Widok
I.(nstytut) W.(ydawniczy). 24.08.2007. godz.4.00
Dzwonek do drzwi.
-(Shaigan)Co jest?
-(cwaniaczek)panie daj pan zapalić...
-nie mam.
-panie bo już dłużej nie wytrzymam.
-nie mam,bo nie palę.
Z ciemności wyłania się Witek.
-Co tam,Witek,nie możemy spać? Masz fajkę, bo jeden tutaj na głodzie jest...
-(Witek)Nie mam.
-Dacie panowie fajkę,to dobry kawał opowiem.
-Najpierw kawał, potem zobaczymy.
-(ze stęknięciem)...no dobra. Więc: Budzi się pijak po wiekiej libacji z ogromnym kacem. Rozgląda się po swoim pustym mieszkaniu za flaszką,bo ogromnie chce mu się pić,ale nic nie widzi. Szuka i szuka i nic. W końcu dostrzega przemykającego psa. Woła: Szarik,Szarik chodż no tu do mnie dobra psino!
Szarik podchodzi, a skacowany chucha na psa i mówi: SZUKAJ! (he,he)
-...i co dobry kawał panowie, co? To jak znajdzie sie fajeczka dla mnie, bo już umieram?
Shaigan chucha na gościa i mówi:
-SZUKAJ!
prof
Boski wiatr ze złoto-ustnych warg Shaigana odrzucił drobnego cwaniaczka na jakieś 3m, gdzie podporą okazały się drzwi windy.
Na jeden slajd cisza zakuła wszystkich w uszy.
Cwaniaczek ogarnął się i prawą dłonią, szybko odpruł kieszeń pod wątrobą. Drżącą ręką wydobył żółtą paczuszkę Cameli i srebrną Zippo.
- Chciałem cię sprawdzić, rzekł.
Cielęce oczy Shaigana przypominające spodki w połączeniu z potęgą ciszy potęgowały komiczność.
-Widzisz tego wielbłąda na paczce Shaigan?
- Ehm?
- Jemu też chce się pić. Nigdy sobie nie żartuj w ten sposób.
Na jeden slajd cisza zakuła wszystkich w uszy.
Cwaniaczek ogarnął się i prawą dłonią, szybko odpruł kieszeń pod wątrobą. Drżącą ręką wydobył żółtą paczuszkę Cameli i srebrną Zippo.
- Chciałem cię sprawdzić, rzekł.
Cielęce oczy Shaigana przypominające spodki w połączeniu z potęgą ciszy potęgowały komiczność.
-Widzisz tego wielbłąda na paczce Shaigan?
- Ehm?
- Jemu też chce się pić. Nigdy sobie nie żartuj w ten sposób.
Na Lofotach
Widziałem kiedyś jak bielik atakuje mewę na małej zatoce tuż przy samym wyjściu na otwarte.
Musiał być głodny.
Początkowo atakując całe stado, w końcu, wybrał sobie jedną.
Mewa, lawirując, starała się wymanewrować gościa, ostatecznie przytuliła się do fal zmieniając kurs co moment.
Bielik - majestat to w locie jest, ale z jaką ON częstotliwością manewrował, tak duży ptak, przy sporym wietrze z różnych kierunków.
Musiał być głodny.
Początkowo atakując całe stado, w końcu, wybrał sobie jedną.
Mewa, lawirując, starała się wymanewrować gościa, ostatecznie przytuliła się do fal zmieniając kurs co moment.
Bielik - majestat to w locie jest, ale z jaką ON częstotliwością manewrował, tak duży ptak, przy sporym wietrze z różnych kierunków.
...
Na dworze świt, gwiazdy wolno znikają,
Pewno już o naszym dwojgu nie pamiętają.
Uzależniłaś mnie, więc już nie męcz mnie.
Odwykiem mogę być dla Ciebie, ćpunem,
Jeśli będziesz dla mnie narkotykiem.
Na dobre i złe, tylko Ciebie teraz chcę.
Promień słońca zatopił miasto właśnie.
Na dworze świt w oczach coraz jaśniej.
Pewno już o naszym dwojgu nie pamiętają.
Uzależniłaś mnie, więc już nie męcz mnie.
Odwykiem mogę być dla Ciebie, ćpunem,
Jeśli będziesz dla mnie narkotykiem.
Na dobre i złe, tylko Ciebie teraz chcę.
Promień słońca zatopił miasto właśnie.
Na dworze świt w oczach coraz jaśniej.
Uwaga na partaczy z serwisu telefonów w REALu
Chcę ustrzec tych, którzy cenią sobie fachową pomoc i za taką chcą płacić.
Na gdańskim Przymorzy jest jeden z hipermarketów Real a w nim serwis telefonów komórkowych. TRZYMAJCIE SIĘ OD NICH Z DALEKA. To partacze i krętacze. Oddałem im telefon wart kilkaset złotych. Prosta usterka – wymiana głośnika. Telefonu nie naprawili a oddając zapewniali, że naprawa jest niemożliwa bo to wina elektroniki. Ponieważ tego telefonu nie używam, po kilku dniach okazało się, że USZKODZILI w telefonie aparat fot.!
Jak myślicie, że przyznali się do błędu i naprawili go to mylicie się. Głośnik wymieniłem w innym serwisie za niższą cenę ale straciłem w telefonie aparat. Przy okazji wyszło, że pakują w naprawiane telefony stare i niesprawdzone części.
Pamiętajcie, że po odebraniu telefonu nic nie macie i zawsze mogą powiedzieć, że to nie oni naprawiali.
Jest w Trójmieście bardzo dużo serwisów telefonów a wiele z nich tańszych.
Jak musicie coś naprawić wybierzcie inny, nie ten z Real’a. No chyba, że lubicie bezpowrotnie tracić czas i pieniądze.
Na gdańskim Przymorzy jest jeden z hipermarketów Real a w nim serwis telefonów komórkowych. TRZYMAJCIE SIĘ OD NICH Z DALEKA. To partacze i krętacze. Oddałem im telefon wart kilkaset złotych. Prosta usterka – wymiana głośnika. Telefonu nie naprawili a oddając zapewniali, że naprawa jest niemożliwa bo to wina elektroniki. Ponieważ tego telefonu nie używam, po kilku dniach okazało się, że USZKODZILI w telefonie aparat fot.!
Jak myślicie, że przyznali się do błędu i naprawili go to mylicie się. Głośnik wymieniłem w innym serwisie za niższą cenę ale straciłem w telefonie aparat. Przy okazji wyszło, że pakują w naprawiane telefony stare i niesprawdzone części.
Pamiętajcie, że po odebraniu telefonu nic nie macie i zawsze mogą powiedzieć, że to nie oni naprawiali.
Jest w Trójmieście bardzo dużo serwisów telefonów a wiele z nich tańszych.
Jak musicie coś naprawić wybierzcie inny, nie ten z Real’a. No chyba, że lubicie bezpowrotnie tracić czas i pieniądze.
SZCZAWNICA - WYJAZD
Parafia Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Gdyni,
Kazimierz Macanowicz /wynajem pokoi w Szczawnicy/
oraz BeJa-tur Przewozy Autokarowe Jacek Sochaczewski
organizują w czasie ferii zimowych wypoczynek dzieci i młodzieży
z terenu naszej parafii i okolic.
WYJAZD: 4 stycznia 2008r o godzinie 20.00 z przed kościoła
POWRÓT: 5 stycznia 2008r. ok. godziny 08.00 przed kościół
W programie wyjazdu między innymi:
-nauka jazdy na nartach pod okiem etatowego instruktora,
-całodzienny pobyt na stoku Palenicy i Szafranówki,
-kulig pod Prehybę z góralską watrą i pieczeniem kiełbasek,
-całodniowa wycieczka do Zakopanego
-zwiedzanie Szczawnicy z Bryjarką - górą wód leczniczych,
-Wąwóz Homole zimą
-wieczornice i dyskoteki
-wspólna wieczorna modlitwa,
ograniczona ilość miejsc do 35 osób
Zakwaterowanie z pełnym wyżywieniem w Szczawnicy
ul. Szlachtowa 24c u p.K.Macanowicza
Obsługa autokarowa: BeJa-tur Jacek Sochaczewski.
Opieka pedagogiczna i ubezpieczenie!
Cena wyjazdu z przewozem, wycieczkami,
zakwaterowaniem, wyżywieniem, instruktorem,
wyciągami i ubezpieczeniem:
830 zł
Cena bez wyciągów to 620zł
Wpisowe 100zł
Wiecej informacji
Kornel Leszkowicz tel: 500 25 95 87
oraz Jackek Sochaczewski
tel.: kom. 0 602 121 484, dom 058 620 07 44 (po godz. 20)
Kazimierz Macanowicz /wynajem pokoi w Szczawnicy/
oraz BeJa-tur Przewozy Autokarowe Jacek Sochaczewski
organizują w czasie ferii zimowych wypoczynek dzieci i młodzieży
z terenu naszej parafii i okolic.
WYJAZD: 4 stycznia 2008r o godzinie 20.00 z przed kościoła
POWRÓT: 5 stycznia 2008r. ok. godziny 08.00 przed kościół
W programie wyjazdu między innymi:
-nauka jazdy na nartach pod okiem etatowego instruktora,
-całodzienny pobyt na stoku Palenicy i Szafranówki,
-kulig pod Prehybę z góralską watrą i pieczeniem kiełbasek,
-całodniowa wycieczka do Zakopanego
-zwiedzanie Szczawnicy z Bryjarką - górą wód leczniczych,
-Wąwóz Homole zimą
-wieczornice i dyskoteki
-wspólna wieczorna modlitwa,
ograniczona ilość miejsc do 35 osób
Zakwaterowanie z pełnym wyżywieniem w Szczawnicy
ul. Szlachtowa 24c u p.K.Macanowicza
Obsługa autokarowa: BeJa-tur Jacek Sochaczewski.
Opieka pedagogiczna i ubezpieczenie!
Cena wyjazdu z przewozem, wycieczkami,
zakwaterowaniem, wyżywieniem, instruktorem,
wyciągami i ubezpieczeniem:
830 zł
Cena bez wyciągów to 620zł
Wpisowe 100zł
Wiecej informacji
Kornel Leszkowicz tel: 500 25 95 87
oraz Jackek Sochaczewski
tel.: kom. 0 602 121 484, dom 058 620 07 44 (po godz. 20)
SZCZAWNICA - WYJAZD
Parafia Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Gdyni,
Kazimierz Macanowicz /wynajem pokoi w Szczawnicy/
oraz BeJa-tur Przewozy Autokarowe Jacek Sochaczewski
organizują w czasie ferii zimowych wypoczynek dzieci i młodzieży
z terenu naszej parafii i okolic.
WYJAZD: 4 stycznia 2008r o godzinie 20.00 z przed kościoła
POWRÓT: 5 stycznia 2008r. ok. godziny 08.00 przed kościół
W programie wyjazdu między innymi:
-nauka jazdy na nartach pod okiem etatowego instruktora,
-całodzienny pobyt na stoku Palenicy i Szafranówki,
-kulig pod Prehybę z góralską watrą i pieczeniem kiełbasek,
-całodniowa wycieczka do Zakopanego
-zwiedzanie Szczawnicy z Bryjarką - górą wód leczniczych,
-Wąwóz Homole zimą
-wieczornice i dyskoteki
-wspólna wieczorna modlitwa,
ograniczona ilość miejsc do 35 osób
Zakwaterowanie z pełnym wyżywieniem w Szczawnicy
ul. Szlachtowa 24c u p.K.Macanowicza
Obsługa autokarowa: BeJa-tur Jacek Sochaczewski.
Opieka pedagogiczna i ubezpieczenie!
Cena wyjazdu z przewozem, wycieczkami,
zakwaterowaniem, wyżywieniem, instruktorem,
wyciągami i ubezpieczeniem:
830 zł
Cena bez wyciągów to 620zł
Wpisowe 100zł
Wiecej informacji
Kornel Leszkowicz tel: 500 25 95 87
oraz Jackek Sochaczewski
tel.: kom. 0 602 121 484, dom 058 620 07 44 (po godz. 20)
Kazimierz Macanowicz /wynajem pokoi w Szczawnicy/
oraz BeJa-tur Przewozy Autokarowe Jacek Sochaczewski
organizują w czasie ferii zimowych wypoczynek dzieci i młodzieży
z terenu naszej parafii i okolic.
WYJAZD: 4 stycznia 2008r o godzinie 20.00 z przed kościoła
POWRÓT: 5 stycznia 2008r. ok. godziny 08.00 przed kościół
W programie wyjazdu między innymi:
-nauka jazdy na nartach pod okiem etatowego instruktora,
-całodzienny pobyt na stoku Palenicy i Szafranówki,
-kulig pod Prehybę z góralską watrą i pieczeniem kiełbasek,
-całodniowa wycieczka do Zakopanego
-zwiedzanie Szczawnicy z Bryjarką - górą wód leczniczych,
-Wąwóz Homole zimą
-wieczornice i dyskoteki
-wspólna wieczorna modlitwa,
ograniczona ilość miejsc do 35 osób
Zakwaterowanie z pełnym wyżywieniem w Szczawnicy
ul. Szlachtowa 24c u p.K.Macanowicza
Obsługa autokarowa: BeJa-tur Jacek Sochaczewski.
Opieka pedagogiczna i ubezpieczenie!
Cena wyjazdu z przewozem, wycieczkami,
zakwaterowaniem, wyżywieniem, instruktorem,
wyciągami i ubezpieczeniem:
830 zł
Cena bez wyciągów to 620zł
Wpisowe 100zł
Wiecej informacji
Kornel Leszkowicz tel: 500 25 95 87
oraz Jackek Sochaczewski
tel.: kom. 0 602 121 484, dom 058 620 07 44 (po godz. 20)
CZY W BRZEŹNIE LECI Z NAMI PILOT ?
Niepełnosprawny nawet mężczyzna łatwo się przyzna ,
i do żartów przechodzi mu ochota ,
bo ważna dla niego jest telewizja ,
a właśnie stracił pilota.
Na drzwiach zakładu na kartce tytuł ,
„ zaraz wracam „ ,
po kwadransie już wiem że to wygłup ,
a facet zrobił ze mnie pajaca.
Grzegorz Rymopis
i do żartów przechodzi mu ochota ,
bo ważna dla niego jest telewizja ,
a właśnie stracił pilota.
Na drzwiach zakładu na kartce tytuł ,
„ zaraz wracam „ ,
po kwadransie już wiem że to wygłup ,
a facet zrobił ze mnie pajaca.
Grzegorz Rymopis