Re: MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZEŚNIOWE 2010 cz. 24
Hah, Karollla, trafiłaś w samo sedno ze wszystkim, szczególnie to z układaniem się i z tym, że zaraz i tak trzeba wstać na siku - prawda ;) to jest strasznie męczące.
Dzisiaj w nocy...
rozwiń
Hah, Karollla, trafiłaś w samo sedno ze wszystkim, szczególnie to z układaniem się i z tym, że zaraz i tak trzeba wstać na siku - prawda ;) to jest strasznie męczące.
Dzisiaj w nocy dostałam skurczy, dość regularnych, pierwszy raz i zaczęłam panikować, że jeszcze za wcześnie :) na szczęście przeszły, ale dobrze, że były, przynajmniej wiem już "czym to się je". Co mnie zdziwiło to to, że faktycznie czuć kiedy nadchodzą.
No nic, zjadłam śniadanie i chyba znowu idę w kimę :)
Miłego poranka :)
zobacz wątek