Widok
smutny, mądry film
ani jednej sceny śmiesznej. Każda scena ważna, przemyślana. Film dla każdego kto ma otwarty umysł. Wiele sytuacji, spraw sami możemy w sobie zrozumieć po cofnięciu się w okres dzieciństwa. Tak często oceniamy innych nie znając ich życia. Okres dzieciństwa, szkoła mają ogromny wpływ na nasze życie. Z tego niestety się nie wyrasta. Polecam, wszystkim dorosłym.
Przekaz genialny
Każdy rodzic, każdy człowiek pracujący z innymi powinien to zobaczyć. Dzisiejsze czasy wyzbywają nas z wielu uczuć a ten film jest właśnie o tym. Może uszczęśliwi wielu ludzi. Forma specyficzna, ale jednocześnie intrygująca. Bardzo polecam , mało jest obecnie filmów z przesłaniem i powodujących zadumę ,ten film taki jest!
Świetne kino
Ten film to bardzo dobre kino. Każdy szczegół scenariusza przemyślany. Niskie oceny, które się pojawiają wynikają chyba z braku zrozumienia tego dzieła bo nie jest to cukierkowa komedyjka tylko momentami śmiech przez łzy . Kino doskonale polecam.
Nie polecam
Film faktycznie z przesłaniem dla rodziców, nauczycieli ale... gra Koterskiego mega słaba wrecz wkurząca. niektóre sceny o wiele za długie i najważniejsza sprawa. To nie jest komedia tylko dramat. Zwiastun wiele osób wprowadził w błąd dlatego wiele osób opuszcza kino przed końcem seansu. W mojej skali od 1-10 tylko 5. Misiek Koterski zniszczył ten film.
Ważne przesłanie - film adresowany do wszystkich rodziców, wychowawców, nauczycieli itp.
Jeśli ktoś liczy na komedię w stylu "Nic śmiesznego" ten się zawiedzie. Jednak kto pokusi się o refleksję nad swoim dzieciństwem, dorastaniem i relacjami w szkole oraz domu, kiedy dorastał, mając 11-14 lat, a do tego jest rodzicem i/lub do tego pracuje z dziećmi, ten może cokolwiek jeszcze zmienić w tym paskudnym kole, w którym dziecko jest traktowane przedmiotowo, a nie podmiotowo. Bardzo ważny film wg mnie kiedy weźmie się jego przesłanie do serca i zrobi własny rachunek sumienia z dzieciństwa i bycia dorosłym. Świetne scenografie i szczegóły jeśli chodzi o powrót do realiów z lat 60 - 80 XX w. Fakt, że niektóre sceny to dłużyzny i mogą znudzić, ale są i perełki, które wejdą na stałe do naszej pop kultury :) ( ... ten las ... vs. ... teoria względności :)). Ze względu na wspomniane dłużyzny moja ocena to tylko 7.
Uwazam,ze...
...maja racje ci,ktorych zirytowala koncowka tlumaczaca przesłanie. Sama mimo,ze wiedzialam czego sie spodziewac po Koterskim , bede snila ten film po nocach. I dzieki,ze wreszcie nie opis jako dramat jest wlasciwy. Dzien swira nazywano komedą , a przecież nie byl. Ciezki film,ale wartosciowy.