Re: MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZEŚNIOWE 2010 cz. 24
Trochę współczuję wrześniówkom z naszego wątku - sierpniówki czytając zmagania lipcówek z maleństwami jeszcze nie mają tak źle, ale szkolić się (teoria :) w przewijaniu i przystawianiu do piersi na...
rozwiń
Trochę współczuję wrześniówkom z naszego wątku - sierpniówki czytając zmagania lipcówek z maleństwami jeszcze nie mają tak źle, ale szkolić się (teoria :) w przewijaniu i przystawianiu do piersi na dwa miesiące przed porodem? To może rodzić frustrację.
Zresztą - ja już powoli zaczęłam łapać doła, że nyzosia, malaniunia, przyszłamama na wylocie a ja jeszcze mam cierpliwie czekać... No, ale w końcu termin na sierpień, to na sierpień, nic nie poradzę. Może będę próbowała przyspieszyć o parę dni, ale więcej nie ma co :)
Z SR - na szyjce macicy są dwa punkty, które można masować, żeby przyspieszyć rozwarcie. Jak robić masaż? Seks :) Także lipcówki, którym spieszno do dzieciątka - do roboty :)
Jest jeszcze jeden tajemny punkt nad i obok kostki (to znaczy: palucha na kostkę, pojechać nim w górę i lekko za kostkę). Tam też podobno jest punkt pomagający w rozwarciu. Tylko trzeba go naprawdę mocno uciskać. I najlepiej już podczas porodu :)
Może się komuś przydadzą te "niemedyczne" wskazówki :)
A do mnei przyjeżdża dziś brat z żoną, bardzo się cieszę, bo stęskniłam się za moim starszym braciszkiem baaardzo. Mieszkamy daleko od siebie :(
I yecath - medal za konsekwencję :) Gratuluję zdrowego, grzecznego synka :)
zobacz wątek
16 lat temu
panna z mokrą głową