Re: MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZEŚNIOWE 2010 cz. 24
Cześć laski :) My już w domku! Nie doczytałam, co pisałyście niestety, nadrobię na pewno, ale jeszcze nie wiem kiedy :D
Potem opiszę wszystko dokładnie, a na razie skrótowo: poród...
rozwiń
Cześć laski :) My już w domku! Nie doczytałam, co pisałyście niestety, nadrobię na pewno, ale jeszcze nie wiem kiedy :D
Potem opiszę wszystko dokładnie, a na razie skrótowo: poród szybki, błyskawicznie, bez nacinania, pękania, szycia itepe, Wejherowo na szóstkę z plusem, komfort jak w prywatnej klinice, położne przeeeeemiłe i na każde zawołanie, czuję się super extra, Wojtuś grzeczniutki, ale leniwy jeśli chodzi o ssanie piersi, muszę go czasami wręcz zmuszać :) No i najważniejsze, z każdą minutą kocham go coraz mocniej!!!! I strasznie mnie rozczula, taki słodziak malutki i tak fajnie miauczyyyyy :) Teraz trzymam za Was kciuki :)
I po schodach nie chodźcie, mnie pani doktor opierdzieliła za to, bo może to spowodować odklejenie się łożyska- spacery, seks itp jak najbardziej, ale schody to tylko jak trzeba gdzieś wejść, a nie specjalnie... :)
Nyzosia, no i odwołuję wczorajszego smsa, że się nudzę, Mały śpi, ja wyspana i nie mam co robić, już nigdy więcej tak nie napiszę, bo w nocy dał mi nieźle popalić i teraz jestem jak zombie :P
Czekam na Tośkę! Zaraz mąż ją przywiezie od teściowej :)
zobacz wątek