Odpowiadasz na:

Re: MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZEŚNIOWE 2010 cz. 24

no godzinka, dwie brzmi mega przekonywujaco...
ja tylko co do tej samodzielnej lewatywy mam obiekcje, chyba wole na miejscu przez połozna...pewnie w domu bede juz tak zestresowana ze o tym... rozwiń

no godzinka, dwie brzmi mega przekonywujaco...
ja tylko co do tej samodzielnej lewatywy mam obiekcje, chyba wole na miejscu przez połozna...pewnie w domu bede juz tak zestresowana ze o tym juz niebede myslała:)

ja straszna panikara jestem...nawet na pobieranie krwi małz ze mna chodzi i zagaduje jak małe dziecko zebym sie nie pokapowała co i jak:p

image

zobacz wątek
16 lat temu
~aśku_85

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry