nam dany,
By realizować niespełnione plany.

Więc nie ma co patrzeć na swą kartę zdrowia,
Tylko łykać życie i się delektować.
Brać wszystko co jeszcze do wzięcia zostało
Póki posłuszeństwa nie odmówi ciało.
(cieszmy się każdym dniem)




Życzę Ci odwagi i siły, by porywać się na cele i zmiany, które z pozoru wydają się trudne, a później wprost wymarzone, realizacji planów i nowych marzeń i kolejnych natchnień - jak fale, które pchają statek do przodu.




Życzymy Ci dni zwykłych cudów.

Gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi.

Nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela.

Zielonych świateł na Twej drodze.

Nieznajomego, który poda Ci rękę, jeśli się potkniesz.

Życzymy Ci dni małych spraw, które Cię ucieszą.

Pustego tramwaju, w którym znajdziesz wygodne miejsce.

Podmuchu ciepłego wiatru.

Pięknej piosenki usłyszanej w radiu.

Pysznego ciastka, czy papierosa, jak wolisz.

Twoich kluczy dokładnie w tym miejscu, gdzie ich szukasz.

Życzymy Ci dni pełnych szczęścia, spokoju i spełnienia.

Poczucia, że jesteś kimś specjalnym, wyjątkowym i niebanalnym.

I że tylko Tobie mogą przydarzyć się tak dobre, codzienne cuda.






Póki mlodość w tobie żyje
póki serce silnie bije;
ty od żalów stroń!
Patrz daleko,czuj głeboko,
młodą dusze wznies wysoko
i za celem goń!





DYPLOM SZCZĘŚLIWEJ EMERYTKI



PRZYZNAJE SIĘ WASZMOŚĆ PANI JEJMOŚCI,

W UZNANIU ZASŁUG

I W DOWÓD ZYCIOWEJ WYTRWAŁOŚCI

DLA................................................



Droga zacna emerytko, kres Twej pracy przyszedł szybko.

od lat w trudzie,znoju, budowałaś przyszłość swoją.

Z myślą o swojej rodzinie harowałaś nieprzytomnie.

Dziś w zasięgu smugi cienia, świat inaczej się ocenia:

Bo dziewczyna emerytka przecież słodka jest i gibka.

Don Kichota wciąż ma w głowie, więc nic więcej tu nie powiem.

Niechaj zdrowie i wesele zawsze w twym zywocie gości.

Spełniaj wszystkie swe marzenia, doznaj pełni szczęśliwości.



.......................................................................podpisy







image
Re: wiersz na pożegnanie emeryta

super; super;
GRATULACJE dla autora.

Re: wiersz na pożegnanie emeryta

Są chwile co długo w pamięci zostają,
Choć czas upływa, nie przemijają,
Są też osoby, które poznane,
Nie będą nigdy juz zapomniane.

Re: wiersz na pożegnanie emeryta

Ludzie, po prostu wielkie dzięki :) pierwszy wierszyk jest zajebisty :)

Re: wiersz na pożegnanie emeryta

Witam a możne macie jakąś mowę do wygłoszenia przez emeryta

Re: wiersz na pożegnanie emeryta

Ja z wierszyka również skorzystałam i muszę powiedzieć, że podobał się bardzo całej mojej załodze. Gratuluję.