Re: MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZEŚNIOWE 2010 cz. 24
A ja od rana załatwiam sprawy - na pierwszy rzut poszedł NFZ, na szczęście nie trafilam na taką kolejkę, jak normalnie, przede mną było tylko z sześć osób, potem jeszcze piechotą na pocztę i do...
rozwiń
A ja od rana załatwiam sprawy - na pierwszy rzut poszedł NFZ, na szczęście nie trafilam na taką kolejkę, jak normalnie, przede mną było tylko z sześć osób, potem jeszcze piechotą na pocztę i do domku. Niby nie ma jeszcze najgorszego upału, trasa nie za długa, a stopy natychmiast grubości łydek i ciężko z oddechem. Schowałam się teraz w sypialni i leżę ;)
Coś się zaczyna u mnie dziwnego dziać - podczas spaceru co jakiś czas łapały mnie bóle na dole macicy (przy twardym brzuchu) Nie wiem, czy to skurcze nieregularne-przepowiadające czy co? U mnie jeszcze nie czas na młodego!
zobacz wątek
16 lat temu
panna z mokrą głową