Odpowiadasz na:

Re: MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZEŚNIOWE 2010 cz. 24

ja najpierw pojechałam jak jeszcze nic nie bolało, to mnie cofnęli do domu(rozwarcie na 1 palec). No to siedziałam w domu, kąpiel, masaże. Nie wiedziałam kiedy mam jechać. Pojechaliśmy, jak już... rozwiń

ja najpierw pojechałam jak jeszcze nic nie bolało, to mnie cofnęli do domu(rozwarcie na 1 palec). No to siedziałam w domu, kąpiel, masaże. Nie wiedziałam kiedy mam jechać. Pojechaliśmy, jak już fest bolało, położna na ip zrobiła duże oczy jak mnie zbadała i mówi"od razu na porodówkę" godzinę później niunia była już na świecie. Cały czas się zastanawiam, co by było gdyby były korki!
Teraz pojadę przy pierwszych bolesnych skurczach i nie dam się odesłać do domu. Choć bym miała tam na ławce czekać. Wole już nie ryzykować, tym bardziej że drugi raz może być szybszy!
No i lewatywę odwaliłam w domu, teraz też tak zrobię.

zobacz wątek
16 lat temu
fita1

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry