Re: MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZEŚNIOWE 2010 cz. 24
jejuuuuuu jaki on śliczny!!!!!
ło matko czyli jednak wejherowo oblegane, troche szkoda ze na korytarzu musieliscie byc...no ale potem chyba do normalnej sali Was przetransportowali:p kurcze...
rozwiń
jejuuuuuu jaki on śliczny!!!!!
ło matko czyli jednak wejherowo oblegane, troche szkoda ze na korytarzu musieliscie byc...no ale potem chyba do normalnej sali Was przetransportowali:p kurcze ja tak bardzo chciałam sobie wziąść sale jednoosobową ale przy takim przyroście naturalnym to chyba niemozliwe...
A połozna jak odbierała poród to już na łóżku tak????
w sumie fajnie ze w tej pierwszej fazie zostawiaja samych przyszłych rodziców, no ale powiem ze z tą kupą to lekkie przegięcie:) też bym zrozumiała tak jak Ty...
nam położna mówiła ze przy takiej pogodzie mozna od razu z dzidzi wychodzić ale stopniowo tam najpierw na 10/15 minut itd.:)
zobacz wątek