Odpowiadasz na:

Re: MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZEŚNIOWE 2010 cz. 24

Może się mylę, ale mam wrażenie, że właśnie ok. 33-36 tygodnia następuje kryzys, kiedy wydaje się, że wszystko co się dzieje, to już objawy porodu :) przynajmniej ja tak miałam. A teraz ... nawet... rozwiń

Może się mylę, ale mam wrażenie, że właśnie ok. 33-36 tygodnia następuje kryzys, kiedy wydaje się, że wszystko co się dzieje, to już objawy porodu :) przynajmniej ja tak miałam. A teraz ... nawet jeśli coś się dzieje, to jakoś tak przyjmuję to na luzie... nie wiem czemu tak jest :)

zobacz wątek
16 lat temu
stopkrotka

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry