Re: MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZEŚNIOWE 2010 cz. 24
Yecath, dedes- gratulacje gratulacje gratulacje
a opis yecath to juz w ogole napawa optymizmem, az chcialoby się iść od razu rodzić :) wszystkim życzę tak szybkiego i miłego porodu...
rozwiń
Yecath, dedes- gratulacje gratulacje gratulacje
a opis yecath to juz w ogole napawa optymizmem, az chcialoby się iść od razu rodzić :) wszystkim życzę tak szybkiego i miłego porodu :))
no i Wojtuś śliczny jak aniołek :))
weronika- moja kolezanka urodzila w ten weekend i jak przesłała zdjęcie córci to mała była w śpiszkach, kaftaniku i na dodatek zawinięta w rożek- na samą myśl zrobiło mi się gorąco- ale tak ją ubrały położne w szpitalu.
a co do goraca to wczoraj mialam mega kryzys- od rana stopy jak dwa balerony, a mi z goraca az slabo bylo. Dostałam wyklad od mojej mamy, ze za mocno sie forsuję! :( moze ma troche racji. pol dnia przelezalam w sypialni, bo tam najchlodniej, ale i tak szału nie było. To dziwne, bo ja zawsze fantastycznie znosilam upaly...
zobacz wątek