Re: MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZEŚNIOWE 2010 cz. 24
weronikka mam tak jak Ty i wciaz przypominam mojemu mezowi, zeby mial naladowany telefon i wlaczony dzwonek, a za kazdym razem jak przez dluzsza chwile nie odbiera ode mnie telefonu to prawie mu...
rozwiń
weronikka mam tak jak Ty i wciaz przypominam mojemu mezowi, zeby mial naladowany telefon i wlaczony dzwonek, a za kazdym razem jak przez dluzsza chwile nie odbiera ode mnie telefonu to prawie mu kazanie co by bylo gdybym wlasnie rodzila... Na szczescie odnosi to pozytywny skutek i takich sytuacji jest coraz mniej, wiec mam nadzieje ze jak juz bede w potrzebie to dam rade sie z nim skontaktowac. Chociaz najbardziej bym chciala, zeby byl wtedy przy mnie i zebym nie musiala go sciagac z pracy... no i zeby to nie byl falszywy alarm. Bo troche kicha bedzie, jak przyjedzie a tu akcja sie zatrzyma.
zobacz wątek