Widok

7latek nie chce czytać

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Mój syn mimo znajomości wszystkich liter nie chce czytać. Nie umie,nie chce złożyć wyrazu w całość. Mówię przeliteruj wyraz tablica A syn zaczyna ,,k..a..,,tak jakby nie słyszał liter.Syn i dwie osoby z klasy nie czytaja. Nie wiem gdzie problem i jak go nauczyc. Angielski i matma super. A polski leży.
Syn byl badany pod względem neurologicznym, miał rezonans. Był badany w poradni pp. Gdy miał 3.5 roku dopiero zaczął mówić pierwsze słowa. Nie wiem gdzie szukac już pomocy. Chodzi na zajęcia wyrównawcze,do logopedy. Pomagają mu nauczyciele w szkole. Jakiś czas przez 7miesięcy przychodził do syna nauczyciel dwa razy w tyg po 2h -prywatnie. Ale to była strata czasu i pieniędzy. Nic to nie dało. Ale czego się nie robi dla dziecka.
Dużo poświęcam mu czasu. Czytam mu komiksy bo to lubi. Ale sam nie przeczyta nic. Co mam robić za chwilę druga klasa....A syn nie umie przeczytać własnego nazwiska
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Przecież d**ila nie będą trzymać w szkole normalnej skoro się nie nadaje. Co tu są za matki w ogóle według was nie umiejętność czytania w 2 -3 klasie to nie tragedia? Serio? W latach 90tych czytać trzeba było umieć już w zerówce!! Jak ja nie umiałem chwilę przed 1 klasa to wdomu była tragedia. Od razu było załatwienie nauczyciela i nauka w wakacje. 2-3 tygodnie i byłem nauczony i do 1 klasy mogłem iść już z tą umiejętnością. Rośnie nam społeczeństwo d**ili
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

A czemu nie krótkie teksty? Może pójdźcie w inną stronę i np. ustalcie że ma to byc 10 czy 15 minut co dzień jeśli krótka książeczka po czasie jeśli dziecko chce możesz dokończyć czytać lub zostawić na następny dzień. Proponuję też na początek wybierać takie, w których tekst pisany jest większa czcionką dziecku jest łatwiej, i jak jest naprawdę zły dzień może to być metodą ty wyraz ja wyraz ... Polecić mogę np Franklina bo łatwo się czyta

Można też zastanowić się nad kupieniem elemnetarza bookoliki https://bookolika.pl Jak tutaj :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamy to samo, już nie wiem gdzie szukać pomocy. Nauczycielka goni z programem tak, że mamy styczeń a ona skończyła drugą część Podręcznika. Dziecko jest straszone szkołą specjalną, co mnie i męża dobija. No i syna wręcz paraliżuje. Na wywiadówki jeździ mąż, bo ja jestem z rocznym dzieckiem w domu, a dostaje wezwania imienne, że mnie od początku roku nie widzieli w szkole, no chory kraj
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie ty jedna. Mój 7 latek też słabo czyta, prawie wcale, myli literki ale próbuje coś tam składać. W jego klasie są dzieci, które czytają super ale są też takie jak on, czyli słabsze. Ale halo oni się dopiero uczą czytania, wg mnie mają jeszcze czas żeby się nauczyć. Nie oczekujmy od naszych dzieci, że w pierwszej klasie będą płynnie czytać. Bez presji, bez wygórowanych oczekiwań a dziecko z czasem opanuje umiejętność czytania
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam ten sam problem z dzieckiem. Post był napisany 4 lata temu, czy mogę prosić o informację co stwierdzono u dziecka i jak teraz z czytaniem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Widać jak nauczycielki pomagają dziecku. Przepraszam. Musiałam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Był odroczony to miałam na mysli
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tzn, po angielsku czyta? Czy tylko mówi, powtarza wyrazy i zwroty?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Piszesz, że byłby w pierwszej klasie 3 raz, czyli raz już powtarzał? Wybacz ale skoro przez dwa lata się nie nauczył czytać to mała szansa że nadgoni do września a w drugiej klasie to już nie przelewki. Nie wystarczy znać liter. Może indywidualny tok nauczania? Zapytaj w szkole. Trzeba mu pomóc, a nawet jakby powtarzał klasę to nie rób z tego tragedii.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Idź, nawet prywatnie szybko zbadaj. Jeżeli ma duże zaburzenie to muszą ci dziecko dać do następnej klasy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wydaje mi się,że może nic nie dać takie zostawianie jeżeli nie znajdzie się problemu, który to powoduje.Miałam już różne przypadki i dziwnie mi to brzmi co piszesz coś tu jest ewidentnie nie halo z pomocą.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

A czy to nie dziwne, że chcą syna zostawić jeszcze raz w tej samej klasie skoro "tylko" z czytaniem ma problem? Wiem, że to poważne ale bez przesady. Moim zdaniem niech dziecko zostanie najpierw poprawnie zdiagnozowane. Skoro nie wiadomo, co jest przyczyną to może się okazać, że pozostawienie dziecka na kolejny rok nie pomoże mu przy czytaniu a jeszcze go uwsteczni z innych przedmiotów. Ja bym tak łatwo tego rozwiązania nie przyjęła. W życiu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Pocztaj może o słuchu fonemowym i fonetycznym ,może tu tkwi problem.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

justyna834@gazeta.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jedną z metod jaką kiedyś pokazała nam logopeda przy nauce czytania kiedy córka składając litery miała problem z przeczytaniem wyrazu było powtarzanie wyrazów.Czytała np. 4 wyrazy i kazała je w takiej samej kolejności z pamièci powtòrzyć,powtórzyć ,nie literować ani nie sylabizować,później 5 ,6 wyrazów z pamięci,szczegółów już nie pamiętam bo problem ten trwał bardzo krótko u córki.Ja też myślę ,że to problem natury psychologicznej i ma blokadę,tu potrzebny bardziej psycholog rozwoju.Dziwię się podejściu pedagogów w twojej szkole .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Może problem jest natury psychologicznej?
Podasz adres mailowy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Stosiwalam zalecenia poradni dla siebie i syna. Jemu zakupiłam gry z literami, zrobiłam obrazki z sylabami. Zakupiłam specjalne ołówki....Jestem zdesperowana. Poradnia która współpracuje ze szkołą dala do zrozumienia ze syn powinien zostać i powtarzać.prozę o rady w maju mamy badanie w poradni ale to badanie psychologiczne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

PPP nie podejmuje decyzji o pozostawieniu dziecka w klasie, tylko wydaje opinię z zaleceniami.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Moim zdaniem to poważny problem i nie rozumiem, jak PPP w porozumieniu ze szkołą, ale bez porozumienia z matką dziecka, podjęła taką właśnie decyzję. Przychodzą mi do głowy różne rozwiązania, jeśli chcesz porozmawiać poza forum, to podaj jakiś adres mailowy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dziś nauczyciel oznajmił mi że w porozumieniu z PP najlepiej będzie jak zostanie rok raz jeszcze w pierwszej klasie. Syn nie wie o chodzi nawet w sylabach. Nie przeczyta ich. Mówię Las przeliteruj a on mi zaczyna kms tak jakby ich nie słyszał. Raz udało mi się przeczytać sylabami wyraz maki pytam złóż w całość co otrzymałeś a on ze wyraz koty... Tak jak pisałam matma super dodawanie odejmowanie do 100 bezbłędnie ang też Oki. A Polski zna tylko litery. ..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

perfumy.....gdzie kupujecie? (38 odpowiedzi)

dziewczyny ,gdzie kupujecie perfumy? Sephora,Douglas odpadaja ,bo ceny kosmiczne, moze w...

do góry