Widok
*** O N I ***
J.DOUBT...a ja nie uwazam jakoby nick J.KNOW mial w sobie zarozumialosc...lecz moze inaczej na to wszystko patrze...
Martuniu ...jak czytasz...wiesz, ze nie zapominam o Tobie...dziekuje ze i Ty nie:)))Ja lubie chlebek ze smalcem(zreszta sam wyrabiam , podobno, bardzo smakowity :)Fate...och Ty milczku...przelecialas i ani slowko do mnie nie dolecialo...No nic...I TAK JESTEM BLISKO WAS :*)
...a I JA BAZUNE ZNAM I CHCIALBYM OBEJRZEC NA ZYWO...LECZ NIESTETY NIE MOGE:(TAKA PRACA:(
Taka, czyli(prosze czytac:wspaniala)...
...najlepsze jest łóżko wycieplone nie tylko fizycznie...I ja do takowego wchodze co noc i dniem czasem:)...choc tak czesto rowniez sam...
Do przeczytania pozniej.
Martuniu ...jak czytasz...wiesz, ze nie zapominam o Tobie...dziekuje ze i Ty nie:)))Ja lubie chlebek ze smalcem(zreszta sam wyrabiam , podobno, bardzo smakowity :)Fate...och Ty milczku...przelecialas i ani slowko do mnie nie dolecialo...No nic...I TAK JESTEM BLISKO WAS :*)
...a I JA BAZUNE ZNAM I CHCIALBYM OBEJRZEC NA ZYWO...LECZ NIESTETY NIE MOGE:(TAKA PRACA:(
Taka, czyli(prosze czytac:wspaniala)...
...najlepsze jest łóżko wycieplone nie tylko fizycznie...I ja do takowego wchodze co noc i dniem czasem:)...choc tak czesto rowniez sam...
Do przeczytania pozniej.
hmmm, do zainteresowanego ;)
Dzięki słonko za sms'a (mając na uwadze, to iż komórkę masz tylko na gospodarcze przedmioty)
Sorry Mireczq, ze nie piszę ale jestem zawalona pracą i do tego - wakacje dzieci, one dopiero 8 go lecą do babci.
Cmokasy gorące, napisz czasem smska, bardzo mi miło je otrzymywać.
BUZIAKI w nosek
Sorry Mireczq, ze nie piszę ale jestem zawalona pracą i do tego - wakacje dzieci, one dopiero 8 go lecą do babci.
Cmokasy gorące, napisz czasem smska, bardzo mi miło je otrzymywać.
BUZIAKI w nosek
marTTTTTuś !!! ( daj już spokój!!!!!!)
jasne, że jadę na Bazunę, ale chyba tylko na pierwszą noc. Moja Mama już gadała ze Spaldingiem ( ups!) który już zapomniał, że byłam w zeszłym roku. Jestem taka niezauważalna !!!!!!!!!!!! Buuuuu! Nie mogę skontaktować się z Magdą, bo ciągle jej nie ma ( ta to ma życie :) więc nie wiem kiedy Wy jedziecie. Przyjeżdżasz wcześniej do Gdańska? Taty nie ma, a z Agatą nie gadam więc jestem odcięta od komórki- napisz coś na HP- Mama przeczyta i mi powie :) Myślisz, że pan Toi-toi będzie ? a Aloha ? ^_^
J.KNOW
Ja sobie rezerwuję wronę. Chociaż wolałabym kruka. I jeszcze czarnego kota. Ma ktoś moze miotłę na zbyciu? Zawsze chciałam być czarownicą. Zostałam mikrobiologiem. Tyle mojego, ze mogę sobie różne mikstury pomieszać w probówkach, a jak pomażę odpowiednim składnikiem po płytce z pożywką, to następnego dnia po inkubacji w odpowiedniej temperaturze - abrakadabra - pojawiają się kolorowe kolonie... Pewnego pięknego dnia kiedy będzie mi sie chciało, może wyizoluję sobie też coś, czym będzie mozna psuć mleko...