Re: MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZEŚNIOWE 2010 cz. 24
Nyzosia, właśnie dziś w nocy miałam pierwsze skurcze, a przed chwilą miałam wizytę i się upewniłam, że tak, to były prawdziwe skurcze :) jestem z siebie prawie dumna hehehe :) u mnie to właśnie...
rozwiń
Nyzosia, właśnie dziś w nocy miałam pierwsze skurcze, a przed chwilą miałam wizytę i się upewniłam, że tak, to były prawdziwe skurcze :) jestem z siebie prawie dumna hehehe :) u mnie to właśnie było takie nadchodzące napięcie, tak jakby mały się na maksa wypinał, potem do tego lekki ból (ale też myślę, że do zniesienia) i po kilkunastu sekundach puszczało. Ale 3 razy i przeszło :\ i faktycznie nie da się tego pomylić z niczym innym :)
No a poza tym to moja szyjka jest wciąż długa, skróciła się może "na pół opuszka" ... a mały, w ciągu dwóch tygodni przytył ... pół kilo ! z 2700 skoczył na 3200, a jeszcze 2 tyg przed nami !
zobacz wątek