Re: MAMUSIE I DZIECIACZKI LIPCOWO- SIERPNIOWO- WRZEŚNIOWE 2010 CZ. 108 (145)
U nas bylo jedynie lekkie zapalenie gardla z ktorego juz wyszla, ale bez goraczki ani utraty humoru, 3 dni tylko pokaslywala przez to gardlo, i luz. Pierwszy w sumie wirus od wakacji, wiec dla nas...
rozwiń
U nas bylo jedynie lekkie zapalenie gardla z ktorego juz wyszla, ale bez goraczki ani utraty humoru, 3 dni tylko pokaslywala przez to gardlo, i luz. Pierwszy w sumie wirus od wakacji, wiec dla nas to mega roznica w porownianiu z poprzednim rokiem.
Moj maz jeszcze ma wolne, w poniedzialek idzie do pracy wiec odpoczywamy:) Bylismy pare dni w Primaverze, wiec dzeciaki sie wymoczyly i wybawily.
Nie wiem w sumie kiedy u nas bal przebieranców jeszcze, ale wczoraj doszly stroje Anny i Elsy ktore zamowilam po 9 dolców, i sa naprawde super. Duzo szczegolow, fajnie wykonane. Wiec u nas na bank albo Anna albo Elsa;)
Dzis mielismy dosc smutny dzien, bo to 2 rocznica naszej straty i nadal ciezko to jakos przebolec.
No a za kilka dni Hela ma roczek, szybko zlecialo:) A ze najblzsza rodzina to u nas 30 osob to impreze robimy u rodzicow. Razem z moimi urodzinami tez, bo mam dzien po Heli. Musze juz obmyslic jakies menu:)
zobacz wątek